<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Ogryzek – to brzmi dumnie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Ogryzek – to brzmi dumnie&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Nie nie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-647519</link>
 <description>&lt;p&gt;ja dostaję bardziej ambitne polecenia od wicepie&amp;#8230; podporucznika Igły. Zaorać Górę Kalwarię, opracować strategię dla okolicznego Wszechświata, przywieźć mu Artura w dywanie jako Kleopatrę. Takie te.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pewnie, że mi się nudzi. Zwłaszcza, jak nie mam co jeść, ani co palić. Piję kolejną herbatę i czytam&amp;#8230; No, jeszcze tak nisko nie upadłam, żeby książkę czytać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 23 Jan 2010 20:32:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 647519 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Z tego miejsca chciałbym</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-647517</link>
 <description>&lt;p&gt;serdecznie pozdrowić mecenasa Artura, za którym się już, nie powiem,&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;co nieco stęskniłem.&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Pino, &lt;br /&gt;
Twoje kwerendy są rozkoszne. &lt;br /&gt;
Wersja spiskowa jest taka, że przyszedł ukaz od Igły i Serga: &lt;br /&gt;
Wicie, rozumicie, Pino, klikalność i te rzeczy&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Wersja soft, że Ci się nudzi na tych IHUJowych studiach;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 23 Jan 2010 20:27:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 647517 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Znakomite,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-647513</link>
 <description>&lt;p&gt;bez kitu, czytało się cudnie. Nawet nie powiem, że nic nie zrozumiałam, ponieważ &amp;#8211; szło ogarnąć, o co może wam chodzić, podstawiając pewne wartości abstrakcyjne pod różne niezrozumiałe rzeczowniki ;-) Ha, tego zdania raczej nie zrozumieliście. Niech żyje cybernetyka stosowana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najbardziej mnie ubawił motyw czarnej kostki i jasno zajęte stanowisko archeologiczne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Fajne są te jabłka? Bo ja wiem tyle, że pingwin to porażka i niech spada na Antarktydę...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia z pieca&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 23 Jan 2010 20:16:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 647513 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604566</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;na starym blaszanym składaku chodzi program Ventura Publisher pod DOSem 6.22&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście, że pamiętam. Od niego zacząłem uczyć się linii poleceń i było tak pięknie dopóki nie przyszedł Ogryzek i wszystkiego nie zepsuł pulpitem i myszą ;-) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt; Poza tym grozi mi sprawa o naruszenie praw do znaku towarowego. Czy zechciałby Pan przyjąć pełnomocnictwo w tej sprawie? Z góry dziękuję.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jasne. Się Pan nie martwi Panie Merlocie ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam ak.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 00:32:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604566 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604567</link>
 <description>&lt;p&gt;Ładne podsumowanie &amp;#8211; pozdrawiam serdecznie!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 00:27:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604567 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Arturze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604564</link>
 <description>&lt;p&gt;możemy uznać, że było to &lt;em&gt;pierwsze podsumowanie&lt;/em&gt; i że wszystko przed nami. Ale wydaje mi się, że możemy wrócić do tematu za czas jakiś. Powiem Panu jeszcze, że w moim studio na starym blaszanym składaku chodzi program Ventura Publisher pod DOSem 6.22&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pamięta Pan taki system? Bez okienek i wodotrysków?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym grozi mi sprawa o naruszenie praw do znaku towarowego. Czy zechciałby Pan przyjąć pełnomocnictwo w tej sprawie? Z góry dziękuję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 00:13:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604564 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No i tak!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604560</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak już zaczęło być ciekawie to przyszedł Pan merlot i cały, tak dobrze zapowiadający się konflikt, niby ten gajowy z dowcipu, zakończył.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już po podsumowaniu :-(&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cholera! Znowu się spóźniłem na wojnę i zostaje mi tylko, jak to mówią policjanci: &lt;i&gt; aktualnie udać się &lt;/i&gt; nakarmić pingwina.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale skoro tak już zachwalacie Mac OS, to przy najbliższej okazji se go kupię, bo ciekawi mnie bardzo, a jak koledze dobieram się do jaguara, albo innego drapieżnika, to mi go zabiera, jak tylko włączam konsolę, bo mu niby mam coś zaraz popsuć w systemie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pulpiciarz  jeden! Było się uczyć linii poleceń a nie myszą tylko po pulpicie klikać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tam&amp;#8230; tylko by ułatwiali i ułatwiali. &lt;br /&gt;
