<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Kilka pierwszych dni&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Kilka pierwszych dni&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Yayco,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599994</link>
 <description>&lt;p&gt;dla mnie te dni są pamiętne nieco inaczej&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisałem dlaczego i wyszło to takie długachne, że wyciąłem, by wkleić u siebie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia i zapraszam&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 13:29:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599994 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599993</link>
 <description>&lt;p&gt;No właśnie nie zamierzam sie wydzierać, tylko posłużyć się eletronicznym wspomagaczem &amp;#8211; znaczy megafonem. Ten on megafon nawet szept zmieni w dźwięk jechychoński. Choć z drugiej strony, warte rozważenia jest darcie się na mrozie, bowiem nabywa się z niego chrypki działającej na kobiałki. Podobno. A że w każdym &amp;#8220;podobno&amp;#8221; czastka prawdy się kryje, to i szanse trzeba zwiększać. Choćby nadal pozostawały szansami na nic. o.    &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Się z multi nie naśmiewam i pamiętam zwyczajnie, że sam Pan wspominał iż zdarzyło mu sie brać studencka w różnych miejscach i różnych rzeczy uczyć. Więć i to zgrzytanie zębami szykuje się dla wielu&amp;#8230; Pewnie&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do pisania &amp;#8211; dobrze, że pomimo nawału zajęć znajduje Pan czas. Może trzeba zrobić tak &amp;#8211; Pan napisze tekst bez przymotnikow, Max doda dowolne, losowe  przymiotniki, a ja parę przysłówków i trzykropków? &lt;br /&gt;
Może wyjść z tego modny ostatnio performance&amp;#8230; No ale to jak znajdzie Pan kiedyś czas.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 13:21:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599993 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>griszku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599999</link>
 <description>&lt;p&gt;Jakiegoś Dilberta czytałem ostatnio i tam stało że nasze okrzyki to dla naszych szefów jakby &lt;em&gt;malutka muszka leciała&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;no nic, tak mi się skojarzyło&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 13:21:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599999 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Joteszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599996</link>
 <description>&lt;p&gt;ludzie są różni, w różnych miejscach, wieku i mają różne doświadczenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic w tym chyba dziwnego, prawda?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaraz przeczytam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 13:11:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599996 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599995</link>
 <description>&lt;p&gt;to ciekawy pomysł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Muszę się zastanowić nad tym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 13:09:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599995 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Z grypą, to jrest tak, Panier Maxie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599989</link>
 <description>&lt;p&gt;że nic nie wiadomo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakiś czas temu słyszałem (jak Pan, poniekąd, jednym uchem), że zaraz będzie pandemia i wszyscy zachorujemy, a niezaszczepieni wymrą. No.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawet podjąłem się propagowania tych szczepień, bo kilka osób lubię. Aż dziwne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale myśę, że to humbug jakiś&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I w nadziei na to (bo lepiej być głupim, niż chorym) pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 12:53:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599989 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Z tą pogodą</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599985</link>
 <description>&lt;p&gt;to słuchałem niby uczonej panie profesor z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PAN&lt;/span&gt; czy jakiś tak (może z Instytutu Higieny?) że to w sumie chyba nieprawda, bo ona trzyma szczepy grypy w minus 80 stopniach i sobie żyja&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale tak to jest jak jednym uchem słucham a drugim jadę :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kto wie jak to jest?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 12:29:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599985 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Maxie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599983</link>
 <description>&lt;p&gt;to najgorsza pogoda jest, bo ścierwa nie ubije, a człowiekowi zaszkodzi. No.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do czasu, to faktycznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 12:19:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599983 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco i Griszku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599978</link>
 <description>&lt;p&gt;mrozu u mnie nie ma, termometr miejski pokazał 1 coma 6 na plusie, &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;także pokrzyczeć, powzywać, poalpelować jak najbardziej,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;choćby i &lt;em&gt;na puszczy&lt;/em&gt; się skończyło,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tylko że czasu (i to nie swojego) nie da się rozciągnąć, a to pewnie największy uparciuch w tym gronie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 12:13:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599978 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599973</link>
