<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Media Obywatelskie czyli weźcie interesy we własne ręce&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Media Obywatelskie czyli weźcie interesy we własne ręce&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>--&gt;Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610244</link>
 <description>&lt;p&gt;Fałszywa skromność, fachowo mówi się na to &amp;#8211; fałszywa skromność. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rzeczywiście, coś tam Pani moja pisała, że czytała, ale mało pamiętam, w zasadzie mam tylko przebłysk, że było to &amp;#8220;coś tam coś tam&amp;#8221;. Kurz przykrył, została sromota, bo i kurz, i sromota jest &amp;#8211; jak wiadomo &amp;#8211; &amp;#8220;spod znaku barana&amp;#8221;. To ważne. Widzę, że trochę się już Pani rozkręciła, zadanie poniekąd wykonane, trzeba brać się za nowe rzeczy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 18:12:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610244 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nadmiar skromności przez pana przemawia drogi Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610242</link>
 <description>&lt;p&gt;Pana nieodżałowanej pamięci wpisy również dostarczyły mi wiele radości. Zdaje się, ze nawet Panu o tym pisałam. Proszę się więc nie krygować i nie pozować na skromną pannę w różowym. Wąsy Panu wystają.....&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 18:02:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610242 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610237</link>
 <description>&lt;p&gt;przecież ja nic nie mówię&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 17:39:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610237 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610235</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani nie lepsza. Jedynym porządnym w tym towarzystwie jestem ja.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 17:29:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610235 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hi hi,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610230</link>
 <description>&lt;p&gt;pardon&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 17:20:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610230 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610228</link>
 <description>&lt;p&gt;Moich wpisów tu nie ma, więc nie przeze mnie, prawda. Wpadłem do Pani moja Delilah i podaję rękę, żeby się Pani moja nie pogrążyła w tonach patosu, co lał się tu  ostatnio jak z cebra. Szkoda gadać, nie do wytrzymania. Ale będzie lepiej, mężczyźni będą kochali kobiety, psy psy, koty koty, lipa kasztana itd. Zasyłam wyrazy,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 17:11:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610228 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O, znów Referent zawitał w moje niskie progi</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610226</link>
 <description>&lt;p&gt;A jak mu się humor od wczoraj zarąbiście wyostrzył :))) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Referencie, ja nie potrzebuję skrzydeł sobie przyczepiać, mnie uskrzydla lektura wpisów na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;. Zwłaszcza niektórych&amp;#8230;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 17:05:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610226 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Delilah &amp; all</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610224</link>
 <description>&lt;p&gt;Idiotyczne to zdjęcie. Sama niech Pani sobie skrzydła przyczepi, a nie z psa robi pośmiewisko. Podniósłbym Pani czynsz o 100%, gdybym robił w nieruchomościach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam nudziarzy :-),&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 16:46:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610224 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Który amstaff jamnikowi dorówna? </title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610178</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://tekstowisko.com/files/u4988/02_jamnik.jpg&quot; alt=&quot;&quot; width=&quot;500&quot; height=&quot;375&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 07:07:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610178 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I tu jest hund begreben (czy jak to szło)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610149</link>
 <description>&lt;p&gt;Tu właśnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tyko une tak potrafiom. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć istotnie jeden z moich pacjentów, zaposiadacz amstaffa, jak go zapytałam (a dobrze już się znaliśmy) czy jego zdaniem mogłabym być właścicielką... Spojrzał na mnie przeciągle&amp;#8230; Zmierzył od stóp do głów&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale z drugiej strony&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak to w życiu jest, Panie Merlot. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mieszka koło mnie ich kilka. Piękne są. A co ja poradzę, że nikt mi nie wierzy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie takie rzeczy już miału miejsce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam wszystkie amstaffy! O!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:55:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610149 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pamiętam Szanowny Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610148</link>
 <description>&lt;p&gt;Miałam być Pana imiennikiem. Może coś w tym jest&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:46:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610148 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Widziałem.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610147</link>
 <description>&lt;p&gt;do dziś mnię ciarki przechodzom.&lt;br /&gt;
Bo one były wierne komuś innemu, niestety.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:45:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610147 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dodam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610146</link>