I dla kogo? &lt;br /&gt;
Dla użyszkodników jakiś! O!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 00:03:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604560 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ziggi &amp; All</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604550</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Ziggi&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Gdybym miał to jakoś podsumować, to powiedziałbym, że obraz systemu Windows (mam na myśli Windows XP) przedstawiony w reklamach MacOS jest całkowicie błędny. Prawda jest taka, że solidny i estetyczny MacOS zamyka swoich użytkowników w złotej klatce wykutej przez Steva Jobsa, podczas gdy Windows XP, chociaż teoretycznie mniej stabilny i brzydszy – daje im więcej swobody. Linuks to jest już jazda bez trzymanki – tutaj system nie zrobi nic za ciebie – to ty musisz wpierw dobrze wiedzieć o co konkretnie go poprosić.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ziggi,&lt;br /&gt;
Twoje podsumowanie jest nielegalne, bo ja jestem od podsumowania tego wątku;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No więc, gdybym &lt;em&gt;ja&lt;/em&gt; miał to jakoś podsumować, to po pierwsze wyraziłbym głębokie zdumienie i radość, że się Państwu chciało tak długo deliberować &lt;em&gt;o wyższości&amp;#8230;&lt;/em&gt;. Pierwotną intencją postu było puszczenie satyrycznego youtubka, naśmiewającego się nie z Windowsów, Pecetów, Billa Gatesa et consortes, tylko z Apple&amp;#8217;a, MacOSX-a, Steve&amp;#8217;a Jobsa i miętowych chłoptasiów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odczuwam lekki niepokój, że niektórzy z was potraktowali ten filmik zbyt poważnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Potem, w dyskusji chciałem Państwu pokazać, że Mac OS wyrósł ze swojej &lt;em&gt;inności&lt;/em&gt; i że z grubsza rzecz biorąc jest całkowicie kompatybilny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli chodzi o wojny systemów, to dopiero dziś możemy mówić o wojnie (oby tylko takie się toczyły). Do niedawna były to podskakiwania pingwina z cukierkiem wokół betonowego słupa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, że coś się zmienia, to największy sukces autorów &lt;em&gt;niszowych&lt;/em&gt; systemów i nadzieja dla użytkowników Windows, wbrew pozorom. Dziś już nie wystarczy &lt;em&gt;mieć&lt;/em&gt;. Trzeba jeszcze &lt;em&gt;umieć&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;chcieć&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na zakończenie odpowiedź na zewnętrzny głos w dyskusji:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;yayco&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Jako człowiek małostkowy dodam, że słowo ogryzek nie spadło z powietrza. Szkoda, że nie da się opatentować słów…&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawet ludziom małostkowym udaje się czasem osłodzić zgryźliwość dowcipnym powiedzeniem.&lt;br /&gt;
&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; widziało już kilka takich przypadków. I pewnie jeszcze niejeden zobaczy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A poza tym da się opatentować. Wyglądało by to mniej więcej tak: Ogryzek™&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 23:27:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604550 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Arturze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604538</link>
 <description>&lt;p&gt;Nawet mnie coś to mówi jednak :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja się ucieszyłam &lt;em&gt;widząc Pana&lt;/em&gt; czemu chciałam dać wyraz. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jak każdemu wedle potrzeb, to fajnie by było częściej się ucieszyć nieprawdaż?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każda robota ma koniec. Tego się trzymajmy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:48:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604538 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Gretchen </title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604537</link>
