<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Marsjanki i Wenusjanie w okopach św. Graala&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Marsjanki i Wenusjanie w okopach św. Graala&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596813</link>
 <description>&lt;p&gt;Cieszę się, że zaczynam Pana rozumieć. Najlepsze żarty są te robione z kamienną twarzą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 22:44:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596813 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596639</link>
 <description>&lt;p&gt;nieporozumienie, przecież ja Pana wsparłem w twierdzeniu, że &lt;em&gt;dwubiegunowość&lt;/em&gt; (jakkolwiek ją pojmować) tutaj nie ma zastosowania. Pan wybaczy, ale Autor najlepiej wie, co ma na myśli, nawet jeśli zamotał wszystko do postaci trudnej do rozszyfrowania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodatkowo, Pan mnie nie rozumie jednak, bo ja nie bagatelizuję niczego, ja tylko stwierdzam, że zobaczenie prawdziwego, a zatem &lt;em&gt;nie-spłaszczonego&lt;/em&gt; do dwóch wymiarów (nomen omen) obrazu, wymaga zastosowania innych kluczy niż te, o których do tej chwili Państwo wspominacie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy ja jestem &lt;em&gt;poważnym autorem&lt;/em&gt;? Mam nadzieję, że nie :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 14:24:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596639 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596630</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja niczego nie usiłuję zgadywać. Ja jedynie zasygnalizowałem, że procesy psychiczne nie są spolaryzowane, więc tłumaczenie procesów psychicznych w oparciu o dwubiegunowe teorie jest błędne. I nie ma znaczenia, czy wyjaśnienie jest na bazie klucza z Chin, Egiptu, Grecji, Indii czy też znalezione zostało w „zachodnim” podręczniku psychologii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast różnice między kobietą i mężczyzną są tak znaczne, że bagatelizowanie tego, nie przystoi poważnemu autorowi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 14:01:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596630 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ależ Drodzy Państwo!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596620</link>
 <description>&lt;p&gt;przecież wpadacie w &lt;em&gt;pułapkę&lt;/em&gt; jakby!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja trochę szyframi piszę, ale ponieważ piszę tymi szyframi już jakieś 30 lat, więc sam ich już nie widzę, a Czytelników na bezdroża skojarzeń prowadzam. Wybaczcie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podpowiadam zatem. Gdy wspominam o tradycyjnych kluczach z Chin i Indii, nie mam na myśli ani oryginalnej, ani zaimportowanej &lt;em&gt;jedni&lt;/em&gt; yin-yang.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W rzeczy samej, zaimportowana na Zachód &lt;em&gt;jednia&lt;/em&gt; niemal niczym nie różni się od spłaszczającego rzeczywistość &lt;em&gt;podziału&lt;/em&gt; na Marsa i Wenus.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawet oryginalna &lt;em&gt;jednia&lt;/em&gt;, choć oddaje pewną uniwersalną koncepcję, zupełnie nie nadaje się jako &lt;em&gt;klucz&lt;/em&gt; do zrozumienia, że tak naprawdę płeć to najmniej istotna i najbardziej myląca różnica między jednym i innym człowiekiem, co dalej prowadzi do wniosku, że kobiecość i męskość to pojęcia użyteczne w zasadzie tylko na poziomie cech fizycznych, choć nie przeszkadza to w odróżnianiu mężczyzny od chłopca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Daremność starań odczytywania rzeczywistości za pomocą uniwersalnego &lt;em&gt;wytrycha&lt;/em&gt; yin-yang, Wenus-Mars itp zasugerowałem już w tytule notki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale nie uprzedzajmy ciągu dalszego, który może nastąpi. Teraz dodam dla utrudnienia, że część moich sprawdzonych &lt;em&gt;kluczy&lt;/em&gt; wywodzi się też z Grecji, a nawet Egiptu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szukamy dalej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 12:33:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596620 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596565</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeśli chodzi o jin i jan, to niestety nie oddają one złożoności psychiki, zatem do zrozumienia człowieka nie nadają się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przykro :(&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 07:56:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596565 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596556</link>