 <description>&lt;p&gt;że imię odziedziczyłem po psie moich rodziców.&lt;br /&gt;
Airdale terrier to był. Dość kudłaty.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:43:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610146 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610144</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale za to jak pięęęęknie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć w definicjach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Widział Pan kiedyś wierne oczy amstaffa?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:42:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610144 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tu się różnimy, Panno G.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610143</link>
 <description>&lt;p&gt;w definicjach.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:40:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610143 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610142</link>
 <description>&lt;p&gt;Amstaff posiada najważniejsze cechy:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jest oddany&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;waleczny&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ma realną moc&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;nie pierdoli się (pardą) jak nie ma się nad czym zastanawiać&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jest silny&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;piękny&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;prawdziwy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wzór. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:38:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610142 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610141</link>
 <description>&lt;p&gt;Też się obudziłaś :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystkim samcom hetero, może być białym, a nawet rzymskim katolikom chciałam oświadczyć, że nie mam najmniejszych wątpliwości co do swojej orientacji seksualnej (pozdrawiam Cię Panie z głębi serca) i nigdy nie miałam. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ty mnie Moja Droga Delilah nie zapewniaj o sprawach, które dla mnie są oczywiste. Przepraszam, ale muszę się w tym maleńkim jak orzeszek kawałku zgodzić z AMN: jak samiczki zaczynają walczyć, to samcom się odechciewa. Po co ruszać palcem w bucie (!!!) jak samo się zrobi? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Inna rzecz, że oni toną w absurdzie. Ci samczykowie, mam na myśli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pamiętaj też, że ja mam &lt;em&gt;wywiadowcze&lt;/em&gt; przygotowanie i umiem &lt;em&gt;czytać&lt;/em&gt; .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Amstaffy nie mają dobrej prasy, ale są naprawdę naprawdę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć jamniki swoje niezastąpione zalety posiadają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:34:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610141 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Amstaffom stanowcze nie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610140</link>
 <description>&lt;p&gt;Wredne, mściwe, zero empatii, jak nie przymierzając taki jeden.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jamnik, to ma przynajmniej duszę. Długą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla sympatycznych Pań D+G+M&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pucio-pucio (w ujęciu dosłownym)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panu Referentowi konwencjonalne pozdrowienia od nudziarzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystkim pozostałym – cierpliwości. To się kiedyś skończy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:34:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610140 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610136</link>
 <description>&lt;p&gt;No widzę, że wiele nas łączy :) Pomagierstwo, jamniki&amp;#8230;.&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że żadnemu samcowi hetero nie przyjdzie do głowy cokolwiek &lt;em&gt;imputować&lt;/em&gt; w związku z tym :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gretchen, oni walczą, zapewniam Cię, również wtedy gdy kobiety tego nawet nie podejrzewają. &lt;br /&gt;
Dałam kiedyś jednemu ze swoich znajomych rózne tekstowiskowe kawałki do poczytania i powiem Ci, że gdy przedstawił mi wnioski jakie wyciągnąl z tej lektury miałam oczy okrągłe ze zdumienia jak spodki. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Amstaff? Ja jednak pozostanę przy jamnikach :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:17:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610136 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Setny mój!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610135</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam pojęcie jak zawzięty może być jamnik. Dysponuje mną taki jamnik :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo kiedyś samiec walczył o samicę, ale to było kiedyś. Ja wiem, że wciąż się zdarza. Tylko&amp;#8230; Tak patrzę sobie na nich i nie bardzo im się chce. Doba, na tyle oceniają wysiłek (pozdrawiam Artura). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są takie kobiety, dla których doba to zbyt długo. Zostawmy je w spokoju. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są takie, które&amp;#8230; No nie, nie dam się wkręcić :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Resume: wolę amstaffy od jamników.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:07:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610135 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610134</link>
 <description>&lt;p&gt;No proszę Cię....ja dopiero co gardłowałam, że to samiec musi walczyć o samicę, a Ty mi tu wrażą propagandę uskuteczniasz? :) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Amstaff amstaffem, a czy masz pojęcie jak zawzięty może być jamnik?  Jak moja sunia coś sobie wbije do rudej łepetyny potrafi być zawzięta bardziej nż całe stado amstaffów.  Nacisk szczęki na mniejszy, ale zawziętościa nadrabia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 23:02:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610134 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610132</link>
