<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Rzeczy Ważne&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Rzeczy Ważne&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>merlocie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601560</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak zwał, tak zwał. ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mogę napisać tak:&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Choć niepospolite ruszenie bez celu ? :-)&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Dec 2008 14:19:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601560 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601557</link>
 <description>&lt;p&gt;To kolejna proba napisania do Ciebie tego tekstu. Postaram się, by była prosta i bez ozdobników. &lt;br /&gt;
Tomku &amp;#8211; nie nadaję sie ani do ratowania, naprawy czy zbawiania czegokolwiek, ani w sumie na członka bandy. O bandzie pisałem zresztą już pod Twoim tekstem o &amp;#8220;bandzie&amp;#8221;. Jestem leniwym komentatorem, który znajduje upodobanie w tekstach takich jak Twój o znielubieniu przyjaciół. Bez takich tekstów, przestałbym odwiedzać to miejsce juz w lutym. Praca organiczna domyka się dla mnie na tym poziomie &amp;#8211; dyskusji w zamkniętym gronie, przeczytanych albo i nie przez kogoś tam w przestrzeni. To jest dla mnie tworzenie jakości na odpowiednim i właściwym mi poziomie. Mógłbym powiedzieć &amp;#8211; czekając na Merlota czekam na takie teksty, na nic więcej.    &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tomku &amp;#8211; ja wierzę w siłę działania grup, nawet przed określeniem celu. Jak jest zgrana ekipa, to i cel sie pojawi sam. Niejako właśnie poprzez grupę &amp;#8211; choćby dlatego, ze niektorych rzeczy nie da się robić ani nawet planować w pojedynkę. Mając zaplecze i wsparcie, zupełnie inne rzeczy przychodzą do głowy, niż w przypadku samotnych szeryfów ratujacych miasto albo samotnych złoczynców terroryzujach to miasto (zależy co komu do image pasuje). Trochę zgadzam się tu z Pino &amp;#8211; grupa z zasady ma wiecej energii niz suma jednostkowych energii jej członków. Ale ta wiedza niczego nie zmienia. Ja się nie zapisuję do grup. W sumie także dlatego, ze działam jako hamulcowy i mnożnik przeszkód. Pierwszy dzień w grupie jest tylko poczatkiem końca mojej tam obecności. Wolę sobie po swojemu w pojedynkę skrobać. Mógłbym napisac, że jest mi przykro, że zaskakuję Cię takim minimalizmem &amp;#8211; ale to by była hipokryzja. Nie jest mi przecież przykro, że jestem jaki jestem.  &lt;br /&gt;
Połechtało moją próżność, że znalazłem się na tej liście. Ale czas balonik spuścić, zanim sie nadmucha niebezpiecznie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Merlocie &amp;#8211; zawsze masz we mnie towarzysza rozmów. Może zaproś mnie na ciacho albo pomidory z brytfanki, przestanę spełniać warunek niepoznanego w realu awatara i problem rozwąże się sam ? ;-)   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Dec 2008 13:03:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601557 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Żeby była jasność, Jacku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601555</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Drużynę&lt;/strong&gt; przykleili mi polemiści, a uwierzytelnił druh Rafał;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja miałem na myśli &lt;strong&gt;Niepospolite Ruszenie&lt;/strong&gt;, bo &lt;em&gt;pospolitemu&lt;/em&gt; słabo wychodzi cokolwiek&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Dec 2008 12:56:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601555 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601552</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak dla mnie etykietki są nieważne.&lt;br /&gt;
Co więcej trzeba z nimi walczyć, znaczy z przyklejaniem ;-).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A dlaczego? Bo one są nieprawdziwe i niby upraszczając komplikują znacznie ten nasz świat wokoło i wizerunki ludzi. Dlatego staram się, coby one dla mnie nie istniały. Jak mi wychodzi, to nie wiem, ale walczę :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;dlatego chyba rozumiem Twoje podejście&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć drużyna bez celu??? :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli chodzi o samotność wspierania, to chodziło mi o to, że sam bym wspierał, bez innego wsparcia. Dlatego samotnie i w skrytości ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia ponowne&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Dec 2008 12:47:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601552 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601497</link>
 <description>&lt;p&gt;Myslę że na wszelki wypadek trzeba zachowac czujność:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://photobucket.com/images/take%20care&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://i52.photobucket.com/albums/g2/Lazydaisy_2/98cf0887.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Take care Pictures, Images and Photos&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chociaz niektórzy odradzają &lt;em&gt;indywidulalizm&lt;/em&gt; nawet w miłości&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli kochać, to dlaczego nie z kolegą?&lt;br /&gt;
