<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Pępowina&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Pępowina&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Zespół Mazowsze &amp; Śląsk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-597231</link>
 <description>&lt;p&gt;tańczą swoje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A niech &lt;i&gt;kurwa&lt;/i&gt; tańczą, swój chocholi taniec.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A mnie to&amp;#8230; radkiem  &lt;i&gt;jedzie&lt;/i&gt;..&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 03 Dec 2008 00:13:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597231 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>e tam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-597215</link>
 <description>&lt;p&gt;Igło, dopóki Maryla &amp;amp; Co. trzęsie Salonem, Jankesa do pionu wespół z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RRK&lt;/span&gt; ustawiając, to nie ma komu ku czemu rącząt zacierać ;-) To jest zaledwie element folklorystyczny sprawy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Dec 2008 21:57:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597215 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ameryka </title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-597211</link>
 <description>&lt;p&gt;jest już tak dawno odkryta, tak jak drzwi zostały wyważone.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zbyt dużo &lt;i&gt;grubych&lt;/i&gt; słów padło.&lt;br /&gt;
Zeby dało się zaklajstrować różnice i &lt;i&gt;udawać&lt;/i&gt; &lt;i&gt;głupawkę&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wróg&lt;/strong&gt; już dawno został  rozpoznany, opisany i sponiewierany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skutek?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest taki, że on &lt;i&gt;wróg&lt;/i&gt; ma to w dupie.&lt;br /&gt;
A sponiewierani są &lt;i&gt;zwykli obywatelowie&lt;/i&gt; toczący kretyńskie wojenki.&lt;br /&gt;
W zastępstwie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A to na zdrowie.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Nicponowie &amp;amp; nicponie&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Jankesi zacierają rączęta&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Dec 2008 21:48:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597211 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-597208</link>
 <description>&lt;p&gt;właśnie to mam na myśli, że tak w samym sednie-sedna, to te &lt;em&gt;utopie&lt;/em&gt; mogą być bardzo, bardzo podobne. Jest dość prawdopodobne, że te wszystkie netowe kreacje mocno zniekształcają to co jest naprawdę, co wychodzi w praniu, w realu, w życiowej próbie itd. Nie musi tak być, chodzi mi tylko o to, że w necie ludzie zbyt wiele biorą serio i do serca. No, teraz to odkryłem Amerykę niemal, co skromnie stwierdzając, pozdrawiam :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 02 Dec 2008 21:34:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597208 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ale ja nie twierdzę, że apel jest bezsensowny,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-597086</link>
 <description>&lt;p&gt;po prostu nie zamierzam się przyłączać ni stosowac do żadnego apelu, szczególnie, że nie mam żadnej wizji Polski a tym bardziej nie umiem o tym sensownie napisać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do gadania z sensem i nie-opluwania się i nie-zapluwania, to przecież Artur Nicpoń cały swój imidź i kreację zbudował na agresji i kontrze, więc teraz lekko mi się to &amp;#8220;porozumienie ponad podziałami&amp;#8221; wydaje nieszczere.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 01 Dec 2008 23:12:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597086 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-597083</link>
 <description>&lt;p&gt;sądzę, że Artur ma te same tęsknoty co wielu z nas.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czyli – żeby się przestać zapluwać i opluwać, a wreszcie powiedzieć coś konkretnego: &lt;strong&gt;jak, kiedy i dlaczego&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podejrzewam, że po cichu liczy na to, że strona przeciwna nie zaproponuje nic mądrego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale w niczym to nie zmienia sensowności jego apelu, w szczególności tego drugiego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 01 Dec 2008 23:08:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597083 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sergiusz,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-597078</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;W sumie to się nie spodziewałem, że dojdzie do tego, iżby Nicpoń mógł sobie podać rękę z Grzesiem – obaj wierzą w jakieś utopie&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hm, każdy chyba wierzy w utopie jakieś.&lt;br /&gt;
