<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Strategia dla Polski - część druga - cele&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Strategia dla Polski - część druga - cele&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Zetorze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598402</link>
 <description>&lt;p&gt;tu akurat bym się nie czepiał, zawsze się uczy języka standardowego tzw literackiego(w przypadku niemieckiego Hochdeutsch), trudno żeby uczyć dialektów czy żargonów.&lt;br /&gt;
I to nieważne czy w publicznej czy w prywatnej:)&lt;br /&gt;
jak będziesz w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; i będzie ci to potrzebne, to mając podstawy inglisza nauczysz się szybko ichniego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do gadania z akcentem, szkoła tu nie ma nic do rzeczy, ja np. chodziłem prywatnie podczas studiów do Empiku na zajęcia o o wiele lepiej prowadzone miałem na studiach publicznych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Acz akcentu się w żadnej nie nauczysz, chyba że kilka lat będziesz mieszkać w kraju, którego języka się uczysz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą de facto, jak się uczysz języka  w więku późniejszym niż 10,11 lat, to raczej wymowy jak _native _ miec nie będziesz nigdy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 23:33:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598402 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Naturalnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598397</link>
 <description>&lt;p&gt;I wiesz co mi jeszcze nie pasi &amp;#8211; oni uczą angielskiego, takiego a la radio the Economist. W Anglii i tak nie wezmą Cię za swojego, chocbyś ten akcent zdołał chwycic, bo tam co shire to inny hobbicki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w Stanach, w których podobno są tylko cztery akcenty (abstrahujac od regionalizmów), każdy bedzie Cie miał za ped .. Anglika.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chociaż to trochę wydumane zagrożenie, bo kto Cię w publicznej szkole nauczy gadac z akcentem ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 22:17:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zetor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598397 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zetorze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598391</link>
 <description>&lt;p&gt;tu masz rację, ale to wina systemu.&lt;br /&gt;
Dobry nauczyciel nie jest go w stanie zmienić, uczy tak, by pogodzić wymagania głupie z egzaminów (bo one głupie jednak są np. z polskiego) i by coś przekazać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Słyszałem ostatnio anegdotę, że nauczyciel mówi uczniom chyba w gimnazjum, zpaomnijcie o wszystkim co wam mówiłem apropos pisania dobrych tekstów, teraz uczymy się do egzaminu gimnazjalnego:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Egzaminy z języków jeszcze jakoś sprawdzają sprawnośc językowei acz oczywiście ucząc na sztywnych tekstach i wydumanych przykładach (bo takie są na maturze de facto) do języka można raczej zniechęcić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 21:58:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598391 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598386</link>
 <description>&lt;p&gt;Z ta szkołą to nie jest tak wyborowo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W mojej z szerokim wyborem nie ma problemu. Nie ma tureckiego czy chińskiego wprawdzie, ale na wolnym rynku tym bardziej by nie było &amp;#8211; za mały popyt.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale np. obowiązkowy angielski &amp;#8211; jego poziom!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja mam świetną w porównaniu do innych grupę i złotą nauczycielkę. Jest spore pole do usprawnień. Ale i to nie pomoże. Tego przedmiotu, jak większosci przedmiotów, naucza sie pod kątem matury. Nie pod katem nauki jezyka, tylko wypełnienia testu z następstwa czasów. Sorry, ale z angielskim to ma tyle wspólnego co małomiasteczkowe aikido z walką.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego mnie odtręcza cokolwiek, co jest obowiązkowe. A coś w szkole publicznej zawsze takie bedzie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 08 Dec 2008 21:49:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zetor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598386 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No Zetorze, no sorki,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598179</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Wiesz dobrze, że kompetencje rodziców kończą sie na zdecydowaniu, czy ich dzieci mają się uczyc niemieckiego czy nie&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale tu masz od dawna możliwość wyboru, jakiego języka się uczyć, w publicznych też.&lt;br /&gt;