 <description>&lt;p&gt;No skąd ja to wiedziałam? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nikt nie obiecywał, że taoizm to filozofia banalna. Pan zgłosi rekalamcje do Sergiusza, który prowokuje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tao to jak logika w paradoksie, w dodatku &lt;em&gt;logiczna&lt;/em&gt; .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ja to wymyśliłam Panie Merlot. Niestety, albo na szczęście, bo kto by takiej Gretchen uwierzył?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tego nie można starać się zrozumieć &amp;#8211; trzeba włączyć inne kanały &lt;em&gt;transmisyjne&lt;/em&gt; . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No. To pozdrawiam Pana.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 01:32:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596556 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>G.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596555</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Alora&lt;/strong&gt; przemawia do mnie najbardziej;-) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;OT. Baterii niet.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 01:26:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596555 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu, Pan to jest uparty</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596554</link>
 <description>&lt;p&gt;Dodanie tego jednego stopnia trudności, przekierowuje tę rozmowę w zupełnie inną stronę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Yin i Yang, najważniejszy i najbardziej uniwersalny symbol taoizmu. Jeden z najpięknięjszych symboli &lt;em&gt;ever&lt;/em&gt; . Opis wszechświata opierający się na współistnieniu tych dwóch &lt;em&gt;odrębnych&lt;/em&gt; pierwiastków, odrębnych lecz nierozłącznych. Jakby odrębność była &lt;strong&gt;jednocześnie&lt;/strong&gt; całością. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzięki nim wszystko istnieje, dzięki nim wszystko się nieustannie zmienia, dzięki nim powstaje nowe. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trudno to wyrazić, bowiem &lt;strong&gt;tao, które można wyrazić słowami, nie jest&lt;/strong&gt; &lt;strong&gt;prawdziwym tao&lt;/strong&gt;...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odrębność w całości i całość w odrębności. Raczej uzupełnienie niz przeciwieństwo. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Współwystępowanie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Całą rzecz dodatkowo komplikuje fakt, że yin i yang są obecne na każdym poziomie i we wszystkim. To oznacza również, że pierwiastek męski jest obecny w kobiecie, a żeński w mężczyźnie oprócz tego, że każde z nich jest kobietą albo mężczyzną. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Alora. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mężczyzna przegląda się w kobiecie, a kobieta w mężczyźnie w odniesieniu do swojej męskości i kobiecości. Ale nie w takim znaczeniu jakie mogą temu nadać ludzie Zachodu. Nie ma to nic wspólnego (co dość oczywiste) ze zniewieścieniem mężczyzn, czy maskulinizacją kobiet. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W yin i yang jest początek i rozwój. Zmiana. Przemiana. Określenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zatem jeśli mężczyzna występuje przeciwko kobiecie, to występuje też przeciwko samemu sobie. I odwrotnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można yin i yang pokazać tak:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://s444.photobucket.com/albums/qq169/gretchentxt/?action=view&amp;amp;current=images-2.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://i444.photobucket.com/albums/qq169/gretchentxt/images-2.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Photobucket&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I można tak:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://s444.photobucket.com/albums/qq169/gretchentxt/?action=view&amp;amp;current=80x80_films0121_GcT_9pHxOyevgkPNb4V.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://i444.photobucket.com/albums/qq169/gretchentxt/80x80_films0121_GcT_9pHxOyevgkPNb4V.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Photobucket&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest różnica? Nie ma.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 01:20:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596554 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596553</link>
