<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>&quot;Na moją wolę&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-608216</link>
 <description>&lt;p&gt;Wolę twórczo pomilczeć z mądrymi,&lt;br /&gt;
niżeli pyszczyć z jadowicie głupimi.&lt;br /&gt;
Dziękuję za uprzejme, fachowe i merytoryczne rozmowy.&lt;br /&gt;
Do pomilczenia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 26 Jan 2009 10:30:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kosicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 608216 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>rock opera</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-608202</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img267.imageshack.us/img267/8078/montesa9.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 26 Jan 2009 07:26:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 608202 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Opera to tylko bardzo silna umuzykalniona, forma przekazu wyrazu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607986</link>
 <description>&lt;p&gt;Dlaczego ogólnie nie lubimy Opery?&lt;br /&gt;
Opera to wielkie muzyczne dzieło komponowane przez wielkich kompozytorów&lt;br /&gt;
i dlatego nie jest wyrzucana do śmietnika jak byle współczesna zużyta piosenka.&lt;br /&gt;
Co jakiś czas więc słuchamy na nowo kilkusetletnich oper i właśnie tych nie rozumiemy i nie lubimy.&lt;br /&gt;
A już np. współczesny balet &amp;#8220;Grek Zorba&amp;#8221; lubimy i chętnie ogladamy.&lt;br /&gt;
Do wysłuchania starego utworu operowego potrzeba minimum ogłady intelektualnej i podstaw wiedzy historycznej.&lt;br /&gt;
Byłem uczniem 5-letniego porządnego technikum w którym raz w miesiącu &amp;#8220;na chama nas odchamiano&amp;#8221;, 5 lat x 10 razy w roku to 50 bytności w operze, operetce, teatrze, filharmonii dlatego teraz nie boję się utworów operowych.&lt;br /&gt;
Druga połowa prawdy to ponad 20 lat budowy i remontów scen operowych, teatralnych i filharmonicznych. Znam je prawie wszystkie od kulis, od fosy orkiestry, od garderob, od scenografii, polskie i &amp;#8220;bliskiej&amp;#8221; zagranicy.&lt;br /&gt;
Opera nie musi być barokowa, to może być współczesna forma muzyczna i choreograficzna tak polska, ukraińska jak i żydowska.&lt;br /&gt;
Lekką formę muzyczną &amp;#8220;Skrzypka na dachu&amp;#8221; zna cały świat a pasuje ona jak ulał do opery o której myślę.&lt;br /&gt;
Opera Pojednania to nic innego jak &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;XXI&lt;/span&gt; wieczna wyśpiewana nasza kiepska historia.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Jan 2009 14:19:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kosicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607986 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Dymitrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607293</link>
 <description>&lt;p&gt;Mea culpa. Nie czytałem aż do dziś. Już się poprawiłem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Jan 2009 09:32:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607293 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kosiczu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607442</link>
 <description>&lt;p&gt;ja nigdy nie gustowałem w operach. Z muzyki poważnej wolę zdecydowanie utwory instrumentalne, do tego jeszcze niezbyt podoba mi się programowość w muzyce.&lt;br /&gt;
Widzę, że ma Pan to przemyślane, może niech Pan sam spróbuje?&lt;br /&gt;
Co do dr dyrygenta &amp;#8211; o ile facet sie nie opamięta, to takie dzieło z jego udziałem będzie nieszczere, więc ja tu jakoś nie pałam entuzjazmem. Obstawiam, że i tak się nie zgodzi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 22 Jan 2009 19:56:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607442 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Kosicz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607323</link>