 <description>&lt;p&gt;proszę się nie wydzierać na chłodzie, bo Pan sobie zniszczy gardło. Czy coś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeden z moich ulubionych pisarzy kiedyś napisał grubą książkę. Wydawca jemu powiedział, że jest za gruba i żeby coś z tym zrobił. Więc on wyrzucił wszystkie przymiotniki. No.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nie mam pomysłów. Taka jest prawda. Naturalną konsekwencją jest szukanie ucieczki w formie, albo zaniechanie pisania. Możliwe, że to jest przejściowe i wiąże się z tym, że nie pamiętam, kiedy ostatnio miałem tak dużo pracy. I tak źle zorganizowanej. To potrwa jeszcze jakiś czas. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z mojej multidysyscyplinarności proszę się nie naśmiewać. Mnie ona przeraża, zwłaszcza ostatnio, bo okazała się większa niż chciałbym, żeby była.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do zgrzytania zębów, to ma Pan dużo racji. Taki los.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, zczytując (korektę proszę o staranność)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 12:02:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599973 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599967</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie wiem dokładnie czemu, ale przewiduję jakąś socjologiczną (choć może także  i inną, z racji Pańskiej multidyscyplinarności) rzeź niewiniątek, płacz i zgrzytanie młodych zębów. Ech&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niepokoję się tym zapowiadanym uproszczeniem stylistycznym. Bo ja lubię kino włoskie. Charakteryzuje się ono tym, że po czterech godzinach oglądania człowiek dziwi się, że &amp;#8220;JUŻ&amp;#8221; się skończyło. Podobnie czyta się Pana teksty&amp;#8230; Zasadniczo więc &amp;#8211; jestem przeciwny i zgłaszam protest. A co. Skuteczność nie jest w końcu jedynym kryterium protestu. Może Max sie przyłączy? Max, dawaj ten no, transparent. i Megafon. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam związkowo.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 11:46:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599967 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Maxie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599964</link>
 <description>&lt;p&gt;ja mam mało czasu i głowę zajętą. Może to dlatego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ponadto, w rzeczy samej, pracuję nad bardziej uproszczoną stylistycznie formą przekazu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam intensywnie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 11:34:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599964 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599962</link>
 <description>&lt;p&gt;dzieci (w różnym wieku) bywają niegrzeczne. I czasem należy im się rózga. No.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A pora świąteczna sprzyja wychowywaniu i kształtowaniu charakterów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do ocen, to problem jest nie w samych ocenach, ale w sensowności (a choćby &amp;#8211; w uzgodnieniu) kryteriów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli ktoś ocenia coś wedle swojego, niczym nie popartego &lt;em&gt;widzi mi się&lt;/em&gt;, to takie oceny są nic nie warte, chyba, że oceniający zastrzega się, iż są one subiektywne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, wydrukowawszy&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 11:31:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599962 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599959</link>
 <description>&lt;p&gt;mam wrażenie że Pan ostatnio często bywa w okolicach Lakonii, gdzie przypadkiem nie tworzył Zenon?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pewnie nie, ale dla pewności spytam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 11:27:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599959 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599957</link>
 <description>&lt;p&gt;To już jest wprawdzie całkowite zboczenie z trasy wytyczonej postem &amp;#8211; ale tak na moją głowę, to Pan jest gorącym oredownikiem tego, że wszystko podlega ocenie &amp;#8211; a już w szczególności, sama ocena. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie odniosłem wrażenia, by się Pan ocen obawiał. Tu, na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, czy też w ogóle. Choć to &amp;#8220; w ogole&amp;#8221; to troche na wyrost piszę, bo kto tam Pana wie, poza samym Panem? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Te różgi &amp;#8211; to chyba nie są dla Pańskiej latorośli, bo jak na razie to zawsze się Pan o Słodkiej Szestnastce wyrażał jedynie w superlatywach. Ma Pan zamiar rózgotać inne dzieci? Hmmm&amp;#8230; Takiego to Pana nie znałem&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, spoglądając na cichą drukarke z niepokojem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 11:26:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599957 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599953</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan mnie przestrasza (wchodząc w kompetencje pana Lorenzo).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc ja się jeszcze zastanowię, czy napisać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, drukując rózgę  dla niegrzecznych dzieci&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 11:18:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599953 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599944</link>
 <description>&lt;p&gt;się przeczyta, się oceni. ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;również pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 10:56:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599944 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599931</link>