Choć fakt, czasem ograniczony i to błąd.&lt;br /&gt;
Ale to wynika czasem z okoliczności zupełnie innych niż ideologia, a tak prozaicznych jak choćby zgrupowanie osób na porównywalnym poziomie językowym i takie tam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S.No ja akurat uczę w szkole, która sobie ludzie wybierają sami z własnej woli lub prywatnie, więc  nie ciemiężę w żaden sposób dzieci kapitalistów i liberałów:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A że się w gadce rozmijamy?&lt;br /&gt;
Nie, nie mam cię za idiotę, bardziej siebie już.&lt;br /&gt;
Zresztą nigdy nie ceniłem swoich talentów komentatorskich i polemicznych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc znikam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Dec 2008 22:35:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598179 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zetorze, jeszcze jedno,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598178</link>
 <description>&lt;p&gt;bo coś mi ten twój liberalizm i podejście liberalne szwankuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Idziesz do szewca, nie mówisz mu jak ma robić buty ani jakich składników użyć, tylko zdajesz się na jego wiedzę i kompetencję i płacisz mu za usługę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;idziesz do lekarza, nie mówisz mu, a prosże pana, właściwie to prosże mi tego lekarstwa nie przepisywac, bo to nie ma sensu, i tak nie pomoże, poza tym może tam są składniki, których produkcja jest niezgodna z moimi przekonaniami.&lt;br /&gt;
Nie, zdajesz sie na jego wiedzę i mu płacisz.&lt;br /&gt;
I liczysz że robi, to co najlepsze.&lt;br /&gt;
jak jest badziewny, pójdziesz do innego next time.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;dziwnym trafem, ta zasada nie ma obowiązywać wobec nauczycieli?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ja wiem, że w Polsce sami geniusze i pewnie żulik z ulicy tylko dlatego że ma dziecko w wieku szkolnym ma lepsze wg prawaków kwalifikacje i wieksza wiedzę i wie jak kształcić to dziecko jesli chodzi o nauczanie języków niż ja, ale mimo wszystko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jednak zawiera się jakąś umowę i zdaje się na kogoś wiedzę i kompetencje, zawsze w kazdej branży.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jeszcze jedno, takie info dla liberałów, co np. myślą, że jak zaczną uczyć się języka prywatnie czy w szkole językowej i widza postępy lub ich rodzice, większe niż wcześniej, gdy uczyli się tylko w publicznej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wcale nie chodzi o to że publiczna jest badziewna a prywatna świetna.&lt;br /&gt;
Po prostu, prosta zależność, jeżeli w szkole ma się tylko 2 godz, w żadnym rodzaju szkół języka się nauczyć nie można, dołożenie 4 godzin w językowej (nawet na niższym poziomie niż w publicznej) powoduje przekroczenie masy krytycznej i że się więcej uczymy niż zapominamy.&lt;br /&gt;
Typ szkoły nie ma tu nic do rzeczy, taka uwaga na marginesie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale w sumie po co piszą, i tak wiadomo, że wyniki sa lepsze, bo szkoła jest prywatna:), he, he.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Dec 2008 22:30:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598178 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu, nie rób ze mnie idioty</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598177</link>
 <description>&lt;p&gt;I przy okazji z rodziców.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiesz dobrze, że kompetencje rodziców kończą sie na zdecydowaniu, czy ich dzieci mają się uczyc niemieckiego czy nie. Ewentualnie czy ma to byc jezyk Goethego czy berlińskiej ulicy czy Schwyzertutsch.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja niczego innego nie żądam niż możliwości rezygnacji z Twoich usług.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Ty o tym dobrze wiesz (i po co wtedy ta gadka) albo masz mnie za idiotę &amp;#8211; zapytam &amp;#8220;dlaczego?&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Dec 2008 22:23:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zetor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598177 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zetorze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598175</link>
 <description>&lt;p&gt;ja się będę upierał, że i w prywatnych szkołach i na korkach dzieci nie uczą się wcale tego, co chcą rodzice, uczą się tego, co chce i potrafi nauczyć nauczyciel.&lt;br /&gt;
