<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Rakowski&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Rakowski&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>1/Moja pierwsza notka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-593199</link>
 <description>&lt;p&gt;To Docencie tylko wybrany przypadek, że pierwsza moja notka tu na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;  dotyczy tow.Rakowskiego i przemyślnie ohydnie ortograficznych błędów jakich Ty i towarzysz Rakowski się dopuściliście obaj, ale z  jakże innych pozycji światopoglądowych ;-)&lt;br /&gt;
Tekst bardzo przypadł mi do góstu ;-)&lt;br /&gt;
Wiesz Docencie w tamtych odległych czasach ten Rakowski miał całkiem,całkiem znośny wizerunek jak na moje postrzeganie tamtej rzeczywistości.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 24 Nov 2008 15:32:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>szaryobywatelrp</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593199 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>phk1</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-594111</link>
 <description>&lt;p&gt;Mial wizerunek. Musze sie z tym zgodzic.&lt;br /&gt;
Mniej wiecej taki, jak swinie w zagrodzie umyte przed kreceniem &amp;#8220;wiadomosci&amp;#8221;. Tez dawaly nam obraz Polski, mlekiem, miodem i wieprzowina plynacej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Nov 2008 20:44:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>andy661</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 594111 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>sekator pamiętam</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592809</link>
 <description>&lt;p&gt;ale do był argument  na zasadzie &amp;#8220;redukcji do absurdu&amp;#8221;. natomiast nie przypominam sobie żebym sobie robił jakieś mocno niewybredne żarty z &amp;#8220;dnia zadusznego&amp;#8221;...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;idę, bo mnie zaraz Bulzacki bindownicą przez łeb zdzieli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.myspace.com/skitshithippie&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://img388.imageshack.us/img388/1623/banner2cp4.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 17:55:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592809 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592805</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Tylko że ta kwalifikacja nie przejdzie przede wszystkim ze względów pozaprawnych; koło się zamyka. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Właśnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 17:37:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592805 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Docencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592803</link>
 <description>&lt;p&gt;Przykład: przy debacie na temat karcenia dzieci, rzuciłeś &lt;em&gt;strasznie&lt;/em&gt; śmieszną uwagę o sekatorze. Jaja były, nie? Pewnie nie pamiętasz, mi akurat utkwiło, ale to jeden z wielu przecież przypadków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Masz taki sposób blogowania, że w debatach poważnych, gdy dyskutanci dobierają jakieś argumenty, rzucasz jednozdaniowy celny żart. Od takiego ciosu obronić się można tylko tą samą bronią: celną szyderą, która dyskutanta z jego argumentami sprowadza do postaci groteskowej. Nie każdy umie, nie każdy chce. Fajnie. Pogratulować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jeśli mistrz fechtunku szyderą i groteską na &lt;em&gt;każdy&lt;/em&gt; temat (ot choćby w Dzień Zaduszzny) nagle nawołuje do powagi w obliczu śmierci&amp;#8230; Nie brzmi to przekonująco.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 17:32:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592803 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Pan Docent</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592800</link>
 <description>&lt;p&gt;Chyba powinien Pan już iść. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;br /&gt;
referent &amp;#8211; wolny kozak, ale dokładny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 17:23:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592800 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>towarzysze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592799</link>
 <description>&lt;p&gt;Bulzackiego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.myspace.com/skitshithippie&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://img388.imageshack.us/img388/1623/banner2cp4.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 17:20:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592799 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nasi sędziowie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592787</link>