 <description>&lt;p&gt;celowo nie używam nazw, a jedynie wspominam o krajach pochodzenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli ktoś te &lt;em&gt;klucze&lt;/em&gt; zna, niczego więcej nie potrzebuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Używanie &lt;em&gt;nazw&lt;/em&gt; ma ten mankament, że wywołuje najczęściej skojarzenia z wersjami amatorskimi, jakąś astrologią, naiwnym &lt;em&gt;importem idei&lt;/em&gt; z obcych kręgów kulturowych oraz zwykłym hochsztaplerstwem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawet ci, którzy sądzą, że &lt;em&gt;znają&lt;/em&gt;, zwykle są w błędzie, bo wiedzę czerpali od autorów przepisujących od autorów kompilujących z autorów, którzy z kolei skończyli 2-tygodniowy kurs czegoś-tam lub zakupili kurs online plus video. Jedna wielka partyzantka i zalew podróbek w tej dziedzinie panuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sam nie jestem tu jakimś znawcą, mam jedynie orientację pozwalającą posługiwać się tymi &lt;em&gt;kluczami&lt;/em&gt; prawie samodzielnie i potrafię po krótkiej rozmowie odróżnić znawcę od znawcy pozornego. Na razie to mi wystarcza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 23:33:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596553 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596545</link>
 <description>&lt;p&gt;A może pod inną nazwą znają?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 22:09:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596545 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>w takim razie..</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596523</link>
 <description>&lt;p&gt;to chyba dedykowanego &lt;em&gt;kluczom&lt;/em&gt; bloga założę, bo temat raczej spory w sobie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym nie dowierzam, że nikt na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; tych &lt;em&gt;kluczy&lt;/em&gt; nie zna, może się wstydzom i wyzywania od &lt;em&gt;New Age&lt;/em&gt; bojom? Dziwne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 19:32:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596523 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszku!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596407</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;hgrisza&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Mechanizmy biologiczne są stałe. Ale nabudowane na to mechanizmy społeczne i kulturowe są zmienne. Pewnie Pan pamięta, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu, kobiety nie miały prawa głosu. Teraz to nie do pomyślenia, prawda? Istotne jest to, że mechanizmy społeczno-kulturowe są dominujące nad biologiczną bazą. Można by pokusić się o stwierdzenie, że instynkt „zwierzęcy” jest już jedynie szczątkowy. I o szczątkowym znaczeniu.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Tu się zasadniczo różnimy, bo moim zdaniem wiele zachowań, w tym wybór partnera jest zdeterminowana w dużym stopniu biologicznie. To, iż nie widzimy związku,vnie znaczy, że go nie ma.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Co do pytania o kobiety managerów &amp;#8211; tak się składa, że w moim bezpośrednim otoczeniu (branża finansowa) jest parę kobiet na stanowiskach kierowniczych. Mogę z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że postawione przed dylematem &amp;#8211; awansujemy Twojego faceta, a Ciebie zdegradujemy (no ale on zapewne zapewni Ci utrzymanie, a Tobie ubędzie obowiązków), absolutnie by się na to nie zgodziły. Są to osoby świadome swojej pozycji i dumne z niej. Ta duma jest ważniejsza niż „potrzeba bycia utrzymywaną” (o ile w ogóle coś takiego istnieje).&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Moje pytanie dotyczyło zwykłych kobiet. Nie pytam o prawdziwych mężczyzn w spódnicach, tylko o zwykłe kobiety. Przeciętna kobieta woli mieć awansowanego męża, bo nim się chwali koleżankom, a nie karierą zawodową.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;No ten pewnik bez dowodzenia to przyjmuje Pan, Panie Jerzy. Nie widzę w zachowaniach z mojego otoczenia niczego, co by na ten mechanizm wskazywało. Jak już pisałem &amp;#8211; moim zdaniem ten biologiczny model jest w zaniku. To, że w przyrodzie nowy samiec zabija obce młode&amp;#8230; Panie Jerzy. To tylko kolejny przykład tego, jak bardzo przestaliśmy być zwierzętami&amp;#8230;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jeżeli widzi Pan młodą dziewczynę z zasobnym, brzydkim i starym mężczyzną, to ma Pan potwierdzenie mechanizmów biologicznych. Jego pozycja jest atrakcyjna dla niej, a dla niego jej młody wygląd. To działa zawsze niezależnie od stopnia ukulturalnienia ludzi.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Wyjaśnienie, dlaczego każdy facet może znaleźć partnerkę... Panie Jerzy &amp;#8211; potraktowałem to jako tekst z przymróżeniem oka&amp;#8230;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Bo różne rzeczy (geny) są najważniejsze dla różnych kobiet. :) Ja jestem absolutnie poważny.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
