<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Komunikat spod Wawelu (albo donos jak kto woli)&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Komunikat spod Wawelu (albo donos jak kto woli)&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Lorenzo!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-604125</link>
 <description>&lt;p&gt;McIntosh, to po prostu prochowiec, w który te zwierzęta zostaną zawinięte. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z mokrej i wietrznej Szkocji&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 04 Jan 2009 22:33:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604125 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>W &quot;Europejskiej&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603513</link>
 <description>&lt;p&gt;Gdzie Krzysztofora słynne ongiś zamieszkanie &lt;br /&gt;
Miało miejsce teraz niezwykłe spotkanie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czterech Panów, luźno, oraz bez krawata &lt;br /&gt;
Ustaliło nareszcie, gdzie środek jest świata&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O rzut moherem od końskiego postoju&lt;br /&gt;
Wśród pełnego czaru z  Galicji wystroju&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chociaż rzeczywistość za szybą coś skrzeczy &lt;br /&gt;
Stolik swój miarą uznali wszechrzeczy&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(Sama nazwa szacownej spelunki, &lt;br /&gt;
Narzuciła niezwykłej urody wprost trunki!)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ciągnięte logicznie wywody &lt;br /&gt;
Ujawniły skryte dotąd, kryzysów powody&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Paliwowe, pieniężne, sporne krain granice &lt;br /&gt;
Wszystko to już przestało mieć swe tajemnice &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W zadymionej aurze kawiarni&lt;br /&gt;
Wątki snuto potoczyście i gwarnie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ustalono prapoczątki wszystkiego&lt;br /&gt;
I, że nie musimy się wstydzić niczego &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo Europa od zarania tu była, &lt;br /&gt;
Reszta krajów, dopiero teraz dołączyła&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I ustalono, że przy okazji następnej &lt;br /&gt;
Tajemnicę życia wreszcie roztrząśniemy dogłębnie!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 20:36:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603513 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603602</link>
 <description>&lt;p&gt;śliczne to to: &amp;#8220;Kłaniam się, upychając księżyc w butonierce&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;widzi mi się :))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 14:21:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603602 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603563</link>
 <description>&lt;p&gt;Napisałem dlugi komentarz i coś go w przestrzeni wirtualnej zeżarło. Ten będzie krótszy.&lt;br /&gt;
Kot Józio ma wyniki doskonale, i wygląda na to, że podejrzewane przez nas symptomy odejścia ostatecznego to tylko zwykła reakcja na leki antyalergiczne. Może ten stan utrzymywać sie trzy tygodnie nawet&amp;#8230;, a my już po ośmiu dniach czyniliśmy lamenty. Ale też lekarze zapomnieli uprzedzić.&lt;br /&gt;
Kot jest obecnie w dobrej formie i pozdrawia wszystkich, ze szczególnym uwzględnieniem jamników.&lt;br /&gt;
Świętego Sylwestra będę czcil w domu. Na wsi huczny bal urządzają dzieci (circa pod trzydziestkę). Syn raportowal, że instalacja wodna zamarzła, i warunki mają pionierskie Dla mnie lat temu trzydzieści nie był to żaden problem, ale dla obecnych mieszczuchów jest to coś na ksztalt uwertury do tragedii. Mimo, że jest tam też zwyczajna studia czerpalna z kołowrotem.&lt;br /&gt;
Takie czasy, taka młodzież.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam przełomowo (z 08 na 09)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 14:04:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603563 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mr Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603558</link>
 <description>&lt;p&gt;najważniejsze to (jak Pan słusznie zauważa) mieć nadzieję&lt;br /&gt;
wszak to ona (nadzieja) jest matką głupich&lt;br /&gt;
ale jak tutaj (i gdziekolwiek indziej też) bez takiej żyć...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;przesympatycznie Panu i&amp;#8230; Wszystkim tutaj na TxT :)&lt;br /&gt;
_________________________________________________________&lt;br /&gt;
tym (poza TxT rzecz jasna i oczywista :) ), których jakbym co nieco mniej lubił, też najlepszego&lt;br /&gt;
zwłaszcza wyników w pracy&lt;br /&gt;
lub osiągania w biegu na dystansie spieprzania gdzie pieprz i wanilia &lt;br /&gt;
albo jakoś tak :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Marek :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 12:06:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603558 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603547</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Pozdrawiam życząc Panu tego samego, co Pan mnie życzysz&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No jakbym słyszała tego, co się wiecznie na damce rozbija po Plantach i w obrębie Rynku, śnieg czy skwar&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam rozkrochmalona nieco&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 11:35:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603547 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>W końcu, Panie Joteszu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603546</link>
 <description>&lt;p&gt;Schaeffer wiedział, co pisze &amp;#8211; sam jest w Krakowa. No i talent wieszczy ma. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szczerze mówiąc w pewnych fragmentach spotkania twórczość Mrożka też się objawiła. Na zewnątrz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam życząc Panu tego samego, co Pan mnie życzysz&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 11:25:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603546 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>teraz juź wiem, Panie Sąsiedzie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603544</link>
