<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Coś na poprawę albo pogorszenie humoru&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Coś na poprawę albo pogorszenie humoru&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Myślę, że</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-598339</link>
 <description>&lt;p&gt;zaaplikujemy mu 86.000 &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SHU&lt;/span&gt; z okazji pierwszych urodzin TXT:-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 18:58:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598339 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dla Mada</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-598261</link>
 <description>&lt;p&gt;hmmm&amp;#8230; jak się doczytałem na nieocenionej wikipedii:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W 2007 firma Blair&amp;#8217;s Death Sauces w ramach eksperymentu wypuściła na rynek czystą kapsacyinę w buteleczce o objętości 1 ml. Wyprodukowano zaledwie 999 egzemplarzy produktu Blair&amp;#8217;s 16 Million Reserve. Pod żadnym pozorem nie powinien być on spożywany, a nawet otwierany &amp;#8211; jeśli już, to tylko w specjalnych rękawicach i goglach ochronnych. Może on zabić astmatyków i być bardzo niebezpieczny przy kontakcie z wrażliwymi częściami ciała. W skali Scoviell&amp;#8217;a ma ona 16 milionów &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SHU&lt;/span&gt; (dla porównania: klasyczny sos tabasco ma 2500-5000 &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SHU&lt;/span&gt;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;co myślisz Merlocie?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 12:40:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598261 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Naga Jolokia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-598257</link>
 <description>&lt;p&gt;brzmi bardzo zachęcająco. Trzeba zapoznać z nią Mada;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 12:28:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598257 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-598256</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest nawet specjalna skala &amp;#8211; Skala Scoville&amp;#8217;a ; która odnosi się właśnie do ilości kapsaicyny w danej przyprawie. Na tą chwilę chyba najostrzejsza jest chyba Naga Jolokia. Ale jej nie próbowałem i nie sądzę bym to przeżył... ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 12:06:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598256 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kapsaicyna</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-598242</link>
 <description>&lt;p&gt;to jest to!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od dzisiaj będę podawał z gracją słoiczek z czerwonym świństwem pytając:&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Jeszcze odrobinę kapsaicynki, Madame?&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Człowiek ciągle się uczy, kurde&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 11:23:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598242 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-598228</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie to samo, ale dość blisko. Piprz cayenne jest wytwarzany z suszonej papryki &amp;#8211; odmiany cayenne. Podobnie jak papryka chilli zawiera sporo kapsaicyny. &lt;br /&gt;
Zasadniczo &amp;#8211; wszystko to ostre odmiany papryki rocznej. W Portugalii trafiałem na potrawy doprawiane piri piri. Też masakra&amp;#8230; ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 10:21:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598228 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Filmik strasznie pozytywny,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-598224</link>
 <description>&lt;p&gt;i fajna piosenka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale że u was zeszło nie na uściski a na pieprz(enie) to taka ilustracja muzyczna:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/s7khD5x9qZ0&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Albo jeszcze to:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.youtube.com/watch?v=dHVXKolqQDA&quot; title=&quot;http://www.youtube.com/watch?v=dHVXKolqQDA&quot;&gt;http://www.youtube.com/watch?v=dHVXKolqQDA&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czekolady ni z pieprzem ni z chilii nie jadłem.&lt;br /&gt;
A w ogóle czy pieprz cayennski to to samo co chili?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 09:54:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598224 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-598212</link>
 <description>&lt;p&gt;A ja akurat lubię czekoladę gorzką z pieprzem kajeńskim&amp;#8230; Ja w ogóle wolę czekolady gorzkie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak to mówią &amp;#8211; o gustach kulinarnych się nie dyskutuje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana uśmiechnięty na wspomnienie smaku.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 08:02:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598212 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597639</link>
 <description>&lt;p&gt;To prawda Merlocie:) &lt;br /&gt;
Czy zaglądasz czasem do Sosenki?&lt;br /&gt;