 <description>&lt;p&gt;N***oń może wam zagrać na dudach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img267.imageshack.us/img267/8078/montesa9.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 22 Jan 2009 10:20:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607323 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kij w mrowisku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607321</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak Panie Bagiński,&lt;br /&gt;
dwóch technokratów a nawet jeden taki jak Pan jest wstanie napisać ramowy konspekt epopejowej Wielkiej Opery o roboczej nazwie &amp;#8220;Golgota Słowian&amp;#8221;&lt;br /&gt;
Czym jest opera?&lt;br /&gt;
To  «sceniczny dramat muzyczny, złożony z partii wokalnych, instrumentalnych, wstawek baletowych i niekiedy partii mówionych, wykonywany przez śpiewaków, tancerzy i orkiestrę»&lt;br /&gt;
Pan ma nakreślić ramy opery takiej jaka trafiłaby do Pana.&lt;br /&gt;
Od chrztu obu narodów, od chwili kiedy już byliśmy chrześcijanami i nadal się okładaliśmy mieczami &amp;#8211; krzyżami, my rzymskokatolickimi, oni prawosławnymi.&lt;br /&gt;
To przecież wyspiewana, wygrana, mówiona historia na &amp;#8220;dwa głosy&amp;#8221;, chóry to zastępy rycerzy, bojarów, wojów a później szlachty, kozaków, tłuszczy ukraińskiej aż do czasów współczesnych, do &amp;#8220;dr dyrygenta&amp;#8221;, balet to różne mazurki, hopaki, kozaki, polonezy.&lt;br /&gt;
Należy pamiętać o trzecim bardzo ważnym półwątku żydowskim.&lt;br /&gt;
Taki opisowy konspekt wystarczy ubrać w poetyckie słowa, skomponować odpowiednią muzykę, choregrafię, scenografię i opera gotowa.&lt;br /&gt;
Moim zdaniem konspekt jest najważniejszy bo reszta to już układanka z puzzli dla zdolnych artystów.&lt;br /&gt;
Proszę posłuchać Operę Nabucco ile tam treści nawet pomimo niezrozumiałego języka.&lt;br /&gt;
Nasza powinna być współczesna, dla &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;XXI&lt;/span&gt; wiecznego człowieka, zrozumiała dla zachodnich ignorantów.&lt;br /&gt;
Myślę, że na takiej płaszczyźnie jest możliwe pojednanie nawet dla takich jak &amp;#8220;dr muzyk&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 22 Jan 2009 09:58:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kosicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607321 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>nie, no tak,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607300</link>
 <description>&lt;p&gt;ale ja mam tam przyjaciół. czuję się dobrze i w ogóle. mogę powiedzieć że na moim jednostkowym poziomie jestem pojednany. oczywiście każdy może czuć co innego. poza tym ja nie jestem narodem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img267.imageshack.us/img267/8078/montesa9.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 22 Jan 2009 07:55:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607300 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Docent</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607298</link>
 <description>&lt;p&gt;pojednanie to chyba coś więcej niż możliwość pojechania na Ukrainę i nie oberwania.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 22 Jan 2009 07:36:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607298 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607272</link>
 <description>&lt;p&gt;Pańskich wołów nie wyciąłem. Można sprawdzić.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 22:46:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607272 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Dymitrze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607260</link>
 <description>&lt;p&gt;Już był spokój na blogu a pan znowu wyjeżdża z tymi wołami.&lt;br /&gt;
Hm..&lt;br /&gt;
Długo to nie trwało.&lt;br /&gt;
Będziem kasować?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 21:13:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607260 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>“pojednanie polsko-ukraińskie”</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607255</link>
 <description>&lt;p&gt;hmm Ukraina to po Czechach kraj, w którym byłem najwięcej razy i nigdy nie spotkałem się z jakimiś nieprzyjemnościami ze strony Ukraińców.&lt;br /&gt;