Dziewczynę wespół uwielbiać jest lżej.&lt;br /&gt;
Co niebezpieczne dla mężczyzny samotnego,&lt;br /&gt;
To z kolegą niebezpiecznym jest mniej.&lt;br /&gt;
Jeżeli kochać, to nie indywidualnie,&lt;br /&gt;
Jak się zakochać, to tylko we dwóch.&lt;br /&gt;
Czy platonicznie pragniesz jej, czy już sypialnie,&lt;br /&gt;
Niech w uczuciu wspiera dzielnie cię druh.&lt;br /&gt;
I wespół w zespół, by żądz moc móc zmóc. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dylematy &lt;em&gt;pod kreską&lt;/em&gt; ......&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Dec 2008 09:55:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601497 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Agawo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601501</link>
 <description>&lt;p&gt;leżę ze śmiechu pod stołem, turlam się od nogi do nogi, ledwo do klawiatury sięgnę:-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy ja muszę mieć przyjemność tylko z tak błyskotliwymi awatarkami?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ściskam serdecznie i świątecznie (szefową też, a co;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Dec 2008 09:48:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601501 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jacku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601490</link>
 <description>&lt;p&gt;Sąsiedni &lt;em&gt;blog interwencyjny&lt;/em&gt; wytknął mi, że zamiast o celach, mówię o metodach. To prawda, ale nie cała, a w żadnym wypadku nie święta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie planuję chwilowo żadnej akcji, nawet Ważnej, cokolwiek by to znaczyło. Chciałem na przykładach, dobranych nieprzypadkowo, powiedzieć Wam, co naprawdę jest ważne przy robieniu tych rzeczy ważnych, zakładając, że robi się je wspólnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w szczególności, co jest ważniejsze od etykietek. Nawet tych, które z dumą przykleiliśmy sobie sami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję za warunkową deklarację;-)&lt;br /&gt;
Z tych trzech zastrzeżeń, &lt;em&gt;indywidualnie&lt;/em&gt; pasuje mi i owszem. &lt;em&gt;W skrytości&lt;/em&gt; mniej, a &lt;em&gt;w samotności&lt;/em&gt; odpada. W samotności można tylko wspierać własną samotność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam już prawie świątecznie i bezwarunkowo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Dec 2008 09:08:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601490 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601467</link>
 <description>&lt;p&gt;hmm &amp;#8211; jak już Wam się cel skrystalizuje, to w sumie można będzie skrytykować, bądź przyłączyć się &amp;#8211; a co!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko jak się przyłącze to i tak Wam tego nie powiem &amp;#8211; będę wspierał w skrytości, indywidualnie, w samotności&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taki chyba już jestem :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Dec 2008 08:11:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601467 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601453</link>
 <description>&lt;p&gt;odpowiem Ci najlepiej jak umiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tu nie chodzi o żadną drużynę w sensie &lt;em&gt;montowania akcji&lt;/em&gt;.  Z okazji rocznego pobytu na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, postanowiłem powiedzieć sobie i Wam dlaczego tu jestem i dlaczego mnie to do dziś pociąga. Lista nicków którą spreparowałem jest tylko narzędziem do wzmocnienia przekazu, który jest raczej prosty:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ma &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NAS&lt;/span&gt; i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ICH&lt;/span&gt;. Dobrych i złych. Mądrych i głupich. Są ludzie, a w tym przypadku – awatary. Szczególnie, jeśli chce się coś zrobić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten wybór nie pokrywa się ani z moją listą polecanych, ani z prywatnymi sympatiami. Każdy wymieniony nick ilustruje w moim pojęciu jakąś cechę (cnotę?), którą uważam za ważną dla działań wspólnych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Grześ&lt;br /&gt;
[...] by nigdy nie przeoczyć drugiej strony medalu.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielokrotnie, zabierając głos w dyskusjach, potrafiłeś wyrazić zdanie przeciwne wobec większości, do tego używając bardzo rozsądnych argumentów. Właśnie pokazując &lt;em&gt;drugą stronę medalu&lt;/em&gt;. Jeżeli coś się robi z zapałem, można się zapędzić. Nawet w ślepy zaułek. Takie Grzesie potrafią swoimi obiekcjami przed wieloma zaułkami ochronić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proste jak budowa drogowskazu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Dec 2008 00:15:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601453 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601452</link>