…i vice versa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 12:47:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596407 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596390</link>
 <description>&lt;p&gt;Mechanizmy biologiczne sa stałe. Ale nabudowane na to mechanizmy społeczne i kulturowe są zmienne. Pewnie Pan pamięta, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu, kobiety nie miały prawa głosu. Teraz to nie do pomyślenia, prawda? Istotne jest to, że mechanizmy społeczno-kulturowe są dominujące nad biologiczną bazą. Można by pokusić się o stwierdzenie, że instynkt &amp;#8220;zwierzęcy&amp;#8221; jest już jedynie szczątkowy. I o szczatkowym znaczeniu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do pytania o kobiety menagerów &amp;#8211; tak się składa, że w moim bezpośrednim otoczeniu (branża finansowa) jest parę kobiet na stanowiskach kierowniczych. Mogę z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że postawione przed dylematem &amp;#8211; awansujemy Twojego faceta, a Ciebie zdegradujemy (no ale on zapewne zapewni Ci utrzymanie, a Tobie ubędzie obowiązków), absolutnie by się na to nie zgodziły. Są to osoby świadome swojej pozycji i dumne z niej. Ta duma jest ważniejsza niż &amp;#8220;potrzeba bycia utrzymywaną&amp;#8221; ( o ile w ogóle coś takiego istnieje).  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ten pewnik bez dowodzenia to przyjmuje Pan, Panie Jerzy. Nie widze w zachowaniach z mojego otoczenia niczego, co by na ten mechanizm wskazywało. Jak juz pisałem &amp;#8211; moim zdaniem ten biologiczny model jest w zaniku. To, że w przyrodzie nowy samiec zabija obce młode&amp;#8230; Panie Jerzy. To tylko kolejny przykład tego, jak bardzo przestaliśmy być zwierzętami&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyjaśnienie, dlaczego każdy facet może znaleźć partnerkę... Panie Jerzy &amp;#8211; potraktowałem to jako tekst z przymróżeniem oka&amp;#8230;     &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 10:26:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596390 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Czekając na Sergiusza</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596387</link>
 <description>&lt;p&gt;W błogiej niewiedzy pozostając&lt;br /&gt;
Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 10:15:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596387 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Agawo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596386</link>
 <description>&lt;p&gt;Sergiusz wie. &lt;br /&gt;
Musimy z niego to wyciągnąć. &lt;br /&gt;
Ale rozumiem, że bardziej sposób na życie, niż rekwizyt.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 09:57:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596386 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596384</link>
 <description>&lt;p&gt;Cieszę się niezmiernie.  A tango z różą w zębach &lt;em&gt;La Cumparsita&lt;/em&gt; ?&lt;br /&gt;
Film rewelacyjny.&lt;br /&gt;
A &lt;em&gt;wschodnie klucze&lt;/em&gt;  to rekwizyt czy Wrota Tajemnicy otwieraja?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 09:46:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596384 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Agawo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596382</link>
 <description>&lt;p&gt;to jest mój ukochany kawałek z ukochanego filmu:-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Humorek mi poprawiłaś. &lt;br /&gt;
Teraz to już mi nawet &lt;em&gt;wschodnie klucze&lt;/em&gt; nie straszne;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 09:26:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596382 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I am the man ! </title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596372</link>
