<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Odchudzanie.&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Odchudzanie.&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Dobranoc</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609112</link>
 <description>&lt;p&gt;A w podziękowaniu za te niegdysiejsze &lt;em&gt;malina owoc to pólnocny, a pomarańcza poludniowy,&lt;/em&gt; coś ode mnie i bardzo na czasie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czeladnik Janek już od brzasku&lt;br /&gt;
Chcial się pokrzepiać, kując tynk&lt;br /&gt;
Ale niestety o trzynastej&lt;br /&gt;
Otwieral swe podwoje szynk.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(...)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;On kiwnąl glową, wbiegl do baru,&lt;br /&gt;
Flaszeczkę rumu wziąl na wynos&lt;br /&gt;
I pod dzialaniem będąc czaru&lt;br /&gt;
Pośpieszyl z rumem za dziewczyną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tajemnicza to przyczyna&lt;br /&gt;
Przestal śnić o rumie Janek&lt;br /&gt;
Gdy niewinna ta dziewczyna&lt;br /&gt;
Pociągnęla go w rumianek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdy omdlewaly nocne tany&lt;br /&gt;
I bezlitosny wstawal ranek&lt;br /&gt;
Od cierpień rumem wywolanych&lt;br /&gt;
Ratowal zacny ich rumianek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aż wreszcie przyszla starość &amp;#8211; jedyna choroba&lt;br /&gt;
Której nie zwalczą ni rumu gorzelnie&lt;br /&gt;
Ni rumianek we wszystkich na świecie ogrodach&lt;br /&gt;
Bo gdy ona uderza &amp;#8211; to zawsze śmiertelnie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc ich pogrzebano w Równonoc Jesienną&lt;br /&gt;
Jego z pelną flaszką, ją z naparu dzbankiem,&lt;br /&gt;
I przybyly cyganki na grób w noc bezsenną&lt;br /&gt;
Spelnić za nich toast &amp;#8211; rumem i rumiankiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 Jan 2009 00:46:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609112 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609111</link>
 <description>&lt;p&gt;w takim razie i ja się pożegnam i zwinę w kłębek. Życzę, by okresy niepicia zdarzały się częściej. O trzeźwości ocen i umysły chyba w moim przypadku nie ma co mówić a i Paną nie zawsze o tą trzeźwość podejrzewam. Tyle, że to chyba lepiej dla nas a gorzej dla świata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ostatni papieros, podziękowanie za gadułę i laptop zostaje do jutra, a właściwie do dziś, zamknięty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 Jan 2009 00:37:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609111 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tak, to prawda,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609108</link>
 <description>&lt;p&gt;z tym, że ja na szczęście z natury jestem, jakby tu powiedzieć... kompletnym zaprzeczeniem depresji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc się chwilowo napawam ciszą we wlasnym mózgu, piję kefir (fuj), gram w literaki z panem Kacprem (ciekawe slowa ukladamy, swoją drogą: &lt;em&gt;wypilam,&lt;/em&gt; &lt;em&gt;napadom,&lt;/em&gt; &lt;em&gt;mord,&lt;/em&gt; &lt;em&gt;pecha,&lt;/em&gt; ) i slucham wybitnie smędzącej aktualnie Trójki. Żyć nie umierać, arszenik wyżerać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do legitymacji, to mam kilka w portfelu i jestem do nich przywiązana dosyć. Biblioteka publiczna w Skerries hrabstwo Fingal, klub kibica Legii, Uniwersytet Jagielloński, honorowe krwiodawstwo, wojewódzka biblioteka na Rajskiej w Krakowie i żoliborska na Próchnika. I tyle, jeśli chodzi o mój wątpliwy wklad w budowę spoleczeństwa obywatelskiego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czas na ostatniego papierosa&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 Jan 2009 00:00:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609108 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609107</link>
 <description>&lt;p&gt;to jest nie tylko kompletnie nowy, skrajnie przerażający ląd. To także kompletnie inny sposób patrzenia na świat. Ot, dawniej człowiek sobie myślał, że potrzebuje odskoczni i lazł na imperzę (a na każdej, patrząc trzeźwo &amp;#8211; to samo), a teraz człek potrzebuje odskoczni, myśli ile już nie łuknął alkoholu, dostaje energy boost i czyta, pisze, ćwiczy, albo w ramach bronienia się przed depresją wyobraża sobie jakby zagrał arcyłotra w najnowszym Bondzie :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;EDIT: A co do legitymacji, to kiedyś chcieli, żeby wstąpił gdzieś tam i dali legitymację. Do tej pory mi się tekturą odbija do tego stopnia, że mogę być w życiu tylko ewentualnie członkiem Polskiego Związku Wędkarskiego. Tak mnie odrzuciło od instytucjonalizacji wszelakiej. A wniosek jest taki, że legitymacje powinny być z czekolady. Dzięki temu wszyscy będą zadowoleni a sprawa jest postawiona jasno i uczciwie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 23:49:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609107 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Piotrze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609106</link>