 <description>&lt;p&gt;posada B.A. Baracusa zajęta :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img267.imageshack.us/img267/8078/montesa9.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Dec 2008 00:01:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601452 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie, nie za bardzo cokolwiek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601451</link>
 <description>&lt;p&gt;rozumiem, w sumie to miałem mieć dłuższą przerwę chociaż do 26 od logowania się na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, ale jak już mój nick się tu znalazł, to się poczułem sprowokowany.&lt;br /&gt;
Nie wiem, czy ty jesteś tak niekonkretntny czy ja tak zmęczony i zaspany, ale o co chodzi, jak już pisałem, to pojęcia nie mam.&lt;br /&gt;
Za bardzo też nie rozumiem, po co ja na tej liście się znajduję i co mógłbym ja robić.&lt;br /&gt;
Jedyne, co umie, to (jakoś tam) pisać, mówić i czytać, więc niewiele.&lt;br /&gt;
Zbawiać świata mi się nie chce i nie umiem.&lt;br /&gt;
Wolałbym egoistycznie zbawić siebie, ale też nie umiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sumie to jeszcze przeczytałem tekst p. yayco i tak se myślę, że jedynie rola głupka w tej drużynie to dla mnie idealna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale właściwie choć lubię wspólnotowość, to drużyny niekoniecznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ale jak już pisałem, nie wiem, o co chodzi w sumie, więc to  w ogóle niepotrzebny wpis chyba:), ten mój komentarz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 23:47:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601451 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601389</link>
 <description>&lt;p&gt;No nieeeeeee&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam &lt;em&gt;cielęco&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 19:31:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601389 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Całkiem nieformalnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601376</link>
 <description>&lt;p&gt;zdradzę pani, Panno Gretchen, że ten &lt;em&gt;disclaimer&lt;/em&gt; wymyśliłem z chitrości, ze względu na Panią. Maciejowski przeżyje, że się nie załapał, a Panią chciałem uchronić przed nieuchronnym przekąsem mojego &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSP&lt;/span&gt; oponenta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co mi się oczywiście nie udało, bo się Pani natychmiast podstawiła była. &lt;br /&gt;
Jako to cielęcie od ossobuco.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tamując wzruszenie (głębokie, cross-blog, że tak powiem) pozdrawiam Panią tradycyjnym hi hi&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 18:21:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601376 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Merlot + późniejszy dopisek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601369</link>
 <description>&lt;p&gt;Niech Pan następnym razem się dobrze przygotuje. Sprawdzi, czy w słoikach jest chinina, zanim puści się Pan w rejs. To jest kapitalne porównanie ze &amp;#8220;Smugi cienia&amp;#8221;, ta cała chinina (przepraszam, jeśli to wyjaśnienie nie jest konieczne, ale jak wspomniałem, znamy się słabo), i sam Conrad nie miałby nic przeciwko. Niestety, nie jest ono moje (Aspik!, pozdrawiam).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powodzenia, pozdrawiam,&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;***&lt;br /&gt;
Dopisek&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To &amp;#8220;panowanie&amp;#8221; mam poniekąd we krwi. Konsekwencja podziału na panów i towarzyszy. Sorry, wcześniej pisałem poprawnie :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 18:10:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601369 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601373</link>
 <description>&lt;p&gt;Nic innego nie robię. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szykuję słoiki, oglądam mapy. Kombinuję. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak ja ten pański koń.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 18:06:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601373 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601370</link>
 <description>&lt;p&gt;zapytam wprost &amp;#8211; planujesz secesję? :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img267.imageshack.us/img267/8078/montesa9.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 17:58:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601370 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Docent,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601368</link>
 <description>&lt;p&gt;Ostateczna forma jest do wymyślenia od zera. &lt;br /&gt;
Powtarzanie (nieudolne do tego) papierówek nie ma sensu. Na sukces czegoś takiego muszą się składać:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;treść – w sposób istotny różna od papierowo-portalowej&lt;br /&gt;
funkcja – web 2.0, te rzeczy, przyciągająca klienta możliwością własnego udziału&lt;br /&gt;
forma – wyraźnie atrakcyjniejsza od tego co mamy na dziś&lt;br /&gt;
