<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;&amp;amp;quot;Końce wkładam do wody. - Nie wyjmować oburącz.&amp;amp;quot;&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;&quot;Końce wkładam do wody. - Nie wyjmować oburącz.&quot;&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Jacku Ka,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603595</link>
 <description>&lt;p&gt;ja gówniara jestem, tak się nabijam tylko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiedzmy, że miałam urozmaicone dzieciństwo oraz dorastanie, do przesady wręcz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I co pan możesz? Życie :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam i pururu&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 13:29:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603595 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603572</link>
 <description>&lt;p&gt;W mojej młodości też nie. :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko jedna uwaga&lt;br /&gt;
Młodo to mi Ty teraz wyglądasz.&lt;br /&gt;
Czyzbyś jakąś wieczną młodość w prezencie dostała?...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A o nanorurkach to moze nie bylo wiadomo, ale o innych nano, np robotach to juz z kikadziesiat lat ludzie gadają ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam bez rozwinięcia&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS &amp;#8211; ja w sumie 1 jutubka prawie w gole nie zaliczylem. Inne nałogi mnie za to dopadają ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 12:50:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603572 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jacku Ka,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603549</link>
 <description>&lt;p&gt;zgadzam się. &lt;em&gt;Kaj baj nardziej.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale wiesz, w niektórych przypadkach, żeby dojść do tego drugiego jutubka, potrzebny jest ten pierwszy&amp;#8230; może dlatego, że za mej młodości durnej i chmurnej o nanorurkach w Polsce jeszcze nikt nie słyszał?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam zamyślona&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 11:53:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603549 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603507</link>
 <description>&lt;p&gt;W sumie u mnie też nie da się słuchać.&lt;br /&gt;
Dopiero teraz mogę jutubki odpalić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Drugi ciekawszy :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do nałogów, to chyba racja z tym constansem.&lt;br /&gt;
Jakieś przyjemności w zyciu w końcu mieć trzeba ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 03:09:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603507 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Bulzacki,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603487</link>
 <description>&lt;p&gt;a ja lubiłam Jasia degenerata w filmach różnych, w parze z Maklakiewiczem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Jeden się przewraca, a drugi jedzie&amp;#8221; &amp;#8211; z &lt;em&gt;Wniebowziętych&lt;/em&gt; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;I ja, i pan&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;widzimy siebie w Cannes&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam nucąc i wspominając czasy&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 00:05:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603487 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Pino, Nicpoń</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603359</link>
 <description>&lt;p&gt;Janusz Głowacki (w &amp;#8220;Z głowy&amp;#8221;) opisuje jak Himilsbach zamawiał w nieistniejącej już knajpie na &amp;#8211; jeśli dobrze pamiętam &amp;#8211; Bednarskiej &amp;#8220;lornetę z meduzą&amp;#8221;. Przy okazji przeważnie robił kupę wiochy, jak to on.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jesteście degeneraci. I chyba nie da się już tego zmienić :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 16:37:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603359 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603330</link>
 <description>&lt;p&gt;befsztyk już mi pachnie w mieszkaniu, zaraz będę jeść, więc teraz pić bez sensu jakby. Na trawienie, potem &amp;#8211; inna rzecz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zetor lepiej niech zbastuje trochę, bo jeden z trzech przypadków, kiedy zaliczyłam kaca, to właśnie był po śliwce. A jak na niego spojrzę zimno i wyniośle, to niech lepiej sam uważa ;) Zawsze mogę też zrobić coś gorszego, chociażby &lt;em&gt;lekkim gestem przedramienia&lt;/em&gt; &amp;#8211; i jakie dżudżitsu mu pomoże na to?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A poza tym, Traktor nasz bardzo jest za Stopczykiem Docentem, obadaj jego przedświąteczny wpis. To raczej tamten nie będzie zainteresowany, choćby dlatego, że wegetarianin, by już pominąć animozje inne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam przedobiednio&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 14:47:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603330 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603326</link>
 <description>&lt;p&gt;oj, z Zetorem to uważaj, bo on pija śliwowicę z gwinta i narwany strasznie. Jarecki ci moze opowiedzieć wiecej w tym temacie, jako że to wlasnie on z Zetorem mieli sparing w brudnym dżudżitsu z Raciborza. &lt;br /&gt;
