<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Panie Yayco - moje kilka pierwszych dni...&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Panie Yayco - moje kilka pierwszych dni...&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Mi kazali budować później...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600429</link>
 <description>&lt;p&gt;...gdy mnie znowu na dwa tygodnie wzięli na szkolenie oficerów rezerwy i okazało się, że w Świdnicy zgłosili się: architekt, elektryk, inżynier sanitarny i budowlaniec. W dwa tygodnie zrobiliśmy koncepcję terenowych obiektów sportowych, którą podobno szybko wykonano, traktując koncepcję jak projekt budowlany&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nikogo nie pytano o zgodę na budowę!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 14:06:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600429 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No popatrz!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600427</link>
 <description>&lt;p&gt;A mnie, też architekta, wsadzili do pułku budowlanego!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 14:02:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600427 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tarantulo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600411</link>
 <description>&lt;p&gt;taki los sapera &amp;#8211; a na takich speców szkolono architektów. Na zasadzie, że jak wiedzą jak budować, to będą dobrzy w czynnościach odwrotnych, tych przy użyciu środków wybuchowych!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 13:15:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600411 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jotesz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600400</link>
 <description>&lt;p&gt;Ty się ciesz, że to nie próbowało pływać. Ja toto widziałem na poligonie jak wpłynęło, i nie wypłynęło. a żołnierze spieprzali przez włazy tego PTS-a aż miło! &lt;br /&gt;
Zapałki w środku gasły. Takie tam były przeciągi!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 12:34:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600400 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tarantulo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600397</link>
 <description>&lt;p&gt;ja miałem przyjemność niewątpliwie wątpliwą być na szkoleniu oficerów rezerwy latem 1981 w czasie tzw. karnawału Solidarności. Tydzień nas szkolili na stojących w miejscu transporterach pływających, opowiadając jak one fajnie pływają, gdy jest do nich benzyna. Do tego próbowali nas pouczać politrucy na zajęciach uświadamiających ale po jednej inauguracyjnej dyskusji przegranej sromotnie zrezygnowali&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 12:17:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600397 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Docencie, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600395</link>
 <description>&lt;p&gt;najpierw cholerne telefony były głuche ale gdy je włączono łaskawie, to były podsłuchiwane i od czasu do czasu jakiś znudzony cymbał włączał się nieproszony do rozmowy. Tyle ze wadza wronia łaskawie uprzedziła o tym podsłuchiwaniu&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 12:12:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600395 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600394</link>
 <description>&lt;p&gt;to ty biedaku też urodzony w peerelu! Za to dorastasz w wolnej od komuny i trosk Polsce&amp;#8230;&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 12:10:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600394 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Po 13-nastym...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600381</link>
 <description>&lt;p&gt;Stan wojenny spędzilem w podchorążówce, co było doświadczeniem na miarę paradokumentalnej powieści. W szpejach elektronicznych, co je mialem w pudełku nie znalazłem oporników, ale byl tam kondensator, który wyglądał na oko podobnie. Niebieski. Wpiąłem to w klapę moro, i gdy mój dowódca to zobaczyl, to się wściekł &amp;#8220;Podchorąży, co wy &amp;#8230;....(słowo pochodzenia łacińskiego, oznaczające krzywą &lt;i&gt;linię&lt;/i&gt; lub zakręt) se myślicie, jak ja wam&amp;#8230;.. to się wam&amp;#8230;..!&amp;#8220;Itd.itp.., i zawlókł mnie do Komendanta, który po moim tłumaczeniu, że w służbowym poufnym okólniku co go dostali nie ma slowa o kondensatorach, zdębiał, i popadł w zamyślenie. Odpuścili mi w końcu, ale z łagodniejszego przepisu (bez zgody przełożonego nie wolno na mundurze umieszczać innych oznaczeń poza przepisowymi!)walnęli &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZOMZ&lt;/span&gt; na tydzień, co było  o tyle wesołe, że i tak nam koszar nie wolno bylo opuszczać!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Dec 2008 11:29:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600381 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>no właśnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600298</link>
 <description>&lt;p&gt;gdzieś czytałem, że właśnie przez te niedziałające telefony było kupę nieszczęść. udało Ci się :) ...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img267.imageshack.us/img267/8078/montesa9.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 17 Dec 2008 19:52:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600298 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Joteszu, dobry tekst,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600284</link>
 <description>&lt;p&gt;dzięki, jak dla mnie warto czytać różne świadectwa osób, co wtedy coś przeżyły i piszą coś osobistego niż wieczne roztrząsania bezowocne o jaruzelskim i domniemanej interwencji.&lt;br /&gt;
Takie opowieści przemawiają i pokazują, jak wtedy było.&lt;br /&gt;
Nawet jeśli to kawałek rzeczywistości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No a córka z tego, co obliczam to rok ode mnie starsza:), właściwie to pól.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 17 Dec 2008 18:53:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600284 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600005</link>
 <description>&lt;p&gt;teraz, gdy mówią przykładowo &amp;#8220;dzisiaj mija dwudziesta siódma rocznica pacyfikacji kopalni Wujek&amp;#8221; to wiem, ile już lat ma moja pierworodna&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 13:41:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600005 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maxie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600004</link>
 <description>&lt;p&gt;w szpitalu wojskowym na portierni dziwnie na mnie żołnierze się gapili. Dopiero koleżanka lekarka wyjaśniła mi, że w klapie kurtki mam wpięty opornik i ona wie o co chodzi i wartownicy też musieli! Jeszcze przyprowadziła kilku znajomych lekarzy, by zobaczyli opornik&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja o oporniku nie pamiętałem a wpiąłem go od razu w poniedziałek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zacząłem też córce rysować kronikę rodzinną, pełną wrednych rysunków, które dawały upust i ukojenie memu wkurwieniu. Tomiszcze żona pakowała do tapczanu, bo bała się, że byle kontrola i mnie za to zapudłują. Kontroli nie było!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć raz zomowcy stali po drugiej stronie kartonowych drzwi. Gdy ścigali uciekinierów z demonstracji, które gromadziły się na nieodległym placu Pereca, przezwanym zaraz Gazplacem. Wtedy uświadomiłem sobie, że jednym kopem mogli wejść do mieszkania&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 13:38:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600004 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ależ komentarz był, Panie Joteszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600002</link>
 <description>&lt;p&gt;i nawet odpowiedź.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Pański tekst ucieszył mnie podwójnie. Raz z racji jego osobistego charakteru, a dwa, bo ja bardzo jestem za dziećmi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam starannie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 13:32:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600002 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yayco!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600001</link>
 <description>&lt;p&gt;To Pańskie wspomnienie poruszające było do tego stopnia, że poruszyło moje pokłady wspomnień!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 13:30:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600001 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-600000</link>
 <description>&lt;p&gt;no klasyka, na zawsze pozostanie w pamięci:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 13:24:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 600000 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Joteszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/57806.html#comment-599997</link>
 <description>&lt;p&gt;i słusznie i pryncypialnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic nie ma ważniejszego niż to co Pan opisał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzieci są darem od Boga.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale muszę Panu powiedzieć, że zazdroszczę tego, że dla Pana stan wojenny (a ściślej jego wprowadzenie) zawsze będzie jedynie kontekstem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z serca&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Dec 2008 13:17:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 599997 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