dystrybucja – aktywna, celująca w środowiska na których nam zależy&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do rednacza, to nie ma zmiłuj. Musi być. Będzie cienki to się go zmieni.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 17:57:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601368 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Stopczyk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601367</link>
 <description>&lt;p&gt;Oczywiście, że można. Jeśli kogoś na to stać. I nie chodzi mi tylko o pieniądze. Poza tym inna jest perspektywa dawcy, a inna biorcy. Ale można, rzecz jasna &amp;#8211; można, a niekiedy warto.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 17:53:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601367 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>ja tylko napisałem </title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601366</link>
 <description>&lt;p&gt;że jednak można dzielić się konkretną, stojąca na bardzo profesjonalnym poziomie, wiedzą nie oczekując od odbiorcy bulenia za to. oczywiście prowadzenie bloga nie wyklucz możliwości zarabiania na nim choćby poprzez programy partnerskie. ale to inna para kaloszy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;2/3 moich zakładek to właśnie taki &lt;i&gt;open source&lt;/i&gt;...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img267.imageshack.us/img267/8078/montesa9.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 17:52:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601366 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Stopczyk,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601364</link>
 <description>&lt;p&gt;jeśli zwracasz się do mnie, to napisz, że do mnie, będzie klarowniej. Zerknij w wolnej chwili pod adres: &lt;a href=&quot;http://referent-bulzacki.blogspot.com/2008/12/przy-kawie.html&quot; title=&quot;http://referent-bulzacki.blogspot.com/2008/12/przy-kawie.html&quot;&gt;http://referent-bulzacki.blogspot.com/2008/12/przy-kawie.html&lt;/a&gt; ; Kwik powiedział mi coś podobnego i ja się z nim zgadzam. Nie zawsze daje się jednym zdaniem opisać świat. Raczej podałem ścieżkę do swojej myśli. Rzecz jest do omówienia, choć nie wiem, czy mi się chce.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 17:49:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601364 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601362</link>
 <description>&lt;p&gt;Tekst z kawą czytałem. Trzy razy, o ile dobrze pamiętam. Nawet szykowałem odpowiedź, ale zbyt głupawą (nieistotną), żeby nacisnąć enter.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziś już jeden tekst przywrócono za moją podpuchą, proponuję powtórzyć ten myk.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tygodnik jest tylko przykładem. Raz już się za to zabrałem pokątnie w tych okolicach, ale rzecz zdechła zanim się urodziła. Jest świadek, ale taktycznie milczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co nie oznacza, że dałem za wygraną.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 17:44:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601362 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601356</link>
 <description>&lt;p&gt;Kibicuję. Poczytam. Niestety, rozmawiasz w tej chwili z człowiekiem, który kilka dni temu napisał taki tekst (poniżej), i szybko go z txt usunął, jako nazbyt pozorny, a jednocześnie szczery:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Przy kawie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sukulenty na parapecie zrzucają liście, mają za mało światła. Dlaczego mamy tak mało światła?; niech będzie zimno, ale dlaczego tak mało światła? Niedobre. &lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/referent/57567.html&quot;&gt;Książka&lt;/a&gt; o statkach bardziej przypomina opowieści Alberta Cohena, niż podróże po morzach i oceanach. W swym absurdzie zwłaszcza dialogi są uroczo nierealne. Odkładam ją, nie mam czasu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na czym polega ta cała blogosfera? Jedni piszą osobiste relacje, układają wspomnienia, lepiej lub gorzej &amp;#8211; jak potrafią. Zazwyczaj gorzej, czyli tak jak potrafią. Wracają do przeszłości i blog jest dla nich rodzajem pamiętnika. Od razu powiem, że nie zawsze lubię tę formę. Zwłaszcza jeśli jest to zawracanie głowy, puste epatowanie publiczności albo auto-terapia. A niestety często tak jest; nadzwyczaj często.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Blog używany jest również jako miejsce wywrzeszczenia emocji &amp;#8211; krzywdy, radości&amp;#8230; To z kolei przeważnie jest słabe. Budzi niepokój, przerzuca na czytelnika część odpowiedzialności, współczucia, a w sumie dalej jesteśmy sobie obcy, tak się &amp;#8220;tego&amp;#8221; nie da odkręcić; granica prywatności przekraczana jest w tym modelu za daleko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bywa, że blog ma charakter fachowy, dostarcza informacji, porad, rozwija jakiś temat. Błąd! Nie można dawać za darmo tego, co można sprzedać, z czego się żyje. To brak szacunku wobec siebie i swojej rodziny, nadmierna fanaberia, stać na nią tylko najlepszych. Ale ci oczywiście w internecie nie publikują.