<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nicpoń, ateiści, integryści i ja&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nicpoń, ateiści, integryści i ja&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>&quot;Boga raczej nie ma&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604643</link>
 <description>&lt;p&gt;THERE&amp;#8217;S &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PROBABLY&lt;/span&gt; NO &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;GOD&lt;/span&gt;, &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NOW&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;STOP&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WORRYING&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;AND&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ENJOY&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;YOUR&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;LIFE&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(przeczytane w gazecie&amp;#8230;)&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://wyborcza.pl/1,75477,6132166,_Boga_raczej_nie_ma____niecodzienna_akcja_brytyjskich.html&quot; title=&quot;http://wyborcza.pl/1,75477,6132166,_Boga_raczej_nie_ma____niecodzienna_akcja_brytyjskich.html&quot;&gt;http://wyborcza.pl/1,75477,6132166,_Boga_raczej_nie_ma____niecodzienna_a...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 14:54:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604643 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Fajna rozmowa...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604426</link>
 <description>&lt;p&gt;...choć zupełnie bezcelowa!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jako rzymsko-katolicki ateista zupełnie nie pasuję do klasyfikacji zarówno Pana Zbyszka jak i Pani Pino. Dla mnie w uproszczeniu ateizm łączy się z religijnością w jakimś dziwnym, może nawet nieistniejącym punkcie, za to na boki szeroko się rozpościerają oba poglądy, dochodząc do skrajnych fanatyzmów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nie cierpię wszelkich fanatyzmów, więc oba fanatyzmy &amp;#8211; religijny i ateistyczny &amp;#8211; są mi niemiłe. Umiarkowanie w jedzeniu i piciu oraz głoszeniu poglądów jest mi najbliższe. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozumiem Pana Zbyszka, bo wydaje mi się (!), że w Polsce więcej mamy niestety fanatyzmu religijnego, co jest sprawą statystyczną i historyczną. Każdy żyje we własnym świecie duchowych wartości &amp;#8211; ważne dla mnie, by być przyzwoitym człowiekiem. W ogólności&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Będąc ateistą wewnętrznym z własnego przekonania i przeżyć jestem też rzymskim katolikiem z urodzenia, bo tak to ukształtowali rodzice, bo wszystkie sakramenty zaliczyłem, poza ostatnim namaszczeniem, bo wielu członków mojej rodziny to katolicy, w różnym stopniu rozżarzenia lub wygaszenia. Darzę ich szacunkiem i ich religijność, o ile nie przesadzają w misjonarskim nawracaniu mnie. Z &amp;#8220;rydzykowcami&amp;#8221; rodzinnymi nie dyskutuję, bo szkoda czasu i nerwów!  Mój ateizm jest moją wewnętrzną i własną, osobistą sprawą i nie jest głoszony, propagowany i udowadniany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odrzucam jednak i zawsze odrzucałem ludzi, którzy uzurpowali sobie rolę strażnika mojej duszy! I sędziów mojej duszy, mojej etyki, mojego rozumu, mojego systemu ocen. &amp;#8220;Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe&amp;#8221;. To jest jedyne hasło, bo przecież nie religia, które jest dla mnie wyznacznikiem Człowieczeństwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia i powodzenia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 12:36:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604426 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ziggi,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604415</link>
 <description>&lt;p&gt;a skąd ty wiesz, co ja spędzam i gdzie? :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Siedzimy w piekle z kolegą już trzy tygodnie&lt;br /&gt;
Może tu nie ma luksusów, lecz jest wygodnie&lt;br /&gt;
Można się najeść do syta, napić się piwa&lt;br /&gt;
A do południa właściwie się odpoczywa&amp;#8230;&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam erudycyjnie, hi hi&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 11:38:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604415 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604321</link>
 <description>&lt;p&gt;Dobrze, już dobrze &amp;#8211; papa. Polecam naprawdę spędzić chociaż część sezonu w piekle &amp;#8211; to może być dla Pani kształcące i rozwijające wyobraźnię.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 19:41:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604321 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O co mi, kurna, chodzi?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604305</link>
