<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Jacek Żakowski i trudne słowa&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Jacek Żakowski i trudne słowa&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Szanowna Pani Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596992</link>
 <description>&lt;p&gt;Po pierwsze to prosze szybko wyzdrowieć, bo to niepolityczne, by tak chorą leżeć w łóżku. Zdrowa &amp;#8211; to co innego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po drugie &amp;#8211; za długo żyję na świecie, za dużo widziałem i słyszałem, by wierzyć, że istnieje coś takiego jak &amp;#8220;autorytet&amp;#8221;. Przynajmniej przy założeniu, że człowiek jest istotą patrzącą i myślącą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, co wyprawia w swoim tekście Żakowski, jest po prostu poniżające. Zakłada on ni mniej ni więcej, że gatunek nazwany przez prof. Tischnera czyli &amp;#8220;homo sovieticus&amp;#8221; nadal istnieje i bez &amp;#8220;autoryteta&amp;#8221; ani rusz, bo się biedaczek zagubi w tej strasznej rzeczywistości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I teraz są dwie możliwości (przynajmnie ja na razie stosuję takie dzielenie): są więc tacy, co w swym zagubieniu potrzebują pasterzy (i chyba poniekąd Żakowski do takiego miana sam chce pretendować, a co najmniej promuje grupę &amp;#8220;autorytetów&amp;#8221;), a są i tacy, którzy opierają się na swym zmysłach oraz potrafią wyciągać wnioski z tego, co się dzieje wokół. Ci drudzy zużywają trochę więcej energii na poznanie świata wokół, ci pierwsi mniej. Pomijam kwestię wiary.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Konsekwencje poszukiwania i odrzucania autorytetów (choć Żakowski nie pisze tego wprost) będą w sumie smutne. Ale one są zawsze smutne, jako że już dość dawno ktoś powiedział, z kogo składa się społeczeństwo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Fragmenty tekstu Żakowskiego dotyczące strat oszczędności pominę milczeniem, bo to bezczelność, bo facet sugeruje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i raz jeszcze życzę zdrowia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 01 Dec 2008 13:17:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596992 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596989</link>
 <description>&lt;p&gt;To zdrowiej Mała. Pierzyna pod nos i mleko z miodem i czosnkiem. Czy co tam lubisz. &lt;br /&gt;
Co sie odwlecze, to&amp;#8230; się odwlecze. &lt;br /&gt;
Pozdrówka, zdrówka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 01 Dec 2008 12:23:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596989 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq&#039;u i wszyscy inni,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596988</link>
 <description>&lt;p&gt;przepraszam Was. Czytam. Nie ignoruję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale nie jestem w stanie sensownie odpisać, bo jestem chora.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia zagrypione&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 01 Dec 2008 12:19:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596988 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596981</link>
 <description>&lt;p&gt;Dyskutować możemy zawsze i wszędzie, zasadniczo o wszystkim. Bez względu na to, czego pierwotny wątek dotyczył. Taki to juz urok &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przeczytałem sobie Żakowskiego, nawet dwa razy, by wyłączyć (choć częściowo) filtr niechęci do niego. Przyznaję bowiem &amp;#8211; populistyczny dydaktyzm Zakowskiego mnie męczy i zniechęca, wobec czego podlegam mechanizmowi &amp;#8220;negatywnego&amp;#8221; nastawiania się do wszystkiego, co ma do powiedzenia niejako &amp;#8220;na starcie&amp;#8221;. Po dwugim czytaniu było już lepiej. Co nie znaczy &amp;#8211; dobrze.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Celnie zauważyłaś, że całkiem spora grupa sprawnych językowo hunwejbinów, zakorzenionych w konkretnych opcjach, gmera przy języku i bawi się znaczeniem słów. Problemem jest to właśnie, że robią to całkiem sprawnie. Człowiek świadomy i oczytany nie ma z tym problemu, podchodzi do tego wszytkiego ostrożnie i pierwsze co robi, to rozgania mgłę. No ale nie każdy. Mam wrażenie &amp;#8211; większość nie. Aby nie było &amp;#8211; sam się w tej większości spokojnie mieszczę. Częstokroć ganiam po różnych miejscach i czytam, co też zdaniem tego a tamtamtego wypływa z tego, co powiedział ten i owen. Nie potrafię sam rozwiać mgły, dopiero komplilacja zdań zróżnicowanych pozwala mi jako tako otrzeć się o sedno.  