<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nową Drogę zacznij stąd...&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nową Drogę zacznij stąd...&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602523</link>
 <description>&lt;p&gt;Kiedy pisałam ten tekst, to ta Pańska Kartka pisaniu towarzyszyła. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z tymi wiadomościami to różnie bywa. Są takie, na które czekamy i oczywiście takie, których nigdy dostać byśmy nie chcieli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Banalne. Wiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Dec 2008 19:11:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602523 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602519</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za te historie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Dec 2008 19:09:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602519 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Borsuku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602517</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Dec 2008 19:07:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602517 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602390</link>
 <description>&lt;p&gt;czasem lepiej dostać wiadomość niż nie dostać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pisałem kiedyś, jak to dostałem na Wigilię wiadomość, która została napisana 22 lata wcześniej. I była wiadomością pożegnalną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę o niej każdego dnia. To moja odpowiedź.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Dec 2008 12:02:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602390 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maciej Kuroń</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602368</link>
 <description>&lt;p&gt;Poznałam go kiedyś na Mazurach. Pływał z rodziną &lt;em&gt;Tangiem 780&lt;/em&gt; &amp;#8211; kawał krypy, wygodnej i solidnej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak wskoczył do wody, jako ten wielorybek, to popłynął na środek jeziora i wrócił, bez śladu zmęczenia czy czegoś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mówiąc o relacji Czajnika, że jak pan Maciej kiedyś leciuteńko pchnął klawisza, to ten leciał, leciał, leciał... zatrzymał się na ścianie i łagodnie się po niej osunął.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pokój Jego duszy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Dec 2008 08:57:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602368 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602364</link>
 <description>&lt;p&gt;Ehhh&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Maciek Kuron.&lt;br /&gt;
[*]&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Dec 2008 07:03:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>girit</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602364 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602351</link>
 <description>&lt;p&gt;Dla kazdego ten wpis będzie czym innym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taką mam nadzieję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może miałam ją pisząc, nie wiem. Co mozna wiedzieć z pewnością?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli Pan widzi w tym drugie dno, to dla mnie jest to wyłącznie wyróżnienie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Że Ktoś więc Pan zauważył.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są takie sytuacje, że czekamy na jedną wiadomość wiedząc, że ona nigdy nie nadejdzie. I znamy powody tego nienadejścia. Wiemy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiedza wszystkiego nam nie rozjaśni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo czekamy na coś więcej&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czas i życie przemija.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Normalka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale, ale! Są chwile, że dostajemy wiadmość niespodziewaną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niezasłużoną, a taką piękną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niektórych wiadomości nigdy nie dostaniemy, bo ich treść jest tylko w naszych wyobrażeniach ułomnych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Normalka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są rachunki, które wyrównują się inaczej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jednak się wyrównują.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zawsze.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Dec 2008 23:58:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602351 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602349</link>
 <description>&lt;p&gt;myślę, że ten paniny wpis ma głębszy sens, drugie dno &amp;#8211; przesłanie:&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;żyć tak aby nas  dobrze wspominano kiedy nagle zgaśnie nasz płomień...&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są i takie sytuacje, że pomimo oczekiwania na jakąkolwiek wiadomość tekstową, ot choćby któtki sms, oczekujący się jej nie doczekali &amp;#8211; a czas i życie przemija&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Potem ten ktoś odchodzi. a ten który mógł wysłać choćby sms staje przed lustrem własnych oskarżeń...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Dec 2008 23:37:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602349 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602346</link>
 <description>&lt;p&gt;To prawda&amp;#8230;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic więcej&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Dec 2008 23:19:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602346 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602345</link>
 <description>&lt;p&gt;Oby Ktoś ten uśmiech przejął...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taki dla wszystkich.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bezinteresowny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Samodzielny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Śmierć jest towarzyszką Życia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niewdzięczna jej rola przypadała&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedna z moich ukochanych scen. W ulubionym filmie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/fvUfEwwgOGI&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;...................&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Dec 2008 23:17:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602345 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A wracając do SMS-a i jamników:</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602344</link>
 <description>&lt;p&gt;To piękne prezenty. Niby inne, ale jak podobne do siebie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Dec 2008 23:13:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602344 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu </title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602343</link>
 <description>&lt;p&gt;Dobrodusznie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak się mówi, bo wiadomo, jak się to czuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W moim odbiorze taki Był.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Umieramy&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każdego dnia, aż przyjdzie dzień kończący.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niech Jego dusza będzie szczęśliwa, cokolwiek może to oznaczać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Mówią&lt;/em&gt; , że źle się poczuł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z wszelką nadzieją, że już jest dobrze&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[&amp;#8217;]&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Dec 2008 23:04:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602343 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Chciałem o Maćku napisać,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602342</link>
 <description>&lt;p&gt;nie napisałem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wobec tego piszę u Ciebie: &lt;br /&gt;
Odziedziczył po Jacku niepowtarzalny uśmiech dla wszystkich dookoła.&lt;br /&gt;
A już całkiem samodzielnie został karczmarzem pełną gębą. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W listopadzie w jego karczmie w budynku &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;YMCA&lt;/span&gt; (dziś teatr Buffo), nasi znajomi urządzali 25-lecie ślubu. Byliśmy tam z panią merlotową i czuliśmy się jak w domu, a nie w wynajętej restauracji. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tyle.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Dec 2008 23:02:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602342 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>hmmm..</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602339</link>
 <description>&lt;p&gt;nie oglądam telewizora od wielu lat, ale parę dni temu byłem u znajomych i akurat gdy na 1 minutę zerknąłem na włączony teleaparat, Maciek opowiadał, stojąc przy kuchennym stole, jak to on, dobrodusznie, o tym jakie wino pije gdy gotuje itd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To w sumie moje pokolenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pokój jego duszy [`]&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Dec 2008 22:57:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602339 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602338</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie istnieje jeden odcień tej samej barwy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na szczęście&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Maciej Kuroń już nic nie ugotuje ani dla Swoich, ani dla Ciebie, ani dla mnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trudno mi w to uwierzyć. Miał tylko 48 lat&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Dec 2008 22:49:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602338 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pierwszy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/57965.html#comment-602336</link>
 <description>&lt;p&gt;pozdrawiam nocnie, rozmyślając sobie nad tym, że wszystko się przeplata, nawet jak nam się wydaje, że jest tylko jeden odcień czy jedna barwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A wiadomość o śmierc Maciejai Kuronia wydała mi się taka nieprawdopodobna w pierwszej chwili.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Dec 2008 22:41:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 602336 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
