<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Koniec XX wieku&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Koniec XX wieku&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-604364</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;germania&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;pewnie hinduscy pariasi nie byliby dobrym materialem na rewolucjonistów. Chociaź gdyby użyć argumentów religijnych, to kto wie&amp;#8230; ale nie, w Indiach takie cuda nie są możliwe. Przynajmniej na razie.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Interesująca choć &lt;em&gt;oftopikowa&lt;/em&gt; myśl mi się skojarzyła.&lt;br /&gt;
Jakiś czas temu wpadło mi w oko, przy okazji relacji z pogromów chrześcijan w Indiach, że ta religia popularyzuje się tam wśród pariasów właśnie (nihil novi sub sole).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może więc rewolucji nie będzie, ale profilaktyczne &lt;em&gt;kontrrewolucje&lt;/em&gt; są tam możliwe. Gdy użyć argumentów religijnych, zwłaszcza.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 23:40:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604364 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Iglo przesympatyczny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-604357</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja pisalem o Europie &amp;gt; &amp;#8211; mam takie przeczucie, że ani pp. Lisowie, ani panienka z &lt;em&gt;infolinii&lt;/em&gt; dowolnej czy pozostali przez Pana wymienieni Europejczycy nie będą sklonni do rewolucyjnych zaciągów. To raz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast Pan porównuje rzeczy nieporównywalne, bo trudno porównywac przecież sytuację biedoty palestyńskiej do ubogichnawet Europejczyków. Ale ubogich wedle europejskich kryteriów. Choć i tu mialbym pewne wątpliwości, bo pewnie hinduscy pariasi nie byliby dobrym materialem na rewolucjonistów. Chociaź gdyby użyć argumentów religijnych, to kto wie&amp;#8230; ale nie, w Indiach takie cuda nie są możliwe. Przynajmniej na razie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wracając do &lt;em&gt;męczenników&lt;/em&gt;, to wlaśnie elementy ich religii powodują, że relatywnie chętnie godzą się na taki los, choć pieniądze dla rodziny wyplacane przez taki Hamas pewnie też odgrywają ważną rolę. Bo tak naprawdę, Panie Iglo, moim zdaniem tam nie ma i nie będzie źadnej rewolucji w znanym nam pojęciu, a jedynie czysta gra interesów politycznych, w której ci biedni Palestyńczycy są tylko przedmiotami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednego nie rozumiem &amp;#8211; co ma do rzeczy, czy jest mi cieplo czy zimno? Jest mi w miarę dobrze. Żebyśmy się dobrze zrozumieli Panie Iglo, to ja nie mam zamiaru cierpieć za ludzkość, bo nie widzę w tym najmniejszego sensu. Przynajmniej z mojego punktu widzenia. Na to, by mnie (oraz moim bliskim) bylo cieplo, to ja ciężko pracowalem i nadal pracuję, więc naprawdę nie widzę powodu do zawstydzenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I naprawdę nic mnie nie swędzi &amp;#8211; moje doświadczenie uważam za calkiem niezly kapital, z którego ja sam oraz kilka innych jeszcze osób korzysta. Czy mam z tego powodu czynić sobie wyrzuty? A w życiu! Być może, gdybym wybral inną drogę, bylbym teraz w innej, może lepszej sytuacji. Ale nie wybralem i wcale sobie tego nie wyrzucam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaś co do obojętności &amp;#8211; co moglem zrobić, to zrobilem. Czy to wystarcza &amp;#8211; wybaczy Pan, że sam będę to za lat kilka lub kilkanaście ocenial.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Erystyka, Panie Cezary, rzecz fajna, tylko nie zawsze pasuje do przebiegu dyskusji. Albo dyskutantów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam późnowieczornie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 22:17:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604357 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Odysie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-604355</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziwisz się?&lt;br /&gt;
To przestań.&lt;br /&gt;