 <description>&lt;p&gt;to my bardzo podobnie chyba mamy. Ta trzeźwość, jaką sobie teraz ze względów zdrowotnych zafundowalam, to zupelnie coś innego niż nie-picie z zalożeniem, że w dowolnej chwili mogę iść do nocnego po piwo. To jest &lt;em&gt;knurd.&lt;/em&gt; Przerażające, no ale ja zawsze lubilam odkrywać nowe lądy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już się boję imprezy sobotniej, wszyscy się spiją w trupa, a ja pewnie będę mieć którąś z wymienionych przez Pana faz. Ratunku. Cynizm mi się wżera i zakorzenia z każdą kolejną chwilą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jasne, że wstępuję. Legitkę od razu zeżrę i w razie czego poruty nie będzie. A co.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 23:30:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609106 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609105</link>
 <description>&lt;p&gt;mój kontakt zakończył się na tych kilku kanonicznych piosenkach &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RHCP&lt;/span&gt;, co to i tak wszyscy je znają. Nie znoszę osobiście utworu &amp;#8220;Otherside&amp;#8221;. Znaczy ilekroć zaczyna się częsć skato-hiphopowa mam ochotę wyjąć radio z wozu i wyrzucić przez okno. W ramach łyżki miodu dorzucanej do beczki wiadomej substancji dodać mogę tylko, że mi się &amp;#8220;Road trippin&amp;#8217;&amp;#8221; (nie popieprzyłem tytułu?) bardzo podoba dotąd i nie próbuję ukrzywdzić radia jak leci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli idzie o abstynencję, to powiem tylko, że moja jest autentycznie konstruktywna i zmienia człowieka na jeszcze gorszego i bardziej niebezpiecznego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak już człek przez rok alkoholu nie tknie, to mu się potem tykać nie chce. Potem pojawia się politowanie dla pijących, szczególne gdy są pod wpływem. Wtedy traci się wszystykich znajomych. Ale jak się jest lebiodą to się nie wytrzyma, bo mnie po długich latach niepicia dalej czasem łapie ochota, by siąść gdzieś w kącie i flaszkę na raz obalić. Ale to też szybko przechodzi.&lt;br /&gt;
Ach, jak się etap politowania kończy, to zaczyna się etap mienia-w-dupie. I wtedy najbardziej się przeszkadza pijącym. Nie wiem czemu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do różnorodności światopoglądowej w ramch teamu, to jest to i tak nic w porównaniu z moją odwieczną, coraz bardziej rozlecianą paczką. Jeden ostry katolik, drugi konserwatysta acz z wiekeim coraz mniej katolicki i zwrócony do wewnątrz (to ja), jeden ultralewicowiec z opcji równościowomarszowej i anarchofeministycznej (cokolwiek to znaczy) i jeszcze jeden taki co twierdzi, że po prostu chce ucinać ludziom głowy i mu wszystko jedno którym ludziom.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No. Czekamy na kolejną częsć. Może bym tak założył klub oglądaczy Bonda na Tekstowisku? Tak. Założłę. Wstepujesz? Oferuję legitymacje z czekolady! :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 23:22:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609105 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie RafaleB,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609104</link>
 <description>&lt;p&gt;A jak odzucia co do Olgi? Bo mówiąc szczerze miałem nadzieję na coś więcej tłumacząc sobie jej kulawy występ w &amp;#8220;Hitmanie&amp;#8221; ogólną koszmarnością tego filmu. W sensie, ze liczyłem na pełnoprawną &amp;#8220;Bond girl&amp;#8221;, znaczy i ładną i równorzędną. Właśnie taką, jaką sportretowała Honor w Goldfingerze. A wyszło nienajlepiej. Wymruczałem tylko &amp;#8220;obiecanki cacanki a głupiemu stoi&amp;#8221; i pocieszyłem się nieśmiało rudowłosą (na potrzeby filmu) Gemmą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Stripesów, to faktycznie byli dla mnie muzycznym objawieniem, że się ciągle da wejść do studia i coś nagrać, bez przesadnego udziwniania. No i jak wyżej napisałem Pani Gretchen, w tym kawałku faktycznie czuć łapsko White&amp;#8217;a. Dla mnie to właściwie muzyczne podsumowanie bondowskich piosenek. Odważne i z wykopem. No, z wystarczającą ilością, by wleciało i kołatało się między uszami, a nie przeszło gdzieś obok.