<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Schizofrenia&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Schizofrenia&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>@Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-599566</link>
 <description>&lt;p&gt;Słupsk i Przemek Czaja. Tak. Oraz Mielec, gdzie też zginął chłopak przez głupotę policji. Oraz inny, który wpadł kurwa w ŚPIĄCZKĘ, kibic Hetmana Zamość. Gieksiarze pałowani pod Krakowem, wszyscy, bez wyjątku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale oczywiście, policja żywi y broni. Przy imprezach masowych straty muszą być...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam kibolsko &amp;#8211; bo byłam i widziałam rzeczy różne&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(L)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Dec 2008 05:42:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599566 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598592</link>
 <description>&lt;p&gt;Każdy błądzi. Czasem ja, czasem Pan. Tym razem &amp;#8211; ja zajałem się didaskaliami, a Pan istotą problemu. Kiedyś indziej &amp;#8211; może to ja będę Pana zwracał z mgły. Obaczym. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Inny problem z protestami ulicznymi w krajach totalitarnych polega także na tym, ze nawet jeśli będą całkowicie pokojowe, to media pokażą je obywatelom jako zadymy chuliganskie i szalejący nihilizm. Co oczywiście nie zmienia faktu &amp;#8211; Grecy w 2008 są na ulicy z tych samych powodów, co Polacy w 1976. I faktem jest, że  całkiem świadomie i zimnorozsądkowo marginalizujemy chuligaństwo (SBckie prowokacje) w 1976, a jednocześnie greckie &amp;#8220;bojówki&amp;#8221; całkowicie zdominowały przekaz madialny&amp;#8230;    &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do samego działania bojówek &amp;#8211; tego nie wiem. Mogę podejrzewać, podobnie jak Pan, że ich działania są na rękę. W sumie wszystkim, oprócz protestujących. Ale jak napisałem u Pino &amp;#8211; dla niektórych liczy się sama świadomość tego, że świat płonie. Nikt ich do tego popychać nie musi.   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana starannie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 11:33:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598592 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598590</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiem, że to bardzo ryzykowne porównanie. Dlatego początkowo dałem sobie z nim spokój i próbowałem od strony Chin czy Rosji. Ale nie wyszło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chciałbym jeszcze raz z całą mocą podkreślić, że podobieństwa widzę tylko w przyczynach zamieszek i opisie medialnym wydarzeń. I na tym te podobieństwa się kończą. Bo w kraju demokratycznym wkurzony obywatel ma jeszcze kartkę do głosowania. Ma głos wyborczy, którego np. Polacy w 1976 byli pozbawieni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na chwilkę jeszcze wrócę do tych radykalnych organizacji i ich bojówek. Same z siebie to one tego nie robią. Ktoś pewnie tym steruje i pilnuje, żeby &amp;#8220;płomień rewolucji&amp;#8221; nie zgasł. Pozostają tylko spekulacje kto i w jakim stopniu. Obie strony mogą na tej zadymie coś ugrać: opozycja przyspieszone wybory a obóz rządowy &amp;#8211; stan wyjątkowy i spokojne dotelepanie się do końca kadencji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję za to, że Pan przynajmniej sprobował zrozumieć o co tak na prawdę chodzi w mojej pisaninie. Ale proszę, żeby Pan nie pisał o pokorze i żadnych takich. Strasznie mi w takich razach głupio i źle się czuję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana serdecznie, Panie Griszqu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 11:04:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598590 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598589</link>
 <description>&lt;p&gt;Na temat demolowania sklepów i podpalania budynków czy samochodów już się wypowiadałem. W sposób dość oczywisty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;W TV widać, że normalni miszkańcy są po stronie policji.&amp;#8221;&lt;br /&gt;
:D Wielkie dzięki, Panie Stary. Wielkie dzięki. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W TV widać też tylko tych, którzy demolują. Jak Pan myśli, co się lepiej sprzedaje? Widok płonącego budynku czy pozbawiona przemocy demonstracja nauczycieli akademickich i studentów?&lt;br /&gt;
Myśli Pan, że w Grecji nie ma TV państwowej? Uważa Pan, że prywatne media nie prezentują określonej linii politycznej w zależności od zapatrywań ich właścicieli?&lt;br /&gt;