Nie ma się czemu &amp;#8211; &lt;i&gt;dziwić&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 21:39:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604355 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-604350</link>
 <description>&lt;p&gt;Wedle mojej oceny, Polacy ostatnio &lt;em&gt;nie mieli nic do stracenia&lt;/em&gt; w 1944. Wydawało się im, że po doświadczeniach niemieckiej i sowieckiej okupacji w zasadzie gorzej być nie może, może być tylko lepiej. Jak się postarają. Postarali się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przekonali się namacalnie, że owszem. Może być. Dużo gorzej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od tamtej pory zapał rewolucyjny był w rodakach niezbyt duży. W takm np. grudniu 81 poza nieszczęsnym Wujkiem prawie nikt nie próbował zorganizowanego oporu wykraczającego poza &lt;em&gt;emigrację wewnętrzną&lt;/em&gt; czy &lt;em&gt;opornik&lt;/em&gt; w klapie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czasem jak czytam historię, to chciałbym, żeby mniej ludzi było tu sprzedajnymi łajzami, mniej strachliwymi koniunkturalistami &amp;#8212; ale może wówczas w ogóle byłoby nas &lt;em&gt;mniej&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że dziś &amp;#8212; na rewolucję u nas nie ma co liczyć, dzięki Bogu. Może jak kryzys okaże się u nas prawdziwy &amp;#8212; to na ruchawkę w stylu greckim.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co i tak nie zmniejsza mojej irytacji wobec tych, co to nawołują do obsadzania kos na sztorc. Bo takie nawoływanie może być tylko głupie. Głupie, jeśli ma do niczego nie doprowadzić i jeszcze głupsze, jeśli może faktycznie mieć moc sprawczą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czytam, co piszę i sam się sobie dziwię. Jak szybko się postarzałem. Bo ledwie kilka lat wstecz pewnie inaczej bym pisał. Może po prostu &amp;#8212; za dużo mam, w razie, żeby stracić ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 21:13:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604350 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-604347</link>
 <description>&lt;p&gt;Szanowny.&lt;br /&gt;
Ludzie, którzy nie mają nic do stracenia?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozostaje kwestia określenia &lt;i&gt;tego&lt;/i&gt; &amp;#8211; nic.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czym innym jest &lt;i&gt;nic&lt;/i&gt; dla pana, dla mnie, dla złodziejskiego małżeństwa Lisów, dla panienki z infolinii &lt;i&gt;musztardy Kamis&lt;/i&gt;, dla Merlota i dla tych co zamarzają poza noclegownią.&lt;br /&gt;
W Polsce.&lt;br /&gt;
I czym innym jest &lt;i&gt;te nic&lt;/i&gt; dla 25letniej Palestynki z dziewięciorgiem dzieci, która nigdy nic nie robiła poza ich rodzeniem a one zostaną &lt;i&gt;męczennikami&lt;/i&gt;, bo nie maja innego wyjścia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I teraz wybierz pan, kto, gdzie, i z kim zrobi rewolucję wedle swoich, nie pańskich, kryteriów?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panu jest ciepło, i obojętnie.&lt;br /&gt;
Pan czujesz tylko lekkie swędzenie, ale tylko z powodu &lt;i&gt;nadmiaru&lt;/i&gt; wiedzy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 20:50:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604347 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mam takie przedziwne wrażenie, Panie Odysie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-604285</link>
 <description>&lt;p&gt;że rewolucje robią ludzie, którzy nie mają już nic do stracenia. Oczywiście za poduszczeniem tych, co mają bardzo dużo, a chcieliby mieć jeszcze więcej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy myśli Pan (a właściwie Pan Wiki), że Polacy czy wręcz Europejczycy spelniają ten warunek? Nie sądzę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak więc przychylam się do opinii, że rozpoczął się już marsz w kierunku sprowincjonalizowania naszego kontynentu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą bodaj za dwa miesiące najdalej Chiny ogłoszą program kolejnego pobudzenia swej gospodarki. Ciekaw jestem jego założeń.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 12:56:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604285 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dobra, dobra</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-604278</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale my tu nie o tym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wojna jest, wojny bywają. Znacie mnie na tyle, by wiedzieć, żem nie pacyfista-utopista.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ja zareagowałem na wezwanie do jakiejś nowej polskiej rewolucji.&lt;br /&gt;
