<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Manifest pirata z zasadami&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Manifest pirata z zasadami&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panowie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600574</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę przeczytać starannie to co napisał Krzysztof Leski.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W Warszawie pasów znikających zaraz za skrzyżowaniem jest jak mrówków. Od groma tego na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KEN&lt;/span&gt; i Puławskiej, ale nie tylko tam. Myślę o tych, którymi wolno (także) jechać na wprost &amp;#8212; tyle, że w zasadzie nie ma dokąd. Ale jak się sprężysz, to startując ze świateł przeskoczysz ruszających powoli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zasada &lt;em&gt;zamka błyskawicznego&lt;/em&gt; słuszna i normalnie działa.&lt;br /&gt;
Ale&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No właśnie.&lt;br /&gt;
Ale bywają cwaniacy. Którzy robią nie to co opisał Krzysztof Leski, ale to co mu przypisano w komentarzach. To znaczy tacy, którzy świadomie wybierają pas, który przechodzi w pas do skrętu, albo się kończy &amp;#8212; tylko po to, by wyprzedzić długi korek cierpliwych. A człowiek cierpliwy ma to do siebie, że nie lubi jednak być robiony w wała. I gdy już te swoje pół godziny postoi, to nie wpuszcza cwaniaków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na tym tracą ci, którzy autentycznie się zagapili, lub nie znają terenu &amp;#8212; mogą wpaść w pułapkę. I ci, których pas jest zakorkowany przez cwaniaczków wpychający się poza kolejką.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Przykład:&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt; przejazd północ-południe przez stołeczne Włochy, Dźwigowa.&lt;br /&gt;
Spod wiaduktu kolejowego, do skrzyżowania ze światłami &amp;#8212; dwa pasy ruchu. Prawy pas &amp;#8212; jedzie, a w zasadzie pełznie prosto, w kierunku Jelonek. Lewy pas &amp;#8212; tylko do skrętu w lewo, na Nowe Włochy. Za skrzyżowaniem prosto jest tylko jeden pas (ten prawy). Pas do skrętu w zasadzie powinien być zawsze przejezdny, bo ruch do osiedla stosunkowo niewielki. Ale jest wiecznie zapchany cwaniakami, którzy zamiast czołgać się swoim prawym pasem, dziarsko dojeżdżają do świateł z założeniem, że jakoś się wepchną przed lub na samym skrzyżowaniu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiele razy stałem na tym pasie, w drodze do Włoch, a w aucie darły mi się wszystkie dzieci. Bo dzieci tak mają, że lubią jechać, ale po kwadransie postoju wychodzą z siebie. Można dostać cholery, zwłaszcza na myśl, że się stoi &lt;em&gt;w nie swoim&lt;/em&gt; korku. Że nikt z przedstojących nie chce skręcać w lewo &amp;#8212; oni się &lt;em&gt;wbijają&lt;/em&gt; prosto.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I ludzie na tym lewym pasie dostają cholery. I wyjeżdżają pod prąd, często jeszcze pod wiaduktem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bywają wypadki. Efektowne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co cwaniakom &lt;em&gt;ne vadi&lt;/em&gt;. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ta przydługa ilustracja, mam nadzieję, obnaża problem apelu o uprzejmość na drodze i o stawianie odporu chamstwu jednocześnie. Gdy stoję na zatłoczonym pasie a z sąsiedniego, pustego ale np. tylko do skrętu, miga mi ktoś, by go wpuscić...&lt;br /&gt;
Zawsze jest ten dylemat. Czy to zagubiona duszyczka, czy wytrawny &lt;em&gt;omijacz korków&lt;/em&gt;? Pierwszego trzeba wpuścić, drugiego &amp;#8212; moim zdaniem nie wolno.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 22:58:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600574 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Krzysiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600538</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan naprawdę tak się &lt;em&gt;wtranżala&lt;/em&gt; na lewy pas z pasa przeznaczonego tylko do skrętu w prawo?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 21:15:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600538 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Krzysztofie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600497</link>
 <description>&lt;p&gt;Za punkt nr 4 dostałby Pan ode mnie co najmniej &amp;#8220;środkowy palec&amp;#8221; albo stłuczkę.&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że nigdy się nie spotkamy w takiej sytuacji, bo nic mnie tak wpienia jak &amp;#8220;cwany burak&amp;#8221;, któremu się wydaje, że jest &amp;#8220;miszczem&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 19:03:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kazik</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600497 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No to mnie Pan uspokoił</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600492</link>