Z naciskiem na &amp;#8220;jako tako&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Ta uwaga czy może dygresja jest moim kamykiem w kwestii autorytetów. Potrzebujemy ich. Ja potrzebuję. Jak by powiedział Pan Kazimierz &amp;#8211; pozwalają utrzymać paradygmat. I pilnują, by nie zmienił się w dogmat. Koniec dygresji.       &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żakowski, mam wrażenie, napisał o pewnym nieistniejącym już świecie, w którym dość jasno i precyzyjnie mieliśmy wskazanych tych dobrych i tych złych. I jak to zauważyłaś Pino &amp;#8211; pomimo miażdzących różnic, Ci &amp;#8220;dobrzy&amp;#8221; byli dobrzy w swojej masie i mówili zasadniczo tym samym głosem. No dobrze &amp;#8211; podobnym. Mieliśmy wspomniane przez Ciebie kilkanaście równoważnych narracji. Rożnice dotyczyły jednak odcienia światła, bowiem nadal wszyscy byli po &amp;#8220;jasnej stronie&amp;#8221;. Ja tak odczytuję słowa Zakowskiego o &amp;#8220;ciepłej kołdrze&amp;#8221; autorytetów tamtych czasów. Znaczące różnice nie oznaczały walki cepami. A jeśli ona była, to jej świadomość miało niewielu (pewnie Ci, którzy byli &amp;#8220;bliżej&amp;#8221;). Potem nastapiło to, o czym Ty piszesz. &amp;#8220;Liberte&amp;#8221; każdy zawłaszczył dla siebie i rozpoczął sie plebiscyt tego, czyje &amp;#8220;liberte&amp;#8221; jest lepsze, smakowitsze, cudaczniej przedstawione. Latarnia zgasła. Pojawiło sie za to dużo mdłych lampek. Każda z patentem na &amp;#8220;prawdę&amp;#8221;. I katapultą gówna, którym strzela się w kierunku innych lampek.          &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pino, nie wiem, czy Zakowski wierzy w to, że jest liberalnym demokratą. Wiiem, że tak o sobie mówi. Dopuszczam myśl, że doskonale zna znaczenie *prawdziwe&amp;#8221; słów liberalny demokrata. Ale wie także, jaką siłę ma sprawne żonglowanie skrzywionym słowem. Potrafi to robić. I robi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Twojej uwagi &amp;#8211; tak, deklaruję się zasadnioczo jako liberal z odchyłem w prawo. I to wszystko. To moje własne zdanie, głównie potrzebne mi do samookreślenia. Dla niektórych jestem pierdolonym prawakiem, a dla innych niektórych pierdolonym lewakiem. I jednych i drugich mam w tym samym miejscu. Pozostałych to co deklaruję nie interesuje. Albo raczej &amp;#8211; nie przeszkadza im w niczym. Zwłaszcza w rozmowie. ;-)       &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 01 Dec 2008 09:50:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596981 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596629</link>
 <description>&lt;p&gt;:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sama tego nie wymyśliłam, cholerka a szkoda, a szkoda.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 13:59:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596629 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596621</link>
 <description>&lt;p&gt;odnoszę wrażenie, że Pani zbyt wiele oczekuje, sądząć że ktoś zrozumie, że &lt;em&gt;demokracja liberalna&lt;/em&gt; jako samodefinicja kogoś, kto, między innymi, uważa, że spadki są niesprawiedliwe jako takie i powinny być (w pewnym uproszczeniu) niemal w całości przejmowane przez państwo, jest nonsensem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A to są poglądy Jacka Żakowskiego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ma to ani nic wspólnego z demokracją, ani z liberalizmem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 12:48:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596621 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596607</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Związujesz się silnie z tym, przeciwko komu walczysz.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli za długo walczysz ze smokiem, stajesz się taki jak on.&lt;br /&gt;
Podobno jest takie chińskie przysłowie.&lt;br /&gt;
No i oczywiście podobne rzeczy u deMello czytałem.&lt;br /&gt;
Nudny jestem:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 10:47:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596607 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596605</link>
