<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Przyczynek do Grzesiowego ZŁA corocznego&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Przyczynek do Grzesiowego ZŁA corocznego&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Róźnica, Panie Igło Szanowny,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58138.html#comment-604618</link>
 <description>&lt;p&gt;polega moim zdaniem na tym, źe owe źony znanych męźów w Polsce poddały się, niczym modzie, tradycji funkcjonującej na Zachodzie. Tyle, źe tam to jest tradycja, a u nas moda.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale niech będzie na początek. Byle się to w tradycję szeroko rozpowszechnioną zamieniło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A z tymi satrapami to Pan nic nie zmienisz, bo to jest w genach. Jak Pan zaczniesz coś w budowie genu kombinować, to Pana przeciwnicy bioinźynierii zagryzą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 12:33:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604618 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58138.html#comment-604617</link>
 <description>&lt;p&gt;Tradycja się wykształca. Czasem dość szybko. Wiec to chyba nie problem. &lt;br /&gt;
Pytałem tak Pana bardziej w szerszym kontekście &amp;#8211; jako że Pan jednak trochę czasu życia spędził poza granicami naszego kochanego kraju &amp;#8211; jak ze swojego doświadczenia ocenia Pan szanse w ogóle na powstanie klasy średniej zblizonej w konstrukcji np do austriackiej czy niemieckiej? Bo sam element dobroczynności, rozumianej nawet jako ten cały moralny obowiązek, to właśnie jedynie element&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 12:31:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604617 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Do tego jeszcze, Panie Griszqu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58138.html#comment-604616</link>
 <description>&lt;p&gt;oprócz ludzi zasobnych, potrzebna jest jeszcze pewna tradycja (niech się to nawet nazywa obowiązkiem moralnym). Waźnym jest takźe, by nie robić tego wyłącznie na pokaz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy do tego dorośniemy &amp;#8211; my, tzn. Pan czy ja dla przykładu, chyba nie musimy, jako źe zdajemy sobie z tego sprawę. A czy nastepne pokolenia dorosną? Nie mam pojęcia, ale powinniśmy zrobić wszystko, by tak było. Czyli budować odpowiednie normy źycia społecznego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W przeciwnym razie choroba obojętności nas zniszczy. To znaczy społeczeństwo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 12:25:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604616 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58138.html#comment-604614</link>
 <description>&lt;p&gt;W sumie sprowadza się to do tego, o ile dobrze odczytałem, że zdewastowanie przez okres &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt; zasobnej klasy średniej i brak nowowykształconej na wzór zachodu, na razie uniemożliwia dobroczynnosć obserwowaną przez Pana u naszych sąsiadów. Pytanie  &amp;#8211; czy ocenia Pan, że do tego dorośniemy? Czy się na podobną modłę zmienimy? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obserwowałem zarówno w Pakistanie jak i w Indiach czy Tadżykistanie przykłady jałmużny. W Pakistanie wzdłuż płotu przy którym siedzieli biedacy maszerował sobie doskonale ubrany Pan, który właśnie wyszedł z meczetu i KAŻ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DEMU&lt;/span&gt; dawał mały zwitek pieniędzy. Biedacy nie byli nachalni. A on ewidentnie wybrał się na spacer wzdłóż tego płotu, by ich wesprzeć. Ale juz w Tadżykistanie na bazarze sprzedający i kupujący wspierali schorowanego staruszka &amp;#8211; był to chyba jedyny proszący o jałmużnę. Tak na moją głowę, był to człowiek który nie miał wspierającej go rodziny. Bo ogólnie innych proszących nie było w ogóle widać. Podejrzewam, że to takie społeczne wsparcie osób samotnych (wielopokoleniowa rodzinność w tamtych stronach to oczywistość). No ale to tylko taka dygresja&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 11:02:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604614 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wtedy wszystko było</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58138.html#comment-604613</link>
 <description>&lt;p&gt;centralnie sterowaną fikcją i grą pozorów.&lt;br /&gt;
Teraz też jest, tylko że indywidualną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak jak te różne &lt;i&gt;inicjatywy&lt;/i&gt; znanych żon jeszcze bardziej znanych mężów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko, że ja mam pewne podejrzenie do tak rozumianej &lt;i&gt;działalności&lt;/i&gt; bo często bywa tak, że mąż uwłaszcza się na społecznych/publicznych/państwowych milionach a jego żona &lt;i&gt;ratuje&lt;/i&gt; jakąś sierotkę, chore dziecko itp.&lt;br /&gt;
Przypomina to mi różnych średniowiecznych satrapów wbijających zwykłych ludzi na pal lub porywających w niewolę, palących i grabiących aby potem, na starość pobudować katedrę. &lt;br /&gt;
Widać liczy się aktywność?&lt;br /&gt;
Głównie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Sam rozprowadzałem znaczki &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PCK&lt;/span&gt; bo cała klasa został hurtem zapisana&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Ostatnio znalazłem w jakimś starym zeszycie cały bloczek. Nikt tego nie rozliczał ani nie było wiadomo co z tym fantem zrobić.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;A &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PCK&lt;/span&gt; i tak dostało pieniądze z budżetu.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 10:50:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604613 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowny Panie Lorenzo i Szanowny Panie Yayco</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58138.html#comment-604584</link>