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Chrisa C. to tu chyba spiszemy protokóół rozbieżności, bo dla mnie on się skończył na Kill&amp;#8217;em all, czyli dawno temu. Ale może to dlatego, żem jest dzieckiem wojny polsko-jaruzelskiej i na pewnym etapie grunge&amp;#8217;u miałem aż za dużo. Czyli słuchałem jak wszyscy i mi się osłuchało aż do wyrobienia sobie jakiejś emocjonalnej odporności :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A za polecankę muzyczna dziękuję, zaraz zacznę szukać. No i niestety w formie linka, bo embedowanie podli ludzie zablokowali, ale zaserwuję Panu coś, co wywoła uśmiech na twarzy każdego kto lubi Bonda:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.youtube.com/watch?v=XRg1CwAYbfE&quot; title=&quot;http://www.youtube.com/watch?v=XRg1CwAYbfE&quot;&gt;http://www.youtube.com/watch?v=XRg1CwAYbfE&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiem, że głupawe, ale nie zawsze trzeba się kryć za maską powagi, bo czasem staje się ona dużo bardziej kompromitująca od tej głupkowatej prawdziwej twarzy, którą usiłujemy zamaskować ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 23:05:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609104 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mindrunnerze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609103</link>
 <description>&lt;p&gt;a ja lubię bardzo. Kalifornia to mi się w ogóle kojarzy z takim miejscem, do którego bym chciala czasem emigrować zimą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;First born unicorn&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Hardcore soft porn&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Dream of Californication&amp;#8230;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A o tym calym Mitnicku to czytalam książkę kiedyś, jak ten Japończyk go ścigal i na końcu dopadl. Dobra byla.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hi hi, to my jesteśmy teamem ekumenicznym: jeden katol, dwie krypto-luteranki i jedna walcząca ateistka :) Ach te piękne dyskusje o duszy i wkladkach ortopedycznych nad margaritą w barze&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Blog żony bardzo, już zostawilam jeden komentarz i będę sobie umilać lekturą następne smętne dni na amoksycylinie. Podziwiam Cię, że Ty tak na stale abstynentem jesteś, ja po jednym dniu mam szczerze mówiąc dosyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Quantum? Piękna opowieść. Absurd, liryzm i brutalność, a do tego helikoptery, morderstwa i wybuchy. &lt;em&gt;Nu zajac&amp;#8217; pagadi&amp;#8230;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam identyczne przeczucia co do ciągu dalszego. Poczekajmy spokojnie, zasypiając tym czasem na ambitnych europejskich filmach&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 22:58:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609103 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mindrunnerze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609102</link>
 <description>&lt;p&gt;Co do &lt;em&gt;Quantum&lt;/em&gt; zupełna zgoda. Broni się choć słabsza to już wersja &lt;em&gt;Casino&lt;/em&gt;. Ale tam była Eva Green, niezapomniana Vesper&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Cornela zupełna niezgoda ;) Przeca człowiek bez Soudgardenów druga młodość przeżywa! Piosenka była fajna, ta jego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A teraz? Piosenka bondowska na najwyższym poziomie. Ja powiem, że największa to zasługa Jack&amp;#8217;a White&amp;#8217;a, który nie tylko stanowi połowę zespołu The White Stripes, ale też zaczął coś bez siostruni &lt;em&gt;chałturzyć&lt;/em&gt; w The Raconteurs (dwie płytki wydali, polecam, dla lubiących szczerą, tradycyjną, amerykańską muzę).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Alicia Keys? Nie czuję, oględnie mówiąc&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Igło, w multipleksach sa takie seanse dla matek z dziećmi, takimi &lt;em&gt;przy piersi&lt;/em&gt;, wtedy jest ciut ciszej. Pewnie Pana też wpuszczą, bo tam zawsze jest dużo miejsc wolnych, żona mi mówiła :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 22:54:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>RafalB</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609102 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen Szanowna :)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609101</link>