 <description>&lt;p&gt;Well, nobody&amp;#8217;s perfect:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/eLW5jzHsW7c&amp;amp;hl=fr&amp;amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Panów pozostając w  stresie definicyjnym&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 08:19:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596372 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To fakt Sergiuszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596370</link>
 <description>&lt;p&gt;że w rozmowie z Tobą idę na łatwiznę, operując wyłącznie pękiem kluczy (a może tylko wytrychów) które mam przy sobie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i jak coś mi się zacina, to siedzę, dłubię, rozbieram zamki ale wzbraniam się zawołać ślusarza, chociaż jego kolorowa wizytówka leży przed nosem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czyli: problem znam, rozwiązywałem go mnóstwo razy, a jeżeli mi coś akurat nie wychodzi, trudno – może z nieufności, może z braku środków, a może z czystego lenistwa nie będę sięgał po &lt;em&gt;nieznane&lt;/em&gt;. W tym aspekcie, to marny ze mnie dyskutant.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wracając do tych Twoich importowanych kluczy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisz. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obok sekcji &lt;em&gt;rozrywkowej&lt;/em&gt; może też być sekcja &lt;em&gt;informacyjna&lt;/em&gt;, a nawet &lt;em&gt;wkładka reklamowa&lt;/em&gt; ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam w humorze &lt;em&gt;blue&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 07:57:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596370 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596365</link>
 <description>&lt;p&gt;nie czaj się! Przecież otworzyłem część rozrywkową i nie trzeba trzymać się tematu, chyba, że ktoś ma ochotę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 01:29:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596365 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596364</link>
 <description>&lt;p&gt;ano właśnie ja przez skórę czuję, że to nie jest kwestia &lt;em&gt;różnicy poglądów&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poważnie mam wrażenie, choć mnie samego to zdumiewa nawet, że nie dotarliśmy tu jeszcze nawet do punktu wzajemnego zrozumienia o czym mówimy. Biorę to na siebie, bo pewnie nawet nie wiem, że gadam zrozumiałymi tylko dla mnie skrótami. Mam w planie nad tym popracować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Być może przynudzam już z tymi &lt;em&gt;wschodnimi kluczami&lt;/em&gt;, ale że jakoś nikt tego nie podejmuje, to mam ciekawość, czy dlatego, że ludzie nie znają, czy dlatego, że nie próbowali? Pewnie tu leży problem, że ja &lt;em&gt;w domyśle&lt;/em&gt; odnoszę się do tych &lt;em&gt;kluczy&lt;/em&gt;, których tu nikt poza mną nie próbował, a przynajmniej nikt się dotąd nie przyznał, że próbował.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli tak jest, to by się otwierała gigantyczna &lt;em&gt;nisza&lt;/em&gt; tematyczna do zagospodarowania. Pomyślę :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 01:26:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596364 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszku!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596355</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;hgrisza&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Mam wrażenie, że w tej chwili mówimy tylko i wyłącznie o funkcjach społecznych czy kulturowych, różnice biologiczne pozostawiając sobie w tle (choć przecież ewidentna przewaga fizyczna mężczyzn jest praźródłem chyba większości różnic społecznych).&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Tu właśnie jest nieporozumienie. Nie chodzi o cechy budowy fizycznej, tylko o zjawiska zdominowane przez mechanizmy biologiczne, starsze niż ludzkość. Proszę popytać znajomych kobiet co by wolały: zostać kierowniczkami czegoś, czy żeby kierownikami zostali ich mężczyźni?&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Z punktu widzenia biologicznego, pewnie można założyć, że kobiety &lt;b&gt;nie&lt;/b&gt;świadomie szukają najlepszego garnituru genów u faceta. Ale ja bym się nie podjął obrony tej tezy, bo za mało wiem.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt; Może przyjąć to za pewnik bez dowodzenia. To, że nie wszystkie kobiety ganiają za jednym facetem wynika z nieświadomej oceny co jest najlepsze oraz różnych mechanizmów psychicznych nakładających się na biologiczną bazę.