Nie ma różnic między GW a ND? &lt;br /&gt;
:D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za niewypowiedziane przekleństwo przepraszam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z wyrazami uszanowania.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 10:52:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598589 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kazik</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598582</link>
 <description>&lt;p&gt;Normalni, to tacy, którzy nie palą sklepów. I jak coś do władzy maja, to załatwiają to w sposób cywilizowany. Nie kładąc uszu po sobie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawet bez przekleństw.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 08:34:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598582 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598580</link>
 <description>&lt;p&gt;No teraz wiem, a moze- myśle że wiem. Faktycznie, Pan się zainteresował przyczynami wybuchu, a ja skupiłem na opanowaniu sytuacji &amp;#8220;juz po&amp;#8221;. Stąd pewnie nieporozumienia.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Analogia z wydarzeniami w 1976 trudno akceptowalna. Ale tylko w pierwszej chwili. Zapewne &amp;#8211; w wyniku emocji. Ale po zastanowieniu &amp;#8211; tak, ma Pan rację. &lt;br /&gt;
Już wcześniej podkreslałem &amp;#8211; wybuch w Grecji ma podłoże społeczne. Bezrobocie (wsród młodych) sięgające 25 %, cięcia w edukacji, płaca dla młodych poniżej miminum socjalnego, nowe obciążenia fiskalne. &lt;br /&gt;
Gdzieś w naszej mentalności, jako kraj z nawisem totalitaryzmu, uznajemy wyjście na ulice za&amp;#8230; hmmm&amp;#8230; swego rodzaju przykład odwagi (bo wyjscie na ulice w systemie totalitarnym wymaga odwagi). Trudno nam się pogodzic z tym, że w demokracjach ludzie także mogą poczuć sie oszukani, zduszeni państwem, wyrzuceni poza nawias dialogu. Masowe wyjścia na ulice są często wykorzystywane w Republice Francuskiej, stanowią swiadectwo uczestnictwa społeczeństwa w cenzurowaniu działan rządu nie tylko co kilka lat podczas wyborów. Grecja zagotowała się już jakiś czas temu. Wypadek (?) z postrzelonym maloletnim był tylko ostatecznym katalizatorem. Problem jest identyczny jak w 1976 &amp;#8211; tam SBecja podsyłała prowokatorów, by niszczyć i palić, a całość potem określić &amp;#8220;chuligaństwem&amp;#8221;. W Grecji do akcji przystąpiły radykalne bojówki &amp;#8211; w tym anarchistyczne, ale także zwyczajnie chuliganskie, które niczego nie chcą zademonstrować, a jedynie dymić. Skończy się tak, że problem społeczny zniknie w zadymie medialnej, a mówić będziemy o spalonych sklepach i samochodach. W końcu lepiej się słucha o &amp;#8220;lewakach palacych samochody&amp;#8221; niż o zdesperowanych młodych ludziach pozbawionych szans na pracę. &lt;br /&gt;
Szczerze &amp;#8211; sam dołożyłem własny kamyczek (nieświadomie, ale zawsze) do takiego obrazu&amp;#8230; Dziękuję za wskazanie włąściwych proporcji Panie Kazimierzu. Dobrze, że ktoś czasem trzeźwo mysli i rozgania dziennikarską zasłonę dymną. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana serdecznie i z pokorą.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 07:57:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598580 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Wiki!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598551</link>
 <description>&lt;p&gt;To nie schizofrenia. To paranoja.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 20:33:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598551 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Wiki3</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598537</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Rozwydrzona tłuszcza&amp;#8221;? Szkoda, że Trybuna Ludu z 1976 nie może już tego wykorzystać. &lt;br /&gt;
To był rok 1976, a nie 1974. I podwyżki, proszę Pana. Tylko podwyżki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Coś miałem jeszcze napisać ale zapomniałem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdzieś w tyle głowy kołacze się jeszcze przysłowie o wole i cielęciu.&lt;br /&gt;
Bez sensu zapewne.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 17:17:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598537 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kazik</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598535</link>