Przeczytaj proszę:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Muśnięcie Krakowem&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://sosenka.salon24.pl/104982,index.html&quot; title=&quot;http://sosenka.salon24.pl/104982,index.html&quot;&gt;http://sosenka.salon24.pl/104982,index.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To o Mikolaju, Wlóczykiju, skrzydle Aniola, i dloniach pomocnych, usmiechu&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 17:26:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597639 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597715</link>
 <description>&lt;p&gt;Uprzejmie donoszę, że czekoladę się pieprzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sam taką ostatnio nabyłem. (Nadmieniałem już gdzieś, że niedowidzę?) I powiem Panu, że smak jest niezapomniany. Najgorszemu wrogowi takiego nie życzę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam wykrzywiony na samo wspomnienie tego obrzydlistwa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 16:11:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597715 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597712</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiem. Znaczy &amp;#8211; myślę że wiem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale Merlocie &amp;#8211; jak dla mnie &amp;#8211; pieprzyć można także i czekoladę. ;-) Dobra &amp;#8211; żartowałem. Lodów się nie pieprzy. Ani miodu. Chyba&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Faktycznie jednak, akcja taka jak na tym filmie, jest całkowicie i jednoznacznie pozytywna. Na pieprz nie ma miejsca&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podeślij linka do Karczmy, bo do Rmizy trafilem, ale tam od kwietnia cicho&amp;#8230;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 16:03:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597712 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pieprz ma to do siebie, Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597694</link>
 <description>&lt;p&gt;że nie może być dodawany automatycznie (cytuję: &lt;em&gt;kurwa, pardą&lt;/em&gt;; koniec cytatu).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tym zakresie uczuć, odczuć i emocji pieprz nie ma racji bytu. &lt;br /&gt;
To są rzeczy najprostsze: uśmiech, ciepło, dobre słowo. Nic innego się tu nie mieści.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co nie znaczy, że ignoruję rolę pieprzu. Zajrzyj do Karczmy, sam się przekonasz (pod warunkiem, że coś nowego będę serwował;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w ogóle nie udawaj &lt;em&gt;greka&lt;/em&gt;, bo sam wiesz jak jest:-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z ciepłym i najprostszymi pozdrowieniami,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 13:42:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597694 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Huśtać się po amplitudach....</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597680</link>
 <description>&lt;p&gt;To mi się podoba:)&lt;br /&gt;
Tylko, że drgania harmoniczne z czasem ulegają tlumieniu.&lt;br /&gt;
Potrzebny jest co jakiś  czas impuls, energia by amplitud  uroki docenić:)&lt;br /&gt;
Czy to nie o tym pisal Merlot?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 12:16:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597680 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Agawo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597658</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak sobie myślę, że znalezienie to do strasznej nudy by prowadziło. Zastygłabyś w bezruchu (czy można zastygnąć w ruchu? hmmmm)... To juz ciekawiej huśtać się po amplitudach&amp;#8230; To znacznie bardziej &amp;#8220;ludzkie&amp;#8221;.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do pieprzu, to jak zawsze chodzi o ilość. &lt;br /&gt;
Jakoś nie podejrzewam, by Panu Igle chodziło o intensyfikowanie smaku Arturro. Ani o krycie ewentualnej zesputości&amp;#8230; Fakt &amp;#8211; był enigmatyczny. Ale potem się wytłumaczył.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 10:50:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597658 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597651</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie łatwo znależć złoty środek między cynizmem a słodkim sentymentalizmem.&lt;br /&gt;
Czy to tylko forma ekspresji?&lt;br /&gt;
Nastolatek nie powie &lt;em&gt;wzruszyłem sie&lt;/em&gt; . Powie było &lt;em&gt;supermegacool&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;
Czy pieprz smak potrawy intensyfikuje czy stara sie ukryć zepsuty produkt? &lt;br /&gt;
Pan Igła jakieś enigmatyczne propozycje w temacie stosowania pieprzu przedstawił.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 10:35:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597651 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597640</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiesz jak jest &amp;#8211; co za dużo, to niezdrowo. Także z tym pozytywnym ładowaniem akumulatorów. Czasem jest aż tak pozytywnie, że człowiek musi łapać oddech od tej całej wspólnoty. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiem, że Ty nie o tym. Ale ja coś nieswojo się czuję, jak jest tak sielsko &amp;#8211; anielsko.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pieprz Merlocie, w dobrze dobranych dawkach, jest w życiu niezbędny.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 09:36:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597640 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Agawo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597637</link>