 <description>&lt;p&gt;To jest zupełnie normalne zachowanie &amp;#8211; jest pas do jazdy na wprost &amp;#8211; można nim jechać na wprost. Gdy kilkadziesiąt metrów za skrzyżowaniem pas zanika, powinno się stosować (i w cywilizowanych krajach stosuje) zasadę zamka błyskawicznego, by umożliwić płynną zmianę pasa tym, których pas się kończy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zauważyłem, że gdy jadę ze zbliżoną prędkością zanikającym pasem i włączam migacz (tzn. nie usiłuję się wcisnąć przed sąsiada), to często zdejmuje on nogę z gazu tak, bym mógł wjechać na jego pas. Wszystko odbywa się płynnie. Natomiast gdy ruszam dość szybko, to sąsiedzi czasem chcą się ze mną pościgać. I wtedy włączenie się jest kłopotliwe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czekam na ustawowe uregulowanie zasady zamka błyskawicznego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 18:36:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600492 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ależ...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600485</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;oszust1&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;do punktu 4. Jeśli nie ma zakazu jazdy na wprost (czyli wymalowana jest strzałka w prawo i na wprost), to nie ma problemu.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dokładnie tak, jasno o tym napisałem. Na Puławskiej jest wiele takich skrzyżowań, ów pas kończy się jakieś 30 metrów za skrzyżowaniem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 17:26:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600485 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Krzysiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600484</link>
 <description>&lt;p&gt;jak masz wolną posadę &lt;em&gt;rzecznika &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSP&lt;/span&gt; Leskiego&lt;/em&gt;, to Jerzy się świetnie nadaje;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 17:25:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600484 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zgoda!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600483</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;odys&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;*warszawscy kierowcy są OK*&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę po prostu, że mieszczą się w średniej. Wystają, bo jest ich najwięcej, zatem ich widać. Ponadto z powodu stereotypów przyciągają wzrok.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie pomnę, kto opowiadał mi o spacerze dwa czy trzy lata temu po &amp;#8220;wewnętrznej&amp;#8221; stronie wydm w Dębkach. Teren oczywiście chroniony, ale parkują tłumy samochodów plażowiczów, którzy muszą mieć blisko. Rejestracje z całego kraju &amp;#8211; ale wśród kilkudziesięciu ani jednej warszawskiej&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 17:25:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600483 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600482</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;jjmaciejowski&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Dlatego czasem tłumaczę innym. :)&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Widzę i dziękuję :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 17:20:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600482 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Oszuście!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600403</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeśli pas jest prosto i w prawo, to jest na nim sznur samochodów i pan Krzysztof nie może zrealizować swojej metody. Natomiast nie oczekuje on wpuszczania. On wyprzedza tych stojących na lewo od niego i nie oczekuje uprzejmości. Proszę uważnie przeczytać wpis pana Krzysztofa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 12:49:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600403 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja się tylko przyczepię...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600327</link>
 <description>&lt;p&gt;do punktu 4. Jeśli nie ma zakazu jazdy na wprost (czyli wymalowana jest strzałka w prawo i na wprost), to nie ma problemu. Tyle tylko, że nie zdarza się, by jakiś pas do jazdy na wprost znikał już na skrzyżowaniu &amp;#8211; czasem jest to kilkadziesiąt metrów (np. we Wrocławiu z Ronda Reagana w stronę Mostu Grunwaldzkiego).