Na zetora więc miej baczenie. I lepiej go nie mieć za plecami. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co zaś do osoby towarzyszącej, to prosze bardzo, ale lewaka lepiej nie zabieraj ze sobą na te imprezę. No chyba, że go nie lubisz. Ciała sie jakoś pozbędziemy. W ostateczności skarmi sie nim psy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast reszty towarzystwa nie masz się co obawiać. Wystaw sobie, że nie gwałcimy. Co, w zalezności od punktu widzenia, wcale nie musi być nam poczytywane in plus. A wręcz przeciwnie. No ale na to juz sie nic nie poradzi chyba. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No to po maluchu!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 14:31:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nicek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603326 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603324</link>
 <description>&lt;p&gt;Pozostaje mi teraz jakiś risercz po wsiach zrobic w poszukiwaniu tego cuda. I zobaczyc jak działa, co oczywiste. &lt;br /&gt;
Może mój pan Józio potrafi takie coś robic, bo coraz częściej dochodze do wniosku, że mój pan Józio jest mistrzem świata we wszystkim. I trochę sie martwię, ż on coraz bardziej słabowity, bo bez niego może być kicha a drugiego takiego ze świecą szukac. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdrowko!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 14:26:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nicek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603324 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie yayco,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603323</link>
 <description>&lt;p&gt;mnie też &lt;em&gt;prawobrzeżna&lt;/em&gt; piłka interesuje mało. Nawet Pan, asportowy przecież, okazał się tu lepszy, bo ja nie miałam pojęcia, że na Kamionku właśnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiem natomiast, że jest to klub budzący ogólną sympatię, bo gra wyjątkowo nieporadnie. Coś jakby ktoś się jąkać zaczął w towarzystwie&amp;#8230; ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do kwestii drugiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedyś wracałyśmy pociągiem z ferii zimowych, Zuzanna, ja, oraz jedna studentka (na &lt;em&gt;Kicu&lt;/em&gt; mieszkająca) czegoś przedziwnego &amp;#8211; filologia mediów się to bodajże nazywało. Proszę nie pytać, bo i tak nie mam pojęcia, o co chodzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nabijałyśmy się z niej niemiłosiernie w tej podróży, zresztą już wcześniej, w Górze Jastrzębiej, ochrzciłyśmy ją, do spółki z Kacprem, &lt;em&gt;Ciocią Głową.&lt;/em&gt; Łzami płakała niemalże, żeby już tylko tak do niej nie mówić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w pociągu coś pieprzyłyśmy radośnie o &lt;em&gt;szwedzkiej toalecie sortującej&lt;/em&gt; oraz innych dziwactwach, a ona tylko kiwała oszołomiona głową. Może w myśl zasady &amp;#8220;lekarz kazał przytakiwać&amp;#8221;, hi hi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam sympatycznie i bezstronnie Pana&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 14:25:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603323 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Drukarz to faktycznie nawet niedaleko,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603322</link>
 <description>&lt;p&gt;bo na Kamionku. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ja jako niezainteresowany nic nie wiem o jego popularności. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Kic&lt;/em&gt; to przereklamowany zawsze był, moim zdaniem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ja jestem stronniczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 14:14:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603322 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hi hi,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603319</link>
 <description>&lt;p&gt;fakt. Zapomniałam, proszę Pana, że ta okoliczność mnie żywi y broni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chociaż legijne szaliki to zostawiłam w Krakowie, bo przecież trwa przerwa zimowa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lansuję się aktualnie w moim nowym nabytku z emblematem klubu osiedlowego, ale to akurat zwodnicze może być.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiem, że niezdrowo by dla mnie było jechać z tym fragmentem odzieży wierzchniej do Piaseczna, ale na Prażce? A diabli wiedzą, kto tam u Was siedzi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest gdzieś &lt;em&gt;Drukarz,&lt;/em&gt; &lt;em&gt;Polfa Tarchomin&lt;/em&gt; to zdecydowanie bardziej jest na północ&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie, ja lepiej poczekam na wiosenną rundę... A na Kicu to o rany, znam z licznych przekazów opowieści o cudach na kiju :) W życiu bym nie mogła mieszkać w akademiku, brr. &lt;em&gt;Polacy &amp;#8211; miejcie własne mieszkanka!&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam z optymizmem&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 14:02:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603319 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603317</link>