 <description>&lt;p&gt;Trochę jakby niezręcznie organizować plebiscyt, o ile nie ma kandytatur spełniających kryteria, ale to szczęśliwie nie jest mój problem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na mój rozum to Żakowskiemu idzie o to, że &lt;em&gt;wtedy&lt;/em&gt; autorytety były na wyciągnięcie ręki, nikt autorytatywności autorytetu nie kwestionował i&amp;#8230; no właśnie, i było bezpiecznie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Załóżmy na chwilę, że Żakowskiemu o to chodziło. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O ile mamy rację, to teraz możemy pomyśleć na dwa sposoby.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sposób I: skoro z autorytetami jest bezpieczniej, są tuż tuż, w sporej liczbie to istnieje niebezpieczeństwo, że zwolnimy się z myślenia. Z jednej gęby, przeskoczymy w drugą, ale ta druga już jest &lt;em&gt;pod płaszczykiem&lt;/em&gt; (kołderką?). Niby wolni, a nadal jakby nie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sposób II: autorytety są potrzebne. Może zawsze, może szczególnie w trudnych momentach. Uporczywe korzystanie z ich pomocy, zdania jest rodzajem bezpiecznego pomostu. Jest chwilowe. W końcu puszczamy rękę autorytetu i idziemy dalej sami. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pytanie teraz &lt;strong&gt;jak&lt;/strong&gt; się pożegnamy, i jak pożegna się z nami autorytet. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy my jesteśmy na tyle dojrzali, żeby być wdzięcznymi za to, za co wdzięczność się należy, czy też raczej nie umiejąc się rozstać i dojrzeć samodzielnie musimy zaprzeczyć autorytetowi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bywa i tak, że się &lt;em&gt;przejedziemy&lt;/em&gt;  &amp;#8211; nasz bohater i wzór okaże się kłamcą i manipulantem, może nawet zdrajcą. Bardzo to nieprzyjemna sytuacja.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jestem pewna czy Żakowski lamentuje z powodu tego, że nie ma się komu pod opiekę oddać. W moim przekonaniu pokazuje raczej, o tym na ile wnikliwie czy rzetelnie można dyskutować, pewien schemat rozstawiania się z autorytetami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sumie to wykopywanie kogoś za drzwi, szukanie i węszenie &amp;#8211; o ile istnieje jako utrwalone zjawisko &amp;#8211; jest takim samym przywiązaniem do tych ludzi, jak traktowanie ich jako kołderki, czy krzaczka, za którym można się schować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Związujesz się silnie z tym, przeciwko komu walczysz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodam tylko, że nie mówię o tym, że walka nie ma sensu. Że prawda nie ma znaczenia. Dodam, żeby była jasność.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 10:37:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596605 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przepraszam, ale muszę swoje trzy grosze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596603</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszedłem, zacząłem czytać i utknałem na fragmencie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;W najtrudniejszym okresie – kiedy uwolnienie przez rząd Rakowskiego polskiej gospodarki zżarło oszczędności kilku pokoleń Polaków, gdy jak królik z czarnego kapelusza wyskoczyło nagle masowe bezrobocie, gdy padały fabryki, gdy galopująca inflacja z dnia na dzień zżerała nasze pensje – siła autorytetów zapobiegła w Polsce wielkim społecznym wybuchom, a ich fascynująca anielska natura wymusiła na sceptycznym i egoistycznym Zachodzie pomoc i umorzenie naszych gigantycznych długów.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To oczywiscie cytat z tekstu Jacka Żakowskiego pt. &amp;#8220;Autorytety 2008&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie dam rady. Czy dalej jest gorzej? Z całym niezmiernym szacunkiem, bo obawiam się, że się zatknę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Już w gruzach leżą Maurów posady, &lt;br /&gt;
naród ich dźwiga żelaza,&lt;br /&gt;
bronią się jeszcze twierdze Grenady,&lt;br /&gt;
ale w Grenadzie zaraza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Broni się jeszcze z wież Alpuhary&lt;br /&gt;
Almanzor z garstką rycerzy&lt;br /&gt;
Hiszpan pod miastem zatknął się ciastem&lt;br /&gt;