No nie. Nie było rewolucji, która by dała więcej dobrego niż złego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 12:00:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604278 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tak jak wojna jest </title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-604256</link>
 <description>&lt;p&gt;złym sposobem na rozwiązanie konfliktu tak samo niedokończona wojna, nieroztrzygniety konflikt, brak zwycięzcy jest zły.&lt;br /&gt;
Powoduje tylko podtrzymywanie fikcji, złudne ograniczanie ofiar.&lt;br /&gt;
I wtedy takie Hamasy odbudowują siły, szczują i szkolą bojowników i fanatyków, dorasta kolejne pokolenie mścicieli a środki pomocowe trafiają w ręce żołdactwa i bandytów.&lt;br /&gt;
Cała ta działność międzynarodowa, te łzawe apele, załamywania rąk, medialne kampanie dają tylko fikcyjne wstrzymanie konfliktu.&lt;br /&gt;
A on wybucha ze zdwojoną siłą za jakiś czas.&lt;br /&gt;
I znowu giną dzieci.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 08:26:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604256 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odysie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-604255</link>
 <description>&lt;p&gt;cała ludzka historia składa się z takich krwawych plam i nic się nie zmienia, ani się nie zmieni.&lt;br /&gt;
Nie wiem czy choć kilka dni znajdzie się bez wojen, rewolucji, rzezi.&lt;br /&gt;
Niedawno była Gruzja, dzisiaj Gaza i tak bez przerwy, czy tego chcemy czy nie.&lt;br /&gt;
Proszę spytać każdego napotkanego człowieka &amp;#8211; nikt nie chce wojny, i co z tego?!&lt;br /&gt;
Nie ma co obrażać się na taką przywarę ludzką, ona po prostu jest.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 06 Jan 2009 08:11:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>shizuku</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604255 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kurcze, panie Wiki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-604246</link>
 <description>&lt;p&gt;Wsadzaj Pan kosę na sztorc &amp;#8212; i sru, na barykady. Prowadźże do rewolucji, najlepiej sam siebie, ale może i się Panu znajdą podobni, to się powyrzynacie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja właśnie przeczytałem sobie o czterech bitwach pod Ypres. (Tak, tak, to te od &lt;em&gt;iperytu&lt;/em&gt;). Wśród licznych epizodów, jest także i szturm pod Langemarck. Zastępy niemieckich młodocianych patriotów &amp;#8212; szły do boju z dumnie podniesionym czołem, pod sztandarami, z gromką pieśnią Niemców (późniejszy hymn &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;III&lt;/span&gt; Rzeszy i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RFN&lt;/span&gt;) na ustach. Wszyscy zostali wybici z cekaemów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedyne, co pozostało z krwawych wysiłków patriotów niemieckich, francuskich, brytyjskich &amp;#8212; to największe cmentarze w dziejach Europy sprzed Auschwitz.&lt;br /&gt;
I zniszczenia. Zdjęcia Ypres A.D. 1918 nasuwają mi jedno tylko skojarzenie &amp;#8212; z Warszawą z 1945.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakoś bardziej od tej kupy gruzów imponowało mi Ypres sprzed 1914. Wzniesione przez stulecia ciężką pracą nudnych mieszczan, uwikłanych w układy korporacji zawodowych, władz lokalnych i brukselskich &amp;#8212; mieszczan, dla których liczyła się przede wszystkim kasa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Marzę, Panie Wiki, o nudzie. O nudnych czasach dla mnie i moich dzieci. Żeby już żadnej rewolucji tu nie było.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja wiem, że Pan tylko takiej figury retorycznej użył, że to taka alegoria, te kosy. Jak &lt;em&gt;Wieszanie&lt;/em&gt; Rymkiewicza. Na Panu się skupiła i reakcja na to, co sobie przeczytałem w komentarzach p. Szczęsnego u Xipetoteca. Ale jak ja czytam takie przenośnie &amp;#8212; to mi się krwawe plamy z historii przypominają.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 23:42:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604246 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Igło!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-604216</link>