 <description>&lt;p&gt;co mnie tak uporczywie w ucho trącało. Acz delikatnie. To była Muza:-)) No,no&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam sylwestrowo&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. A jak Józio?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 11:19:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603544 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kwartet Krakowski,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603521</link>
 <description>&lt;p&gt;coś jak Kwartet Bogusława Schaeffera&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zazdraszczam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia i powodzenia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 08:38:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603521 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie tarantulo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603518</link>
 <description>&lt;p&gt;ośmielił mnie Pan do czynu zuchwałego. Mianowicie, jak już powrócę do Grodu Tajnych Radców z moim laptopem do zdrowia przywróconym, wkleję pierwszy rozdzialik Czegoś, co zamierzam rozwijać i kontynuować, &lt;em&gt;gdy już po wszystkich będzie egzaminach.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Vivat Cracovia, vivant Cracovienses&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Warszawę kocham, bo jest po prostu moja, ale to Miasto ma niewątpliwie &lt;em&gt;jedną pierdoloną schizofrenię&lt;/em&gt; (przepraszam za wulgaryzm, ale to cytat z Magika, górnośląskiego z kolei rapera, który wybrał &lt;em&gt;dziesięć pięter i ciemność,&lt;/em&gt; w wieku młodym).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Kraków jest wbrew pozorom cudownie normalny. Dlatego właśnie uciekłam tam na studia. &lt;em&gt;Krakowiaczek nic nie winien&amp;#8230;&lt;/em&gt; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakby co &amp;#8211; zapraszam 6 stycznia wieczorem do Lochu na &lt;em&gt;jajeczko&lt;/em&gt; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kłaniam się, upychając księżyc w butonierce &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 08:21:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603518 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No tak, Kraków.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603502</link>
 <description>&lt;p&gt;O miasto absurdu oraz wdzięku pełne. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Do ślubu w dryndzie jedzie dziewczyna,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;a przy dziewczynie siedzi marynarz.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Marynarz łajdak zdradził dziewczynę,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;myślał: Na morze sobie popłynę.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Lecz go wieloryb zjadł na głębinie.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Ona umarła potem z miłości,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;z owej tęsknoty i samotności.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Ale że miłość to wielka siła,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;miłość po śmierci ich połączyła.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(...)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Ale w knajpie dorożkarskiej,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;róg Kpiarskiej i Kominiarskiej,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;idzie walc „Zalany słoń”;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;ogórki w słojach się kiszą,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;wąsy nad kuflami wiszą,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;bo w tych kuflach miła woń.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;I przemawia mistrz Onoszko:&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;– Póki dorożka dorożką,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;a koń koniem, dyszel dyszlem,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;póki woda płynie w Wiśle,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;jak tutaj wszyscy jesteście,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;zawsze będzie w każdym mieście,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;zawsze będzie choćby jedna,&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;choćby nie wiem jaka biedna:&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZACZAROWANA&lt;/span&gt; DOROŻKA&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZACZAROWANY&lt;/span&gt; DOROŻKARZ&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZACZAROWANY&lt;/span&gt; KOŃ.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Byle do Trzech Króli kurna, bo już tęsknię...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ukłony dynamiczne i liryczne przesyłam na Południe&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 31 Dec 2008 00:54:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603502 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Heca hecą, Panie Merlocie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603456</link>
 <description>&lt;p&gt;ale z tymi &lt;em&gt;wuzetkami&lt;/em&gt; to rzeczywiście wtopa. Niestety dzisiaj nie zdążyłem zasięgnąć języka. Ale się uparłem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:42:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603456 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603453</link>
 <description>&lt;p&gt;ogólnie byłem przejęty udoskonalaniem procesu &lt;em&gt;unoszenia się&lt;/em&gt;, bez wywoływania &lt;em&gt;mroźnych podmuchów&lt;/em&gt;. A Jerzy i tak kichał co chwila, a Banan ukradkiem nos wycierał jednorazową chusteczką. O Panu i Panu Tarantuli nie wspomnę, bo co się będę jak głupi Kierownictwu Sekcji narażać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast Smok cały czas coś szczerzył i wprawiał mnie we frustrację. A na domiar złego pożarł wszystkie &lt;em&gt;wuzetki&lt;/em&gt;, połowę &lt;em&gt;kremówek&lt;/em&gt; i połowę &lt;em&gt;napoleonek&lt;/em&gt;. Tak że nic nie zostało.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:34:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603453 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wielce Szanowny Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603451</link>
 <description>&lt;p&gt;Uczciwie mówiąc nie zwróciłam uwagi, opychając się bakłażanami zapiekanymi z pomidorami i parmezanem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trochę drogo, ale w końcu nie ja płaciłam rachunek. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Turbulencje to mogą być nawet ciekawe, rozwijające i tak dalij i tak dalij. Gorzej kiedy wchodzimy w oko cyklonu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana dzieląc się myślą, że wszystko da się przeżyć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:31:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603451 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603450</link>