 <description>&lt;p&gt;faktycznie się nie zaleca,choć generalnie odpowiedź na pytanie: &lt;em&gt;za kim ty jesteś?&lt;/em&gt;, to Pani zna, prawda?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć nie wiem, czy się takie pytanie zadaje młodym kobietom.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rok temu jedna młoda pani, w zadymce śnieżnej, przeszła od Szembeka placu do akademika na Kicu w samej tylko bieliźnie i nikt jej nie zaczepił.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale to mógł być odosobniony, ze względów atmosferycznych, przypadek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam zdroworozsądkowo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 13:46:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603317 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szczegółów nie znam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603315</link>
 <description>&lt;p&gt;w aptekach jest taki specyfik niewątpliwie, choć pewnie robiony z godnie z zasadą &lt;em&gt;przy produkcji nie ucierpiała żadna mrówka&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast w mojej mazowieckiej rodzinie zdarzały się &lt;em&gt;mądre kobiety&lt;/em&gt;, które istotnie nastawiały spirytus na mrówkach z mrowiska. Nie wiem, czy to trzeba specjalnych mrówek, czy też ważne są proporcje. Pewnie tak, bo kwas mrówkowy to zasadniczo trujący jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale dla żołądków przyjmujących &lt;em&gt;politurę&lt;/em&gt; to chyba mniej szkodliwe. Sam bym nie zaryzykował.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na reumatyzm polecam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 13:41:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603315 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nicponiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603314</link>
 <description>&lt;p&gt;no to git, dziękuję :) Napiję się z Zetorem oraz innymi postaciami zabawnymi. Tylko muszę sobie skombinować jakąś męską asystę (najlepiej dla równowagi &lt;em&gt;centrową&lt;/em&gt; lub &lt;em&gt;lewacką&lt;/em&gt; ), bo nie wiem, czy wam po wódce dekielek nie odwala&amp;#8230; z prawakami to lepiej ostrożnie ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie yayco &amp;#8211; boję się bardzo prawej strony Wisły, z wyjątkiem, naturalnie, Saskiej Kępy. Nie moje rewiry, Panu też bym radziła ostrożnie na mojej &lt;em&gt;north side&amp;#8230;&lt;/em&gt; Moje liczne grochowskie znajomości pochodzą z dawnych lat i nie wiem, czy w razie czego powołanie na to, kogo znam, by mnie obroniło od przygody złej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;nieufne pozdrowienia&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 13:39:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603314 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603312</link>
 <description>&lt;p&gt;nie znam tematu mrówczanego spirytusu- co za cudo?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 13:31:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nicek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603312 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603310</link>
 <description>&lt;p&gt;trudno?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A gdzie Pani szuka? Bo u mnie na Grochowie to co prawda w fałszywych, plastikowych syfonach, ale &lt;em&gt;sodowa mineralizowana&lt;/em&gt; (co oznacza, że mniej chlorem podjeżdża),  jest do nabycia całorocznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 13:10:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603310 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Nicponiu, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603309</link>
 <description>&lt;p&gt;ja co prawda z urodzenia jestem tamtejszy, ale wcześnie mnie wywieziono ku Mazowszu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może jednak za późno, bo coraz większą mam skłonność ku reumatyzmowi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zastanawiające. Muszę &lt;em&gt;mrówczany spirytus&lt;/em&gt; zakupić. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Swoją drogą, ze dwa lata temu, w klimatycznej miejscowości Błonie, widziałem jak taki domowy, na prawdziwych mrówkach, spirytus ludzie piją. Ciekawe, czy to zdrowe na reumatyzm?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Siup!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 13:08:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603309 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603308</link>
 <description>&lt;p&gt;a po co się masz wpraszać? Czuj się zaproszona i po kłopocie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 13:05:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nicek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603308 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlocie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603307</link>
 <description>&lt;p&gt;ja prosty człowiek jestem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W młodości czasem, na proszonych imprezach próbowałem &lt;em&gt;Złotą jesień&lt;/em&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja wiem, że to nie jej wina, ale jednak to nie wódka jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A na tradycję to radziłbym trochę poczekać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 13:03:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603307 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nicponiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603306</link>