 <description>&lt;p&gt;a bo taki zarobiony jestem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz też tak tylko z poczucia obowiązku się odzywam no bo jak już dwa obozy z sobą świętą wojnę toczą to i trzeciego zabraknąć nie może. Burzy to wprawdzie symetrię sporu ale co tam &amp;#8211; jak mus to mus&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czym to moja banda pochwalić się może? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na przykład tym, że piszę teraz na zupełnie archaicznej maszynie z mikroprocesorem  Celeron 812 MHz i pamięcią &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RAM&lt;/span&gt; 256 M z zainstalowanymi systemami Linux Mandrake 10.1 i Free &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BSD&lt;/span&gt; 5.0&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli Pani  niewiele to  mówi to proszę być pewną, że  dyskutanci z pewnością wiedzą jak bardzo archaiczna jest to maszyna. Ale zupełnie mi wystarcza. I o to chodzi aby wystarczała.  Każdemu według potrzeb jak mawiał klasyk. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam ak&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 21:43:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604537 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Z drugiej strony jednakowoż, Panie Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604524</link>
 <description>&lt;p&gt;to jak uda mi się wrócić do domu i zasiadam do laptopa m-ki Toshiba, z niedzialającym malym Ł, to jakoś mi się tak cieplo kolo serca robi. Lat ma toto z pięć (no, niech będzie &amp;#8211; cztery).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I zagrać w kierki można. Albo w &lt;em&gt;wolne komórki&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A chodzi na tyle wolno, że mogę swobodnie zrozumieć, co piszą na txt.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na koniec niech mi będzie wolno wznieść okrzyk zadowolonych użytkowników: &amp;#8220;Niech żyje wspólne i pokojowe międzymordzie!&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:-))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 20:47:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604524 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604526</link>
 <description>&lt;p&gt;Widzę, że osprzętowanie mamy zbliżone.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lubię te moją toshibkę za wygodną klawiaturkę. Trzymam ją w swojej jednoosobowej firmie (chwilowo jeszcze nie mam strażaka) i jak ją uruchamiam to idę zrobić sobie kawę, albo co inne, przejdę się trochę, przez okno wyjrzę, pomyślę i już jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A szumi, a świszczy. O mamo&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale lubię te babinkę, bo wieleśmy razem przeszły. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 20:47:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604526 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@xipetotec</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604523</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt; raczkująca na obu platformach architektura 64 bitowa&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Raczkująca, to ona jest na Macach. Na PC to profesjonalny standard od wielu lat. Drivery 64 bitowe są do większości urządzeń dostępne (na PC) już równie łatwo, jak na platformę 32 bitową a wiele profesjonalnych aplikacji również jest rozwijana w wersji 64 bit. Po prostu &amp;#8211; tak jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do aplikacji, to prawda jest taka, że jak MS zaczął właczać do instalki systemu dobre produkty, to zaczeły się procesy od firm produkujących konkurencyjne przeglądarki lub odtwarzacze mediów, że MS w nieuprawniony sposób wykorzystuje monopolistyczną pozycję. Więc MS nie ma wyjścia, może montować jedynie proste, &amp;#8220;zajawkowe&amp;#8221; aplikacjie, lecz użytkownik ma wielką swobodę korzystania z bogatej kolekcji narzędzi płatnych i darmowych, która jest dostępna na platformę PC. Okazuje się zresztą, że większość domowych użytkowników nigdy z bardziej zaawansowanych funkcji nie korzysta i nawet sam Apple &amp;#8220;obciął&amp;#8221; wiele funkcji w programie iMovie &amp;#8217;08 (w porównaniu z wcześniejszymi wersjami).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zgodzę się co do jednego &amp;#8211; Windows mocno potrzebuje już upgradu. Vista nie spełniła pokładanych w niej nadziei i pozostaje liczyć, że zrobi to Windows 7. Osobiście jednak nie oczekuję wcale nowego &amp;#8220;wypasionego&amp;#8221; interfejsu, lecz właśnie elastyczności i stabilności pracy. System musi być bardziej odporny na błędy lub złe praktyki programistów, którzy np. notorycznie nie implementują możliwości pełnej deinstalacji uprzednio zainstalowanych programów, które zostawiają po sobie różne &amp;#8220;śmieci&amp;#8221; w systemie itd. System musi lepiej zachowywać się w przypadku wystąpienia błędu w aplikacjiach &amp;#8211; obecnie takie błędy potrafią całkowicie system zdestabilizować a użytkownik traci kontakt ze swoim komputerem. Wreszcie &amp;#8211; system musi dawać się łatwiej konfigurować &amp;#8211; obecnie brakuje np. narzędzi kontroli pracy warstwy Windows Instrumentation a przecież najmniejszy błąd w tej warstwie to klęska dla systemu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napewno MacOS jest świetnym systemem, który spełnia oczekiwania bardzo wielu profesjonalnych i nieprofesjonalnych użytkowników. Lecz kto dobrze poznał Windows, ten nie rzuci ich z dnia na dzień dla nowego świecidełka. System na którym obecnie pracuję złożyłem dwa lata temu. Pracuje praktycznie bezawaryjnie do dziś, kiedy