do szturmu juz nie uderzy&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może idzie o to, by tacy jak ja do końca nie przeczytali. Bo strach w człowieku narasta, że facet to napisał choćby odrobinę na poważnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielkie oszczedności poczynione w komuniźmie zostały zeżarte. Szkoda, bo tak przez kilka pokoleń Polacy oszczędzali, że się dorobili gigantycznych długów, które &amp;#8220;dotyk anioła&amp;#8221; autorytetowo-moralnego umorzył magicznie i tyle. I żyliśmy bez długów, aż do chwili w której na chwilę autorytety zniknęły i wtedy się długi odmożyły. Na szczęście na białych skrzdłach Owsiak, Wajda, Dziwisz, Bartoszewski i Wałęsa powrócili znowu, więc kto wie, może okropny zachód znów nam umoży&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 10:34:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596603 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A zgłaszaj se</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596590</link>
 <description>&lt;p&gt;Egzaltowane dziecię:-D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Póki co dostałaś merytorycznie w dupę i próbujesz uciekać w inny rejon.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie martw się, zaraz przylecą tu państwo, którzy wspomogą cię, przy okazji wyrównując własne rachunki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bawcie się dobrze, poobserwuję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.malamoskwa.pl&quot; title=&quot;www.malamoskwa.pl&quot;&gt;www.malamoskwa.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 09:04:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maddog</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596590 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596584</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie ma sprawy. Podoba mi się &lt;strong&gt;jak&lt;/strong&gt; Pani pisze, więc się upominam o &lt;strong&gt;co&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 08:48:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nyom</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596584 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596580</link>
 <description>&lt;p&gt;czy ja tego przypadkiem jako &lt;em&gt;nadużycia&lt;/em&gt; nie powinnam zgłosić?...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 08:42:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596580 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dla ciebie pan Dożek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596578</link>
 <description>&lt;p&gt;miernoto.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.malamoskwa.pl&quot; title=&quot;www.malamoskwa.pl&quot;&gt;www.malamoskwa.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 08:37:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maddog</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596578 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Good morning.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596567</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie yayco, to lecąc dalej programem pozytywnym:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Włosy uczeszę, zęby wyleczę&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Inaczej spojrzę na życie&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Palenie rzucę i nigdy nie wrócę&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;W stanie wskazującym na spożycie&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Griszeq&amp;#8217;u &amp;#8211; gdzieś chyba przyuważyłam, jak się deklarujesz &lt;em&gt;liberałem z zacięciem na prawo.&lt;/em&gt; Obawiam się, że w tym akurat wątku to sobie możemy podyskutować o dupie albo wycieczkach do Azji ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;yassa&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Trudno, cierpiąc przyznaję, napisane świetnie.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja to sobie zanotuję.&lt;br /&gt;
Jako ten największy w życiu komplement to sobie zanotuję.&lt;br /&gt;
Sukinsynu ty :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Stopczyk &amp;#8211; to uważaj, bo Ci zacytuję Dziewiąte Błogosławieństwo :P&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dożek &amp;#8211; nie czytałam, ale bardziej mnie interesuje, czy gdzieś się dało przeczytać twoje przeprosiny adresowane do Gretchen?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie nyom &amp;#8211; nic panu na to nie poradzę, no przykro mi. Może następnym razem będzie lepiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przepraszam też uroczyście Jacka Żakowskiego za moje subiektywne postrzeganie go jako miernoty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam porannie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 08:00:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596567 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>GM,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596515</link>