 <description>&lt;p&gt;A ze mnie nie opadły. I nadal mnie strzela. No cóż...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kobieca solidarność? W świecie walki o samca? :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zupełnie poważnie mówiąc, to mężczyźni są w swoich przyjaźniach bezwarunkowi, ogorzali jacyś, stabilni, &lt;strong&gt;lojalni&lt;/strong&gt; . Za to ich cenię. Dlatego się z nimi przyjaźnię. Na tym poziomie ufam im bez zastrzeżeń.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiem Ci Delilah, że czasem warto się wściec. I nie odpuszczać jak amstaff :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Właśnie o tym napisałaś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wspierając w dziele przesyłam pozdrowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 22:50:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610132 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610129</link>
 <description>&lt;p&gt;Witaj pomagierko :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ze mnie też już opadly wszystkie emocje, właściwie stało się to z chwilą, gdy po napisaniu tego tekstu klinęłam w pole &amp;#8220;gotowe&amp;#8221; i wysłałam go w kosmos czyli na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Ale był to dla mnie imperatyw kategoryczny, gdybym  ułomnie i pokracznie nie napisała i nie wysłała tego co we mnie siedziało, to przypuszczam, że ta sprawa nie dawałaby mi spokoju całymi tygodniami. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Czasami człowiek musi, inaczej się udusi&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ludzie jak to ludzie, nie chcę widzieć, nie chcą słyszeć, nie chcą wiedzieć....Tak jest im wygodniej, ewentualnie pewien rodzaj wiedzy nijak nie przystaje do ich wizji świata, więc wolą jej do siebie nie dopuszczać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na szczęście są jeszcze &lt;em&gt;upierdliwe&lt;/em&gt; istoty powtarzające mantry:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Reasumując: czasami myślę, że żaden mężczyzna nie zniżyłby się do tego, do czego potrafi posunąć się reprezentantka płci kobiecej wobec kobiety.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To tez nic nowego droga pomagierko. Wszyscy znamy mity o męskiej solidarności, książki o niej pisano, filmy kręcono. &lt;br /&gt;
Słyszał kto o damskiej solidarności? Co najwyżej w jakimś dowcipie&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wściekaj się Gretchen, nie warto, radzę Ci w solidarnym dziele &lt;em&gt;pomagierstwa&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I pozdrawiam równie serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 22:30:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Delilah</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610129 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Delilah</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610128</link>
 <description>&lt;p&gt;Trochę kurz opadł...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moje doświadczenie, konkretne i nie tak znowu odległe, pokazuje wyraźnie jak bardzo można nie widzieć postaw i słów na widok publiczny wystawionych. Tekst Artura przy tym to dziecinna igraszka. W moim widzeniu to w tym tekście najmniej chodziło o kobiety, tylko język jak zwykle u Artura, miał być prowokacją. Ja to tak rozumiem, może źle. Nie wiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednakowoż zostawiam tekst Artura na boczku. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A teraz patrzaj Pani.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ludzie nie chcą widzieć i nie chcą słyszeć. Żadna to nowina jest. Słyszałaś o tym, że w Stanach była taka sytuacja (opisana potem w mądralińskich książkach dla z przeproszeniem psychologów, w tym społecznych), że zabili dziewczynę na ulicy pod nosem i wzrokiem kilkudziesięciu osób?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I patrz dalej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak nie chcesz widzieć i nie chcesz słyszeć, to gówniane historie przechodzą sobie ot tak, spacerkiem idą. Potem odrobinę przyspieszą kroku. Zmienią rewir. Zatoczą szerszy krąg.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nikt nic nie widzi, oraz nie słyszy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tłumy wiwatują. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gówniana historia nigdy się nie wydarzyła przecież.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zajmiemy się pierdołami. Może innymi ważnymi sprawami też.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdarzy się jakaś upierdliwa istota, która &lt;em&gt;mantrycznie&lt;/em&gt; powtarza &lt;em&gt;tak nie można&lt;/em&gt; , &lt;em&gt;tak nie można&lt;/em&gt; ...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Won z tą mantrą! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Reasumując: czasami myślę, że żaden mężczyzna nie zniżyłby się do tego, do czego potrafi posunąć się reprezentantka płci kobiecej wobec kobiety.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Resume 2: żeby otworzyć oczy, trzeba je otworzyć. A nie spieprzać w krzaki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Resume 3: jestem wściekła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Cię Delilah serdecznie, jak to pomagierka&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 22:08:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610128 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/delilah/58423.html#comment-610127</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie wiem czy można nazwać to porzadkiem. Pusto i głucho, dokumentów brak.&lt;br /&gt;
Myslałam, że w kąciku chociaż zapomniane Wariacje znajdę.. kilka bledów ortograficznych, smutnych facetów zagubinych we własnych czy cudzych sprawach, urwaną tasmę filmową..&lt;br /&gt;
A tu nic. Nada.&lt;br /&gt;
To kto tu ma się gniewac?&lt;br /&gt;
I nic tu orientacja seksualna nie pomoże, chocby nie wiem jak enigmatyczna.&lt;br /&gt;
Chociaż?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Feb 2009 21:47:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610127 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