 <description>&lt;p&gt;Już o nic. Witki mi opadły ostatecznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mlaska zawiści grząskie błoto&lt;br /&gt;
Rimbaud &amp;#8211; Aniele Stróżu mój&lt;br /&gt;
Gdy pospolitość najwyższą cnotą&lt;br /&gt;
Normalność za munduru krój&lt;br /&gt;
Ty cieniem złotym przy mnie stój&lt;br /&gt;
Ty cieniem złotym przy mnie stój&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dane nam do inności prawo&lt;br /&gt;
Rimbaud &amp;#8211; Aniele Stróżu mój&lt;br /&gt;
Strach głupców zdeptał bredni wrzawą&lt;br /&gt;
Współczucia roniąc łzę kaprawą&lt;br /&gt;
Bo tylko garb możesz mieć swój&lt;br /&gt;
Bo tylko garb możesz mieć swój&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;ins&gt;Dlatego nie ma w nas Arturze&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ins&gt;Poezji co powinna być&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ins&gt;Co się jak wino pnie po murze&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ins&gt;Roślina, która pragnie żyć&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
A może tylko nie umiemy&lt;br /&gt;
Zapłacić takiej wielkiej ceny?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zgoniona nasza muza trwożna&lt;br /&gt;
Rimbaud &amp;#8211; Aniele Stróżu mój&lt;br /&gt;
A nasza prawda tak ostrożna&lt;br /&gt;
Za dobrze wiemy ile można&lt;br /&gt;
Więc nas przedrzeźnia byle gnój&lt;br /&gt;
Więc nas przedrzeźnia byle gnój&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;ins&gt;Dlatego nie ma w nas Arturze&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ins&gt;Wiary, że wzbogacimy świat&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ins&gt;Nie przez łatanie dziury w rurze&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ins&gt;Ale przez wyobraźni ład&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
Za dobrze wiemy co nas czeka&lt;br /&gt;
Kanalizacja, to nie rzeka&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mlaska zawiści grząskie błoto&lt;br /&gt;
Rimbaud &amp;#8211; Aniele Stróżu mój&lt;br /&gt;
Gdy pospolitość najwyższą cnotą&lt;br /&gt;
Normalność za munduru krój&lt;br /&gt;
Ty cieniem złotym przy mnie stój&lt;br /&gt;
Ty cieniem złotym przy mnie stój. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(Jonasz Kofta)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Ludzi, a cyborgów nie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 17:27:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604305 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604237</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale o co, kurna, Ci chodzi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O metafizykę? Ale czyją &amp;#8211; Arystotelesa, czy Tomasza z Akwinu? Bo to chyba nie to samo? A może o pisma naszego ks. Krąpca pani chodzi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja jednak pozostaję zdala od badania bytu jako bytu, skoro sam Immanuel wykazał, że noumen jest transcendentny i jako taki, całkowicie dla nas niepoznawalny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jeśl Pani ma tak dużo czasu, żeby go trwonić na poznawanie niepoznawalnego&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 21:36:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604237 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie mtwapo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604234</link>
 <description>&lt;p&gt;będzie nam łatwiej rozmawiać (w następnych dniach, bo teraz to już spadam za chwileczkę), jeśli przyjmie Pan robocze założenie, że nie wszyscy ludzie wierzący, przynależność religijna obojętna, to debile, których przerasta Pan intelektualnie o wysokość Mount Everestu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wierzę, że da Pan radę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i dobranoc&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 21:25:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604234 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Pinio: etyka niereligijna</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604231</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;&amp;#8221;&amp;#8220;&lt;br /&gt;
Ewangelia to brednie, dekalog to brednie, osiem błogosławieństw to brednie, no, ciekawe, jaki sekret bytu jeszcze nam Pan objawi, panie Szczęsny?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Naprawdę Pan nie zauważył, notabene, że wszystkie praktycznie systemy religijne zachęcają do tych samych, prostych rzeczy? Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe, czasem się powstrzymaj od tego, na co masz ochotę, jeśli miałoby to komuś sprawić przykrość, żyj uczciwie, bla bla bla…&lt;br /&gt;
