<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Fałszowanie nauki&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Fałszowanie nauki&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>@Dymitr</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593270</link>
 <description>&lt;p&gt;Prędzej niż kaldera Yellowstone walnie Mt. Ranier. Dziś mgła, lecz to naprawdę piękna góra:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://mms.nps.gov/mora/cam/mountain.jpg&quot; title=&quot;http://mms.nps.gov/mora/cam/mountain.jpg&quot;&gt;http://mms.nps.gov/mora/cam/mountain.jpg&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W ogóle &amp;#8211; przyroda Ameryki Pólnocnej jest zjawiskowa. Byłem i widziałem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 22:27:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593270 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ Ziggi</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593264</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Ziggi&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;... zadaję sobie pytanie &amp;#8211; gdzie powinna leżeć granica kosztów, jakie społeczeństwa tzw. Zachodu powinny ponieść z tytułu walki z ocieplaniem klimatu? &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Byle nie smrodzić sobie pod nosem i nie truć. Reszta, czyli całe te limity CO2, biopaliwa, to ideologia, którą trzeba zwalczać. Już przez to wzrosły ceny żywności na świecie. A jak przez to zwolni gospodarka i zaczną się niepokoje społeczne, to powiedzą: krach liberalizmu, niech żyje Marks &amp;amp; Stiglitz!&lt;br /&gt;
PS. Ciekawym, co będzie, jak &amp;#8220;walnie&amp;#8221; Yellowstone czy inne Pinatubo- ci wszyscy ekologiści chyba sobie żyły podetną z rozpaczy;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 21:51:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593264 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@rollingpol</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593252</link>
 <description>&lt;p&gt;To znana hipoteza tzw. pompy solnej, lecz akurat nie wydaje się, żeby w tym przypadku akurat o to chodziło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro,&lt;br /&gt;
ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 20:15:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593252 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Znalazlem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593220</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Tymczasem – wbrew trendowi globalnego ocieplenia obserwuje się przyrost masy lodu antarktycznego i ochładanie wód południowych, co jest niezgodne z obowiązującym modelem i póki co – pozostaje bez wyjaśnienia.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyjasnienie za felietonem T.Pacynskiego-&amp;#8220;Cieplo, zimno&amp;#8230;&amp;#8221; z 02.2005&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Slodka woda z topniejacych lodow ( &lt;em&gt;polarnych&lt;/em&gt; ) oslabia funkcjonowanie pradow morskich.Klimat Europy Pln., uzalezniony mocno od tego kruchego czynnika, moze sie drastycznie zmienic.&lt;br /&gt;
Zmienic paradoksalnie, bo tutaj globalne ocieplenie(...)spowoduje oziebienie. Bez Pradu ZatokowegoEurope skuje lodowiec(::). Inastopi wahniecie w druga strone-wieksze powierzchnie pokryte lodemzwiekszaja albeldo(...). Lodowce wiec rosna, spirala sie nakreca&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 16:51:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>andy661</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593220 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Zbyszku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593203</link>
 <description>&lt;p&gt;Przeczytałem, ale nie zdążę odpowiedzieć. Sporo ciekawych tez do dyskusji. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 15:56:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593203 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ Griszeg i Oszust1</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593201</link>
 <description>&lt;p&gt;Witam,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To znaczy &amp;#8211; ja nie chcę polemizować z samą tezą, że obserwowane zmiany klimatyczne są w jakiś sposób skutkiem działań człowieka, lecz mam naprawdę wiele wątpliwości co do kierunków podejmowanych działań. To znaczy:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1) Czy większe nakłady powinny być kierowane na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, czy na zapobieganie katastrofalnej deforestracji planety. Jaka jest rola wycinania lasów w zmianach klimatu?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;2) Jeśli mamy podejmować trud ograniczania emisji CO2 w celu przeciwdziałaniu ocieplaniu klimatu, to jaką mamy strategię maksymalnych kosztów, jakie chcemy w tym celu ponieść? Jak uchronić się przed paradoksem, który daje się prowadzić do następującego rozumowania:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A) Podejmując wielkie koszta społeczne ograniczyliśmy emisję CO2 o 50% i klimat przestał się ocieplać. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;HURRAAA&lt;/span&gt; &amp;#8211; nasze poświęcenie przyniosło oczekiwany skutek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;B) Podejmując wielkie koszta społeczne ograniczyliśmy emisję CO2 o 50% i klimat nie przestał się ocieplać. Znaczy&amp;#8230; musimy ponieść jeszcze większe koszta i poświęcić jeszcze więcej z naszego dotychczasowego stylu życia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdzie leży granica dla działań określonych w punkcie (B) ???