<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Uniknąć rozczarowania&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Uniknąć rozczarowania&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Odpowiedzi</title>
 <link>http://tekstowisko.com/p-wolejko/58281.html#comment-607907</link>
 <description>&lt;p&gt;Na wstępie przepraszam za brak odpowiedzi przez kilka dni. Sesja potrafi dać się człowiekowi we znaki. Nie włączałem laptopa od środy :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lorenzo i Jacek Ka. prezentują dwa różne punkty widzenia i patrzą na inne aspekty. Lorenzo bardziej na realia, a Jacek na wewnętrzne samopoczucie Amerykanów. Na pewno istnieje coś takiego jak efekt Obamy, choć słusznie zauważył Marek Olżyński, że na giełdę się to nie przełożyło. Efekt ten zadziała w świadomości Amerykanów. Jednak czy przyniesie skutki, o jakich niektórzy myślą? Wydaje się wątpliwe, aby optymizm Amerykanów mógł być kluczem do rozwiązania problemów gospodarczych. Na pewno może pomóc. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obawiam się najbardziej Partii Demokratycznej, która  może zechcieć forsować szkodliwe lewicowe rozwiązania. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Jan 2009 20:59:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>p.wolejko</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607907 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>hmm</title>
 <link>http://tekstowisko.com/p-wolejko/58281.html#comment-607267</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak dla mnie ta świadomość u ludzi i oczekiwania są b.ważne i umiejętnie rozegranie tego może przynieść pozytywne efekty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Taki entuzjazm dobrze zorganizowany góry potrafi przenosić a i mnóstwo przeciwności i niedogodności ludzie mogą przy tym bez szemrania znieść.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obama nie musi być wszędzie, Być może wystarczy, że da ludziom wiarę, że będzie dobrze. Nastroje społeczne mają to do siebie, że są czymś  w rodzaju samospełniających się rzeczy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ważne tylko jak się tym pokieruje, co obieca i jak do tego, co się potem będzie działo się będzie podchodziło. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ma czegoś takiego jak obiektywny stan dobrobytu. Ludziom jest dobrze, kiedy myślą, że im jest dobrze i tyle&amp;#8230; To działa też oczywiście odwrotnie. Więc o to przeświadczenie, że jest dobrze lub że będzie dobrze trzeba walczyć przede wszystkim. Za tym idą inne sprawy ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego obserwuję to co się będzie dzialo w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; i nie tylko z narastającą ciekawością. Bo jak na razie wygląda na to, że Obama wie, o co chodzi. Ale ciekawe co bedzie dalej&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 21:38:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607267 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Chyba jednak, Panie Piotrze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/p-wolejko/58281.html#comment-607085</link>
 <description>&lt;p&gt;przyjdzie nam się zmierzyć z rozczarowaniem &amp;#8211; dla nas może trochę mniejszym, dla obywateli &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; większym. Produkt z serii Coca-Coli czy &lt;em&gt;burgerów&lt;/em&gt; nie rozwiąźe aktualnych problemów &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt;, o świecie nie mówiąc. Tym bardziej, jeśli będzie chciał siedzieć okrakiem na barykadzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prezydent Obama nie jest politykiem pełnym wyrazu, zdolnym odcisnąć piętno swojej osobowości na polityce światowej. Tak to bywa z produktami reklamy masowej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I wcale nie jestem pewien, czy w wymienionych przez Pana stolicach ściskają kciuki za jego powodzenie. Przynajmniej w kilku liczą na jego potknięcia. No i &amp;#8211; jak Pan słusznie zauważył &amp;#8211; pozostaje Partia Demokratyczna i ludzie za nią stojący, a takźe kręgi gospodarcze. I w końcu Senat oraz Izba Reprezentantów, które wcale nie muszą się zgadzać w całości ze swoim prezydentem. Szczególnie, gdy idzie o wydawanie pieniędzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety, widzę większe szanse na to, że Prezydent Obama stanie się marionetką (lub zakładnikiem) grup interesów, które pomogły mu zdobyć ten urząd. Co wcale nie nastraja optymistycznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obym się jednak mylił.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przykro mi też z powodu sposobu w jaki ustępujący prezydent pożegnał się z sojusznikami, a dokładniej z Polską. Otóż nie pożegnał się w ogóle, co powinno dać do myślenia naszym politykom. O jakimś nad wyraz serdecznym przywitaniu ze strony nowego prezydenta też nie słyszałem. Ale w końcu jest to wyznacznikiem naszej rzeczywistej wartości w obszarze światowej polityki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 11:05:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607085 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Najszybciej zareagowała giełda</title>
 <link>http://tekstowisko.com/p-wolejko/58281.html#comment-607079</link>
 <description>&lt;p&gt;akcje poleciały na łeb na szyję w dół...&lt;br /&gt;
Surowi komentatorzy już wskazują pozycję &amp;#8216;raka&amp;#8217; i spekulują, że wcale nie będzie tak pięknie.&lt;br /&gt;
W tym wszystkim jedno jest pewne &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Obama nie jest biały, więc&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 10:47:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607079 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/p-wolejko/58281.html#comment-607077</link>
 <description>&lt;p&gt;Myślę dokładnie tak samo. Obama wolałby mniejsze oczekiwania, ale tak się nie da. Mleko się rozlało wiele miesięcy temu i teraz pozostaje tylko ciężka praca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Łączę pozdrowienia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 10:42:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>p.wolejko</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607077 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No ja tak sobie myślę,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/p-wolejko/58281.html#comment-607076</link>
 <description>&lt;p&gt;że ten (chyba) nadmierny entuzjazm i uwielbienie dla Obamy to bardziej balast dla niego niż zaleta jakaś.&lt;br /&gt;
Bo Amerykanom (i nie tylko mediom) ale i zwykłym ludziom chyba odbiło trochę na punkcie Obamy.&lt;br /&gt;
Więc w razie czego rozczarowanie będzie odpowiednio duże.&lt;br /&gt;
Jak obecny entuzjazm.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No a będąc realistą podejrzewam, że Obama w jakiś znaczący sposób polityki &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; nie zmieni, a sytuacja na świecie raczej mu działań jakichkolwiek nie ułatwi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 21 Jan 2009 10:36:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 607076 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