&amp;#8220;&amp;#8221;&amp;#8220;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak sie fajnie sklada ze nie jestesmy jedynym gatunkiem stadnym. &lt;br /&gt;
Jak Pan sadzi, takie pawiany, mrowki czy chocby stado zdziczlych kundli to tak zupelnie bez jakichkolwiek regul zagryzaja kazdego, gwalca samice dominujacego samca i rabuja mu pokarm? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mrufcza religa czy jakos tak?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze jedno: jak sie Panu wydaje, tacy wyrywajacy serca ludzkim ofiarom kaplani Aztekow odprawiali ceremonie zachecajace do powszechnej kradziezy, zabijania wspolobywateli i chedozenia krolewskich konkubin?  &lt;br /&gt;
No bo wicie rozumicie, jesli gleboka warstwa religii Aztekow ma czesc wspolna z religia dzejpi2 to moze krojenie brzuchow obsydianowym nozem albo zakaz antykoncepcji mozemy sobie wyekspediowac na orbite Syriusza albo jeszcze dalej i zajac sie &lt;br /&gt;
przestrzeganiem zasad starszych niz jakakolwiek religia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 21:14:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mtwapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604231 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hi hi,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604229</link>
 <description>&lt;p&gt;już wiele razy zauważyłam, że każdy czyta tak, jak mu wygodnie, a mówiąc dokładniej &amp;#8211; przez swój własny pryzmat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na przykład, Pańskim zdaniem, zieję jadem. No, ciekawe jest to bardzo :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wspomniałam nic o &lt;em&gt;metafizyce,&lt;/em&gt; człowieku nieszczęsny, właśnie dlatego, że szanuję w pełni ateistów, opierających się wyłącznie na etyce. Takiej samej dla wszystkich ludzi na tej kulce, pomijając drobne różnice stylistyczne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan nie opiera się bynajmniej na etyce, bo ma Pan zero szacunku dla cudzych przekonań.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja z wielką radością opowiadam dowcipy o Bogu, księżach, a nawet Jezusie i Panience Najświętszej, ale przecież nie idiotom zamkniętym w słoiku swoich &lt;em&gt;naukowych&lt;/em&gt; przekonań :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pana to by się raczej przydało krucyfiksem na odlew walnąć i na prace społeczne skazać, jak niejaką Dorotę Nieznalską.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poczułby się Pan nareszcie zrealizowanym męczennikiem za laicką sprawę ateizmu :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam całkowicie bezwiednie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 21:02:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604229 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@RafalB: Everest rzecz przyjmowana &quot;na wiare&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604228</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;&amp;#8221;&amp;#8220;&lt;br /&gt;
No bo rozumiem, że jeżeli, dajmy na to, Albert Einstein coś stwierdził, to Pan nie może mu ot tak dać wiary. Chyba, że potrafi Pan na swoim domowym kalkulatorze przeprowadzić weryfikację jego twierdzeń i powiedzieć: ok, Albert ma rację.&lt;br /&gt;
&amp;#8220;&amp;#8221;&amp;#8220;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Byl Pan na Everescie? Nie byl? To co tak na &amp;#8220;wiare&amp;#8221; przymuje sie istnienie 8+ kilometrowego pagora? Nad Rowem Marianskim pewnie tez wielu z 11km lina nie plywalo, a zwyczaje godowe bo ja wiem zadupiaka zalesnego to pewnie widzial jedynie badacz co to owego zadupiaka opisal. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest to klasyczny rodzaj glupotki:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1) postulujemy niesprawdzalna a priori wiare religijna (prosze zbadac hymen Maryi np&amp;#8230;) z wiara  Jasia z 3b co to wierzy ze chocby i licealny  podrecznik  do geografii, fizyki, matematyki nie przeklamuje obecnego stanu wiedzy ekspertow. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;2) glosimy ze wiara w np.  rachunek tensorowy/twierdzenia Zweinsteina  etc.  jest tak samo racjonalna jak wiara ze mleko kwasnieje od moczu zlosliwego krasnala Ruchaly, albo ze wewnetrznie sprzeczne historie biblijne opisuja realnie zaszle zjawiska. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ot, taka typowa manipulacyjka slowkiem &amp;#8220;wiara&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze jedno: na zarzut ze nauka nasza taka qrna niepewna i zmienna radze zastanowic sie na czym ze to wklepujemy nasze przemyslenia. Tzn porozumiewamy sie przy pomocy:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a) snow i nawiedzen opisanych w wielu swietych ksiegach&lt;br /&gt;
