<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Odchudzanie.&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Odchudzanie.&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-611887</link>
 <description>&lt;p&gt;Niezłe, niezłe. Problem golenia rozwiązuję zwykłym trymerem do włosów nastawionym na minimum. Nie znoszę być ogolony na gładko, koszmar&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 16 Feb 2009 14:32:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ernest</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 611887 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610680</link>
 <description>&lt;p&gt;pisałem Ci że mnie lekko &amp;#8230; tą lakonicznością kometarzy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;no.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 08 Feb 2009 22:19:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610680 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No, no,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610679</link>
 <description>&lt;p&gt;dopiero teraz przeczytałem, ale warto było.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 08 Feb 2009 22:18:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610679 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mindrunnerze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610670</link>
 <description>&lt;p&gt;dobrze że tu trafiłem&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;bardzo fajne, tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A i golenie to tez plus, nawet kiedyś w początkach pisania dla grzesia taki tekst przygotowałem :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 08 Feb 2009 21:03:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610670 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610273</link>
 <description>&lt;p&gt;Mały Wielki Wojowniku&lt;br /&gt;
Wydaje się Tobie, że alkoholizm trzymasz w ryzach&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Albo się Tobie wydaje (i oby), że cierpisz na tę przypadłość, albo (jeśli cię ona dopadła) wydaje się Tobie &amp;#8211; patrz wyżej ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiem co mówię, znaczy się tego, piszę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam z &amp;#8216;wyspy&amp;#8217; Wocławia :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 22:36:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610273 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie mindrunnerze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610272</link>
 <description>&lt;p&gt;mi oszczędzil pierwszej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Reumatyzm w zasadzie już mi nie dolega. Alkoholizm trzymam w ryzach i planuję sobie z nim poradzić &lt;em&gt;w perspektywie.&lt;/em&gt; Problem uświadomiony to już rozwiązany w polowie, moim zdaniem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Irlandia pod skórę weszla i zostala w oczach. Wrócę tam kiedyś, ale już raczej turystycznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozważam w te wakacje podbój większej Wyspy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 22:25:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610272 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610269</link>
 <description>&lt;p&gt;ta wyspa tak ma z niektórymi, że im pod skórę wchodzi i już nie znika. A innym z kolei kratery w pamięci wypala. Te co się ich potem przegapić nie da.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wciąż nie wiem co, poza bólem stawów zostanie z Irlandii we mnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć ten ból to może być 1/3 daru archeologii. Znaczy, jak mam 2/3 tego daru w ogóle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DAR&lt;/span&gt; &amp;#8211; Depresja, Alkoholizm, Reumatyzm.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Części środkowej los mi oszczędził.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 21:54:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610269 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie mindrunnerze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610267</link>
 <description>&lt;p&gt;Irlandia mi się wryla w pamięć wyjątkowo. Zaczynam o niej myśleć i doslownie się tam przenoszę. Dlatego teraz wolę tego nie czynić, bo po co ma mi się zimno robić, prawda&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, próbując usunąć z myśli wizję &lt;em&gt;żóltego autobusu&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 21:44:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610267 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610265</link>
 <description>&lt;p&gt;więc hasło &amp;#8220;Dajmy dziać się Dalszym Ciagom&amp;#8221; będzie nam ogólnie przyświecać. Do diabła, na sztandarze można by to wypisac.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani Pino,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;dziękuję i pozdrawiam. Do opisu zachęcam, ale tylko jeśli sie czuje potrzebę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Idę oglądać &amp;#8220;Stranger than fiction&amp;#8221; a potem &amp;#8220;Burn after reading&amp;#8221; Coen&amp;#8216;ów. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłego wieczoru wszystkim.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 21:34:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610265 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie mindrunnerze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610264</link>
 <description>&lt;p&gt;dobre. Muszę kiedyś też opisać swoje irlandzkie dole i niedole, cholera&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam o wieczorze&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 21:23:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610264 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Faktycznie, Panie Midrunnerze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610263</link>