 <description>&lt;p&gt;Swietnie &amp;#8211; dobrze sobie pomyśleć pozytywnie przed weekendem. &lt;br /&gt;
W sumie: do &amp;#8211; że tak powiem &amp;#8211; głębi Grechuty to naszej akcji było dość daleko. W dodatku &amp;#8211; nie powtórzyliśmy już jej nigdy potem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 09:29:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597637 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maszyna daje to na jedynkę</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597636</link>
 <description>&lt;p&gt;a niech tylko ten zrzędzący Admin to ruszy, no!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Maszyna się psoci nie tylko w nocy&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 09:25:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597636 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszku, Agawo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597635</link>
 <description>&lt;p&gt;To jest bardzo dziwne, ale sprawdzone wielokrotnie. Pisałem zresztą o tym u pana Yayco, podczas dyskusji o należeniu lub nienależeniu do &lt;em&gt;bandy&lt;/em&gt;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Działania przyjazne wobec ludzi i pozytywna reakcja &lt;em&gt;ładują akumulatory&lt;/em&gt;. Obu stronom. U mnie sprawdza się to zawsze. Może dlatego inaczej niż wielu rozumiem słowo &lt;em&gt;wspólnota&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nieideologicznie, że się tak wyrażę, pardą.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 09:16:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597635 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Akcja i rekacje</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597633</link>
 <description>&lt;p&gt;dobrze przeporwadzone i happy end :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 09:07:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597633 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597630</link>
 <description>&lt;p&gt;Szalenie krzepiący ten film :)&lt;br /&gt;
Twoja opowieść o naręczu róż urocza.&lt;br /&gt;
I przypomnialeś mi Grechutę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za smutek mój, a pani wdzięk&lt;br /&gt;
ofiarowałem pani pęk czerwonych melancholii.&lt;br /&gt;
I lekkomyślnie dałem słowo,&lt;br /&gt;
że kwiat kwitnie księżycowo, a liście mrą srebrzyście.&lt;br /&gt;
Pani zdziwiona mówi: &amp;#8220;Cóż, to przecież bukiet zwykłych róż.&amp;#8221;&lt;br /&gt;
Tak, rzeczywiście. Więc cóż Ci dam?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dam Ci serce szczerozłote.&lt;br /&gt;
Dam konika cukrowego.&lt;br /&gt;
Weź to serce, wyjdź na drogę.&lt;br /&gt;
I nie pytaj się &amp;#8220;Dlaczego?&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 08:58:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597630 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597626</link>
 <description>&lt;p&gt;Taka historia sprzed lat &amp;#8211; nie do końca podobna, ale&amp;#8230; W czasach jeszcze studenckich w pięknym mieście Wrocławiu, pomogliśmy z kumplem kwiaciarce na Rynku Solnym ze straganem, za co dostaliśmy w kartonie tak ze 20 róż. Rozdaliśmy potem te róże, spacerując po mieście. Oczywiscie &amp;#8211; tylko kobietom. Jakoś nie wpadło nam do głowy badanie reakcji facetów. Umówiliśmy się, że róże dostaną &amp;#8211; że tak powiem &amp;#8211; panie starsze od nas, powedzmy w wieku naszych matek. Łatwizną byłoby rozdać przecież kwiatki w miasteczku studenckim. &lt;br /&gt;
No i rozdaliśmy, otrzymaliśmy 20 uśmiechów takich, że starczylo energii do końca roku. Zaden z towarzyszących obdarowanym mężczyzn nie dał nam po ryju. Znaczy &amp;#8211; nie jest tak u nas źle.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 08:22:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597626 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597625</link>
 <description>&lt;p&gt;Jestem zaskoczony &amp;#8211; wprawdzie nielicznym (no ale to przecież malo istotna bzdurka) &amp;#8211; ale jednoznacznie ciepłym odbiorem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak to mówią &amp;#8211; poprawia mi humor to, że poprawiłem Panu humor.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 08:17:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597625 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Doc</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597624</link>
 <description>&lt;p&gt;No to byłoby nas już dwóch. Mam nadzieje, że nie dalibyśmy sobie po łbie, który pierwszy będzie się sciskał. &lt;br /&gt;
W sumie &amp;#8211; można przecież walnąć niedźwiadka we trzech.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 08:15:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597624 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maxie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/hgrisza/57593.html#comment-597623</link>
 <description>&lt;p&gt;Frapujące? Hmmm&amp;#8230; A co konkretnie Cię zafrapowało? Albo może &amp;#8211; co oznacza dla Ciebie &amp;#8220;frapowac&amp;#8221;? ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 08:14:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597623 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