 <description>&lt;p&gt;To już jakaś horrendalna przesada, porównywać rok 1974 z rozwydrzoną tłuszczą.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 17:04:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>shizuku</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598535 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598532</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam pytanie. Kto to są &lt;em&gt;normalni obywatele?&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy normalni są ci, którzy kładą uszy po sobie i bez protestu zgadzają się na każdą bzdurę, którą wysmaży &amp;#8220;demokratycznie wybrany rząd&amp;#8221;?_&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy nienormalnymi obywatelami byli ci, którzy wyszli na ulice lub zamknęli się w zakładach pracy strajkując w czerwcu 1976 w Polsce? Czy oni w swojej nienormalności wybuchli z wzniosłych powodów ideologicznych czy też z tych najbardziej przyziemnych, spowodowanych drastycznymi podwyżkami? Co?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To co? Nienormalni  byli, bo sprzeciwili się decyzjom opresyjnego w ich przekonaniu Państwa? Czy przypadkiem &lt;em&gt;organa prasowe&lt;/em&gt; nie nazywały zamieszek 1976 &amp;#8220;wybrykami chuligańskimi&amp;#8221;?&lt;br /&gt;
A czym się się różnią greccy &lt;em&gt;Nienormalni&lt;/em&gt; od tych polskich z 1976? Tym, że żyją w niby demokracji a ich Państwo jest tak samo opresyjne pod względem ekonomicznym? Czym się różnią dzisiejsze media nazywające tych tłukących się z policją ludzi &amp;#8220;anarchistami i lewakami&amp;#8221; od tamtych &amp;#8211; naszych, sprzed ponad 30 lat?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No k&amp;#8230;!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s. Panie Griszqu, teraz Pan wie skąd mi przylazł do głowy pomysł na pokazanie przez analogię różnego postrzegania takich samych zamieszek w teraźniejszej Grecji i Chinach/Rosji?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 16:50:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598532 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598530</link>
 <description>&lt;p&gt;Zdaje się, że zaczynamy dochodzić do wzajemnego zrozumienia. I bardzo z takiego obrotu rzeczy się cieszę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz napiszę to, co miałem Panu wcześniej napisać, ale się ugryzłem.&lt;br /&gt;
Jednakże komentarz Pana Starego spowodował, że zaczynam &lt;em&gt;dymić.&lt;/em&gt; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 16:26:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598530 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jest</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598529</link>
 <description>&lt;p&gt;coś zdumiewającego w furii, jaką czasem ludzie jawią wobec własnego państwa. W TV widać, że normalni miszkańcy są po stronie policji. I jakoś nic z tego nie wynika. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że u nas jednak poczucie wartości państwa jest większe.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 16:09:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598529 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kaziku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598525</link>
 <description>&lt;p&gt;Po pierwsze &amp;#8211; czy ja gdzieś napisałem, co się Panu podoba albo nie? A już zwłaszcza coś o Panskiej pochwale demolek? No bez takich jazd prosze Panie Kazimierzu &amp;#8211; ja jedynie piszę o swoim stanowisku. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po drugie: Nigdzie też nie pisałem o &amp;#8220;lewakach&amp;#8221; w Grecji. Jedyny raz słowo &amp;#8220;lewak&amp;#8221; przewinęło się, gdy stwierdziłem &amp;#8211; generalizując, że lewak prawak i centrysta, walczacy o prawa obywatelskie, są dla mnie równi. No chyba że nie potrafię czytać tego, co sam napisałem. Jakiś cytacik z tymi &amp;#8220;lewakami&amp;#8221; w moim wykonaniu mi Pan podrzuci? Bo to takie proste &amp;#8211; władować lewaka w czyjeś usta&amp;#8230;  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja się zgadzam &amp;#8211; to, że ludzie lądują na ulicy, oznacza że nie prowadzono z nimi odpowiedniego dialogu. Najczęściej tak jest. Bo na opisane przez Pana Tarantule hordy kiboli nie spoglądam juz tak zatroskanym brakiem dialogu okiem. Ale nie o nich piszemy. Wszyscy podkreślają społeczny charakter wybuchu niezadowolenia w Grecji. SPOŁ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ECZNY&lt;/span&gt;. Jak Pan napisał &amp;#8211; cięcia w edukacji, fiskalizm, bezrobocie. Pańskie analogie z wybuchem wulkanu są bardzo trafne. &lt;br /&gt;
Ja piszę, że jak już wulkan wybuchł, to należy ograniczać straty, mając świadomość tego, że pojawić się muszą. Pisałem to w pierwszym komentarzu &amp;#8211; ludziom trzeba dać sie wyszumieć. Ale moim zdaniem &amp;#8211; nie wolno utracić kontroli nad tym, co się dzieje i nie dopuścić do bezsensownego niszczenia. W mojej ocenie, dopuszczalne jest blokowanie torów, ale wyrywanie podkładów i wrzucanie ich przez szyby już nie. Tak uważam. Ktoś może sobie uważać inaczej, albo podobnie do mnie. &lt;br /&gt;