&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;3) Czy dla ratowania opłacalności naszej gospodarki, która zostanie obciążona znacznymi kosztami redukcji emisji gazów cieplarnianych nie powinno sie rozpatrzyć wprowadzenia ceł importowych dla produktów pochodzących z krajów nie podejmujących działań w tym kierunku?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;4) Czy w związku z planowanym rozwojem energetyki jądrowej nasz kraj już teraz nie powinien zacząć programu budowania rezewy strategicznej paliwa jądrowego &amp;#8211; zanim cena materiałów rozszczepialnych na rynkach światowych gwałtownie wzrośnie,kiedy wszyscy &amp;#8220;rzucą się&amp;#8221; na uran?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;5) Czy na niektóre kwestie związane z ochroną przyrody nie należy zacząć patrzeć przez pryzmat socjologiczny &amp;#8211; jako na proces zastępowania w społeczeństwach rozwiniętych aracjonalego systemu aksjologicznego związanego z religią przez quasi-racjonalny, więc łatwiejszy do zaakceptowania w tych społeczeństwach, system aksjologiczny związany z ekologią? Czy w ten sposób nie łatwiej wyjaśnić tempo, w jakim następuje absorpcja eko-paradygmatu zwłaszcza w post-protestanckich środowiskach lewicowych na Zachodzie?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 15:46:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593201 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Zbigniewie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593169</link>
 <description>&lt;p&gt;Ciekawy temat, szkoda tylko ze Pan tam wrzucił na samym starcie, a potem w komentach kwestie pozamerytoryczne, dotyczące bojów z Panem Igłą &amp;#8211; bo znowu zamiast gadać o temacie, będziemy sie przepychac: co to rynsztok, kto ma jaką twarda dupę czy skórę i takie tam&amp;#8230; Temat zdechnie. Oby nie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Problemy w moim laickim rozumieniu są dwa &amp;#8211; jeden, to przedstawiony przez Pana problem fałszowania lub koloryzowania danych tak, by pasowały do tezy. Zawsze sie wtedy zastanawiam, jak to było, że nie grzaliśmy jako cywilizacja planety tak jak teraz, a na Wyspach Brytyjskich rosły winogrona, a Grenlandia zawdzięczała swoją nazwę gęsto porastającej ją roślinności. Przydałby sie Pan Kazimierz &amp;#8211; moze wpadnie- ktory ostatnio coś pisał o apogeum aktywności słonecznej i ilości (a raczej braku) plam na słoncu &amp;#8211; co ma bezpośredni wpływ na temperaturę. No ale fakty niewygodne przestają być faktami.   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sprawa druga &amp;#8211; to kwestia ponoszenia odpowiedzialności jedynie przez cześć świata. Znaczy się &amp;#8211; naszą. bo jakoś nie słyszałem, by Chiny, Indie czy Afryka szykowały się do jakichkolwiek ograniczeń. Jasne &amp;#8211; ktoś musi zacząć. Zaczniemy my, zarżniemy przemysł (kosztowo) na amen, co spowoduje przeniesienie jeszcze większej czesci produkcji choćby do Chin. Błędne koło &amp;#8211; bo jak już będziemy całkowicie na chińskim garnuszku, to mozliwości wywierania na nich nacisku będą żadne. No ale jacy będziemy przy tym ekologiczni&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 13:15:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593169 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Szczęsny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593111</link>
 <description>&lt;p&gt;Poproszę o przykład &lt;i&gt;rynsztoka&lt;/i&gt;?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 07:46:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593111 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Żeby to wszystko było takie proste...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593109</link>
 <description>&lt;p&gt;Bywa też odwrotnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę rzucić okiem na mój ulubiony od lat blog&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://tierralatina.blox.pl&quot; title=&quot;http://tierralatina.blox.pl&quot;&gt;http://tierralatina.blox.pl&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
(akurat w tej chwili im chyba serwer zawisł, więc kopiuję bezczelnie)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyschnięte koryto rzeki (oczywiście w Santiago wybetonowanej) robi przygnębiające wrażenie. Gdy stanie się na moście i popatrzy na wschód, widać jeszcze na ścianie tego kanału wymalowany napis &amp;#8220;Viva Cuba Socialista&amp;#8221;... Ale to tak na marginesie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; 50 lat. Na tyle przewidują chilijscy naukowcy maksymalną długość życia znajdującego się w pobliżu Santiago de Chile lodowca Echaurren. W ciągu najbliższego półwiecza zniknie on zupełnie, stopi się. Tak samo jak wszystkie inne mniejszce lodowce w jego okolicy. Pozostaną po nich hałdy morenowych głazów i suche koryto rzeki Maipo, która od niepamiętnych czasów jest przez te lodowce zasilana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla Chilijczyków to nie lada problem. I bynajmniej nie tylko dlatego, że wyschnie im i zszarzeje popularne miejsce weekendowych wycieczek. Największym kłopotem jest to, że nie wiadomo co będą