b) opartego na niedostepnych dla niefachowcow prawach fizyki / matematyki komputera.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 20:59:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mtwapa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604228 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@RafalB</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604200</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt; Mam pytanie. Czy fakt, że nie widział Pan, ani ja dodam, niepokalanego poczęcia,&lt;br /&gt;
&amp;gt;&amp;gt;rozmnożenia chleba i wina, wniebowstąpienia czyni te rzeczy,&lt;br /&gt;
&amp;gt;&amp;gt;zjawiska, zdarzenia mniej prawdopodobnymi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nie widziałem ani nikt od czasów biblijnych. Tak &amp;#8211; moim zdaniem czyni to te zjawiska wysoce nieprawdopodobnymi. Nie wiem jakie inne kryteria &amp;#8220;prawdopodobieństwa&amp;#8221; wystąpienia jakiś zjawisk powinienem przyjąć niż wiedzę naukową i doświadczenie codzienne. Gdybym miał wierzyć w w/w zjawiska, to powinienem zacząć wierzyć we wszystko:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;uzdrawiającą moc kamieni &amp;#8211; lewitujących joginów &amp;#8211; świadomą reinkarnację tulku &amp;#8211; bilokacje ojca Pio &amp;#8211; płaczące krwią posągi &amp;#8211; telepatię i telekinezę &amp;#8211; duchy &amp;#8211; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;UFO&lt;/span&gt; &amp;#8211; czakramy &amp;#8211; wróżki &amp;#8211; przepowiednie Nostradamusa&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;itd, itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety &amp;#8211; należę do tych niepoprawnych, którzy o tego typu historiach lubią sobie filmy fabularne pooglądać &amp;#8211; w rodzaju Archiwum X, lecz w życiu codziennym starannie oddzielają fantazje od rzeczywistości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 20:51:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604200 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>???</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604196</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Ziggi&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;No tak &amp;#8211; niepokalane poczęcie, rozmnożenie chleba i wina, wniebowstąpienie, czy starotestamentowe bajania na sto tematów, to są oczywiście rzeczy, które należy traktować ze śmiertelną powagą, ponieważ 100 milionów fanów nie może się mylić? A przecież David Copperfield również czyni cuda &amp;#8211; i to często nawet lepsze!
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam pytanie. Czy fakt, że nie widział Pan, ani ja dodam, niepokalanego poczęcia, rozmnożenia chleba i wina, wniebowstąpienia czyni te rzeczy, zjawiska, zdarzenia mniej prawdopodobnymi? Czy dopuszcza Pan istnienie jedynie takich zjawisk, jakie Pan sam doświadczył? No bo rozumiem, że jeżeli, dajmy na to, Albert Einstein coś stwierdził, to Pan nie może mu ot tak dać wiary. Chyba, że potrafi Pan na swoim domowym kalkulatorze przeprowadzić weryfikację jego twierdzeń i powiedzieć: ok, Albert ma rację.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Zbyszku, dokąd doprowadzi nas tego rodzaju argumentacja?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 15:24:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604196 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604190</link>
 <description>&lt;p&gt;No tak &amp;#8211; niepokalane poczęcie, rozmnożenie chleba i wina, wniebowstąpienie, czy starotestamentowe bajania na sto tematów, to są oczywiście rzeczy, które należy traktować ze śmiertelną powagą, ponieważ 100 milionów fanów nie może się mylić? A przecież David Copperfield również czyni cuda &amp;#8211; i to często nawet lepsze!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cieszy mnie jednak, że &amp;#8211; chyba trochę bezwiednie &amp;#8211; powtórzyła Pani przykazanie, do którego głoszenia ateiści nie potrzebują ani Biblii ani Koranu:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; CZYŃ &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DRUGIEMU&lt;/span&gt; CO &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TOBIE&lt;/span&gt; NIEMIŁE !&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, ale rozumiem, że niektórym do przyjęcia tak oczywistej zasady organizacji życia społecznego potrzebny jest rozbudowany sztafaż literacki, którego święte księgi dostarczają obficie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku. A jako kobiecie życzę pani przede wszystkim obniżenia poziomu testosteronu, bo to jest już kolejny Pani wpis, z którego zieje jadem. Szerokiej drogi, droga Pani.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 13:47:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604190 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Ziggi,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604183</link>