może miałem szczęście, ale tyle razy? nigdy nie ukrywałem, że jestem Polakiem. nie sądzę, że lud na Ukrainie jest tak zaawansowany w politpoprawności. jedynym epitetem jakim nas obdarzono to było &amp;#8220;pany paliaki&amp;#8221; ... ale to było w Odessie, więc się nie liczy. co ciekawe bardziej serdeczni wydali mi się Ukraińcy na zachodzie a więc ci, którzy powinni mieć więcej resentymentu do Polaków niż ci z &amp;#8220;sowieckiej&amp;#8221; Ukrainy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a w ramach anegdoty. jak byłem dawno temu we Lwowie to zauważyłem budynek z czarno-czerwonymi flagami. ucieszyłem się, że to anarchiści, ale jak przeczytałem tabliczkę to mi radość opadła bo to była siedziba &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OUN&lt;/span&gt; ... :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img267.imageshack.us/img267/8078/montesa9.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 21:07:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>docentstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607255 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607242</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan paska po prawej nie przeczytał. Tam stoi jak wół &amp;#8211; to pseudonim.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 20:29:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607242 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Dymitrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607237</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy podejrzenie pana Kosicza są słuszne, iż Dymitr Bagiński to Pański pseudonim? Bo ja zakładam, że to imię i nazwisko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 20:19:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607237 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kosiczu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607203</link>
 <description>&lt;p&gt;To by była rzeczywiście wielka sprawa, takie dzieło, tych dwóch osób. Tyle że nie wyczuwam u &amp;#8220;dr dyrygenta&amp;#8221; dobrej woli. Waham się, nie chcę przesądzać, ale albo jest on całkowicie zindoktrynowany albo jest świadomym kłamcą. Jakiś gest musiałby nastąpić z jego strony &amp;#8211; np. przeproszenie ks. Zaleskiego. W to nie wierzę. To człowiek bez wątpienia pyszny, zadufany w sobie i tego nie zrobi. Nie wiem, jak się zachowywał w stosunku do Pana, ale mnie próbował epatować swoim wykształceniem, wiedzą, specjalistycznym słownictwem. Mimo to skutecznie się mu odgryzałem, czego dowodem to, że się u Pana wypłakał. &lt;br /&gt;
Powiem Panu, że po roku pisania bloga przestałem wierzyć w coś takiego jak &amp;#8220;pojednanie polsko-ukraińskie&amp;#8221;. Może kiedyś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mamy napisać konspekt opery? Dwóch technokratów?!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 18:49:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607203 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607172</link>
 <description>&lt;p&gt;ps.&lt;br /&gt;
Jest skierowany do Pana, Panie Bagiński.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 15:48:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kosicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607172 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wydaje mi się, że jest bardzo potrzebny dialog</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-607170</link>
 <description>&lt;p&gt;Realny polsko-ukraiński dialog-pojednanie.&lt;br /&gt;
Nie taki jak dotychczas lub taki jaki serwuje nam &amp;#8220;dr dyrygent&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Widziałbym coś większego, coś co odpuści wzajemne grzechy, stereotypy, animozje, coś co pozwoli na odreagowanie leżacych między nami stosów trupów, ludobójstwa i rzeki krwi.&lt;br /&gt;
Martwi nawet los Ukrainy który w ogóle nie martwi np. pogrobowców &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OUN-UPA&lt;/span&gt; i to mnie najbardziej zadziwia?&lt;br /&gt;
Pisze Pan, zbiera bardzo obiektywne, ostrożne dane, już nawet samym imieniem pseudo Dymitr niejako wyciąga Pan rękę ku zgodzie.&lt;br /&gt;
Przyznam się, że właśnie takich imion unikam, nie lubię ich, nie stać mnie na nie.&lt;br /&gt;