 <description>&lt;p&gt;piosenka znana mi i osłuchana za pośrednictwem radia. Przyznaję, że większe wrażenie robi głos Alicii niźli tekst piosenki, bo ten jest taki&amp;#8230; No, domyślasz się. Zreszta kawałek zaprezentowany przeze mnie wyżej cierpi na tę samą przypadłość. Choć w nim czuć jednak tą trochę &amp;#8220;brudniejszą&amp;#8221;, bardziej rockową rękę Jacka White. Ale panią Keys lubie. Nie wiem na ile muzyka jest jej własna i nie potrafię ocenić. Przynajmniej sama gra na fortepianie a nie &amp;#8220;lupuje sampla&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jeśli idzie o film, to bardzo polecam, ale najpierw należy obejrzeć Casino Royale, a dopiero później Quantum of Solace. Brytyjscy producenci chyba starają się nam coś w rodzaju pełnometrażowego serialu o Bondzie zafundować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 22:43:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609101 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mindrunnerze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609099</link>
 <description>&lt;p&gt;Filmu nie widziałam, ale piosenka całkiem. Bardzo lubię Alicie Keys.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To z jej pierwszej płyty, o ile się nie mylę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/WmqOhhhXZe0&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 22:29:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609099 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609094</link>
 <description>&lt;p&gt;no, relację przeczytałem i się nie wypowiem, bo mi się &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RHCP&lt;/span&gt; tylko z Kevinem Mitnickiem kojarzy. Znaczy, że on słuchał. I słuchałem jak czytałem jego &amp;#8220;Łamałem ludzi, nie hasła&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Frosty team to mi się kojarzy z dawno zapomnianym alternatywnym, ultrakatolickim zespołem elektronicznym zwanym o ile się nie mylę &amp;#8220;Brother Frost&amp;#8221;. Ale on mi gościł w discmanie (heh, to były czasy) mniej wiecej wtedy, jak Puchary Dzwonowate z półwyspu iberyjskiego wychodziły. Znaczy cirka 4500 lat temu o ile się nie mylę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I jak się podobuje blog żony oraz co tak ogólnie sądzisz o Quantum, bo mam jeszcze taką uwagę, że mam silne wrażenie, że tak na serio czeka nas Wielkie Rozwiązanie Wielkiej Tajemnicy. Czyli gdzieś z tyłu czai się autentycznie Zły Przeciwnik, majacy pięciometrowego kota do głaskania i sztuczny dosłownie każdy narząd wewnętrzny i zewnętrzny. Ale to może tylko mi sie tak wydaje&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 22:18:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609094 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Też nie rozumiem,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609085</link>
 <description>&lt;p&gt;zwlaszcza, że powrót pośpiesznym do Przemyśla byl tragiczny&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą, oto kompetentna relacja naocznego świadka tych wydarzeń:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://frostyandfans.blog.onet.pl/2,ID226874473,index.html&quot; title=&quot;http://frostyandfans.blog.onet.pl/2,ID226874473,index.html&quot;&gt;http://frostyandfans.blog.onet.pl/2,ID226874473,index.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 21:49:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609085 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609075</link>
 <description>&lt;p&gt;Namiary wysłane. Na bloga żony znaczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ech. A ja myślałem, że w tej Stolycy to po prostu każdy helikopter ma. Widać nie zanieracie ich do Katowic nie wiedzieć czemu&amp;#8230;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 21:22:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609075 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mindrunnerze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609071</link>
 <description>&lt;p&gt;tak :D Kiedyś z Zuzanną w Katosach przed koncertem siedzialyśmy w knajpie i narzekalyśmy potwornie na ceny helikopterów. Do tej pory jeszcze nie udalo nam się dorobić tego pożytecznego środka lokomocji, ale nie tracimy optymizmu życiowego. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo serdecznie pozdrawiam Panią Kasię :) Czy w takim, prawda, &lt;em&gt;ukladzie&lt;/em&gt; moglabym pokątnie uzyskać adres Jej tajnego bloga?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do bloxa, to on mnie denerwuje potwornie, ale cóż, jestem konserwatystką i jak raz gdzieś osiądę, to się już nie ruszam, choćby miejsce bylo irytujące pod wieloma względami. W dodatku sąsiedztwo mam jakieś takie, hm, amsterdamskie: po lewej maniak koszykówki, po prawej jakaś wybitnie wyzwolona pani. Przynajmniej tak bylo, jak to sprawdzalam parę miesięcy temu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Iglo &amp;#8211; &lt;em&gt;ja jestem ze zlych ziól, z takich ziól pól na pól,&lt;/em&gt; a że nie chcialabym Panu zaszkodzić więc faktycznie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z kolejną porcją amoksycyliny utkwionej w przelyku&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 21:04:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609071 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609067</link>
