<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nieznośna lekkość bytu&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nieznośna lekkość bytu&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Arturze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596861</link>
 <description>&lt;p&gt;To że Wałęsa był poddany wielkiej presji nie oznacza, że mamy udawać, że coś się nie zdarzyło.&lt;br /&gt;
Jeśli prawdą jest, że Wałęsa dał się złamać na początku lat 70-tych i po paru laty się z tego wyplątał, to jest to powód do chwały i uznania dla niego. Tylko że on idzie w zaparte a wraz z nim jego zwolennicy, więc zamiast chwały jest smrodek.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 08:54:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596861 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zbigniew P. Szczęsny </title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596850</link>
 <description>&lt;p&gt;Ależ ja ich traktuje normalnie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy pytanie o tożsamość kogoś, kto chce rozliczać innych, a sam pozostaje anonimowy jest czymś nienormalnym?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przecież ja nie pytam każdego, kto ma inne zdanie ode mnie o jego tożsamość. Ja pytam tego, kto chce wybory innych poddawać ocenie, rzec by można, poddawać skrupulatnej lustracji. W czym zatem grzeszę pytając kogoś takiego, kim sam jest w &lt;i&gt; świecie realnym &lt;/i&gt;?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A może Pan Smok boi się  ujawnienia własnej tożsamości? Może obawa o pracę , o karierę, o dorobek, bo przecie zacząć z takim Wałęsą to nie w kij dmuchał, nie pozwala mu przyznać się kim jest w rzeczywistości? Jak milionom w komunizmie  nie pozwalała pytać o rzeczy elementarne? Tylko taka obawa, jak dla mnie, odbiera mu prawo do stawiania pytań o życiorys Lecha. Chcesz pytać to pytaj jak obywatel, nie jak ubek. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To prosty test przecie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pytasz o cudze wybory, o cudzą odwagę, o cudzą zdolność do przeciwstawieniu się presji,  Smoku? To sam udowodnij na ile odważny jesteś. Czym ryzykujesz? Pobiją cię, wywiozą w nieznanym kierunku, zatłuką na komisariacie? Grożą ci, tak samo jak Pani katrynie, najwyżej Wielkie Dioprie lub odciski na dupsku od wysiadywania przy komputerze po nocach, to co ci Smoku Trąbalski najwyżej  grozi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystko wskazuje na to, że nigdy nie zostaniesz Smoku poddany takiej presji jakiej to Lech został poddany. Więc jesteś przynajmniej mu to winien aby się łaskawie przedstawić, skoro już uważasz się za lepszego od niego. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To do Pana Smoka było. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam ak&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 01:08:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596850 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@All</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596849</link>
 <description>&lt;p&gt;Chętnie bym zabrał głos, ale nie mogę &amp;#8211; Malwinka skończyła roczek i właśnie wyszli goście&amp;#8230; Postaram się włączyć jutro. Panie Arturze  dziękuję za wsparcie, ale na blogach anonimowi komentatorzy &amp;#8211; jak myślę &amp;#8211; powinni być traktowani normalnie o ile nie grają poniżej pasa. Przecieżnie każdy chce raz po raz słyszeć na swój temat &amp;#8220;Panie Szczęsny, czy pan się w ogóle szanuje?&amp;#8221;...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 00:44:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596849 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Artur Kmieciak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596848</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan się dobrze miewa?&lt;br /&gt;
Mam poważne wątpliwości.&lt;br /&gt;
Dobranoc.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 00:36:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sliders</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596848 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sliders</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596847</link>
 <description>&lt;p&gt;Jesteś żałosnym tchórzem Smoku Trąbalski. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I to tyle zostało z Twojego &amp;#8211; Panie Smoku lustrowania Lecha. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety, ja nie mogę powiedzieć, że mi było miło. Nigdy nie lubiłem autorów anonimów. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale dobrej nocy mogę życzyć. Niech się Panu, Panie Smoku kolorowe donosy śnią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ak&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 00:27:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596847 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Artur Kmieciak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596846</link>
 <description>&lt;p&gt;Świetne, naprawdę.&lt;br /&gt;
Dobranoc.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 00:21:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sliders</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596846 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Artur Kmieciak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596845</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie ma problemu: Smok Trąbalski, miło mi Pana poznać.&lt;br /&gt;
Dobranoc.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 00:19:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sliders</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596845 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sliders</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596843</link>
 <description>&lt;p&gt;i jeszcze coś co pozwoli na weryfikację podanej tożsamości &amp;#8211; na przykład nr telefonu kom.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ukłony ak&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 00:17:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596843 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sliders</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596842</link>
 <description>&lt;p&gt;Wystarczy imię i nazwisko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;z poważaniem ak&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 00:15:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596842 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Artur Kmieciak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596837</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja proszę.&lt;br /&gt;
Pyta Pan o mój &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PESEL&lt;/span&gt; czy coś innego?&lt;br /&gt;