 <description>&lt;p&gt;Więc może kosy na sztorc?!&lt;br /&gt;
Bo tylko taka postawa społeczeństwa mogłaby coś zmienić.&lt;br /&gt;
Teraz hodujemy następne pokolenie ludzi bezideowych, byle kasa!&lt;br /&gt;
Panie Igło, jak ci dojdą do władzy, dopiero pokażą jak się kradnie i gdzie się ma głupie społeczeństwo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 05 Jan 2009 17:52:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>shizuku</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604216 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie nie liczę na dużo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-603954</link>
 <description>&lt;p&gt;Zawsze jest jednak szansa na odmianę.&lt;br /&gt;
Połączenie ambicji Dutkiewicza z ambicjami takich polityków jak Rokita czy Gowin, którzy zostali zmarginalizowani za chęć zmian i reform a nie za konsumpcję władzy.&lt;br /&gt;
Albo weźmy Buzka, jedynego polityka, który miał ambicje przeprowadzenia strukturalnych reform.&lt;br /&gt;
I prawie mu się udało.&lt;br /&gt;
A, że różni &lt;i&gt;komentatorzy&lt;/i&gt; w tym wydawałoby się inteligentni blogerzy dają się łapać na świński ryj Palikota i swoje własne nienawistne obsesje to raczej nie warto na nich zwracać uwagi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 03 Jan 2009 09:51:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603954 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Eee, to optymistyczna</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-603935</link>
 <description>&lt;p&gt;wizja raczej, wbrew moim przedpiścom.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szanowny autor uważa, że Dutkiewicz &amp;amp; co. nad poziomy wzlata, że to wreszcie ludzie którym zależy i którzy potrafią &amp;#8212; a ja mam obawy, że zależy im zgrubsza na tym samym, co miłościwie nam panującym, i potrafią mniej więcej to samo i tak samo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szanowny autor uważa, że wśród polskich mediów jest jednak jakaś &lt;em&gt;reszta Jakuba&lt;/em&gt;, i że choć ich mało, to mogą coś. W ogóle. Że niby, cytuję &lt;em&gt;podtrzymują polskie życie polityczne i umysłowe&lt;/em&gt;. Ja sądzę, że nie. To margines. Jak i my, szanowni Konfederaci. Ot, ktoś coś sobie myśli i te przemyślenia udaje się publikować. Ale rzeczywistość toczy się mimo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie znaczy, że robić tego nie ma sensu. Ma. Dla nas. Nie dla &lt;em&gt;całości&lt;/em&gt;. W tej Arce z potopu nie uratuje się Polska, ledwie dla niektórych z nas miejsca starczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W końcu, szanowny autor wspomina w zbitce retorycznej o &lt;em&gt;40-milionowym kraju z ambicjami&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;
Po pierwsze &lt;em&gt;primo&lt;/em&gt;, to 38 mln i spada. Zarówno wskutek przyrostu (skarlenia) demograficznego, jak i emigracji. Więc zaokrąglanie populacji w górę, to już duży optymizm.&lt;br /&gt;
Co do ambicji zaś, to raczej możemy mówić o jakchś rojeniach czy marzeniach. Niedawno usłyszałem ciekawe hasło, które tutaj moim zdaniem pasuje: &lt;em&gt;Mężczyźni nie mają marzeń. Mają zamierzenia do wykonania.&lt;/em&gt; A Polska ma raczej to pierwsze niż to drugie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moje prognozy na najbliższy czas (w latach mierzony) oscylują wokół terminu &lt;em&gt;prowincja&lt;/em&gt;. Peryferie świata, obrzeża Europy. Zdolni i ambitni będą wyjeżdżać by kreować rzeczywistość &amp;#8212; do metropolii. U nas zaś pozostanie prowincjonalna magma, ubarwiana małomiasteczkowym plotkarstwem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 03 Jan 2009 00:03:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603935 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-603940</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo lubię Twój wieczny optymizm. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale się zgadzam poniekąd, z ostatnimi zdaniami zwłaszcza.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 03 Jan 2009 00:02:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603940 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-603937</link>