Zastanawiałem się jak to zrobić aby zasypać podziały i pełzającą nienawiść?&lt;br /&gt;
Znalazłem w trakcie dyskusji z &amp;#8220;wykształconym dr muzykiem&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Taką płaszczyzną powinna być sztuka, artyści.&lt;br /&gt;
Literatura, poezja, malarstwo, muzyka, kino, film to wszystko za mało, zbyt ulotne i za mało ogólne, za mało integrujące.&lt;br /&gt;
Pomyśłalem o czymś większym, ponadczasowym i napisałem list:&lt;br /&gt;
Do Pana Krzesimira Dębskiego&lt;br /&gt;
                Szanowny Panie,&lt;br /&gt;
        Jakiś czas temu przeczytałem w internecie Pański wywiad nt. Wołynia, Kresów, korzeni,&lt;br /&gt;
osobistych wspomnień repatriacyjnych już w powojennym PRL-u.&lt;br /&gt;
Mam dokładnie identyczny życiorys, dosłownie identyczny tyle, ze jestem ładnych parę lat od Pana starszy,&lt;br /&gt;
łącznie z rodzicami w  27WDP AK (moi oboje rodziców byłi w AK, pochodzili spod Włodzimierza)&lt;br /&gt;
Jednak nie w tym rzecz i nie tym chcę Panu zawracać głowę.&lt;br /&gt;
        Miesiąc, dwa temu równiez w internecie spotkałem napastliwy otwarty list pewnego ukraińskiego,&lt;br /&gt;
kompozytora, dyrygenta  atakujący bez pardonu ks.Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego&lt;br /&gt;
za jego rzekomą kłamliwą antyukrainskość, nieprawdziwe kłamstwa o ludobójstwie wołyńskim na Polakch&lt;br /&gt;
itd., itp.&lt;br /&gt;
Wziąłem Księdza w obronę co z kolei doprowadziło do furii Ukraińca, koniec końców jakoś doszliśmy&lt;br /&gt;
do częsciowego porozumienia, ba, prawie już przyjaźni gdyby nie na koniec &amp;#8220;dr muzyk&amp;#8221; na mnie się&lt;br /&gt;
pogniewał.&lt;br /&gt;
Fakt, był jakis dziwny, traumatyczny, rozmawiał ze mną 5-10 tematami na raz żadnego nie kończąc,&lt;br /&gt;
chyba chciał dyrygować naszą rozmową?&lt;br /&gt;
W trakcie rozmowy zaproponowałem mu aby zamiast bić wściekłą pianę jako nie historyk skomponował coś&lt;br /&gt;
muzycznego na pojednanie i podsunąłem nawet temat z propozycją tytułu:&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Golgota Słowian&amp;#8221; wg mnie powinna to być opera, wyśpiewana epopeja w formie Wielkiej Opery dwóch narodów&lt;br /&gt;
z elementami trzeciego żydowskiego.&lt;br /&gt;
Od obu chrztów aż po dzisiaj, aż po współczesną wolność Polski i Ukrainy.&lt;br /&gt;
Nawet zaproponowałem aby własnie Pana zaprosił do współpracy przy komponowaniu polskiej części.&lt;br /&gt;
W kazdym bądź razie pogniewał się na mnie gdy zaproponowałem aby przeprosił Ksiedza i równiez zaprosił&lt;br /&gt;
go do współpracy w dziele pojednania naszych narodów tym bardziej, że ks.Isakowicz-Zaleski jest poetą z korzeniami z Kresów.&lt;br /&gt;
        Przemyślałem sprawę jeszcze raz i dlatego zwracam się do Pana, przecież takie wielkie dzieło muzyczne mogłoby być &lt;br /&gt;
wielkim ukoronowaniem Pańskiego dorobku muzycznego?&lt;br /&gt;
Połowę muzyki już Pan skomponował, druga połowa na pewno gra w Pańskiej kresowej duszy.&lt;br /&gt;
Wydaje mi się, że wystarczy napisać konspekt tej Wielkiej Opery na miarę &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;XXI&lt;/span&gt; wieku, polską część bez trudu Pan&lt;br /&gt;
skomponuje, do części ukraińskiej nawet może Pan ogłosić konkurs, do aneksu żydowskiego równiez.&lt;br /&gt;
Scenografię, historię i słowa opracują tacy kresowiacy jak chociażby wymieniony Ksiądz i inni Polacy którym dobro ojczyzny&lt;br /&gt;
lezy na sercu.&lt;br /&gt;
Strona finansowa jest do pokonania, to moze być forma fundacji, to może być jakaś dotacja państwowa polska i ukrainska.&lt;br /&gt;
To równiez może być ogólnonarodowy sponsoring.&lt;br /&gt;
Panie Krzesimirze to dzieło dla Pana jak żadne inne, prosze się nad tym głęboko zastanowić.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam.&lt;br /&gt;
ps.&lt;br /&gt;
Co Pan o takiej inicjatywie mysli?&lt;br /&gt;
Może to my wspólnie przygotujmy konspekt na taką Wielką Narodową Operę, Myzyczne Widowisko?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 15:39:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kosicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607170 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kosiczu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-606944</link>