 <description>&lt;p&gt;w znacznej części, mają sporo na sumieniu, ale jednocześnie bardzo sprawnie i skutecznie się bronią przed konsekwencjami przeszłości, bo, prawda, demokratyczne państwo prawa gwarantuje im niezależność i niezawisłość. I słusznie zresztą, jeśli pominąć z kim mamy do czynienia. Problem jest zwłaszcza z sędziami wysokich instancji, czyli tymi, którzy de facto kształtują kierunki wymiaru sprawiedliwości. Stąd m.in. absurdalna definicja współpracy stworzona przez Sąd Najwyższy (rozwinięta i utwardzona później przez TK), która nie wynika z ustawy lustracyjnej, stąd &amp;#8211; i do tego zmierzam &amp;#8211; jedna z ostatnich uchwał SN w sprawie sędziów skazujących na podstawie dekretu o stanie wojennym. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóż, we wspomnianej uchwale SN doszedł do wniosku, że w zasadzie wszystko było OK, że nie ma problemu w tym, że ludzie szli do więzienia na podstawie wystąpienia Jaruzelskiego w Dzienniku, a nie opublikowania przepisów w dzienniku ustaw itp. Sprawozdawcą był Prezes SN, sędzia, prof. dr hab. nauk prawnych, kierownik katedry prawa karnego na Uniwersytecie Warszawskim, nauczyciel akademicki, autor popularnego podręcznika &amp;#8211; L. Gardocki. Jeden z sygnatariuszy protestów przeciwko lustracji. Nieważne. Postaram się przy okazji odgrzebać tę uchwałę SN i może coś napiszę &amp;#8211; pośmiejemy się albo nie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;-&lt;br /&gt;
&amp;#8212;&amp;gt;Odys&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moim zdaniem &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IPN&lt;/span&gt;  robi co może. Jeśli przejdzie kwalifikacja, którą zaproponował prokurator P. Piątek z Krakowa, to towarzystwo z kryminału już nie wyjdzie (chyba że ze względów humanitarnych &amp;#8211; stan zdrowia, wiek); otworzy się ścieżka do stawiania kolejnych zarzutów. Tylko że ta kwalifikacja nie przejdzie przede wszystkim ze względów pozaprawnych; koło się zamyka. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;br /&gt;
referent &amp;#8211; wolny kozak, ale dokładny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 17:10:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592787 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Docent</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592788</link>
 <description>&lt;p&gt;A ja mam wrażenie, że Referent pisze &lt;em&gt;śmiertelnie&lt;/em&gt; poważnie.  Bez żadnych &lt;em&gt;jaj&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Jaja&lt;/em&gt; to sobie robią wszyscy partyjni towarzysze, tego akurat nie dostrzegasz?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 17:02:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592788 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;odys</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592785</link>
 <description>&lt;p&gt;wybacz, ale ja nie zwykłem zabawiać się trupami. a poza tym to mnie przeceniasz  i, tak &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BTW&lt;/span&gt;, to mógłbyś przytoczyć jakieś próbki mojego &amp;#8220;kontrowersyjnego poczucia humoru&amp;#8221;?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;moje odczucie jest takie jak napisałem &amp;#8211; Bulzacki robi sobie jaja z pogrzebu. jego wilcze prawo. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.myspace.com/skitshithippie&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://img388.imageshack.us/img388/1623/banner2cp4.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 16:56:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592785 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Docencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592783</link>
 <description>&lt;p&gt;Sory, specem od ubawu to akurat Ty jesteś.&lt;br /&gt;
Nie sądzę by ktoś w tu był w stanie wygrać z Tobą &lt;em&gt;tynfa&lt;/em&gt;,&lt;br /&gt;
zwłaszcza w kategorii, powiedzmy, &lt;em&gt;humor kontrowersyjny&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 16:47:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592783 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nawiązując do Griszqa - o potrzebie osądzenia sędziów</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592779</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;hgrisza&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Co do dochodzenia sprawiedliwości w wolnej Polsce &amp;#8211; fakt, środowisko sędziowskie (podobnie jak akademickie) całkowicie oparło się samooczyszczeniu&amp;#8230; Bo lustracji przecież nie było&amp;#8230; I już raczej nie bedzie. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A nawet, gdyby była&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pamiętam sprzed kilku lat artykuły o tym, jak w eReFeNie za sprawą Dietera Schenka (jak sobie teraz wyszukałem) sąd wszczął sprawę o rehabilitację polskich pocztowców z Gdańska 1939. Ich rozstrzelanie było wykonaniem wyroku sądowego &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;III&lt;/span&gt; Rzeszy, wyroku przez 50 lat nie podważanego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawnik ów tłumaczył wówczas, że jego środowisko oparło się solidnej denazyfikacji &amp;#8211; ze względu na zwartą strukturę społeczną, dziedziczność itp cechy zamkniętej korporacji zawodowej. W dodatku prawnicy potrafili się wykpić, że Hitler to nie oni, że zbrodnie to tylko mundurowi i uzbrojeni, a oni, sól ziemi, są niewątpliwie koniecznie potrzebni do budowania państwa prawa, więc bić ich nie należy. (Ostrzegam lojalnie, czytałem to niemal pół życia wstecz, nie pamiętam już co z powyższej argumentacji sobie sam dopisałem, ale sens był taki).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dość, że wówczas prawnik &amp;#8211; rewizjonista wykładał w polskiej prasie, że stare pokolenia prawników &amp;#8211; nazioli (i ich bezpośrednich nepotów) się wykruszyły i jest szansa na sprawiedliwość dla ofiar nazistowskich zbrodni sądowych. Pocztowcy dla przykładu najpierw.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak donosi wikipedia, udało się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale sędziowie, którzy w 39 wydali zbrodnicze wyroki dożyli swych lat w dostatku i szacunku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ktoś wspomniał o wyłapywaniu nazistów przez  Simona Wiesenthala. Tak. Ale on i chłopcy-mosadowcy byli &lt;em&gt;z zewnątrz&lt;/em&gt;. Niemcom denazyfikacę załatwili okupanci, a instytut Gaucka &lt;em&gt;ossim&lt;/em&gt; zrobili &lt;em&gt;wessi&lt;/em&gt;. Nie liczmy, że u nas się to zrobi &lt;em&gt;od środka&lt;/em&gt;, samo z siebie. Raczej przyjdzie poczekać pół wieku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Nie znam się na prawie zupełnie, ale jakoś tak wydaje mi się, że niemiecka rewizja była znacznie lepiej przygotowana niż zarzuty o kierowanie zbrojną bandą wytoczone Jaruzelowi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 16:41:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592779 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Pan Docent</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592776</link>
 <description>&lt;p&gt;Gdybym miał serce, zacząłbym się o Pana martwić. Na szczęście nie mam. Na tym blogu rozmawia się o żywych, a o zmarłych tylko wtedy, jeśli ich życie było i  jest sprawą publiczną. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;br /&gt;
referent &amp;#8211; wolny kozak, ale dokładny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 16:34:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592776 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>oczyma wyobraźni widzę jaki, chłopcy, będziecie mieli ubaw</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592775</link>
 <description>&lt;p&gt;jak Jaruzelski kopnie w kalendarz&amp;#8230; że o Michniku nie wspomnę, bo przedsmak już był ...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.myspace.com/skitshithippie&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://img388.imageshack.us/img388/1623/banner2cp4.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 16:30:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592775 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Sajonara</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592773</link>
 <description>&lt;p&gt;E, słabe. Sofizmaty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;br /&gt;
referent &amp;#8211; wolny kozak, ale dokładny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 16:12:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592773 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592754</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam nadzieję, ze wyjdziesz z tej aortograficznej maniery, bo ciężko się sylabizuje mi wyrazy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Pan nie morze być do połowy w ciąrzy (proszę wybaczyć mi to poruwnanie).&lt;/em&gt; Mogę jednak być w ciąży urojonej, pozamacicznej, więc świat dla mnie nie jest taki zero-jedynkowy jak wynika z twojej oceny. Pomieszałeś czasy i przestrzenie i wyszło ci, ze A jest dobre, a B złe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Proszę Pana, sównicowa ze stoczni powinna raz w roku pojechać na wczasy do bółgarii, mieć trujkę dzieci, dwóch męrzów, raz się rozwieść, posłać najstaraszego syna na stódia i być z niego dumna. Powinna tesz w niedzielę chodzić do kościoła albo supermarketu, w kościele się modlić, w supermarkecie kupić mikrofalę (tak jak Wildstein). Sównicowa nie powinna być bita i szantarzowana przez tajną policję polityczną, nie powinna mieć podsłóchuw w telefonach, nie powinno się jej wyżucać z pracy, jeśli nie zsunęła kszywo parostatka z sównicy. Panie Sajonara, czy Pan tak mało wie, rze ja mószę Panu tłómaczyć, na czym polega kszywda sównicowej!