 <description>&lt;p&gt;a tu się zgodzę, zawsze byłem wrogiem łatwych etykietek:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 18:53:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596515 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>griszeq, grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596508</link>
 <description>&lt;p&gt;Idzie o słowo miernota, jeżeli  oceniam kogoś jako miernotę tylko z naszego subiektywnego punktu widzenia, nie bacząc na cały bagaż miernoty osiągnięć, to w gruncie rzeczy sami stawiamy się na piedestale, a może raczej stawiamy nasze ego jako wyznacznik, probierz mierności.  A przecież istniej jeszcze punkt obiektywny, czyli ten spoza naszych wrażeń. &lt;br /&gt;
Dlatego byłbym ostrożny w takim krótkim Żakowski –miernota,  bo skoro to ma odbywać się tylko na zasadzie dla mnie Żakowski miernota, to dla mnie i Jezus miernota i Pinio miernota i cala reszta to miernota. Niby sąd nie do obalenia ale czy warty głoszenia.   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;galopujący major&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 18:05:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>gama</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596508 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>po lekturze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596502</link>
 <description>&lt;p&gt;Po lekturze tekstu Żakowskiego widzę, że można go rozjechać za kilka spraw ogólnych i kilkanaście szczegółowych. Ale nie za to, że ma &lt;i&gt;duszę niewolnika&lt;/i&gt;, którą chce też wszczepić innym, bo &lt;i&gt;inaczej wszyscy źle skończymy&lt;/i&gt;. Żakowski raczej wyznaje pogląd konserwatystów, że ludności trzeba przewodników (&amp;#8220;autorytetów&amp;#8221;), zwłaszcza w &amp;#8220;młodych&amp;#8221; demokracjach, mam jednak wrażenie, że sam niechętnie liczyłby siebie w poczet ludności. Już prędzej jako kandydata na autorytet ;). Pod spodem przemycany jest &amp;#8220;postpolityczny&amp;#8221; pogląd na demokrację liberalną, który (i tu się można zgodzić z Pino) rzeczywiście był sprzedawany jako jedyny możliwy w pierwszym piętnastoleciu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;III&lt;/span&gt; RP. I tu jest chyba pies pogrzebany (a nie powieszony). Z tego punktu widzenia dyskusja powyżej odbyła się &lt;i&gt;obok&lt;/i&gt; ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 17:25:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nyom</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596502 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Żakowski fundamentalistą?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596497</link>
 <description>&lt;p&gt;Osz kurwa, to dobre jest:-&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DDDD&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czytałaś jego tekst o tym, jak pod wpływem dziecka całkowicie na nowo jął postrzegać świat, siebie samego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To była swego rodzaju spowiedź, piękny tekst, który pokazał, jak facet zgorzkniały, facet, który sam siebie spisał na straty, potrafi na nowo odczytać siebie i świat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.malamoskwa.pl&quot; title=&quot;www.malamoskwa.pl&quot;&gt;www.malamoskwa.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 17:03:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>maddog</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596497 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>nie znam się na Żakowskim</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596483</link>
 <description>&lt;p&gt;kompletnie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.myspace.com/skitshithippie&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://img252.imageshack.us/img252/8971/banerekpw7.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 16:21:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596483 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596481</link>