Aha, nie jestem Kataryną :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 23:54:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sliders</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596837 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sliders</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596821</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;Czy mogę prosić o merytoryczną krytykę pobieżnej analizy przebiegu sprawy, przedstawionej w tekście:&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czy, korzystając z gościny gospodarza mogę zapytać kto prosi? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;z poważaniem ak&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 22:57:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596821 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Uprzejma prośba do Autora</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596692</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy mogę prosić o &lt;strong&gt;merytoryczną&lt;/strong&gt; krytykę pobieżnej analizy przebiegu sprawy, przedstawionej w tekście:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://kataryna.salon24.pl/104410,index.html&quot; title=&quot;http://kataryna.salon24.pl/104410,index.html&quot;&gt;http://kataryna.salon24.pl/104410,index.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczekuję z zainteresowaniem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 16:40:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sliders</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596692 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dymitr Bagiński </title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596659</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;Każdy tajny policjant będzie chronił swoich agentów, więc nie jest to żaden “niewygodny świadek”. &lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może tak, a może &amp;#8211; nie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można śmiało postawić tezę, że zrobi tak jak to będzie odpowiadało jego interesom. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niedawno red. Wyszkowski umieścił w sieci wyznania esbeka, który mówił o tym jak Wałęsę przywieźli z innymi zatrzymanymi autobusem podczas wypadków grudniowych. Nie było w tych &lt;i&gt;wyznaniach &lt;/i&gt; niczego sensacyjnego ale wyraźnie chodziło w nich o to, aby Wałęsę obciążyć. Dla Wyszkowskiego relacja ta była na tyle wiarygodna, że umieścił ją w sieci. Choć to przecie esbek gadał. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym, zgadzam się zasadniczo ze Szczęsnym &amp;#8211; tego typu wpadka osłabia tezy z książki a to dlatego, że tezy te oparte są na wątpliwym materiale dowodowym. Nie dyskwalifikuję tego materiału z góry &amp;#8211; wymagam jednak aby był weryfikowalny przez inne źródła.  A jak do tej pory nie jest. Przeciwnie &amp;#8211; jest kwestionowany. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tezy książki są oparte na kopiach dokumentów, których wiarygodność nie została w żaden sposób dowiedziona. Główny argument tych wszystkich, którzy mają zaufanie do esbeckiej dokumentacji czyli przekonanie, że czas potwierdza jej wiarygodność w tysiącach innych przypadków, może być fałszywy w tym właśnie przypadku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, że esbecja nie fałszowała swojej własnej dokumentacji w przypadku tysięcy innych osób nie oznacza, że nie fałszowała w przypadku Wałęsy. Po prostu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam ak&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 14:56:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596659 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ale</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596617</link>
 <description>&lt;p&gt;z ostatnim zdaniem, znaczy z tym o dorwaniu &lt;em&gt;katów&lt;/em&gt; to całkowicie się zgadzam. W sensie, że trzeba. Ale z insynuacją, że &lt;em&gt;niedorwanie&lt;/em&gt; ich ma coś wspólnego z &lt;em&gt;prawactwem&lt;/em&gt; to już znowu przedszkolna obsuwa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 11:30:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596617 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Skoro Graczyk zaprzecza</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596613</link>
 <description>&lt;p&gt;i Wałęsa zaprzecza, to znaczy prawdę mówią, a Cenckiewicz łże. No pięknie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Zbigniewie, Pan do przedszkola się już cofa z taką argumentacją.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak rozumiem, jeśli w dowolnej sprawie oskarżony w sądzie zaprzeczy swej winie, choć na sędziowskim stole leżą dokumenty i zeznania świadków, to Sąd musi dać wiarę oskarżonemu?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To po co komu Sądy, co?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. na plus zaliczam Panu tylko to, że w produkcji wściekłej piany jest Pan tysiące kilometrów za &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RRK&lt;/span&gt;, choć nadajecie jak na komendę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 11:14:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596613 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Centkiewicz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596579</link>
 <description>&lt;p&gt;to pisał bajki o Odarpim.&lt;br /&gt;
Bajki o Wałęsie napisał Cenckiewicz.&lt;br /&gt;
Esbek martwy jest więcej wart niz esbek zywy. Dla książki tu przytaczanej żywotność Graczyka jest małoważna.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 08:40:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596579 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tak sobie myślę,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596571</link>
 <description>&lt;p&gt;że to czy ten eSBek żyje czy nie zyje, nie rozstrzyga nic o współpracy Wałęsy jednak.&lt;br /&gt;
Oczywiście jest to co on mówi, wazne, ale nie powinno być chyba decydujące jeżeli są inne dowody.&lt;br /&gt;
tak samo by było, gdyby twierdził, że Wałęsa wspólpracował, też by nie trzeba brać tego na 100 proc.&lt;br /&gt;
A o niewierze w esbeckie papiery i o tym, by nie wierzyć esbekom, to jednak głównie antylustratorzy mówią, nie prawaki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 08:12:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596571 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Powtórzę za prawakami:</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/57509.html#comment-596568</link>
 <description>&lt;p&gt;Każdy tajny policjant będzie chronił swoich agentów, więc nie jest to żaden &amp;#8220;niewygodny świadek&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Pomyłka do co mało istotnego faktu (śmierć esbeka), nie ma znaczenia dla oceny książki.&lt;br /&gt;
Najlepsze świadectwo książce wystawił sam Michnik &amp;#8211; była o tym kiedyś dyskusja na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, można znaleźć cytaty. Napisał coś, co ja odebrałem jako: &amp;#8220;może nawet jest to rzetelna książka, ale i tak odp&amp;#8230;. się od Wałęsy&amp;#8221; (to była opinia:))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 29 Nov 2008 08:05:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596568 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