właściwie codziennie instaluję i deinstaluję na nim jakąś nową aplikację, jakiś plugin, jakąś grę. Nie imają się mnie wirusy, rootkity ani trojany &amp;#8211;  wiem jak się zabezpieczyć. Swój system znam od podszewki i mogę coś o nim powiedzieć. Sądzę, że oferuje niezły kompromis pomiędzy pełną konfigurowalnością (jak Linux) a zamkniętym pudłem (MacOS). Dzięki temu jest niezłym systemem konsumenckim a zarazem pozwala na eksperymenty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdybym miał to jakoś podsumować, to powiedziałbym, że obraz systemu Windows (mam na myśli Windows XP) przedstawiony w reklamach MacOS jest całkowicie błędny. Prawda jest taka, że solidny i estetyczny MacOS zamyka swoich użytkowników w złotej klatce wykutej przez Steva Jobsa, podczas gdy Windows XP, chociaż teoretycznie mniej stabilny i brzydszy &amp;#8211; daje im więcej swobody. Linuks to jest już jazda bez trzymanki &amp;#8211; tutaj system nie zrobi nic za ciebie &amp;#8211; to ty musisz wpierw dobrze wiedzieć o co konkretnie go poprosić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 20:40:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604523 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Właśnie, właśnie Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604521</link>
 <description>&lt;p&gt;Całkowicie się z Panem zgadzam i potwierdzam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z takim głosem jak dzisiaj to żadna, nawet kocia opera by mnie nie przyjęła, ale ostatecznie to nie o mnie idzie, natomiast &lt;em&gt;makowa&lt;/em&gt; Opera mnie akceptuje taką, jaka jestem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia tajniackie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 20:29:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604521 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja tam, Pani Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604520</link>
 <description>&lt;p&gt;nie chcę judzić, ale ten mój Mak w pracy to on bardzo mi się podoba. I taki szybki jest, jak zacząlem dzialać w Operze. Na szczęście nie jako artysta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I nawet gier na nim nie ma, w związku z czym mogę bezmyślnie przeglądać jakieś dane z gield różnych czy innych serwisów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uklony podstępne zza kolnierza prochowca&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 20:23:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604520 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No i pamiętajmy, że:</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604498</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/upzKj-1HaKw&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://podcastsportowy.wordpress.com/&quot; title=&quot;http://podcastsportowy.wordpress.com/&quot;&gt;http://podcastsportowy.wordpress.com/&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 18:19:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xipetotec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604498 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Arturze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604497</link>
 <description>&lt;p&gt;Świętej wojny trzeba, żeby się Pan pojawił?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oburzające.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja tylko sobie siedzę i się przyglądam. Nic nie rozumiejąc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 18:17:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604497 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Drodzy Wszyscy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604495</link>
 <description>&lt;p&gt;z wielką przyjemnością stwierdzam, że Święta Wojna wreszcie zawitała na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do boju Linux! Niech żyje anarchia ! ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam ak&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 18:09:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>adw.kmieciak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604495 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mindrunnerze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604493</link>
 <description>&lt;p&gt;Twój urobek wprowadził mnie w stan niebezpiecznej melancholii, bowiem przypomniał  czasy studenckie i właściwie tym czasom atrakcje, takie jak kopanie wału grodziska na bardzo stromej górce, zakładanie siatek stratygraficznych, czy last but not least, jak to mawiano (a może wciąż się mawia) w Krakowie, plantowanie stanowiska.