 <description>&lt;p&gt;się zobaczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 10:31:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599931 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599901</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak na Pana &amp;#8211; owszem, dość krótki. Ale chyba się obydwaj zgodzimy, że tak emocjonalny i działający na wyobraźnię tekst nie mógłby być dłuższy &amp;#8211; nie tylko by stracił siłę przekazu, ale zwyczajnie zmęczył czytających. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No gdybym miał Pana umieścić gdzieś w helladzie, to bardziej w obozie atenskim niz lakońskim&amp;#8230; No ale skoro Pan ćwiczy&amp;#8230; Oby tylko lakońskie zwyczaje nie dotknęły tekstu o rybie&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam zaniepokojony.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 07:58:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599901 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No bez przesady, Panie Griszqu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599665</link>
 <description>&lt;p&gt;Ten to akurat jest krotki dosyć. Jak na mnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ja ćwiczę ostatnio zwięzłość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I pewnie mi się przebija na inne strony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, życząc smacznego&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Dec 2008 16:12:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599665 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599662</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak McGywer chciał sobie wystrugać kijek do kiełbasy, to mu wyszedł helikopter. No jakbym Pańska lekkośc pisania posiadał (jakos to sobie musze tłumaczyć, do poprawiania humoru) to bym częściej takie krotkie teksty sobie pisał i potem się dziwił, że na 6 ekranów w czcionce 8 wyszło&amp;#8230; ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam udając sie na obiad.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Dec 2008 16:07:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599662 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599655</link>
 <description>&lt;p&gt;z tym tekstem to śmieszna rzecz. On dosyć przypadkowy był, choć zaplanowany na długo naprzód, na co mam świadków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chciałem napisać krótki tekst, który jakoś by zrównoważył pijano-śmieszną (dla mnie &amp;#8211; bo Czytelnicy osądzą sami, jeśli napisze) historię o rybach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A wyszło mi takie coś. Bo jak pisałem, to mi się przypominały szczegóły.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, nic jednak nie obiecując&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Dec 2008 15:59:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599655 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599648</link>
 <description>&lt;p&gt;Faktycznie &amp;#8211; pamięć to dziwna rzecz. Właśnie przez to, że taką historię z rybami (w kontekscie tego kiedy sie wydarzyła, bo samej historii jeszcze nie znam) pamięta Pan jako śmieszną. &lt;br /&gt;
Z drugiej strony &amp;#8211; czy śmiech (czasem z rzeczy absolutnie obrazoburczych) nie stanowi dla nas ostatniej tarczy przed szaleństwem lub krańcową depresją? &lt;br /&gt;
Smiech jest też najskuteczniejsza bronią przed strachem. Przed kimś i przed czymś. &lt;br /&gt;
A co do samych opisanych przez Pana &amp;#8220;pierwszych dni&amp;#8221;, to mam wrażenie że wypaliły się Panu w matrycy &amp;#8220;na zawsze&amp;#8221; i proces &amp;#8220;cukrzenia&amp;#8221; nie zachodzi. Ale &amp;#8211; może to tylko wrażenie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrze, by Pan tą chwilę jednak znalazł...   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, po raz kolejny czytając sobie Pański tekst&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Dec 2008 15:51:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599648 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Griszqu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599644</link>
 <description>&lt;p&gt;no co ja mam powiedzieć?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może tyle,że pamięć jest dziwna. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak znajdę chwilę (a trudno mi ostatnio), to może napiszę jak to było z tymi rybami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kilka dni później, a pamiętam to jako śmieszną historię...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia serdeczne&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Dec 2008 15:37:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599644 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/yayco/57723.html#comment-599632</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja jak zawsze spóźniony, ale&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiało mrozem. Strachem, niepewnością, dumą, oczekiwaniem, beznadziejnością, wściekłością, miłością. Przewiózł nas Pan karuzelą uczuć. Czapka z głowy&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sumie &amp;#8211;  takie prywatnienie wspomnień, o którym Pan wspomina, powduje iż tak prawdziwe opowieści gina, a zostają tylko wycukrzone kombatanckie opowiastki tych, co to gęby lubią sobie wycierać bohaterstwem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ech&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Potrzeba kontaktu silniejsza niż upokorzenie. Niepewność o los najbliższych silniejsza niż strach. Wściekłość na zapleksiglowanych skurwysynów silniejsza niż ból. Panie Yayco &amp;#8211; w przeciwieństwie do Maxa, to ja tak do końca nie jestem pewien, że &amp;#8220;wszyscy tak mają&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana chaotycznie z koktajlem emocji w głowie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Dec 2008 14:57:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599632 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