 <description>&lt;p&gt;a nie było tam między wami &lt;em&gt;ducha wzajemnej sympatii&lt;/em&gt; albo &lt;em&gt;ducha bezinteresownej niechęci&lt;/em&gt; ? Albo obu naraz, co mogłoby tłumaczyć te incydentalne turbulencje. Spotykane niekiedy na TxT. Więc w końcu nie byłoby to nic dziwnego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrego nadal samopoczucia życzę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:27:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603450 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A co Pana, Panie Merlocie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603449</link>
 <description>&lt;p&gt;tak przejęło? Że z czystej ciekawości zapytam. Czyżby jakas indoktrynacja albo wraże wpływy? A może wzruszenie? Lub współczucie? I tu można wyliczyć kilka jeszcze innych stanów &lt;em&gt;ducha&lt;/em&gt; ...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:21:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603449 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ani ja</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603448</link>
 <description>&lt;p&gt;sama nie wiem dlaczego&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Być może zbyt byłam skoncentrowana na podsłuchiwaniu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:18:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603448 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nic nie piłem.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603447</link>
 <description>&lt;p&gt;Byłem zbyt przejęty&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:15:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603447 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ten chłodny powiew, Panie Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603435</link>
 <description>&lt;p&gt;to on nas chwilami w sople lodu zamieniał. A widział Pan może sopel lodu z oczami? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym, to my jesteśmy normalnymi, bojącymi sie duchów facetami i wszelkie nadprzyrodzone umiejętności (jakimi cechuje się np. Pani Gretchen) są nam niestety obce. Bo ona to nawet z &lt;em&gt;gacopyrzami&lt;/em&gt; kontakt ma. I tymi takimi zielonymi, co to po sezonie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aha, koguta też nie było, tym bardziej w słuchawkach, więc raczej nie był to Pan Twardowski.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłych snów wieszczych życzę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:14:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603435 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I w zasadzie, Maxie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603446</link>
 <description>&lt;p&gt;nie ma się co dziwić, bo to &amp;#8220;Europejska&amp;#8221; w starym, dobrym stylu. Takim bardziej wiedeńskim niż brukselskim. Zresztą sam byłeś i widziałeś. A dla innych jest link.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wieczornie pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:13:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603446 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No więc, Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603445</link>
 <description>&lt;p&gt;mysśy tam pili&amp;#8230; olbrzymie ilości herbat: korzennej, leśnego owocu, jaśminowej. Pan Tarantula zaś delektował się jakimś specjalnym rodzajem kawy. Poza tym, jak już nadmieniłem, &lt;em&gt;piliśmy sobie z dziubków&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co piły duchy &amp;#8211; nie mam pojęcia; nie zauważyłem ubytku krwi naszej szlachetnej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:09:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603445 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603444</link>
 <description>&lt;p&gt;nnnno Europejska rules:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ja się przyłączam do Igły, jak tam nie-Krakusów zaciągnąłeś to nie wiem i pojęcia nie ma zielonego (pomidora?)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale zadroszczę, co jasne w duchu chichocząc że mniej więcej miałem okazję ,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;zobaczmy jak dalej pójdzie,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podsumowując:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kanal kontaktowo-przerzutowy Kraków, działa i funkcjonuje nalezycie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:04:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603444 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A co wyście</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603442</link>
 <description>&lt;p&gt;tam pili?&lt;br /&gt;
A właściwie to nie co, tylko ile?&lt;br /&gt;
Bo wtedy będzie łatwiej zgadnąć?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 21:00:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603442 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zielona to mogła być gęś, Panie Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603440</link>
 <description>&lt;p&gt;w końcu &amp;#8220;Europejska&amp;#8221; rzut beretką od postoju dorożek. A właściwie fiakrów, bo dorożki to były (są?) w Kongresówce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A na sopel lodu to my wyglądaliśmy, a nie Pani Gretchen, która zresztą jako osoba w formie spirytualnej tam występowała. Więc jeśli już, to rozgrzewała nasze umysły na podświadomość działając.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 20:53:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603440 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Fakt</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58037.html#comment-603438</link>
 <description>&lt;p&gt;zielonym pomidorem marynowanym nie jestem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I za bardzo chłodem ode mnie nie wieje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znaczy ktoś mnie wygryzł?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niedobrze, niedobrze.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Dec 2008 20:52:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603438 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