problem tylko że mam wrażenie że moja utopia jest totalnie inna niż Nicponia i odwrotnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do tej inicjatywy, to mnie śmieszy to nagłe przebudzenie w sumie, bo to co Artur pisze to u wielu blogerów, choćby niektóre rzeczy u siebie czytałem już dawno.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I momentami jak &lt;em&gt;lewak&lt;/em&gt; on zaczyna gadać:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ogólenie ma rację, więc może ma rację, może nasze utopie się zbyt nie różnią, ale i tak jakoś inicjatywa ta mnie nie przekonuje, znaczy nic nowego ni nadzwyczajnego w niej nie widzę.&lt;br /&gt;
Ale mnie ostatnio mało co przekonuje, a najmniej moje własne teksty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 01 Dec 2008 22:58:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597078 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-596945</link>
 <description>&lt;p&gt;pierwsza rzecz z kategorii &lt;em&gt;meta&lt;/em&gt;: specjalnie przyczepiłem się tej &lt;em&gt;nuty rozmywającej&lt;/em&gt; w Twoim komentarzu, żebyś przy okazji obaczył, jak łatwo zostać opacznie zrozumianym, gdy się takich &lt;em&gt;nut&lt;/em&gt; używa w takim kontekście.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Druga rzecz taka: propozycja Artura sama w sobie wyklucza wyszydzanie i oznacza otwarcie na &lt;em&gt;konstruktywny&lt;/em&gt; dialog z &lt;em&gt;przeciwnikami&lt;/em&gt;, bo przecież ze zwolennikami to o czym dyskutować? Więc to są oczywistości, choć zaskakujące ze względu na dotychczasowy wizerunek wykreowany przez Artura. Zresztą popatrz jak Artur wykazuje się teraz umiejętnością eleganckiego neutralizowania chamskich zaczepek. Nie wiem ile wytrzyma, ale na razie radzi sobie bez problemu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trzecia rzecz: upieram się, że ten chwyt kolorystyczny nie jest w tym kontekście trafny. Wiesz dlaczego dodatkowo &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMHO&lt;/span&gt; nietrafny? Bo osłabia mocny akcent całej sprawy, polegający na tym, że oto &lt;em&gt;fighterzy&lt;/em&gt; są w stanie wznieść się ponad &lt;em&gt;binarne&lt;/em&gt; widzenie rzeczywistości, użyteczne jedynie na &lt;em&gt;polu walki&lt;/em&gt;. Na polu walki nie można mieć wątpliwości i szukać odcieni tęczy. Pstryk! I zamiast w okopach jesteśmy przy stole. I gadamy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 21:59:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596945 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sergiuszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-596942</link>
 <description>&lt;p&gt;a ja uważam, że gadanie o kolorach i odcieniach oznacza tylko, że się nie jest daltonistą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I że jest to zaleta, a nie wada mimo, że łączysz to z byciem &lt;em&gt;letnim&lt;/em&gt; co wg NT jest &lt;em&gt;be&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Spierać się to nie znaczy wyszydzać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A przede wszystkim, jeżeli coś proponować to komu? Swoim klakierom? Wiernym szeregom ideowych zwolenników? Raczej tym, którzy właśnie są &lt;em&gt;letni&lt;/em&gt; , żeby się trochę przynajmniej rozgrzali.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Twoje trzy ostanie akapity w niczym nie odbiegają od ducha mojego komentarza.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 21:49:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596942 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-596941</link>
 <description>&lt;p&gt;uważam, że używasz pojęć nie z tego katalogu co trzeba.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Polityka to nie igrzyska olimpijskie. Bywa też, że ktoś zwyczajnie nie zasługuje na szacunek, ani nawet na dopuszczenie do dyskusji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadanie o kolorach i odcieniach, które &lt;em&gt;łączą&lt;/em&gt; to kolejne nieporozumienie. Ten postulat jest wykorzystywany zwykle do rozmywania obrazu tam, gdzie akurat powinien on zostać wyostrzony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przypomnę tylko, że bycie &lt;em&gt;letnim&lt;/em&gt; oznacza kwalifikację do &lt;em&gt;wyplucia&lt;/em&gt; &amp;#8211; przynajmniej w/g Nowego Testamentu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Stawianie w jednym szeregu ideowego zaślepienia i zdolności do widzenia ostro konturów rzeczywistości jest chwytem nie &lt;em&gt;fair&lt;/em&gt;, lub świadczy o myleniu całkowicie różnych spraw.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Artur trafnie zauważa, że te prawacko-lewackie potyczki to w sumie jałowy serial kostiumowy. Tyle, że sam w nim od dawna i świadomie uczestniczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie chodzi raczej o cud. Chodzi tylko o to, kto z ideowych przeciwników zdobędzie się na coś więcej niż zabawę w &lt;em&gt;symulacje strzelaniny&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 21:25:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596941 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Żeby to się udało,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-596939</link>