 <description>&lt;p&gt;Tu ludzie nie takie strachliwe na tym tekstowisku, bez obaw. Ale wytresowane przez tutejszą administrację, dlatego takie grzeczne.&lt;br /&gt;
Co do &amp;#8220;dr dyrygenta&amp;#8221; obawiam się, że byłby raczej &amp;#8220;doktorem no comment&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Ja nie mam Ukraińca w rodzinie, więc nie czuję, o co chodzi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 20 Jan 2009 20:20:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 606944 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Co z tego, że jest merytorycznie, cicho, kulturalnie?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-606824</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeżeli wszyscy się wystraszyli i ze strachu nie oddychają w kątkach lub mysich dziurach?&lt;br /&gt;
Nam tu trzeba wpuścić &amp;#8220;dr dyrygenta&amp;#8221; to dopiero by się działo aż cała buda by się trzęsła.&lt;br /&gt;
Podsuwam Panu temat:&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Mam Ukraińca w rodzinie&amp;#8221; (a mam) &lt;br /&gt;
Proszę napisać coś mądrego to wprowadzę mojego pogrobowca rezunów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 20 Jan 2009 07:42:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kosicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 606824 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja tam się nie odzywam</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-606758</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Dymitriju.&lt;br /&gt;
Bo i po co?&lt;br /&gt;
Pan se radzisz dobrze sam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 19 Jan 2009 20:28:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 606758 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-606712</link>
 <description>&lt;p&gt;powyższa dyskusja została &lt;em&gt;wymoderowana&lt;/em&gt;. Trzymamy fason.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 19 Jan 2009 18:55:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 606712 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Update</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-606538</link>
 <description>&lt;p&gt;Notka została zaktualizowana &amp;#8211; dodałem zdanie o batalionie 107 i poprawiłem zdanie o przejściu Bugu &amp;#8211; nie było jednego przejścia tylko trzy, w różnym czasie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 19 Jan 2009 18:23:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 606538 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Z tą partyzancką artylerią Pan Jerzy Maciejowski ma trochę racji</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-606633</link>
 <description>&lt;p&gt;Mój Staruszek (ojciec) ma wielkie partyzanckie zasługi artyleryjskie.&lt;br /&gt;
W artylerię dość dużego kalibru wyposażył kilka wołyńskich wsi, przysiółków i kolonii.&lt;br /&gt;
Nie tylko wyposażał ale i był instruktorem kanonierskim, ogniomistrzowskim, przeprowadził pierwsze ćwiczenia.&lt;br /&gt;
Myślę, ze Pan Maciejowski będzie zadowolony?&lt;br /&gt;
      Teraz już całkiem na poważnie.&lt;br /&gt;
Owa partyzancka artyleria polegała na starej beczce (im wieksza tym lepiej)&lt;br /&gt;
a ideałem była blaszana beczka.&lt;br /&gt;
W takiej beczce w jej dnie po środku robiło się otwór o średnicy lufy karabinowej&lt;br /&gt;
lub strzelby czy innego samopała.&lt;br /&gt;
Beczkę ustawiało się na konnym wozie wkładając od zewnątrz lufę karabinu w otwór na głębokość 10-20cm, padał strzał z ogromnym hukiem.&lt;br /&gt;
Koń dostawał batem od woźnicy i armata pędziła w drugi koniec wsi,&lt;br /&gt;
powtarzano kilkanaście takich strzałów w róznych porach dnia a nawet w nocy.&lt;br /&gt;
Lekką artylerię stanowiły tzw.&amp;#8220;byksy&amp;#8221; najlepiej nadające się do tego były puszki od niemieckich masek p-gaz (były w cenie)&lt;br /&gt;
Tu już występowali bardzo młodzi artylerzyści, lekkiej artylerii, kanonierzy 10-12 letni.&lt;br /&gt;