 <description>&lt;p&gt;Żeby Pan w złą godzinę nie wymówił, bo jak mnie &lt;em&gt;weźnie&lt;/em&gt; ta cholera i &lt;em&gt;traktor&lt;/em&gt; sobie popsuję (o którym tak subtelnie Pani Pino przypomniała) to skończę na poszukiwaniu wrogów klasowych.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 16:18:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596481 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No właśnie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596480</link>
 <description>&lt;p&gt;tego nie wspomniałem, ale źle Majorze argumentujesz.&lt;br /&gt;
Kryterium &amp;#8220;bycia znanym&amp;#8221; czy &amp;#8220;bycia nieznanym&amp;#8221; nie ma tu nic do rzeczy.&lt;br /&gt;
Znaczy Griszeq napisał w koemcie o 17 dobrze, bo ty jesteś mało znany acz poczytny:) a zaryzykuję twierdzenie, że niektóre teksty twoje to w gatunku &amp;#8220;felieton&amp;#8221; lepsze sa od większości tekstów poczytnych felietonistów, co teraz piszą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I mozna nby pewnie inne przykłady blogerów podać, co dziennikarzom nie ustępują a nawet piszą lepiej.&lt;br /&gt;
Acz nieznani są.&lt;br /&gt;
Albo znani mało.&lt;br /&gt;
Acz oczywiście większośc politycznej blogosfery to jednak słabizna jest i nuda.&lt;br /&gt;
Ale perełki są:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 16:15:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596480 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maxie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596478</link>
 <description>&lt;p&gt;sorry, o :) zapomniałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć wyczułeś  doskonale, bo w tyle głowy ta zazdrość mi się kołatała. &lt;br /&gt;
Trudno, cierpiąc przyznaję, napisane świetnie. &lt;br /&gt;
Choć może nie tyle o moją zazdrość w tym wypadku chodziło, co o podejrzenie jej u adresata komentarza :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O Mózgu jak wiesz mam wyrobione zdanie od lat. I akurat ta produkcja, ani mnie nie zaskoczyła ani nie zezłościła. Nawet nie rozśmieszyła.&lt;br /&gt;
Ostatni raz miałem ochotę pomiziać Żaka po jego panegiryku wysławiającym  Leppera, ale jakoś się nie złożyło.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale zmiatam, bo tu za mną nie przepadają. Trzeba znać swoje miejsce:) no i obiad czeka. Pa&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 16:11:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596478 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596476</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan Kazimierz napisał za mnie. Cholera by go wzięła, mógł poczekać. Ale ja tu jeszcze wróce ;-).&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 16:00:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596476 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Majorze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596475</link>
 <description>&lt;p&gt;A kto Ci zabrania mierzyć się z Bogiem? Albo mnie?  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To nie jest tak, że wartościować będziemy pisanie w skali kto kogo zna, a kto kogo nie. Lub ilu ludzi rozpoznaje nazwisko. Bo takiego Odysa na przykład niewielu zna (w skali Zakowskiego), a tymczasem w dziedzinie prowadzenia dyskusji z osoba o przeciwnych poglądach to Zakowski może za Odysem czapkę nosić.  &lt;br /&gt;
Ciebie zna mało kto &amp;#8211; ale jak masz ochotę, to piszesz z doskonałem ładunkiem ironii. Taki Semka to przedszkolak. A przecież &amp;#8211; znany i podziwiany. Do radia zapraszany.   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą &amp;#8211; zestawienie w sondażu Kołakowski &amp;#8211; Kwaśniewski. Toż to świadczyć by musiało, jaką to Kołakowski jest miernotą... Bez sensu Majorze, bez sensu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Spadać muszę. Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 16:00:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596475 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I bardzo dobrze Pani Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/57500.html#comment-596474</link>
 <description>&lt;p&gt;że uniżenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobry dworski obyczaj należy petryfikować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,  dbając o zachowanie pozycji&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 28 Nov 2008 15:58:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596474 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