 <description>&lt;p&gt;A ja u siebie dałem zdanie w niektórych punktach odrębne.&lt;br /&gt;
Może to kogoś zainteresuje&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 07:52:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604584 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58138.html#comment-604582</link>
 <description>&lt;p&gt;co ja mam dodać, jak już sam Pan napisał, u mnie, że piszemy o tym samym, tyle że innymi słowami?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Potwierdzam Pana odczucie swoim i tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam jak najserdeczniej&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 07:30:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yayco</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604582 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sąsiedzie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58138.html#comment-604575</link>
 <description>&lt;p&gt;Z długiego komentarza zrobiła się bardzo długa notka, za to bardzo sensowna i na czasie. Mogę tylko w ramach solidarności krakowskiej w hojności (niedocenianej i wykpiwanej przez stereotyp)pod tymi slowami oburącz się podpisać.&lt;br /&gt;
Polemizowałem kiedyś ostro na ten temat z P.&amp;#8220;Wernyhorą&amp;#8221; Schreiberem, przeciwnikiem zacieklym takich akcji. Przedstawiającym się jako lider Młodych Konserwatystów i przeciwnik liberalizmu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozwolę sobie na uwagę pozornie z tematem zacnego felietonu niezwiązaną:&lt;br /&gt;
Wbrew świętym ojcom kościoła uważam że ostentacja i autoreklama w dobroczynności jest absulutnie usprawiedliwiona przez cel.&lt;br /&gt;
Teza &amp;#8220;Jeżeli z powodu dobrego uczynku czujesz radość i uszczęśliwia cię danie jałmużny, to nie masz zasługi w niebie, bo odebrałeś już swą nagrodę na ziemii&amp;#8221; nie trafia do mnie wcale, podobnie jak wiele dogmatów. Święta Teresa musiała być bardzo ponurą babą.&lt;br /&gt;
Lepiej gdy ktoś z radością w duchu da komuś zlotówkę, niż ze zbolałym sercem z rzadka grosik (w ogóle to dobrze, że dadzą coś obaj!). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tak w praktyce tę interpretację dobroczynności można tłumaczyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&amp;#8220;Bez względu na przypuszczania, jakim samolubem może się człowiek stać, są jednak wyraźne zasady w jego naturze, dzięki którym los innych jest dla niego ważny i dzięki czemu szczęście innych jest mu niezbędne, mimo że to nie dostarcza mu nic więcej poza obserwowaniem radości innych. &amp;#8220;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Adam Smith &amp;#8220;Teoria uczuć moralnych&amp;#8221;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam porannie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 07:24:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604575 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58138.html#comment-604562</link>
 <description>&lt;p&gt;Napisałam u Grzesia komentarz odnoszący się do akcji Jacka Jareckiego. Pozwolę sobie przekopiować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najpierw komentarz Jacka Jareckiego:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Akcja w której pomogłem rozegrała się w ciągu kilu godzin. Bannery były dla tych, którzy chcieliby się dołożyć dodatkowo. &lt;br /&gt;
To chyba dobrze, że weszli w to Grześ razem z Nicponiem, a Consolamentum z Triariusem. &lt;br /&gt;
Pewnie, ze w kieszonkowej skali – w skali na jaka nas stać. &amp;#8220;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gretchen:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;A jeśli akcja mikołajowa dla dzieci miałaby być powtórzona za rok? Wcześniej zaplanowana?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I jeszcze za rok?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I miałaby dotyczyć jeszcze innych domów dziecka?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I okazałoby się, że coś co się zrodziło spontanicznie, można robić na większą skalę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Planując wcześniej, uruchomić kolejne środki przekazu, nagłośnić sprawę, żeby uzyskać jak najwięcej dla tych dzieci?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy pierwszy raz Jacek Jarecki usłyszałby, że coś kombinuje?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak to działa, czy jakoś inaczej?&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O Ochojskiej to z kolei słyszałam, że to obrzydliwe tyle pieniędzy wydawać na potrzeby poza Polską...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam jednego znajomego wyłącznie internetowego ( i niech Pan sobie wyobrazi, że spoza txt!) i kiedy rozmawialiśmy przy jakiejś okazji o mojej działalności w pewnym stowarzyszeniu, to on mnie od razu zapytał na ile tam przekręcamy urząd finansujący.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że najpierw trzeba uwierzyć w dobroczynność. I w to, że nie &lt;em&gt;każdy Polak&lt;/em&gt; &lt;em&gt;to pijak, a każdy pijak to złodziej&lt;/em&gt; ...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Pana nocą.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Jan 2009 00:07:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 604562 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