 <description>&lt;p&gt;Odys mnie uprzedził.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dawno nie czytałem Twojego tekstu równie optymistycznego.&lt;br /&gt;
I polemizuję raczej z realistycznym pesymizmem Odysa niż z Tobą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawet, jeżeli D&amp;amp;co. nad poziomy wyrasta nieznacznie, to już jest powód do pewnego optymizmu. Zestaw nazwisk &lt;em&gt;wyrastających&lt;/em&gt;, które przytoczyłeś, można zresztą rozszerzyć. Trzeba tylko o tym pisać. Tym językiem, którym napisałeś swoją notkę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odysie,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;40 milionów Igły, to było zaokrąglenie, a nie optymizm. A droga od marzeń nie kończy się na zamierzeniach. Ani nawet na celach, które też są po drodze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mężczyźni muszą tylko chcieć. I nie tylko mężczyźni.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 02 Jan 2009 23:55:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603937 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-603903</link>
 <description>&lt;p&gt;Poniekąd z przekazem postu się zgadzam. Ma Pan sporo racji co do partii politycznych (wszystkich). Kurna, nie wiem czy to było w GW, czy w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TVN&lt;/span&gt;, ale śmiem twierdzić osobiście (to możliwe?), że dotyczy to wszystkich bez wyjątku partii. Mniejsza jednak o przekaz medialny, w tym ten podprogowy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jest jednak aż tak źle. Jest przecież Pan. Rozumiem, że za pół roku się zacznie&amp;#8230;nie wiem co&amp;#8230;ale się zacznie. Co Pan kombinuje, na tak szeroką skalę? :)&lt;br /&gt;
Może kilka słów o tym? Bardzo jestem scenariuszem zainteresowany. Można liczyć na trochę więcej? Jakieś prognozy na przyszłość. Polityczne. Ja nie będę czytał, żona mi przeczyta i streści. Ona bardzo światła jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana noworocznie bardzo serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 02 Jan 2009 19:58:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Mireks</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603903 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-603901</link>
 <description>&lt;p&gt;Może się i zacznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak już się zacznie, to najciekawsze jest jednak jak, czym i kiedy się skończy&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Niestety obawiam się, niewiele lepsi mogą być za tych starych&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w ogóle, to jakoś mam wrażenie, że za dużo oczekujesz od rzeczywistości.&lt;br /&gt;
Nie jest to zarzut, rozumiem to. Ale jakoś sam straciłem wszelakie nadzieje, że może być kiedyś w miarę normalnie, tzn tak jak powinno być...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tak na marginesie, to możesz się pobawić trochę w wizjonera i kilka przyszłych scenariuszy opisać. Tak jak to widzisz. Czy to będzie nowa wiosna ludów, wojna jakaś domowa, albo niedomowa, zamieszki, no nie wiem co jeszcze. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko oprócz pesymizmu weź też trochę tej przeciwległej siły zaprzęgnij&amp;#8230; chociaż troszeczkę ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam noworocznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 02 Jan 2009 19:50:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603901 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A cóż tak pesymistycznie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igla/58077.html#comment-603900</link>
 <description>&lt;p&gt;na Nowy Rok? Panie Igło!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 02 Jan 2009 18:34:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>boogie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 603900 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