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a co do waszej, interesującej skądinąd dyskusji, to myślę, że odeszliście trochę od tematu&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No bo myślę sobie tak: raczkująca na obu platformach architektura 64 bitowa istotna jest dla użytkowników profesjonalnych &amp;#8211; w końcu do obsługi Excela powyżej 4 GB &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RAM&lt;/span&gt; raczej nie potrzeba&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A profesjonalista to dziwne zwierzę, zwykle ma masę roboty i bardzo mało czasu &amp;#8211; każdy błąd, nowy problem, zwiecha, bezpośrednio przekłada się na kolejne godziny snu mniej&amp;#8230; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc profesjonalista ma swój bezpieczny &amp;#8220;workflow&amp;#8221; pozwalający mu pracować szybko i wydajnie i przekonywanie go o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą nie ma sensu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak ktoś dajmy na to pracuje na Final Cut pod Mac OS X, to raczej się go nie przekona do przewag Adobe Premiere CS4, czy do któregoś z windowsowych Avidów. I na odwrót. Szkoda nerwów. Z punktu widzenia takiego użytkownika system operacyjny jest dobry jeśli pozwala wydajnie pracować. Oba systemy taki warunek spełniają&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale Merlot zastanawiał się co przyniesie nam Macworld&amp;#8230;. A Macworld jest dla użytkowników domowych &amp;#8211; takich co to chcą bardzej dla cioci prezentację zdjęć z wakacji zrobić niż walczyć z grafiką w 3D.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I Macworld pokazał, że Apple mocno się skupia właśnie na takich użytkownikach.&lt;br /&gt;
Mac OS X jest dla nich znacznie bardziej przyjazny, przemyślany, w pakiecie dostają cały zestaw narzędzi multimedialnych, których w Windows ze świecą szukać.&lt;br /&gt;
A jeśli już nawet są, to od macowych dzieli je przepaść &amp;#8211; wystarczy porównać iMovie z Windows Movie Maker chociażby&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Komputer też nie jest w sumie droższy &amp;#8211; bo nowe MacBooki (unibody) można porównywać tylko z najlepszymi modelami Vaio czy Lenovo &amp;#8211; a te kosztują tyle samo, albo więcej&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://podcastsportowy.wordpress.com/&quot; title=&quot;http://podcastsportowy.wordpress.com/&quot;&gt;http://podcastsportowy.wordpress.com/&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 18:08:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xipetotec</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604493 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlocie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604492</link>
 <description>&lt;p&gt;Pozdrawiam &lt;em&gt;Sekcję Ogryzkową na TXT&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;
To byl rok 1984 kiedy Mac sam sie przedstawil &amp;#8220;Hello, I am Macintosh and I am glad to be out of that bag&amp;#8221;. Processor 8 MHz,  128 Ko  Ram. &lt;br /&gt;
Nie mial nawet dysku twardego. &lt;br /&gt;
I tak to sie zaczelo&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mac or PC&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/Jkrn6ecxthM&amp;amp;hl=fr&amp;amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 18:07:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604492 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604488</link>
 <description>&lt;p&gt;To ja się przyłączę do Pana Lorenzo, który przyłącza się do Grzesia i Jotesza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przecież tu prawie nic się nie da zrozumieć. Kompletnie się nie da, ale czyta się nie powiem ciekawie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czytanie bez zrozumienia daje wiele przyjemności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sprawie Ogryzków (w moim domu pogardliwie nazywanych &lt;em&gt;maczkami&lt;/em&gt; ) to ja jestem jak Pan wie, entuzjastycznie za.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oszczędność czasu, związana z uruchmianiem systemu i wyłączaniem maszynerii to pierwsze, co pokochałam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 17:39:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604488 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604485</link>
 <description>&lt;p&gt;chyba nie wyobraża Pan sobie przyzwoitej dyskusji bez zajęcia &lt;em&gt;jasno określonego stanowiska&lt;/em&gt;. A to że ono jest &lt;em&gt;archeologiczne&lt;/em&gt;? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tym lepiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tradycja, historia, korzenie i te rzeczy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam znad dobrze ogryzionego ogryzka&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 17:21:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604485 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@mindrunner</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604467</link>