Taka byksa miała również dziurkę w dnie, młody artylerzysta wrzucał do puszki trochę karbidu, wyciągał siuraka, lał do puszki następnie szczelnie zamykano dekiel&lt;br /&gt;
i do otworku przytykano płonącą zapałkę, rozlegał się głośny huk lekkiej artylerii albo coś na odgłos granatnika.&lt;br /&gt;
Działon pędził na złamanie karku w inny zakątek wsi i zabawa trwała.&lt;br /&gt;
Ukraińscy zwiadowcy donosili: Lachy ćwiczą i intensywnie się zbroją w ciężką broń.&lt;br /&gt;
Aby napaść tę czy inną miejscowość długo i starannie się przygotowywali (rezuni) co już nie uchodziło uwadze polskich zwiadowców i lokalnego wywiadu.&lt;br /&gt;
Gdy atakowali to zazwyczaj już na nich oczekiwały trochę większe polskie siły.&lt;br /&gt;
Inną cudowną ciężką bronią były granatniki, była to 2-3 metrowa cienka deska, najlepiej jesionowa (bardzo elastyczna) często były to dwie drewniane narty, rodzaj prymitywnej katapulty.&lt;br /&gt;
Czymś takim miotano na znaczne odległości ręczne granaty co z kolei dezinformowało Ukraińców o małej bliskości do Lachów więc prali ze swojej broni w pobliskie krzaki.&lt;br /&gt;
Wszystko byłoby nawet zabawne gdy nie to, że w ten sposób ratowano swoje życie.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 19 Jan 2009 12:50:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kosicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 606633 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Kosiczu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-606476</link>
 <description>&lt;p&gt;Teraz świetnie!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z dzieciństwa pamiętam publikację &amp;#8211; książkę &amp;#8211; poświęconą działaniom na Wołyniu. Tam była mowa o jakiejś armacie na stanie jakiejś samoobrony. Chciałbym wiedzieć, czy owa armata to jedno z dział przeciwpancernych wspominanych przez pana Dymitra, 76 bez amunicji czy coś innego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odnośnie geopolityki, to powinien Pan pamiętać ten stary dowcip, że gdyby nie fatalne położenie geopolityczne Związku zdradzieckiego między Polską a Chinami, to miałby wszelkie szanse stać się mocarstwem. Dlatego wszystkim mogę się interesować, ale geopolityka nie dla mnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Moździerz 50 mm można nosić nie tylko w górach. Podobnie ma się sprawa z działkami małego kalibru (20 do 40 mm).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 18 Jan 2009 17:46:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 606476 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy Maciejowski (teraz chyba dobrze?)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/58225.html#comment-606407</link>
 <description>&lt;p&gt;......i co ja mam Panu odpowiedzieć?&lt;br /&gt;
          Dyskusja odbywa się na pewnej płaszczyźnie, na pewnym poziomie,&lt;br /&gt;
nasza jest powiedzmy na średnim poziomie znajomości zagadnień.&lt;br /&gt;
Proszę więc opanować następujace hasła: &amp;#8211; partyzanci, powstańcy, wojna powstancza, wojna partyzancka, &amp;#8211; geografia fizyczna, geografia polityczna, ekonomiczna, historia Wołynia, &amp;#8211; geopolityczne uwarnunkowania Kresów Wschodnich w okresie IIWŚ&lt;br /&gt;
Po opanowaniu materiału omówimy wszystkie Pańskie wątpliwości?&lt;br /&gt;
          Odnośnie &amp;#8220;głupot&amp;#8221; które wkleiłem to tylko chciałem aby równiez Pan zapoznał się tzw. kłamstwami strony przeciwnej która zaprzecza ludobójstwu ukrainskiemu popełnionemu na Żydach, Polakch,Czechach, Ormianach, Węgrach, Rosjanach w czasie IIWŚ i w okresie powojennym.&lt;br /&gt;
Każdego kłamcę warto poznać i zneutralizować, zakłamanych pogrobowców i niedobitków nazistowskiej, ludobójczej &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OUN-UPA&lt;/span&gt; przede wszystkim.&lt;br /&gt;
Za przekręcone nazwisko przepraszam i pozdrawiam życząc udanej lektury na powyzsze tematy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 18 Jan 2009 10:57:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>kosicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 606407 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
