<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Kryzys&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Kryzys&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/57670.html#comment-598526</link>
 <description>&lt;p&gt;Mea culpa. Biegnąc naprzód myslą zapomniałem o teraźniejszości.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 16:04:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598526 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/57670.html#comment-598511</link>
 <description>&lt;p&gt;banki podmiotom to by pewnie i pożyczały, gdyby miały skąd brać te franki:) Pożyczanie pod hipoteki generalnie jest bezpieczne, bo u nas można ściągać od dłużnika do skutku. W &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; bank jedynie może zabrać dom, który stracił na wartości i bujać się z nim do skutku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 15:27:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598511 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/57670.html#comment-598500</link>
 <description>&lt;p&gt;A to ja przepraszam. ;-) To zmienia oczywiście postać rzeczy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 14:52:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598500 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bloxerze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/57670.html#comment-598498</link>
 <description>&lt;p&gt;Ależ ja to doskonale wiem. W rozmowach z Panem Kazimierzem, Starym i Lorenzo juz to podnosiliśmy wielokrotnie, więc piszę skrótem. Ale dla porządku &amp;#8211; tak, główną przyczyną braku płynnosci jest brak zaufania. Ten brak zaufania jest oczywiscie wielopłaszczyznowy &amp;#8211; Banki nie pożyczają sobie pieniędzy nawzajem, nie pożyczają też pieniędzy przedsiębiorcom i konsumentom, świadome braku możliwosci realnej oceny ryzyka. Sami przedsiębiorcy i konsumenci także nie ufają &amp;#8211; tyle że sytuacji rynkowej, więc ograniczają konsumpcję, inwestycje i zatrudnienia &amp;#8211; a tym samym poarcie na kredyt. Gromadzenie gotówki jest modne. Zwłaszcza, że pedząc w owczym stadzie, Banki Centralne tną stopy. W skarpecie bezpieczniej i wiele nie stracę na malych odsetkach.   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nalezy brać także pod uwage to, że Banki z siedzibami poza granicami kraju, nie beda wcale szczególnie chętne do radykalnego zwiększania akcji kredytowej. Pomimo tego, jak głośno by sie nie zarzekały na temat autonomiczności decyzji oddziałow miejscowych.   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam kułaczo.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 14:50:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598498 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bloxer</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/57670.html#comment-598497</link>
 <description>&lt;p&gt;Pisałem ogólnie, nie o polskich bankach. Ale te właśnie już się zachowują typowo. Niestety.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 14:44:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598497 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszeq</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/57670.html#comment-598495</link>
 <description>&lt;p&gt;Pisałem o amerykańskich bankach. Tylko zapomniałem tego dodać. Ale to stamtąd kryzys się zaczął. I potem już jest jak piszesz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale recesja się zawze sama pięknie napędza. Dlatego to na razie nic nowego. Tyle tylko, że ratowanie słabych przed bankructwem, banków lub przedsiębiorstw, osłabi potem gospodarkę. Wbrew potrzebom przetrwają bowiem niekonkurencyjne przedsiębiorstwa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 14:42:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Sylnorma</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598495 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stary, pierwsze zdanie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/57670.html#comment-598487</link>
 <description>&lt;p&gt;od razu pokrywa się z twierdzeniami Sorosa, że giełda nie przewiduje stanu gospodarki za pewien okres czasu (6-9 miesięcy) ale jest sprawcą tego co się wtedy dzieje. Muszę powiedzieć, że jest to kontrowersyjne twierdzenie, choć podpisuję się obiema rękami. Również tak uwżam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Griszeq- probem braku płynności nie jest podstawowy- jest nim problem braku zaufania. Problem braku płynności jest jego konsekwencją tylko. Dlatego, przez pewien (krótki) czas, LIBORy wzrosły dwukrotnie (!) mimo spadającej stopy referencyjnej banków narodowych. Zaufanie to podstawa w biznesie, a tego dziś brakuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kułak i spekulant&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 14:00:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>zapiskispekulanta</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598487 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Stary</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sylnorma/57670.html#comment-598435</link>
 <description>&lt;p&gt;Portfel naszych Banków nie jest zły. Nie bardzo wiem, skąd czerpie Pan wiedzę o tym, że Banki kredytowały prawie każdego, kto zapragnął. Bo procent wniosków odmownych był moim zdaniem wysoki. A aktualnie &amp;#8211; absurdalny. Odmawia się krydytów podmiotom zdrowym. Dusząć je. Banki przyczaiły się i nakręcając chorą akcję lokacyjną, kumulują gotówkę. Ta, nie płynąc w żyłach rynku, powoduje usychanie gałezi. Problemem nie jest ryzyko ani cena pieniądza &amp;#8211; problemem jest brak płynności. &lt;br /&gt;
Oczywiście, będzie gorzej. Wzrost bezrobocia i ogólna recesja związane są automatycznie z pogorszeniem się portfela Banków, co najczęściej kończy się dalszym zaostrzaniem procedur i panicznymi ruchami wobec każdego Kredytobiorcy, który złapie poślizg. To znowu zmniejsza akcję kredytową i nie pozwala na racjonalną restrukturyzację czy tez powstanie z kolan.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ludzie -a banki także tworzą ludzie &amp;#8211; bardzo łatwo wpadają w panikę...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 09 Dec 2008 10:49:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598435 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