 <description>&lt;p&gt;ależ proszę się do mnie zwracać jak się żywnie podoba. Ja tam staram się w miarę możliwości PT się zwrać, bo mi weszło w nawyk. A przy tym niewiele kosztuje. W sieci można znaleźć o wiele więcej niepotrzebnych słów. Mógłbym wskazać nawet tu na tekstowisku wiele blogów, których autorom bym osobiście licencję na pisanie odebrał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hmmm. Oglądanie ambitnych filmów, zwłaszcza europejskich, acz nie tylko faktycznie może grozić jakąś odmianą narkolepsji. Polecam &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ARS&lt;/span&gt;, a szczególnie Kiniarnię, jeśli już musi Pani się męczyć &amp;#8220;ambitnie&amp;#8221;. Acha. Skoro już jest okazja, to powiem, że Pani sformuowanie &amp;#8220;film o biciu Albanki&amp;#8221; mi w nawyk językowy weszło. A Kasia prosiła, by przekazać, iż się jej Pani blog na bloxie bardzo podoba.&lt;br /&gt;
Choć to wstyd rezydować na tym samym serwerze z dziwadłami pokroju Wojciecha Orlińskiego, czy dr. Jana Pająka. Hehehe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A! i jeszcze Multikino na Dobrego Pasterza nie jest najtragiczniejsze, czyli w miarę ciche i spokojne. W opozycji do Cinema City, którego nie znoszę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A do kina w Warszawie mnie dawno temu zabrała moja dawna narzeczona i powiem tylko tyle, że to cholera była wycieczka na cały dzień. Czy w Warszawie trzeba mieć własny helikopter, by sobie &lt;em&gt;Ruchome Obrazki&lt;/em&gt; pooglądać? ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 20:52:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609067 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rumianek?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609068</link>
 <description>&lt;p&gt;To &lt;i&gt;chiba&lt;/i&gt; na górne powieki?&lt;br /&gt;
Albo &lt;i&gt;tył pleców&lt;/i&gt;?&lt;br /&gt;
Bo nie na te nooo perydalkterystykie?&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Czy jakoś tak, w łacińskiem jenzyku&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
Klejna, na pewno wie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo w moim wieku, to już nie wiadomo, co może zaszkodzić?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 20:52:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609068 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mindrunnerze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609062</link>
 <description>&lt;p&gt;laboga, czy ja też mam się zwracać &lt;em&gt;bez Pan,&lt;/em&gt; czy mogę to potraktować jako Twój prywatny sznyt? :P&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do kin, to w Krakowie lażę pod Barany na różne ambitne filmy, w skutek czego mam nieraz okazję pospać sobie na krześle za jedyne trzynaście zeta, natomiast w Warszawie preferuję Arkadię i rozmaite durnowate strzelanki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O tej mojej imienniczce się nie wypowiadam, bo gra aktorska to mnie wylącznie w teatrach obchodzi. W każdym razie miala ladne trampki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Iglo, ja mogę ewentualnie rumianek zaparzyć. Z dwóch torebek, ma się w końcu ten gest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 20:43:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609062 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Owszem. Szczepionkę...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609053</link>
 <description>&lt;p&gt;nie jest jeszcze tak źle. Primo &amp;#8211; znaleźć kino gdzie nie jest głośno. Są takie. Jakby co, to do Krakowa przyjechać gdzieś za dwa-trzy miesiace a ja już w Krakowie za frak wezmę i do kina zawlokę. A żona moja będzie wkoło biegać i dopingować do wleczenia szybszego, ażebyśmy sie na seans nie spóźnili. A poważnie, to da się znaleźć. Albo mieć telewizor, odtwarzacz &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DVD&lt;/span&gt;... W TV nie ma sensu filmów oglądać. &amp;#8220;To jak słuchać Beatlesów ze stoperami w uszach.&amp;#8221;, że zacytuję Bonda zresztą. W każdym razie zachęcam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jeśli idzie o kobiety, to po pierwsze jak trzeba odsłaniania koniecznie, to wystarczy poczekać do późna w nocy, włączyć satelitę, czy inne kablówkowe ustrojstwo i już ma sie do wyboru do koloru niemieckich filmów o egoistkach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wymieniona przeze mnei powyżej pani Honor Blackman nosiła w filmie zacne miano Pussy Galore, więc sądzę, że przynajmniej na poziomie deklaratywno-werbalnym odsłonięte miała więcej niż trzeba.