I tyle.&lt;br /&gt;
I tego, co potrafi/chce nauczyć się samo dziecko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam wrażenie, że sorki, ale jestem tu bardziej kompetentny niż ty, i w teorii i w praktyce.&lt;br /&gt;
Choćby jako gość, który od kilku lat (za kasę) a od trochę więcej i gratis uczy niemieckiego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I rodzic jedyne co może zrobić, to może mi zasugerować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jak sobie wyobrażasz, że ja jako korepetytor pytam rodziców jak mam uczyć?&lt;br /&gt;
I czy np. realizować ten temat lub to zagadnienie gramatyczne?&lt;br /&gt;
Bo może wegdług jednego rodzica nie ma potrzeby uczyć czasui Futur I, bo się go praktycznie nie używa?&lt;br /&gt;
Albo po co uczyć pisania listów, jak i tak dzieciaki pisza maile?&lt;br /&gt;
Ale jak uczeń nie zda matury, to będzie na mnie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rodzice uczniów, jeśli im się nie podoba, mogą zrezygnować z moich usług:)&lt;br /&gt;
Ale nie ustalają mi programu zajęć na korkach, tak jak słuchacze w szkole (dorośli) nie ustalają mi zakresu tematów, jakie realizuję.&lt;br /&gt;
Zresztą im się nie chce, nawet ja ja im proponuję, by podrzucili jakieś tematy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Dec 2008 22:09:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598175 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tak w ogóle, to pozdro:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598172</link>
 <description>&lt;p&gt;Żeby nie było że na ostre idziemy&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Dec 2008 21:46:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zetor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598172 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598171</link>
 <description>&lt;p&gt;Sam sobie odpowiedziałeś. Rodzice posyłają dzieci do prywatnych szkół. Jak nie podoba im sie żaden program, zakładają na spółkę własną i zatrudniają takich nauczycieli, jakich chcą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nie pisałem, że dziecko mają uczyc rodzice, tylko że ma się uczyc tego, czego rodzice chcą, żeby sie uczyło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do noszenia broni w krajach afrykańskich &amp;#8211; Ty pitolisz, Grzesiu, i to żałośnie głupio.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Umierajacy z głodu noszą broń? Czy milicje warlordów? Jest silniejsza od każdej milicji z osobna jednostka centralna, powszechnie uznawana i posiłkowana przez ludnośc?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Afrykańskie noszenie broni z europejskim noszeniem broni ma tyle wspólnego, ile Masajowie z Polakami a demokracja eyropejska z sudańską.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak nazwiesz kogoś, kto wyśmieje idee demokratyczne, bo demokracja nie sprawdza sie w Sudanie? Idiotą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak nazwiesz kogoś, kto wyśmiewa idee wolnościowe, bo nie sprawdziły sie w Sudanie? Postawisz mu plusika.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To sie nazywa dwójmyślenie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Dec 2008 21:46:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zetor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598171 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zetorze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598152</link>
 <description>&lt;p&gt;chyba nie zrozumiałeś Sajonary, jemu chodzi o moiżliwość edukacji domowej i nieuczęszczanie do szkoły.&lt;br /&gt;
Jest to w Polsce możliwe.Poza tym jak sobie wyobrażasz, że się każdy uczy tego, czego chcą jego rodzice?&lt;br /&gt;
Jak ustalić program dla klasy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym jak sobie wyobrażasz, że mi np. program czego uczę na kulturze Niemiec wymyślasz ty? (choć u mnie inna sprawa, bo ja dorosłych uczę)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nauczanie ma być czymś, co jest najlepsze w danej chwili dla ucznia i nauczyciela.&lt;br /&gt;
Ja np. nie mam pojęcia o fizyce/matematyce i nie żadłbym od nauczyciela mojego dziecka, by on tak uczył czy inaczej, bo się na tym zwyczajnie nie znam.&lt;br /&gt;
gdybym miał uzasadfbnione obawy, że ucz źle, to bym wnioskował o jego zmiane lub przeniósł dziecko do innej klasy/szkoły.&lt;br /&gt;
Ale nie się dowalał do programu i zgrywał eksperta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście inna sprawa cała otoczka światopoglądowa, ale są szkoły np. katolickie, prowadzone przez zakony itd, gdzie prawkai se swoje dzieci wysyłają.&lt;br /&gt;