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli natomiast pomyka Pan pasem przeznaczonym do jazdy wyłącznie w prawo i jedzie Pan prosto, to prezentuje Pan chamskie i niebezpieczne zachowanie, niezależnie od tego, czym by Pan to swoje zachowanie uzasadniał. Takich zachowań nie toleruję i nie mam zamiaru wpuszczać bezczelnych omijaczy kolejek przed siebie. Nie ma to nic wspólnego np. z jazdą &amp;#8220;na suwak&amp;#8221;. Ale, znając Pana spokój i rozsądek, nie przypuszczam, by ta druga możliwość była kiedykolwiek przez Pana rozważana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na marginesie. Dzisiaj we Wrocławiu, w paskudnym miejscu (Podwale koło pedetu) przepięknie działała zasada suwaka na zwężeniu do jednego pasa. I korek posuwał się zadziwiająco szybko! Życie nas do tego zmusiło. W ogóle zauważam nieco mniej chamstwa i głupoty, choć wjazd na skrzyżowanie bez możliwości zjazdu z niego zdarza się nagminnie. Jeśli czegoś czasem brakuje, to wyobraźni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do warszawskich kierowców &amp;#8211; zgadzam się z Odysem. Jeżdżą tak szybko, jak to jest sensowne, jeżdżą z reguły pewnie i tolerują (z reguły) przyjezdnych, którzy gubią się na wielopasmowych ulicach. W Warszawie niespodzianek można oczekiwać od kierowców nie na warszawskich numerach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Naczelną zasadą kierowcy w polskich korkach powinno być &amp;#8220;jedź i daj jechać innym&amp;#8221;. Krótko mówiąc &amp;#8211; mniej egoizmu, więcej zrozumienia. Również dla tych, którzy z racji wieku czy mniejszego doświadczenia nie jadą tak, jakbyśmy oczekiwali. I zero tolerancji dla chamów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 17 Dec 2008 23:34:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600327 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, hm</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600322</link>
 <description>&lt;p&gt;Debata jakoś się nie rozgrzała, co przeczy tezie, że każdy Polak w swoim mniemaniu jest świetnym medykiem i mistrzem kierownicy (między innymi).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba, że&lt;br /&gt;
1. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; zaludniają nieprawdziwi Polacy (Tekstowisko? A czy to polskie nazwisko?!)&lt;br /&gt;
2. Koledzy po piórze (klawiaturze) są tak świetni, że o &lt;em&gt;oczywistych oczywistościach&lt;/em&gt; pisać nie muszą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja popieram autora i szczerze mówiąc takie zachowania mam za pożądane, nie zaś za żadne &lt;em&gt;piracenie&lt;/em&gt;. Ale to wina mojej lekko anarchistycznej natury. O przepisach myślę jak o przysłowiowej tabakierze &amp;#8212; dla nosa, nie na odwrót.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tutaj zaryzykuję tezę prawdziwie prowokacyjną: &lt;strong&gt;warszawscy kierowcy są OK&lt;/strong&gt;. Dość dobrze prowadzą, mają wyrobione odruchy rozładowywania zatorów i poprawy płynności ruchu, całkiem spore (i wciąż rosnące) pokłady empatii czy zwykłej uprzejmości. Nadal zbyt wiele cwaniacta, a chamstwo choć coraz rzadsze, dotkliwie też doskwiera. Ale ogólnie &amp;#8212; dobrze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, teraz czekam na grad kamieni. Chyba, że nikt już nie czyta tego wątku.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 17 Dec 2008 22:48:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600322 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Krzysztofie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600311</link>
 <description>&lt;p&gt;Wydaje mi się, że dobrze rozumiem Pańskie stanowisko, nie tylko w tej sprawie, i generalnie się z Panem zgadzam. Dlatego czasem tłumaczę innym. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana i Pańską kochaną K.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 17 Dec 2008 22:03:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600311 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>KL</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600290</link>
 <description>&lt;p&gt;popieram&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 17 Dec 2008 19:09:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600290 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>W korku - inna rozmowa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600253</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;KriSzu&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;wobec tych, którzy uczciwie odstali swoje w korku.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przecież w korku po prostu stoję. Nie skaczę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 17 Dec 2008 17:12:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600253 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&quot;Antypiraci&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-600251</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;jjmaciejowski&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Co Pan powie na komentarze Sergiusza i wikiego? Bo dla mnie, to mówiąc oględnie, nie mają racji.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawet nie odpowiadałem, bo co miałem do powiedzenia &amp;#8211; powiedziałem w poście.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 17 Dec 2008 17:10:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600251 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Dymitrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-599398</link>