&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakby to wszystko dotknęło suwnicowej to pewnie bym przyklasnął, ale gdy suwnicowa została politykiem to dla mnie już nie jest to takie jednoznaczne. Suwnicowa &amp;#8211; polityk przegrała i nie ma tu kwestii szczęścia, bo i tak miała go niemało skoro pan o niej pamięta. Iluż jest anonimowych co los mieli podobny lub gorszy i nikt się o nich nie upomni, nikt łez nie wylewa, ze nie mogą jeździć do Bułgarii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za to mogę się zgodzić, że mimo upływu lat można by zrobić pewne rozliczenia. Czas wieszania minął, ale przywileje należałoby poodbierać, bo to kurestwo jest, ze oprawca upasiony się śmieje z tych, który wcześniej gnębił.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 14:55:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592754 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rollingpolu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592752</link>
 <description>&lt;p&gt;Analogia &amp;#8211; moim zdaniem &amp;#8211; trochę nietrafiona. Chodzi mi o to, abyśmy nie przenosili oceny zjawisk &amp;#8220;globalnej&amp;#8221; na doświadczenia osobiste. Ja jestem przeciwnikiem kary śmierci, ale nie wiem co bym zrobił w opisanej przez Ciebie sytuacji. Może bym zabił. I wprawdzie chciałbym powiedzieć, że potem poddałbym się osadowi i karze, ale możliwe jest, że bym cichcem spierdolił do Argentyny&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Jaruzelskiego &amp;#8211; ciekawy jestem (hipotetycznie, bo nikomu przecież nie życzę), jak wygladałaby sytuacja gdyby generała zastrzelił syn zakatowanego w stanie wojennym opozycjonisty. I jakoś nie do końca podoba mi się to, co sobie wyobrażam&amp;#8230; W każdym razie gdy słyszę, że Jaruzel zrobił to co zrobił &amp;#8220;dla dobra nas i ojczyzny&amp;#8221;, słyszę z ust jego apolegotów (bo to że on sam jest aroganckim skurwielem, niezdolnym do skruchy to wiem już od dawna), to zastanawiam się jak udalo się nam kiedys odzyskać niepodlegósć po 123 latach&amp;#8230;   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do dochodzenia sprawiedliwości w wolnej Polsce &amp;#8211; fakt, środowisko sędziowskie (podobnie jak akademickie) całkowicie oparło się samooczyszczeniu&amp;#8230; Bo lustracji przecież nie było&amp;#8230; I już raczej nie bedzie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 14:49:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592752 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszequ </title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592732</link>
 <description>&lt;p&gt;To jest tak, jakbys mnie zapytal: Czy gdyby morderca Twojej rodziny zostal skazany na iles tam lat w zawieszeniu, to co bys zrobil? Scigalbys go?&lt;br /&gt;
Odpowiedz wydaje mi sie oczywista, prawda?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To dlaczego kiedy np. Jaruzelski wychodzi z budynku sadu, ludzie nie chwyca go i nie obwiesza na latarni?&lt;br /&gt;
Moze dlatego, ze malo jest takich ktorzy widza zbrodniarza, a wiekszosc widzi tylko starszego pana? &lt;br /&gt;
Moze dlatego, ze wiedza, ze w ich wypadku tzw. &lt;em&gt;sprawiedliwosc&lt;/em&gt; zadzialalaby szybko i z cala swoja surowoscia?&lt;br /&gt;
A moze w koncu dlatego, ze poczucie wspolnoty jest tak slabe, to jeden z drugim mysla sobie: &amp;#8220;&lt;em&gt;przeciez mi ten Jaruzelski nic nie zrobil&lt;/em&gt;&amp;#8220;. Ktos im wytlumaczyl, ze jednak zrobil?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A wracajac do powojennych czasow. Kto jak kto, ale Polacy naprawde mieli nikle mozliwosci dochodzenia sprawiedliwosci tak jakby sie nalezalo. I nie pisze tu o PRL-u.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 13:30:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>andy661</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592732 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592724</link>
 <description>&lt;p&gt;Ma Pan rację; nigdy nie twierdziłem inaczej. Upływ czasu utrudnia działanie, ale oczywiście nie zmienienia nic dla meritum, a już na pewno &amp;#8211; sam w sobie &amp;#8211; nie immunizuje. Ale to inny temat, skądinąd ciekawy, bo ten argument z upływu czasu często pojawia się w dyskusjach o konsekwencjach tzw. społecznych przełomów (np.: trzeba było zrobić to na początku, teraz jest za późno, upłynęło zbyt wiele lat). A że ostrza sie tępią... no tępią, ale nie wszystkim :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;br /&gt;
referent &amp;#8211; wolny kozak, ale dokładny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 12:43:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592724 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592715</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeszcze jedno &amp;#8211; w zakresie doprecyzowania. Rozwalić pod płotem albo powiesić na latarni, to można w naturalnym i spontanicznym odruchu sprawiedliwości, w zawierusze zmian. Tak moim zdaniem oczywiście. Pod to podciągam choćby śmierć Ceausescu. Choc kto wie, jaki w tym udział był Securitate. &lt;br /&gt;