Niech doprowadzą do tego, by płacili niższe podatki i niech wysyłają dzieciaki do prywatnych szkół, gdzie np. się o ewolucji nie uczy itd.&lt;br /&gt;
Ich sprawa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja tam większe zaufanie w sprawach nauczania mam do kogoś kto np. jest metodykiem czy ma wyskształcenie uniersyteckie niż do recept Zetora&amp;amp;spółki:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Dec 2008 20:01:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598152 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598131</link>
 <description>&lt;p&gt;To że nie mam dowodu &amp;#8230; O co chodzi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To nie jest mój mentor ja sie nazywam Desmoulins tn facet to Robespierre &amp;#8211; tyl że w przeciwieństwei do Robespierra nie jest ciulą. Nie nazywaj go tak &amp;#8211; on Cię nawet nie zna i wkurzasz tylko mnie. Facetowi jedzie sie ostrzej albo w japę i przebacza, bo gniew ma ujście. Złość na kobietę trzeba chować w sercu &amp;#8211; i to potem wychodzi, a po co?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja tez podróżuje po swiecie ducha. Znacznie bardziej mi sie w nim podoba. Ale uciekać nie chcę. Szczególnie że materia oferuje wiele unikalnych doznań.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z prawactwem jest jak z żydostwem &amp;#8211; &amp;#8220;kto tu jest Żydem, to ja decyduję&amp;#8221;. Tylko trzeba wyłonić Goeringa, a on niewyłoniony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sajonara &amp;#8211; czy jeśli moje dziecko uczy sie w szkole sześć godzin, to będzie mieć siły na kolejne sześć w domu? Czy ja znajdę czas? A uczyć i być uczonym naprawde jest znacznie trudniej &amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Dec 2008 19:15:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zetor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598131 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sorry, Zetorze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598130</link>
 <description>&lt;p&gt;ale w większości to utopijne pitolenie:(&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choćby frazy o rozumieniu prawa i konstytucvji, te napuszone zdania o prawie do broni, Eumenes kilka razy już opisywał choćby przykłady krajów afrykańskich, gdzie się bron powszechnie nosi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Te gadki o prawie do umierania z głodu (ja bym tam np. gdy strace moje pieniadze nie ze swojej winy czy oszczędności, by istniała możliwośc pomocy mi, nie jałmużny ze strony bogatego, liberalnego i wielkodusznego zetora, który będzie to łaskaw zrobic, tylko ze strony państwa, które poprzez podatki wspieram)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; i o tym, że każde dziecko ma być uczone tego co chce rodzic?&lt;br /&gt;
To niech wybierze edukację domową, bo w szkole obojętnie czy prywatnej czy publicznej to niemożliwe.&lt;br /&gt;
Zresztą np. jaką wiedzę np. mają przeciętni rodzice na temat nauczania ?&lt;br /&gt;
Żadną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiesz, tobie się marzy wolność absolutna i kraj, w którym nie jesteś od nikogo zalezny.&lt;br /&gt;
A to jest nierealizowalne.&lt;br /&gt;
Bo byłeś, jestes i będziesz.&lt;br /&gt;
nawet w najbardziej i stuprocentowo liberalnym państwie.&lt;br /&gt;
A wolności absolutnej nie ma, o czym wiedzieli już bohaterowie de Sade&amp;#8217;a&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Polecam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Dec 2008 19:15:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598130 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zetor</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598042</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Polska, w której zdecyduję o czym będą uczyć się moje dzieci, ale nigdy o tym, czego uczyć się będą cudze.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W dużej mierze już masz taką Polskę. Polecam edukację domową.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Dec 2008 10:18:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sajonara</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598042 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zetor,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-598028</link>