 <description>&lt;p&gt;Niestety, mam dla Pana złą wiadomość. Jest Pan agresywnym ateistą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podobnie jak Quasi oraz paru jeszcze typków z Salonu, niegdyś zrzeszonych w ramach &lt;em&gt;Pomiotu Zbiorowego.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Który to Pomiot był z mego &lt;em&gt;katolickiego&lt;/em&gt; (rotfl, może jeszcze zaznaczę na przykład, że lubię marchewki, a nie przepadam za selerem?) zjawiskiem nieszkodliwym i nawet zabawnym, głównie dlatego, że doprowadzał do szału nieocenionego Pawła Paliwodę :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moja sympatia do Pana jest niestety śladowa zupełnie, choć nie mam nic przeciwko ateistom jako takim, a niektórych wręcz darzę sympatią gorącą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale na liście rzeczy, których nie lubię i nie toleruję, wysokie pozycje zajmują: wrzucanie na moje rodzinne Miasto, na co Pan sobie pozwolił w pamiętnej dyskusji u Marka Olżyńskiego, oraz pouczanie z wysoka maluczkich, na zasadzie &amp;#8220;jestem najmądrzejszy w całej wsi&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Studiował Pan teologię, lub chociażby antropologię kulturową, że z taką pewnością wypowiada się Pan o kwestiach religijnych? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już nie mówiąc o zupełnie rozkosznym zjawisku, jakim jest branie Artura Nicponia za punkt wyjścia do czegokolwiek, no, poza &lt;em&gt;wyjściem w miasto.&lt;/em&gt; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ateizm &lt;ins&gt;jest&lt;/ins&gt; rodzajem wiary, choćby tysiąc razy napisał Pan co innego. Jest głęboką wiarą przez negację.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znam wielu ateistów i żaden z nich nie jest człowiekiem areligijnym, każdy ma z Bogiem swój prywatny problem i rozkminkę, he he he.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mogłabym się wręcz pokusić o jakąś drobną systematyzację, na podstawie licznych rozmów i doświadczeń :) Pana już sklasyfikowałam &lt;em&gt;w pierwszych słowach mojego listu&lt;/em&gt; zresztą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Ponieważ na zasadach ogólnych o Bogu i jego zamiarach nic konkretnego powiedzieć się nie da, to wierzącym pozostaje jedynie odwoływać się do tradycji a tu każda religia wyciąga na stół swoją świętą księgę i w sposób całkowicie kategoryczny każe wierzyć w zapisane tam brednie.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choćby to jedno zdanie pokazuje esencję tego, czym jest agresywny ateizm.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ewangelia to brednie, dekalog to brednie, osiem błogosławieństw to brednie, no, ciekawe, jaki sekret bytu jeszcze nam Pan objawi, panie Szczęsny?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Naprawdę Pan nie zauważył, notabene, że wszystkie praktycznie systemy religijne zachęcają do tych samych, prostych rzeczy? Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe, czasem się powstrzymaj od tego, na co masz ochotę, jeśli miałoby to komuś sprawić przykrość, żyj uczciwie, bla bla bla&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, Pan wypada wyjątkowo fatalnie na tym tle, ale nic to nie ma wspólnego z ateizmem, bo jest pełno ateistów, którym wystarczyłoby zawiesić krzyżyk czy gwiazdę Dawida na szyi i spokojnie by mogli robić za wyznawców czego bądź. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Ogół maluczkich&amp;#8221;, laboga, Pan by się świetnie na biskupa kwalifikował, albo proboszcza na wsi&amp;#8230; bo jest pełno takich, co ewidentnie w nic nie wierzą, a biznes się kręci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na dalszą analizę Pańskich &lt;em&gt;bredni&lt;/em&gt; nie mam teraz czasu, bo wkrótce powinien nadjechać mój pociąg.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;z wątpliwymi wyrazami szacunku&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pino MC&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 12:58:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604183 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie zamierzam przystrajać się w cudze piórka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604179</link>