Potem &amp;#8211; to znaczy jak na nasze podwórko &amp;#8211; dzisiaj, nawet największej świni należy się proces. Przede wszystkim dlatego, że my nie chcemy być jak te świnie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I jeszcze jedno &amp;#8211; czas naczęściej zaciera ślady po ranach. Tępi ostrza. Także ostrza sprawiedliwości. Nie chcemy sobie przypominać, przeżywać na nowo, machamy ręką... Czas jest naczęściej łaskawy właśnie dla katów&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 12:19:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592715 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rollingpolu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592710</link>
 <description>&lt;p&gt;To odosobniony przypadek, w dodatku dotyczący zemsty na Niemcu, który wpadł w ręce polskich żołnierzy (zresztą &amp;#8211; jak wiesz, jest to okraszone hasłem &amp;#8220;prawdopodobnie&amp;#8221;).&lt;br /&gt;
Wpadł przypadkiem. Nie polowali na niego. Jak myslisz &amp;#8211; czy gdyby zdołał uciec do Argentyny, ścigalibyśmy go do upadłego?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 11:49:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592710 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszequ (tak?)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592705</link>
 <description>&lt;p&gt;Tego pewni byc nie mozemy. Ot chocby, jak to z Dirlewangerem bylo?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozd.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 11:21:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>andy661</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592705 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592704</link>
 <description>&lt;p&gt;Podpisuję się pod Pana komentarzem, co mnie cieszy, prawda, bo mnie cieszy, że mogę się podpisać pod Pana komentarzem. Rzecz nie w tym, żeby się mścić, co za bzdura, czas i tak rozwiąże sprawę po swojemu; rzecz w tym, żeby postawić sprawy z głowy na nogi, czyli tak jak one powinny były stać od początku. Bo jednak coś się u nas zmieniło, prawda, historia jednym przyznała rację, a innym nie. Prawda. Poza tym miło mi Pana widzieć,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam,&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;-&lt;br /&gt;
referent &amp;#8211; wolny kozak, ale dokładny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 11:16:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592704 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592690</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam wrażenie, że mamy (jako społeczenstwo, czy może nawet górnolotnie polece: naród) problem ze sprawiedliwością. O dokładniej &amp;#8211; z jej wymierzaniem. I bardzo łatwo przekonać nas, że domaganie sie sprawieliwości to jest niskopobudkowy rewanżyzm i zwyczajna mściwość. &lt;br /&gt;
Nie jestem ekspertem &amp;#8211; ale zawsze mnie zastanawialo to, że po &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IIWS&lt;/span&gt; hitlerowscy kolaboranci, po przekonwertowaniu sie na bolszewickich kolabornatów, chodzili sobie spokojnie po ulicach. Ze kaci akowskiego podziemia z lat 40 i 50 z dumnie uniesionym czolem spacerowali po Warszawie. A Ci, którzy jeszcze parę lat wcześniej nie wahali się zaryzykować życia, by zastrzelić jakąś nazistowską świnię lub hitlerowskiego sługusa czy choćby szmelcownika, złamani unikali dokonania sprawiedliwości na ubeckich bandytach. Aby było jasne &amp;#8211; nie potępiam ani nie oceniam nikogo, po prostu nie rozumiem tej zmiany&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podziwiałem akcję przeciw Eichmannowi. I smutno skonstatowałem, że w polskim wykonaniu takie wydarzenie nie byloby możliwe&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 10:15:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592690 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Zenek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/archiwumreferenta/57205.html#comment-592659</link>
 <description>&lt;p&gt;I jak, Panie Zenku, ja mam Panu odpowiedzieć? Czegoś tam, prawda, się domyślam, ale czy kategoryczność Pana sądu jest jedyną opcją, prawda, pewny nie jestem. Na wszelki wypadek postawię Panu wykrzyknik.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, bez urazy,&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;br /&gt;
referent &amp;#8211; wolny kozak, ale dokładny&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Nov 2008 06:46:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 592659 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