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Czy więc faktycznie szukają tego najlepszego? Przecież (generalnie) nie ma ciągłej przesiadki na każdego kolejnego „lepszego&amp;#8221; jaki się pojawi. Pewnie od tej obiektywnej „lepszości&amp;#8221;, ważniejsza jest indywidualna więź.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Po pierwsze, to co nam wydaje się lepsze nie musi być takie dla kobiety. Po drugie, kobiety mają silne mechanizmy potwierdzające raz dokonany wybór, po to by chronić potomstwo. W przyrodzie zmiana partnera, to ryzyko utraty potomstwa posiadanego z poprzednim.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Pewnie &amp;#8211; każdego możemy sprzymiotnikować. To oczywiste i normalne. Ale to dla mnie bardziej kwestia opisu, niż kryterium.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;No dla mnie to jednak nie kwestia określenia. Jeśli dziewczyna całe dzieciństwo słyszy, że nie zasługuje na nic dobrego, to trudno się dziwić, że znajduje sobie byle jakiego faceta. Na lepszego przecież nie zasługuje. To wyjaśnia dlaczego każdy facet ma szansę znaleźć partnerkę…&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Nov 2008 22:30:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596355 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596346</link>
 <description>&lt;p&gt;ja tylko zaznaczę że jestem skłonny raczej zgodzić się z Griszeqiem i Merlotem w tej dyskusji.&lt;br /&gt;
Acz jedno spostrzeżenie pana  Jerzego dąło mi coś do myślenia, ale to w sumie nie na temat więc się nie wychylam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Nov 2008 21:51:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596346 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sergiusz,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596319</link>
 <description>&lt;p&gt;mój sojusz z Griszkiem nie jest efektem spisku. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ani ja, ani on (napisał o tym wprost) nie odmawiamy mężczyznom prawa do oceny i samooceny &lt;em&gt;męskości&lt;/em&gt;  cedując je wyłącznie w ręce pań. Po prostu uważamy (chyba obaj), że najbardziej wiarygodnym  weryfikatorem cech, które naszym zdaniem na &lt;em&gt;męskość&lt;/em&gt; się składają są kobiety.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam wrażenie, że brak consesusu wynika głównie z tego, że Twój katalog cech stanowiących o męskości różni się od naszego (czy może naszych, bo ja lustro z mojego wyłączam).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przykład z synem jest znakomity – tu różnicę poglądów widać dobitnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A najlepsza pointa jest taka, że Ty z twoimi i my z naszymi poglądami, możemy się w życiu znakomicie (jako mężczyźni) sprawdzić, nawet u tych samych pań...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szkockim podtapiaczom mówimy oczywiście stanowcze &lt;strong&gt;nie!&lt;/strong&gt; ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Nov 2008 17:49:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596319 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowni,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/57441.html#comment-596301</link>
 <description>&lt;p&gt;mam kłopot, bo odnoszę narastające wrażenie, że się rozmijamy w rozumieniu spraw, które poruszyłem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Problem bierze się moim zdaniem z tego, że (Griszeq i Merlot) robicie ten sam numer: dyskutujecie ze swoimi skojarzeniami i interpretacjami mojego tekstu a nie z tym co napisałem, a co więcej, w kolejnych komentarzach jakoś dodatkowo klarowałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trudno, przyjmuję, że napisałem jednak za mało klarownie, żeby dyskutować i posuwać się w dyskusji do przodu, bo zamiast tego stoimy w miejscu pokazując sobie na migi, że te same znaki znaczą dla nas co innego, czyli uzgadnianie tego o czym mówimy zostało w lesie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie chce mi się tego ciągnąć w tej formie, ponieważ jako typowy Marsjanin, jestem wbrew pozorom milczkiem i niechętnie rozpuszczam jęzor. Proszę o wyrozumiałość :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tym samym otwieram ewentualną część rozrywkową, można pisać na temat i nie na temat, co tam komu się kojarzy, zwłaszcza zapraszam miłe Panie, aby tu się rozgościły.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 27 Nov 2008 16:26:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596301 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