 <description>&lt;p&gt;Takie jest właśnie rozumowanie „pirata z zasadami”. Przepisy nie są doskonałe podobnie jak ludzie. Dlatego czasem należy wyprzedzić z prawej lub przekroczyć dozwoloną prędkość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Dec 2008 10:07:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599398 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-599385</link>
 <description>&lt;p&gt;formalnie ja, ale patrząc zdroworozsądkowo, to ona sprowadzała zagrożenie. Godziny szczytu, na skrzyżowaniach z tyłu i z przodu zielone światło, jak najwięcej ludzi stara się przebić a ta blokuje ruch jadąc z małą prędkością.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Dec 2008 09:18:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599385 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Dymitrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-598732</link>
 <description>&lt;p&gt;Przecież ona miała prawo jechać 40 km/h, a Pan nie miał prawa trąbić. &lt;b&gt;Nieładnie!&lt;/b&gt; I kto tu jest piratem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 11 Dec 2008 04:54:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598732 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Faktem jest</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-598701</link>
 <description>&lt;p&gt;że lamusy niesamowite jeżdżą. Dzisiaj chyba pierwszy raz zdarzyło mi się trąbić na kogoś, kto jedzie za wolno. Dwupasmówka, miasto, a kobita przede mną jedzie 40 km/h. A nie mogę wyprzedzić, bo po lewej sznur samochodów&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 21:03:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598701 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nieładnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-598700</link>
 <description>&lt;p&gt;wobec tych, którzy uczciwie odstali swoje w korku.&lt;br /&gt;
Zresztą jotesz Panu odpowiedział.&lt;br /&gt;
Kiedyś trafi Pan na kozaka takiego jak Pan i będzie klops:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 20:59:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598700 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Krzysztofie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-598691</link>
 <description>&lt;p&gt;Myślę, że jest różnica pomiędzy piraceniem (przykład jotesza), a tym co Pan robi. Sam tak jeżdżę, choć po drugiej stronie jezdni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co Pan powie na komentarze Sergiusza i wikiego? Bo dla mnie, to mówiąc oględnie, nie mają racji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 20:35:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598691 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja myślałem...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-598668</link>
 <description>&lt;p&gt;...że to o ściąganiu mp3 osiołkiem, a tu o coś dużo bardziej niebezpiecznego idzie albo jedzie!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moje doświadczenia z Warszawą są takie , że u nas we Wrocławiu, jak widzę rejestrację warszawską, to mam pewność, że kierowca mi się wtryni przed maskę ostro. Dziś rano się nie udało, to mnie, jadącego na pierwszeństwie otrąbił...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 18:26:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598668 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Autor</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-598663</link>
 <description>&lt;p&gt;No właśnie, dzięki takiemu podejściu do sprawy mamy tyle wypadków i tak olbrzymią śmiertelność na szosach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedno pewne, na odebranie prawa jazdy zasłużył Pan sobie od dawna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Smętnie pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 17:19:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>shizuku</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598663 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie wiem, jak w Warszawie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-598630</link>
 <description>&lt;p&gt;ale w Tbg (szczególnie na moim osiedlu) jest ich stanowczo za dużo.&lt;br /&gt;
Znaczy w sumie zabawny widok jak np. jedzie 5 pod rząd z tego 3 egzaminy:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znajomi z innego miasta chcieli zdjęcia robić, że to taki niespotykany widok.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 15:33:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598630 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>eLki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/leski/57686.html#comment-598628</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;tecumseh&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;nie licząc mnóstwa elek&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdzieś się muszą nauczyć. Mnie raczej wnerwia, że jeżdżą także w najgłupszych porach (czego się  nauczysz w korku?).&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 10 Dec 2008 15:30:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>leski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 598628 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