 <description>&lt;p&gt;cholera. Dobrze, że się jeszcze gdzieś błąkają dożek z referentem oraz sajonarą, bo z kogo ja bym się śmiała tutaj w porze nocnej&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Ty chłopaku dowodu jeszcze nie masz. I nawet Twój mentor ciulowaty z flintą ostatnio jakby przejrzał (choć nie śledzę meandrów salonowych, możesz dać cynę co najwyżej, jak tam im się klaruje Wizja und Strategia). I wiersze piszesz niezłe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja se ostatnio majstruję lokalnie taką Polskę, o jakiej marzysz. A wiesz, dlaczego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo uciekłam w świat ducha. I tylko czasem się z niego wynurzam, z obłędem lekkim na obliczu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście, reakcji odbieram pełen zestaw. Tych wściekle nienawistnych też. Ale to jest właśnie smak życia, przed którym my, prawaki (że tak się podczepię) się nie cofamy nigdy, n&amp;#8217;est–ce pas?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdro 600&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 07 Dec 2008 00:48:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598028 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ Jacek Ka.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-597824</link>
 <description>&lt;p&gt;Owszem, wolność to przede wszystkim stan ducha. Można być niewolnikiem i pozostać wolnym. Gdyby było inaczej, świat byłby tragedią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale nie można pozostać wolnym, będąc niewolnikiem, który nie dąży do wyzwolenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podobnie jest z godnością. To, że jacyś faceci wdeptują mnie w błoto, nie odbiera mi godności. Ale to, ze nie bronię się, już tak.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do życia, zdrowia, własności &amp;#8211; to nie są stany duchowe ale materialne, i w świecie materii muszą być bronione.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja bym chciał takiej Polski, w której ze swoją wolnością nie musiałbym uciekać w świat ducha.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy utopia &amp;#8211; o tym w trzeciej części.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;@ Pino &amp;#8211; and You :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 06 Dec 2008 09:57:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Zetor</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597824 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zetor,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-597776</link>
 <description>&lt;p&gt;dobrze kombinujesz. Mówię o Twojej kołysance, bo po tekście &amp;#8211; wybacz &amp;#8211; się prześlizgnęłam od niechcenia tylko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale może przeczytam uważnie potem, bo świetne fragmenty widzę: &amp;#8220;Mój sen – jak każdy sen – w rzeczywistości zakorzeniony zbytnio nie będzie. I dobrze – bo to rzeczywistość należy przykrawać do snów, a nie sny do rzeczywistości.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czekam z zapałem na &lt;em&gt;Część Trzecią,&lt;/em&gt; bo wtedy, jak sądzę, opinię się nam mogą rozjechać odrobinkę ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ech, strategia dla Polski, też pomysły macie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aż mam ochotę zacytować Stuhra (bo ja męska szowinistka jestem, wbrew pozorom) i umknąć w przebraniu kobiecym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale oszczędzę tego Tobie oraz Twoim gościom. Macie czas. Rozkminiajcie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Yah bless you&lt;/em&gt; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 06 Dec 2008 00:36:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597776 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zetorze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/zetor/57612.html#comment-597731</link>
 <description>&lt;p&gt;Wolność, jak dla mnie, to przede wszystkim stan umysłu, myśli &amp;#8211; dopiero potem stan ciała.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tego, żeby mój umysł czuł się wolny na szczęście nikt raczej mi nie może zabronić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba, że zaistnieją pewne okoliczności, o których się nie będę rozpisywał, bo mało prawdopodobne, żeby kiedyś zaistniały&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego ja się czuję wolny i najprawdopodobniej będę się czuł wolny dopóki nie zejdę. Bez względu na okoliczności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;-&lt;br /&gt;
W ogóle mam wrażenie, że jakiś stan utopijny opisałeś, niemożliwy do zaistnienia. Znaczy bajka, tylko, że bez morału. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale po co tęsknić za czymś czego nigdy nie będzie, bo niemożliwe żeby było, to nierozumiem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 05 Dec 2008 20:37:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 597731 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