 <description>&lt;p&gt;więc mogę tylko powiedzieć niestety gdyż to nie mój blog Pan czytał, ja póki co nie prowadzę żadnego a za pozdrowienia pięknie dziękuję a.r&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 12:19:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>arundati.roy</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604179 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@arundati.roy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604140</link>
 <description>&lt;p&gt;Droga Pani,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli blog &lt;b&gt;arundati.blox.pl&lt;/b&gt; należal do Pani (obecnie dostęp do niego jest już zastrzeżony, ale miałem okazję kiedyś go poczytać), to najwyższy szacunek!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam (oczywiście również jeśli powyższe Pani nie dotyczy),&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 01:09:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604140 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Nicpoń, ateiści, integryści i ja</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604134</link>
 <description>&lt;p&gt;Przeczytałam ten linkowany wpis, faktycznie &amp;#8220;perełka&amp;#8221; i na retoryczne pytanie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;   &amp;#8220;Co robić z tymi nadętymi do granic absurdu dewotami, którym wydaje się, że łaska pańska spłynęła na nich niczym jakiś eliksir i dała im szczególną wrażliwość, dzięki której odczuwają i rozumieją świat lepiej, wyraźniej, głębiej niż reszta śmiertelników?&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;odpowiadam, że nic się nie da zrobić bo im tym cytowanym wyżej się nie wydaje tylko oni w to na serio wierzą. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciekawe czy zgadłam jak to szpetne Pan zaklął....&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 04 Jan 2009 23:58:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>arundati.roy</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604134 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ad vocem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604130</link>
 <description>&lt;p&gt;Ach, cudownie !&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znalazłem właśnie na S24:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://elguapo.salon24.pl/378731.html&quot; title=&quot;http://elguapo.salon24.pl/378731.html&quot;&gt;http://elguapo.salon24.pl/378731.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cytacik:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;I tak sobie myślę czym dla tzw. racjonalistów może być poezja? Może to być li tylko sprawność warsztatowa, trafność paraboli, błyskotliwość porównań i onomatopei.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;I TYLE!&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Nic więcej, bo przecież to zaprzeczałoby racjonalizmowi.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No właśnie. I co z takim robić? Co robić z tymi nadętymi do granic absurdu dewotami, którym wydaje się, że łaska pańska spłynęła na nich niczym jakiś eliksir i dała im szczególną wrażliwość, dzięki której odczuwają i rozumieją świat lepiej, wyraźniej, głębiej niż reszta śmiertelników?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ach &amp;#8211; przekląłbym tu szpetnie, ale postanowiłem nie dawać już publicznie popisów wulgarnej polszczyzny&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale może jednak: .... . .... ....... ............ !&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(Uwaga &amp;#8211; każda kropka oznacza dokładnie jedną literkę)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 04 Jan 2009 22:54:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604130 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@RafałB</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604068</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt;Może po prostu zmniejszyć czujność :P ?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DOBRE&lt;/span&gt; !!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozbawił mnie Pan &amp;#8211; serdecnie pozdrawiam i życzę miłego wieczoru!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niemniej jednak &amp;#8211; zalecam więcej aktywności wśród umiarkowanych &amp;#8211; nie dawajcie sobie przyprawiać strasznej gęby, bo w obecnej sytuacji tak niestety właśnie jest.&lt;br /&gt;