 <description>&lt;p&gt;ech, łza się w oku kręci&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moje dzieciństwo wczesne to z kolei głównie żagle i Mazury. Najfajniej się pływało z moim dziadkiem i kuzynem &amp;#8211; przyszywanym, bo układy rodzinne mam dosyć porąbane. Sporo rozwodów, dzieci pozamałżeńskich i skandali, i to już od &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;XIX&lt;/span&gt; wieku ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miał z nami dziadek dużo uciechy, chociaż darł się strasznie i nieraz miał ochotę nam przyłożyć wiosłem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Straszne patafiany byliśmy, ale sympatyczne :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I to dziadek jest specjalista od nalewek, babcia to raczej może robić za dostawcę surowców na potrzeby mojej krakowskiej produkcji. Fabryczkie spirytusu też kojarzę, gdzieś chyba na Grzegórzkach (panie Lorenzo, hop hop?).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I nie epatuj mnie już tak urokami swojego rancza kurna, bo się jeszcze wproszę na przyszłoroczną imprezę w Lesieńcu :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie yayco &amp;#8211; nie znoszę kompotów, a sodówkę znaleźć w dzisiejszych czasach trudno.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PROSTE&lt;/span&gt; Ż&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;YCIE&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PROSTY&lt;/span&gt; CZŁ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OWIEK&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WYUCZONYM&lt;/span&gt; &amp;#8211; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SATURATOR&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;napis na śmietniku, naprzeciwko mojego liceum :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 13:03:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603306 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603304</link>
 <description>&lt;p&gt;reumatyzm we Wrocku to rzecz normalna. Ponoć Szwaby przed wojna, ktore we Wro mieszkały starały sie długo tu nie mieszkac, bo wilgoć i reumatycznie bardzo. &lt;br /&gt;
A i ze świezym powietrzem wrocławskim tez bym nie przesadzał. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;to juz chyba zdrowiej palic szlugi i wciagac to wszystko via filtr. Z dymem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No to na druga nóżkę!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 13:00:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nicek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603304 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I tu jest ten pies pogrzebany, Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603303</link>
 <description>&lt;p&gt;Dla uchronienia się przed popitką korzystne jest korzystanie z &lt;em&gt;poire&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;
I moc ma, i kolor (a właściwie doskonały jego brak) i gruszkami zajeżdża.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale zdaje się już mieliśmy na ten temat tradycyjną różnicę zdań.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam na sucho, niestety.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 12:59:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603303 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ważne Panie Arturze, że na powietrzu.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603302</link>
 <description>&lt;p&gt;To podstawa jest zdrowia, podobno.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Albo reumatyzmu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 12:57:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603302 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/pino/58028.html#comment-603300</link>
 <description>&lt;p&gt;ja, ze względu na wiek, zalapałem sie na obowiązkową konsumpcje w tzw. okresie schyłkowym. We Wrocku podawali głównie meduzę właśnie, śledzia lub ciastko. Co zrozumiałe- żadna z tych &amp;#8220;przekąsek&amp;#8221; nie nadawała sie do spozycia i dzisiejszy wysoki komisarz unijny gdyby na takie cos natrafił oskarżyłby restauratora o terroryzm. O usiłowanie morderstwa co najmniej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pijało sie, co oczywiste, w róznych wózkach. Blizej rynku, np. w zwiazkach twórczych trafiały sie i 25. Blizej peryferii i dzielnic robotniczych pojemnośc rosła mniej więcej do musztardówki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choc kiedyś, w parku Szczytnickim, gdzie bawiliśmy z kolegą Bartusiem na wagarach popijając kamę z komina, trafilismy na dwóch mocno zuzytych panów, którzy rozsiedli sie na ławce obok z butelka wódki i dwoma jajkami surowymi. Jajka zostały fachowo &amp;#8220;rozpołowione&amp;#8221; zawartość, w roli podkładu wypita, zaś ze skorupek uzyskali panowie coś w rodzaju kieliszków. I do tych półskorupek sobie te wódke polewali i pili ciesząc sie wiosną, słońcem i spacerującymi w krótkich spodniczkach dziewczetami. Głównie ich widokiem sie cieszyli. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdrówko!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 12:54:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nicek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603300 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