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do udawania w ogóle, to taki już urok kina. Snuff movies są niełatwo osiągalne jak sądzę i obawiałbym się też o ich jakość. Choć nigdy żadnego (poza tymi terrorystycznymi) nie widziałem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 20:34:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609053 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Od ..</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609048</link>
 <description>&lt;p&gt;...płci?&lt;br /&gt;
A niczeho, &lt;i&gt;chiba&lt;/i&gt; że spokoju.&lt;br /&gt;
Noo, jeszcze jak by po plecach podrapać...?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 20:28:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609048 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A bo ja wiem?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609046</link>
 <description>&lt;p&gt;Chyba z nudów?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do kina nie chodzę, bo za głośno, w tv nie oglądam bo za nudno.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może by mi trza jaką szczepionkę zapodać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aha, no i &lt;i&gt;kobitki&lt;/i&gt; tylko udają, nawet że pokazują.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 20:26:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609046 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609044</link>
 <description>&lt;p&gt;a Pan to z przypadku, czy z idei nie obejrzał Bonda ani pół?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo jak z przypadku, to się nadrobić da. Jak z idei, to puste kabotyństwo się jawi na horyzoncie. Chociaż co ja tam wiem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Siedzę w popkulturze od kiedy pierwszy raz posłuchałem Fasolek, więc czegóż wymagać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Śpiewa Pani Alicja Keys, a dzielnie sekunduje jej Jack White, który stanowi połowę zespołu The White Stripes. To ten blady.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani Pino.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, ogólnie nowy Bond jest dobry, choć zabrakło mu do Casino Royale. Czego mu zabrakło? Chyba montażu. Zdjęcia Pope&amp;#8217;a fenomenalne, ale już montaż, szczególnie w finałowych scenach akcji niestety porwał na strzępy wybuch budynku. A to sam budynek podczas eksplozji powinien na strzępy rozdzierać...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i ta Olga K. co się jako wielkie rozczarowanie pojawiła. Za to grą zgniotła ją Gemma Arterton w roli mniej znaczącej, acz lepiej zagranej&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ach, gdzie te czasy gdy dziewczyną Bonda była taka Honor Blackman&amp;#8230; Hmmm. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale w ogólności film się wybronił, a po Casino było ciężko. :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 20:22:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609044 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja się mam znać?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609025</link>
 <description>&lt;p&gt;Czego Pan od &lt;em&gt;plci&lt;/em&gt; oczekuje, laboga&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 20:00:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609025 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja zgorzkniały?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609019</link>
 <description>&lt;p&gt;To wy mnie Pino nie znacie?&lt;br /&gt;
Albo znaczenia tego słowa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 19:47:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609019 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mindrunner,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58379.html#comment-609016</link>
 <description>&lt;p&gt;nowy Bond jest ogólnie zajebisty. Najbardziej mnie ująl nowatorski motyw z &lt;em&gt;szybkimi samochodami&lt;/em&gt; oraz tekst &amp;#8220;Jesteśmy nauczycielami. Wlaśnie wygraliśmy na loterii.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Iglo &amp;#8211; to dlatego jest Pan taki zgorzknialy, no tak!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeden mój prapradziadek pod Sommą polegl. Jako Niemiec, ma się rozumieć, bo z Poznania byl.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Jan 2009 19:45:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 609016 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