Nie uważam, by dialog z nastawionymi na dewastację był możliwy. Natomiast chętnie posłucham, co do powiedzenia mają Ci, którzy niosa pochodnie do oświetlania sobie drogi, a nie podpalania kogoś własności. Bo jakoś nie zauważyłem, by demolanci palili własne auta, albo wybijali szyby we własnych domach&amp;#8230;         &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz nastał czas nawalanek z policją. Potem nastanie czas dialogu. W optymistycznej wersji. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 16:01:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598525 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu i inni Zainteresowani</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598512</link>
 <description>&lt;p&gt;Niestety wróciłem i  to bez prezentów. Nie jestem w stanie poszukiwać miejsca do zaparkowania dłużej niż przez 15 minut. Spróbuję jutro, przed południem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w temacie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Griszqu, proszę mi pokazać miejsce, w którym napisałem, że uliczne demolki mi się podobają. &lt;br /&gt;
Moim zdaniem trudno jest uznać brak mojego zainteresowania „doraźnym leczeniem objawów“ za tożsamy z pochwałą rozwalania wszystkiego, jak leci. Tym bardziej nie wiem gdzie Pan wyczytał, że „anarchiści“ czy też „lewacy“ zajmowali się &amp;#8220;rozbijaniem głów Bogu winnym obywatelom&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Ślepy jestem widocznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy wie Pan co to jest emocjonalna reakcja tłumu, kiedy z czarki społecznej frustracji wyleje się o jedną kroplę za dużo? (Proszę zwrócić uwagę na komentarz Pana Tarantuli.) &lt;br /&gt;
Czy wie Pan jak dochodzi do wybuchu wulkanu? &lt;br /&gt;
Wulkan nie wybucha z dnia na dzień. Bywa, że przez lata wydaje z siebie ostrzegawcze pomruki, dymi. Ale w jego wnętrzu kotłuje się magma, ciśnienie wzrasta. Jeśli wewnętrzne naprężenia przekroczą masę krytyczną nie znajdując innego ujścia – wybucha. &lt;br /&gt;
Moim zdaniem, analogia między tymi dwoma zjawiskami (emocjonalnym wybuchem masy ludzkiej na ulicach i wybuchem wulkanu) jest aż nadto widoczna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan, wraz z innymi Panami, koncentrujecie się na skutkach samego wybuchu, jak – z przeproszeniem – Tommy Lee Jones w bardzo kiepskim filmie pt. „Wulkan“. Pan chce ten wybuch zgasić poprzez hojne rozdawanie grzywien i aresztów. &lt;br /&gt;
Ale to nie jest film, proszę Pana. Hollywoodzki film na dodatek, w którym z reguły wszystko dobrze się kończy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skoro w Grecji doszło do wybuchu wulkanu, to oznacza, że dialog z ludzką magmą był prowadzony źle. O ile w ogóle. I na to chciałem zwrócić Panów uwagę proponując szersze spojrzenie na greckie wydarzenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nadto uważam, że komentarz Pana Igły wcale nie stoi w sprzeczności z moim. Pan Igła słusznie zauważa, że działania destrukcyjne są łatwe. Od siebie dodam, że łatwość destrukcji powstaje po przekroczeniu masy krytycznej i rozwija się lawinowo. (Powtarzam się chyba.) A skoro ta masa została przekroczona, to oznacza, że „działania pozytywne“ były niewystarczające i nieefektywne. Być może dlatego, że są trudniejsze – idąc za myślą Pana Igły.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli Panowie wolicie się skupiać na oburzeniu względem demolujących banki i sklepy; jeśli wolicie skoncentrować się na  łzawieniu gazem, pałowaniu, aresztowaniach i zasądzaniu grzywien, to ja nic na to nie poradzę. Wasza wolna wola i wilcze prawo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale niech nikt nie wpiera mi, do kurwy nędzy, że ja demolkę uliczną popieram.&lt;br /&gt;
Ja staram się zrozumieć przyczyny tego wybuchu. Staram się sięgnąć głębiej niż do nawalanek z policją. Jak widać po Panów reakcjach &amp;#8211; nieudolnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kwestię podobnych zamieszek w Rosji czy Chinach odpuszczam. To zdaje się być jeszcze trudniejsze; do opisania i/lub zrozumienia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ukłony należne zasyłam wszystkim Panom.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 15:30:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598512 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>nic nowego</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598486</link>