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znam blogi, które powstały dla zabawy i poza zabawę nie wychodzą; są miejscami spotkań. Dzieją się tam różne rzeczy, niepoważne i poważne, ale generalnie &amp;#8220;żadnej pretensji do czegoś&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Blogi &amp;#8211; w cudzysłowie &amp;#8211; misyjne, to jeszcze coś innego. &amp;#8220;Misyjne&amp;#8221; nie jest dobrym określeniem, bo sugeruje jakiś pejoratywny refleks, a przecież nie ma w prowadzeniu takiego bloga niczego złego, czy podejrzanego. Lepiej byłoby powiedzieć, blogi tematyczne, nastawione na jakiś cel społeczny &amp;#8211; polityczny, religijny&amp;#8230; Trzeba mieć do tego łeb i twardą skórę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I nie wiem na czym polega ta cała blogosfera. Z faktu, że każdy może wykupić dostęp do internetu i pisać bez ograniczeń co chce, wyszło że ludzie piszą kiedy i co chcą. Dziwactwo. Blogosfera nigdy nie zastąpi książek i rozmowy &amp;#8220;na żywo&amp;#8221;. Blogosfera jest marnym źródłem wiedzy jakościowej, bo jest zbyt egalitarna i nie ma odpowiednich narzędzi selekcji. Blogosfera jest natomiast niezłym pomysłem integracyjnym, dobrze komunikuje zainteresowanych, w pewnym sensie stała się taką współczesną agorą, choć w wyraźnie słabszej wersji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy takie teksty jak ten mają sens? Spisanie refleksji ujawnionych przy piciu kawy. Biała gruba porcelanowa filiżanka, falująca krawędź spodka, nie święci garnki lepią plus kilka zapasowych facecji i pseudo-mądrych komentarzy pod kreską. Dziesięć minut pisania, wciskam enter, a wy czytacie? Nie jest zabawne?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Koniec kawy, koniec refleksji.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I chodzi mi oczywiście, o punkt dotyczący bloga fachowego. Rzecz jest z przymrużeniem oka, nie do końca poważnie i serio, ale &amp;#8211; jest Pan pewny, że dasz radę działać w rygorze tygodniowym, bez kosztów, na które cię stać? Ja nie mógłbym się w tej chwili do czegoś takiego zobowiązać, ale jeśli podołasz i namówisz kolegów, jak wspomniałem &amp;#8211; poczytam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wracając do konkretów, musisz dokonać mocnej selekcji autorów (do tygodnika). Sądzę, że część nazwisk z założenia nie ma sensu :)))) Zresztą z &amp;#8220;obu&amp;#8221; stron, co powoduje, że teza, że nie zawsze &amp;#8220;ważniejsi są ludzie&amp;#8221; (tacy, jakimi są), się nie potwierdza :-) Mogę dać przykłady, choć wolałbym nie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 17:44:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601356 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;tak sobie a muzom</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601360</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Błąd! Nie można dawać za darmo tego, co można sprzedać, z czego się żyje.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;no nie wiem&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://mastering-media.blogspot.com/&quot; title=&quot;http://mastering-media.blogspot.com/&quot;&gt;http://mastering-media.blogspot.com/&lt;/a&gt; &amp;#8211; full fachowy blog, na którym człowiek dzieli się wiedzą, z której żyje. za darmo. bardzo wiele się z tego bloga nauczyłem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;takich blogów są setki jeśli nie tysiące. z rożnych dziedzin. za darmo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img267.imageshack.us/img267/8078/montesa9.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 17:41:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601360 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601357</link>
 <description>&lt;p&gt;to taki nasz &lt;i&gt;kod&lt;/i&gt; z Pino .. .tu bardziej chodzi o ramzesa niż o tramal&amp;#8230; ups &amp;#8211; tramwaj i siedzenia :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a tak serio to mam pytanie. jaka ma być forma tego tygodnika netowego? &lt;br /&gt;
czy zakładanie takiej periodyczności, kiedy w grę nie wchodzi cykl produkcyjny w ogóle ma sens? no chyba że wchodzi i to ma być &lt;i&gt;virtual paper&lt;/i&gt; z rednaczem, sekretarzem redakcji i redaktorami prowadzącymi&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;więc jak?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img267.imageshack.us/img267/8078/montesa9.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 17:38:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601357 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ty Docent, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/57887.html#comment-601351</link>
 <description>&lt;p&gt;nagrywaj wokale, zamiast się chachać. Czas leci, a podatnicy za to płacą (bujam, sorry)...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za moich czasów, w godzinach wczesnonocnych,na tramwaj można było machnąć. I potem jechał, tam gdzie chciałeś, o ile mu tory pozwalały. Takoż śmieciarki, solarki i pługi odśnieżne dostęne dla narodu były.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A teraz co? Kicha. Szarzyzna.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Dec 2008 17:28:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 601351 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