 <description>&lt;p&gt;trzeba choć trochę szanować przeciwnika. I to nie za talenty blogerskie. A to przy obecnej polaryzacji wydaje mi się mało prawdopodobne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najpierw trzeba przyjąć do wiadomości, że czerń i biel &lt;em&gt;łączą&lt;/em&gt; miliony kolorów, nie tylko szarości, a nie &lt;em&gt;dzieli&lt;/em&gt; przepaść.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dopóki &lt;em&gt;prawaki&lt;/em&gt; stoją naprzeciwko &lt;em&gt;lewakówi&lt;/em&gt; i jedni drugich uważają w najlepszym razie za &lt;em&gt;zomo&lt;/em&gt; prawdziwy dialog w pozytywistywistycznym sensie tego słowa, nie zaistnieje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba, że Artur, Major i inni chętni dokonają cudu, czego im szczerze życzę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 21:06:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596939 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Na froncie kiedyś się urządzało gaduły</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-596936</link>
 <description>&lt;p&gt;Była przerwa to przestawali się napierdalać, znosili swoich rannych, chowali zabitych, a także bywało, że gadali a nawet sobie popijali razem.&lt;br /&gt;
A potem znowu ogień. No może i jest szansa?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 19:59:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596936 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zobacz,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-596935</link>
 <description>&lt;p&gt;tego się można spodziewać, że wiara po większości będzie raczej kibicować, ktokolwiek by nie chycił za topór. No ale też na tym polega ta cała demokracja &amp;#8211; na kibicowaniu. Więc nie ma co liczyć na żaden masowy ruch, jedynie na własne komitety dla kibiców, co nie mają teraz komu kibicować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sumie to się nie spodziewałem, że dojdzie do tego, iżby Nicpoń mógł sobie podać rękę z Grzesiem &amp;#8211; obaj wierzą w jakieś utopie. Jak to ktoś tam nazwał, S24 jest frontem walki ideolo i politycznej. Tak jest traktowany i do tego używany. Przecież nie tylko przez blogerów w dobrej wierze szukających dobrej gaduły. Czy na froncie urządza się debaty?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ale nie to jest kluczowe. Kluczowe jest po mojemu to co podkreśliłeś: zacząć trzeba od odróżniania tego z kim można rozmawiać od tego z kim można się tylko postrzelać, choćby na gumowe kulki z farbą. No i kogo prosto do piekła posłać. Jak się nie zacznie od tego rozróżnienia,  to się prędziutko wyląduje w bagnie. To przecież nie jest zabawa. Chyba do ludzi nie dociera, że to nie jest zabawa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 19:49:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596935 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>W zasadzie to wszystko na raz </title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-596934</link>
 <description>&lt;p&gt;Co do inicjatywy Nicponia, niestety uważam, że niewiele z niej zostanie, choćby dlatego, że każdy ją rozumie po swojemu. Poza tym jest dość niebezpieczna i mam wrażenie, że zostanie skutecznie rozmontowana.&lt;br /&gt;
Do polityki trzeba mieć zapał. Zobacz. grupa miernot politycznych dzisiaj założyła jakieś Naprzód Polsko. I co? I będą cholera działać.&lt;br /&gt;
Jak się nie uda to się przetasują i stworzą Dobro Polski albo coś innego.&lt;br /&gt;
To jest takie polityczne adhd, ale reszta patrzy ze zdziwieniem i wyższością &amp;#8211; a potem łazi po chacie i się wkurwia bo nie ma na kogo głosować, a jest akurat ładna pogoda.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z tym, że trzeba mieć komitety by użyć topora. A bez rozpierduchy się nie obejdzie w żadnym razie. Można ją będzie albo podziwiać w TV albo brać udział.&lt;br /&gt;
Jeśli to pierwsze &amp;#8211; później żal, że znowu nie poszło jak trzeba, a partie tak są zajęte grami, że żadna się nie zdecyduje na rozwalenie tego peerelowskiego badziewia, tego gnoju który tak dręczy na przykład Marka. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ps. I o czym w ogóle gadać z ubolami? Z ich pogrobowcami, z ich wybielaczami?&lt;br /&gt;
Do piekła z nimi i tyle!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 19:34:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596934 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>o, fotka mickiewiczowska!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-596933</link>
 <description>&lt;p&gt;ale wracając, to zastanawiam się czy:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1. szukać tego topora&lt;br /&gt;
2. popierać takie inicjatywy jak Nicponia&lt;br /&gt;
3. palić komitety&lt;br /&gt;
4. zakładać własne&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i czy istnieje jakiś topór poza toporem czasu?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 19:18:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596933 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Marian</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/57530.html#comment-596922</link>
 <description>&lt;p&gt;z wściekłością kopnął zardzewiałą puszkę po konserwach. Potoczyła się z brzękiem. Przez kretyńską, szczeniacką brawurę stracił swoją przepustkę do kantyny&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.myspace.com/skitshithippie&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://img252.imageshack.us/img252/8971/banerekpw7.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 30 Nov 2008 17:36:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 596922 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