 <description>&lt;p&gt;Pokusa rozwiązania silowego jest odruchowa i naturalna. Pierwsza. Ale dyktowana jest emocjami, nie rozumem. &lt;br /&gt;
Jako reakcja myślowa pewnie towarzyszy wszystkim. Ważne jest to, co dzieje się potem. Czy jest refleksja i zastanowienie się nad przyczynami, i próba dortarcia do korzeni problemu? Czy ograniczenie się do zrywania zżółkłych liści, co są objawem poważnej choroby? &lt;br /&gt;
Mnie telepie jak widzę okidane sprayem ściany świezo odnowionych zabytkowych kamienic. Ręce bym obcinał! Nogi z dupy wyrywał!&lt;br /&gt;
Pierwszy odruch na widok rozszalałego tlumu kiboli, to wizja ckm na trójnogu flankującego trybuny. &lt;br /&gt;
Ale może tym ludziom nikt po prostu nie powiedział, że to jest złe. I co jest dobre? Nikt nie nauczył, że smarowanie na szacownym klasztornym murze przy Plantach , powiedzmy &amp;#8220;Cracovia nasi starsi bracia w wierze!&amp;#8221; to niszczenie narodowego dorobku kulturowego całych pokoleń. A oni właśnie nie czują żadnego związku z tradycją, nie utożsamiają się narodowymi świętościami. Oni nawet nie są dumni z niby gloryfikowanej drużyny. Chcą tylko alibi dla wyladowania frustracji. Z resztek przyzwoitości. Lepiej wygląda walka w obronie czyjejś, niż zwyczajne naparzanie.&lt;br /&gt;
Trzeba coś dla tych ludzi zrobic. Ale się nie cackać. Ale i nie wypalać gorącym żelazem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 13:58:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598486 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598484</link>
 <description>&lt;p&gt;Dysydenci przestają byc dysydentami, w chwili skupienia się na paleniu sklepów i rozbijania głów Bogu winnym obywatelom. Chyba wyraźnie napisałem, że zamknąć należy tylko nihilistów? I tych, którzy atakują policje. Nie tych, którzy się przed nią bronią... &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skończmy to Panie Kazimierzu. Pozytywnych wrażeń na zakupach Panu życzę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 13:47:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598484 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kazik</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598483</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie chodzi o głębię protestu, lecz o różne podejście do tych co zabili.&lt;br /&gt;
Pięknie ujął to Pan Igła, krótko, acz wyczerpująco.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 13:45:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>shizuku</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598483 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598482</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie wolno, ale mnie chodzi o skale protestów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 13:42:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>shizuku</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598482 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598480</link>
 <description>&lt;p&gt;No nie &lt;em&gt;mogie,&lt;/em&gt; kurcze. No postawię sobie pałę z pisania, dobrze?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przecież mnie właśnie o to chodzi, żeby zestawić hipotetycznie identyczną sytuację w krajach o odmiennych warunkach politycznych i popatrzeć na reakcje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam wewnętrzne przekonanie, że przynajmniej medialnie byłoby to przedstawione, jak pisałem powyżej: w kraju demokratycznym &amp;#8211; z policją leją się anarchiści i lewacy, w kraju pozbawionym tzw. demokracji &amp;#8211; w zamieszkach uczestniczą rzesze dysydentów i obywateli walczących o swoje prawa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I chyba nie tylko medialnie &amp;#8211; tak przynajmniej mi się roi po przeczytaniu Pańskich komentarzy. Może błędnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A teraz naprawdę muszę zmykać. Ubzdurałem sobie zakupić dziś prezenty świąteczne.&lt;br /&gt;
Jak pomyślę o weekendowym tłumie w sklepach, to mnie mdli. A bardzo nie lubię tego uczucia.&lt;br /&gt;
To lecę pozdrawiając serdecznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s. A o &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; proszę się nie martwić. Za pół roku (może troszkę później) proszę się rozsiąść wygodnie w fotelu i patrzeć czym się kończą wieloletnie rządy palantów. (No, to sobie postraszyłem.)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 13:32:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598480 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598472</link>