pić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lodowiec Echaurren uważany jest za jeden z najlepiej zbadanych i obserowanych na świecie. Bo ma znaczenie strategiczne. Woda pompowana z rodzącej się z niego rzeki Maipo zaspokaja aż 70 proc. jej zużycia w Santiago, ponad 7-milionowej metropolii. I służy też do nawadniania winnic w dolinie Maipo, jednym z najbardziej znanych winnych regionów Chile. I póki co żaden „plan B”, żadna alternatywa zaopatrzenia chilijskiej stolicy w wodę póko co nie istnieje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cytowany przez lokalną prasę Antonio Vergara, glacjolog pracujący dla Dirección General de Aguas i który poświęcił ostatnie 35 lat na badanie lodowców wokół Santiago jest pesymistą. „Nie można wykluczyć, że większość mieszkańców będzie musiała poszukać sobie nowego miejsca do życia, właśnie z powodu braku pitnej wody.” – ostrzega.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Vergara alarmuje,że skutki globalnego ocieplenia stają się coraz bardziej widoczne. Że towarzyszące mu zjawiska nabierają coraz większego przyspieszenia. Andyjskie lodowce topią się w tempie jakiego do tej pory nigdy nie zarejestrowano. Echaurren, którego tempo kurczenia się w XX wieku wynosiło ok 2 metrów rocznie, obecnie cofa się każdego roku już o ponad 12 metrów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Perspektywa suszy i braku wody do picia niepokoi nie tylko w Chile. Podobne obawy i też brak rozwiązań mają także Peruwiańczycy. Tam, z racji położenia geograficznego, klimatyczne zmiany nadchodzą jeszcze szybciej. 
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 06:49:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593109 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, no i jak tu dogodzić wszystkim,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593106</link>
 <description>&lt;p&gt;w tym wątku narzekają, że Igła to nie  dawny Igła, za mało złośliwy i igielny:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/referent/57261.html&quot; title=&quot;http://tekstowisko.com/referent/57261.html&quot;&gt;http://tekstowisko.com/referent/57261.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja mam podobne obserwacje, a pan tu całkiem inne zdanie:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do meritum, to czekam na szersze opracowanie tematu, bo z chęcią przeczytam, bo się na tym nie znam zbytnio, więc się coś dowiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 06:06:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593106 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Zbigniewie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593102</link>
 <description>&lt;p&gt;rozumiem i współczuję Panu tego zarywania snu przez potomka,bo jako żywo przypominam sobie,że ja sam na czworakach,zaspany i zmeczony do pieca się gramoliłem,by ogień podtrzymać,co by mi rodzinka nie zmarzła.&lt;br /&gt;
Ech były to inne całkiem czasy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan się nie poddaje po docinkach Igły,czy innych!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każdy z nas ma swój punkt widzenia,a on wie Pan od czego zależy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poruszony temat wart jest grzechu Panie Zbyszku,bo i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSP&lt;/span&gt; Lorenzo ostro w tym zagadnieniu pisze i wie co pisze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 04:30:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zenek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593102 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Anonimm</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593100</link>
 <description>&lt;p&gt;Tekst Lorenzo &amp;#8211; świetny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do ukłuć Igły &amp;#8211; ostatnio źle znoszę tego typu wycieczki. Może to kwestia zmęczenia systemu nerwowego spowodowana brakiem snu (mam małe dziecko), jednak coraz mniej chce mi się bawić w takie szarpaniny&amp;#8230; Co innego wymiana poglądów i nawet twarda polemika a co innego rynsztok.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 14 Nov 2008 00:50:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593100 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dzień dobry!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57274.html#comment-593094</link>
 <description>&lt;p&gt;skoro Admini już śpią, to Serwer trochę sobie poszaleje i popromuje po swojemu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czytał Pan ten wątek: &lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/germania/57252.html&quot; title=&quot;http://tekstowisko.com/germania/57252.html&quot;&gt;http://tekstowisko.com/germania/57252.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo chyba &lt;em&gt;koresponduje&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. &lt;em&gt;bolesne ukłucia Igły&lt;/em&gt;? ale numer, tu wszyscy mówią, że obecny Igła to &lt;em&gt;cień Igły&lt;/em&gt;. Odwagi! Ja się nie boję. Jestem z czystego krzemu i metalu o podwyższonej odporności na ukłucia. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Serwer &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; &amp;#8211; do usług&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Nov 2008 23:53:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 593094 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