I potem musi Pan udowadniać, że nie jest wielbłądem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 04 Jan 2009 16:06:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604068 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>He, he</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604067</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest tak, jak Merlot w pierwszym wpisie zauważył: &lt;em&gt;milcząca większość&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tych muzułmanów też jest milcząca większość. To prawda, może to jest ten problem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale przecież Pana motto brzmi: &lt;em&gt;Musimy zmniejszyć czujność &amp;#8211; przy spięciokrotnionej wszystko wydaje się podejrzane!&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może po prostu zmniejszyć czujność :P&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 04 Jan 2009 15:57:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604067 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@RafałB</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604066</link>
 <description>&lt;p&gt;No dobrze &amp;#8211; Panie Rafale &amp;#8211; jeśli jest tak, jak Pan mówi, to wypada się jedynie cieszyć. Moim jednak zdaniem Kościół Łagiewnicki leży w gruzach i kwiczy. Został nieomal zupełnie zmarginalizowany. Nieważne &amp;#8211; życzę Panu wszystkiego najlepszego, chociaż mam zupełnie inne wrażenia. Być może jednak, kiedy Pan i Pańskie środowiska &amp;#8220;nie dyskutują o pierdołach&amp;#8221; to ci inni katolicy, politycznie bardziej obrotni &amp;#8211; radzą o &lt;i&gt;in vitro&lt;/i&gt; i załatwiają kaskę na kolejne przedsięwzięcia biznesowe z logiem Maryi Zawsze Dziewicy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem na jakim świecie Pan żyje, ale przypomina mi to co Pan mówi słynne diatryby o umiarkowanych Muzułumanach, którzy podobno są najbardziej pokojowo nastawioną społecznością na świecie, tylko nikt ich nigdzie nie widział.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 04 Jan 2009 15:51:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604066 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Debata jest oczywiście potrzebna</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604065</link>
 <description>&lt;p&gt;ale nie ze względu na jakiś polityczny konsensus.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już dawno podziały partyjne przestały iść w parze z podziałami światopoglądowymi. Ta &amp;#8220;frakcja&amp;#8221; integrystów to jest tylko i wyłącznie problem wewnętrzny Episkopatu. Proszę zauważyć, że oni już dawno stwierdzili, że angażowanie się wyraźne po jakiejkolwiek stronie nie daje im nic. A kto jest &amp;#8220;polityczną&amp;#8221; frakcją integrystów z Episkopatu? Konia z rzędem temu kto wskaże czy Bracia, czy może niejaki Jan Łopuszański, a może Marek Jurek. A przecież Ziobro kręci swoje lody u Rydzyka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I co, uważa Pan, Panie Zbyszku, że oni to są jedna formacja, czy raczej rywalizujące ze sobą i nienawidzące się szczerze kanapy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Kościół Łagiewnicki to bardziej przy Platformie stoi czy może przy liberalnej części PiSu? Kto to wogóle ma rozstrzygnąć i po co się nad tym zastanawiać? Nie ma to żadnego znaczenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Katolicy są też w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SLD&lt;/span&gt;, w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PSL&lt;/span&gt;, u Borowskiego. Możemy się śmiać, ale gwarantuje, że tak jest. Bo to naturalne. Kościół jako instytucja już dawno zaczął wskazywać, że nie ma partii bardziej lub mniej odpowiednich dla katolika. To sprawa sumienia. A to co jakiś arcypasterz napisze w liście to już jego indywidualne poglądy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A biskupi Nossol, Nycz, Gocłowski, Pieronek, Jezierski (uczył mnie religii w ogólniaku), Życiński, Suski, Dziwisz to do jakiej partii należą, Panie Zbyszku?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do miejsca w Kościele takich ludzi jak ja, to mogę powiedzieć, że się Pan myli. Takie środowiska istnieją i mają swoich klechów, którzy mają podobne poglądy. Oczywiście, czasem się słyszy, że zbyt &amp;#8220;protestanckie&amp;#8221; kazania, zbyt śmiałe myśli, zbyt głośno wyrażane włąsne zdanie. Ale tak było zawsze w Kościele. I my na to nie narzekamy.&lt;br /&gt;
Pełne kościoły na mszach dla studentów i inteligencji, kazania, które sięgają do spraw istotnych dla człowieka, a nie do pierdół i polityki, zakonnicy i księża, z którymi można po partnersku dyskutować. To jest rzeczywistość mojego Kościoła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 04 Jan 2009 15:36:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604065 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie - kilka cytatów &quot;prawie&quot; bez agresji</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604055</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Ponieważ na zasadach ogólnych o Bogu i jego zamiarach nic konkretnego powiedzieć się nie da, to wierzącym pozostaje jedynie odwoływać się do tradycji a tu każda religia wyciąga na stół swoją świętą księgę i w sposób całkowicie kategoryczny każe wierzyć w zapisane tam brednie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Decyzja o uznaniu świętości tej czy innej księgi a zarazem – o przyjęcie dogmatów tej czy innej religii wydaje się przy tym całkowicie arbitralna i podyktowana raczej stosunkami rodzinnymi lub obyczajem społecznym obejmującym daną kulturę niż czymkolwiek innym. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wierzący otaczają się wywodzącą się z tego pierwotnego nastawienia moralnością nie zdając sobie sprawy z jej całkowitej fasadowości. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla ateisty człowiek wierzący jest czasami wręcz śmieszny, gdyż nie mogąc pogodzić się z doraźnością praw moralnych, gdyby te stanowił człowiek – wytwarza sobie boga, który ma być tych praw źródłem i gwarantem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic bowiem poza społecznym tabu nie stoi na przeszkodzie, aby katolik stał się muzułumaninem lub buddystą i w związku z tym nie tracąc wiary z dnia na dzień zaczął wyznawać całkowicie inny system wartości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Codzienna modlitwa pozwala utrzymać w sobie głos wewnętrzny, który jest archetypem rodzicielskiej opiekuńczości i pamięcią ich wychowawczych zasad. Gromadne odwiedzanie świątyni umacnia społeczność poprzez powtarzające się rytuały budując poczucie jednolitej tożsamości. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przywiązani do tradycyjnego porządku i sztywności zasad dnia codziennego ludzie religijni nie wyobrażają sobie, żeby ktoś mógł nie obrażając ich ukochanego boga i nie wiodąc ludzkości ku zatraceniu wieść swe życie w inny sposób. Tutaj otwiera się pole misyjności. Z gorliwoścą podobną do tej, z jaką występują ekolodzy lub wrogowie tytoniu, społeczność wiernych zawsze gotowa jest coś nakazywać a czegoś zakazać. 
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skąd ja wiem co Artur odpowie? No skąd? I w związku z tym wcale mnie to nie interesuje. Po prostu zamieni słowa &amp;#8220;wierzący&amp;#8221; na &amp;#8220;ateista&amp;#8221; i na odwrót i dalej, w te pędy, dokładać Zbyszkowi. A co się zbliżymy do poznania swoich osobistych przeżyć to nasze&amp;#8230; A co się nagadamy po próżnicy i naobrażamy&amp;#8230; Po co?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 04 Jan 2009 15:10:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604055 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604064</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt; czy w ogóle debata ateistów czy niewierzących z wierzącymi jest potrzebna?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba jednak tak &amp;#8211; jakoś polityczny konsensus trzeba wyznaczać. No chyba, że stajemy po stronie demokracji-ochlokraci, gdzie strona wygrana minimalną nawet większością realizuje program totalnego zniewolenia przegranej mniejszości. I gdzie kazdorazowo zmiana władzy oznacza wywrócenie kodeksów o 180 stopni.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 04 Jan 2009 15:08:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604064 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@RafałB</title>
 <link>http://tekstowisko.com/ziggi/58071.html#comment-604063</link>
 <description>&lt;p&gt;Drogi Panie,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mnie rozsądzać, ponieważ nie mam doprawdy odpowiednich narzędzi badawczych &amp;#8211; tutaj przydałaby się pewna wiedza socjologiczna, lecz naprawdę, mówię to bez uprzedzeń &amp;#8211; nie da się moim zdaniem obronić tezy, że charakter polskiego Kościoła w przeważającym stopniu budują katolicy, tzw. umiarkowani.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety &amp;#8211; od wielu lat w polskim Kościele umacnia się właśnie frakcja integrystów związana z apbp. Michalikiem i Głódziem, jego najgłośniejszą tubą propagandową jest Radio Maryja po społu z Naszym Dziennikiem a polityczne alianse środowisko to tworzy notorycznie ze skrajną post-endecją w rodzaju Macierewicza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc proszę nie ściemniać mi tutaj, że to jest jakiś margines, że &amp;#8220;dzwon głośny, lecz próżny&amp;#8221;. Proszę sobie spojrzeć na skład Konferencji Episkopatu Polski i samemu wyciągnąć wnioski. Bo proszę Pana &amp;#8211; pozwolę sobie powiedzieć, że marginesem w polskim kościele są tacy ludzie jak Pan, którzy wyznając umiarkowane poglądy nie mają w zasadzie nic do powiedzenia i służą wyłącznie do budowania statystyk korzystnych dla propagandy kościelnych radykałów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 04 Jan 2009 15:05:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604063 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