 <description>&lt;p&gt;Rosji nie postrzegam takze jako wolnego kraju. Mogą być Stany Zjednoczone? Bo tam także edukacja szybuje na mordę, podatki bynajmniej nie maleją, a klasa średnia znika na naszych oczach.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No to powiem Panu, że reagowałbym tak samo. Demokracja polega także na tym, że mamy możliwosc dokonywania zmian/korekt pokojowo. Bez &amp;#8220;wypadków przy pracy&amp;#8221;. Choć w sumie &amp;#8211; może już tylko nam się tak wydaje? Bez względu na to, rewolucja, barykady, palenie &amp;#8220;kułaków&amp;#8221; &amp;#8211; to słaba alternatywa&amp;#8230; Dla mnie.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam również.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 12:39:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598472 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598471</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę się ze mną nie bawić w demagogię. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pisząc o &amp;#8220;takich zamieszkach np. w Chinach&amp;#8221; miałem zamieszki wywołane z dokładnie z takich samych powodów, czyli obniżania wydatków budżetowych na edukację przy jednoczesnym wzroście fiskalizmu.&lt;br /&gt;
Chiny może Pan zamienić na Rosję. Dla przybliżenia kulturowego i geograficznego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz będzie się Panu bardziej &amp;#8220;komponować&amp;#8221;?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam znikając.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 12:32:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598471 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598470</link>
 <description>&lt;p&gt;Dość wyraźnie rozróżniam opór (także fizyczny) przeciwko państwu totalitarnemu, a zamieszki (z jak Pan to ujął: &amp;#8220;wypadkami przy pracy&amp;#8221;) w kraju demokratycznym. &lt;br /&gt;
Aż takim hipokrytą, by oskarżać chińskich studentów o anarchistyczne zapędy w postaci psucia gąsienic chińskich państwowych czołgów poprzez stawanie im na drodze, to nie jestem.   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast nie przeczę, że najbliższa ciału koszula. Reaguję tym mocniej, im bliżej (geograficznie i kulturowo) coś się dzieje złego. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie nihilisci nijak nie komponują się z dysydentami. Tak juz mam. Natomiast lewak, prawak czy centrysta &amp;#8211; jeśli walczy o prawa obywatelskie, jest dla mnie równy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podpisując się pod protokołem, pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 12:25:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598470 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598456</link>
 <description>&lt;p&gt;Chciałem coś napisać ale się ugryzłem. Zadam więc tylko Panu pytanie, na które nie oczekuję odpowiedzi. Raczej zastanowienia.&lt;br /&gt;
Czy Pańska reakcja byłaby taka sama gdyby takie zamieszki wybuchły np. w Chinach?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[edycja] O reakcji mediów już nawet nie wspomnę, choć jestem sobie w stanie wyobrazić, że miejsce &amp;#8220;anarchistów&amp;#8221; zajęliby dysydenci a miejsce &amp;#8220;lewaków&amp;#8221; &amp;#8211; obywatele walczący o swoje prawa. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam podpisując protokół rozbieżności.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 11:54:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598456 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wiki 3,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598455</link>
 <description>&lt;p&gt;czyli co policji wszystko ma być wolno?&lt;br /&gt;
Jak w totalitaryzmie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I fakt, w Grecji to sprawa bardziej skomplikowana niż zamieszki anarchistów z policją.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 11:50:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598455 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kazimierzu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/shizuku/57668.html#comment-598450</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale się zdarzyło i trzeba zareagować. Mnie interesuje dialog z tymi, którzy do tego dialogu dążą oraz umożliwienie tego dialogu poprzez wyselekcjonowanie i odseparowanie nihilistów, zainteresownych wszystkim, tylko nie dialogiem. &lt;br /&gt;
To nie leczenie objawów. To tworzenie możliwości zajęcia się przyczynami. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taki lajf ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 11:41:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598450 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