 <description>&lt;p&gt;Trochę mylisz sprawy, gdy mówisz o 3D &amp;#8211; ja nie mam na myśli renderingu w trybie czasu rzeczywistego, gdzie istotnie tekstury przesyłane są do jednostki graficznej, lecz mam na myśli rendering do pliku &amp;#8211; taki, jak np. wówczas, gdy pracuje się nad efektami do filmu. Wówczas specjalistyczny program (lub podprogram) zwany rendererem (znane marki, to np.: MentalRay, Renderman, FinalRender, vRay, Brazil) wylicza wszystkie parametry obrazu bez żadnej sprzętowej akceleracji, posługując się na ogół wyłącznie mocą samego &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;CPU&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obliczenia wykonywane przez renderer są żmudne, ponieważ obliczane są nie tylko promienie, lecz również oświetlenie ogólne (global illumination, radiosity), rozmazanie ruchu (motion blur), głębia ostrości (depth of field), efekty wypalenia (caustics), rozpraszanie podpowierzchniowe (subsurface scattering) itd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ponieważ do tych obliczeń program potrzebuje wszystkich informacji o scenie &amp;#8211; muszą one być załadowane do pamięci &amp;#8211; wliczając modele, tekstury i mapy &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;HDR&lt;/span&gt; oraz shadery &amp;#8211; czyli moduły programowe opisujące parametry optyczne powierzchni. Stwarza to spore wymagania co do ilości dostępnej pamięci operacyjnej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Visty &amp;#8211; zgadzam się z oceną, lecz raczej nazwałbym ten produkt &amp;#8220;za mało wnoszącym&amp;#8221; niż &amp;#8220;nieudanym&amp;#8221;. Wista działa całkiem dobrze, lecz w stosunku do XP nie wnosi tak naprawdę wiele nowego z punktu widzenia użytkownika a wymagania sprzętowe są doś wygórowane. Natomiast zapowiadane Windows 7 mają zdaje się dobre oceny na podstawie przechwyconej gdzieś alfy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ogólnie &amp;#8211; XP to niezły i bardzo stabilny system, lecz niektóre jego elementy są już przestarzałe i wymagają głębokiej przeróbki. Zwykły użytkownik nie będzie sobie np. umiał poradzić z problemem meritów (wag) używanych kodeków itd. Jeśli napotka problem, to powie po prostu, że &amp;#8220;M$ sucks&amp;#8221; podczas gdy jest to konsekwencja tego, że Winda, w przeciwieństwie do &amp;#8220;elitarnego&amp;#8221; Maca, od początku pomyślana była jako system dla masowego użytkownika &amp;#8211; jeszcze w czasach, kiedy megabajt przestrzeni dyskowej kosztował naprawdę dużo, co prowokowało do oszczędności i korzystania ze współdzielonych zasobów, co ma swoje konsekwencje w stabilności systemu. Dziś, kiedy tych ograniczej już nie ma, czas najwyższy porzucić wymóg kompatybilości w dół i zaprojektować te elementy od nowa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 16:21:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604467 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie Dyskutanci</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604466</link>
 <description>&lt;p&gt;przyłączam się do opinii Grzesia i Jotesza. Nic z tego nie rozumiem, ale dyskusji przyglądam się z coraz bardziej zapartym tchem. Piłka kopana wysiada. A do tego jeszcze te stanowiska archeologiczne &amp;#8211; no, po prostu miót i orzeszki:-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 16:10:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604466 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Zbigniewie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/merlot/58117.html#comment-604463</link>
 <description>&lt;p&gt;W kategoriach czysto humorystycznych powiedziałbym, że jeśli wziąć pod uwagę dotychczasowy rozwój aplikacji biurowych (nie tylko M$ Office, i OO można pod to podpiąć), to niedługo nie uda się napisać ani pół słowa bez paru giga RAMu. Ale poważniej, to istotne jest niestety to do czego sprzętu używa przeciętny użytkownik bądź pracownik korporacyjny, bo tych komputerów jest po prostu na rynku najwięcej. W dodatku przyśpieszenie prac ze strony microsoftu nad &amp;#8220;siódemką&amp;#8221;, to niemal przyznanie, że Vista jest niewypałem. Fktycznie na desktopach króluje XP.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli idzie o sam rendering 3D to równie ważna jak ram jest pamięć dedykowana na karcie graficznej. Stąd te potworki z gigabajtem własnego &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;GDDR&lt;/span&gt; na pokładzie :) Myślę, że z chwilą gdy wreszcie do naprawdej seryjnej produkcji wejdą &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SSD&lt;/span&gt; nie trzeba będzie się tak martwić ilością &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RAM&lt;/span&gt;, bo swapowanie będzie błyskawiczne w porównaniu z tym co ma miejsce przy &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;HDD&lt;/span&gt;. Żeby tylko jakoś problem żywotności pamięci flash rozwiązali&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Póki co 64 bity zarówno w przypadku platformy Windows, jak i przy Makach to bardziej pic na wodę fotomontaż. Zresztą, sterowniki 64-bitowe powstają z opóźnieniem w stosunku do 32-bitowych i często póki co są obarczone na starcie sporymi błędami. Ot, choćby wczesny sterownik NVidii pod Windows w wersji 64 bit u kolegi nie chciał nakładać tekstur na obiekty. I to w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OGL&lt;/span&gt;, nie w DX. Wiem, ze potem poprawili, ale to jest argument z rzędu tych, że tego pliku nie dało się otworzyć na MACu, ale już się da. Wiesz, myślę że ja jak każdy inny przeciętny użytkownik wolałbym, by działało wtedy kiedy jest potrzebne a nie post factum.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Jan 2009 15:51:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604463 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