 <description>&lt;p&gt;Ciąg Dalszy ma to do siebie, że następuje w dogodnym dla siebie momencie. I trudno go do czegokolwiek zmuszać, bo nawet gdyby, to nie wiadomo, jaki zlosliwy numer może nam wyciąć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co Pańskiego &lt;em&gt;strumienia świadomości&lt;/em&gt; to nie bylbym aż tak okrutny. Wystarczy kolejna relacja ze zwiedzania następnego zamczyska. Albo innej ruiny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Milego wieczoru&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 21:16:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610263 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610262</link>
 <description>&lt;p&gt;Ciąg Dalszy nie wiadomo czy będzie chciał nastąpić. Nie zmuszę go do nastąpienia samodzielnie. A jak będzie chciał, to nastąpi mimo wszystko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I zgadzam się z tym, że większość zdań po napisaniu to powinienem stukrotnie czytać sam, by się zorientować czego się pozbyć. Ale &amp;#8220;there&amp;#8217;s more than meets the eye&amp;#8221; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam takoż.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 20:39:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610262 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Midrunnerze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610261</link>
 <description>&lt;p&gt;duże dzięki, m.in. za ostatnie zdania tego odcinka. Bo, jak mniemam, mój ulubiony Ciąg Dalszy nastąpi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sens zdań niby prosty, ale dobrze jest je od czasu do czasu ponownie przeczytać. Tak dla higieny ducha.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam wieczornie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 20:22:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610261 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610253</link>
 <description>&lt;p&gt;witam i niniejszym w kłótnię się nie wdaję, bo nie wypada. Choć określenia w rodzaju &amp;#8220;wielkość&amp;#8221; budzą we mnie tyle gwałtowny rumieniec, co i spory sprzeciw jeśli odnoszone są do mnie. Dziękuję, bo traktuję to jako komplement bądź co bądź, choć nietypowy :)&lt;br /&gt;
Ustalmy roboczo, że ogon jest i wystaje. Choćby po to by się w kłótnię nie wdawać. Trzeba będzie, widzi mi się, spać na brzuchu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I owszem, dla kogoś zawsze żyć warto. No i to jest jedna z tych pięknych rzeczy na które nigdy nie jest za późno. Wystarczy włożyć odpowiedni wysiłek i czasem zrezygnować z miłości własnej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 19:06:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610253 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>mindrunner </title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610249</link>
 <description>&lt;p&gt;Szanowny Pan łaskawie i poprzez niebywałą wręcz skromność (nie wiem wrodzoną czy nabytą) swojej wielkości nie zauwża&lt;br /&gt;
Wtedy ja powiem tak: Jeśli ktoś mówi 10 razy że masz ogon to nie musisz wierzyć, ale sprawdzić nie zaszkodzi&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A to, to jest to!&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Kiedy tak idę tą ścieżką wydeptaną przez miliardy grzeszników, wiem, że depczę ją nie bez przyczyny. Wolałbym, by Sąd Ostateczny zdarzył się teraz, gdy mam dla kogo żyć.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 18:42:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610249 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Andrzeju</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610247</link>
 <description>&lt;p&gt;bo golenie się złe jest. I nieprzyjemne. I w ogóle jest podłością wymyśloną tylko po to by mnie dręczyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do wypowiadania się nt. tekstu, to uchodzi, więc się niczym przejmować Pan nie powinien.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 18:35:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610247 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Prosze Pana,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610246</link>
 <description>&lt;p&gt;przepraszam, że nie będę się wyrażał o tekście, ale podczas pierwszej wizyty nie przystoi, ale powiem, że bardzo mi się spodobało to zdanie: &amp;#8211; &amp;#8220;Nienawidzę się golić, cholera&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakbym siebie, proszę Pana, słyszał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 18:27:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AndrzejKleina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610246 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>SzPanie Referecie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610239</link>
 <description>&lt;p&gt;Za dobre słowo dziękuję. Za złe też bym podziękował, jako to pokorne cielę co dwa jaja ssie. Or somethin&amp;#8217;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jamajce nie powiem nic, bo to i wieki całe temu było. Długo już na swoją kolejkę do Sądu Ostatecznego czekamy. Na tyle długo, ze niektórzy uwierzyli, że to jest życie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli idzie o Komorowskiego, to po prawdzie nie interesuje mnie jego hobby. Ot, chce zbierać niech zbiera.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do propozycji rozwinięcia fabularnego, to przykro mi ale pisać beletrystyki nie potrafię, co wielokrotnie już udowadniałem. A co do stosunku natomiast, wyraźnie pisałem, że stosunków nie było.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziwi mnie, że wciąż ma Pan jakieś Sprawy podczas Akopalipsy. Ja sie najpierw cieszyłem, że przyszła, ale teraz się trochę nudzę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Akopalipsa goł home, albo zrób się ciekawsza!&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 17:57:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610239 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;mindrunner</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58456.html#comment-610231</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie kochany drogi mój, prawda&amp;#8230; Przeczytałem. Poważne dzieło obrazujące stosunek białego człowieka do ludności kolorowej, osadzone w klimacie wczesnych opowiadań Stevensona. Brakuje tylko trupa albo zdegenerowanego syna subiekta ze sklepu kolonialnego. Spodziewam się, że wszystko da się jeszcze naprawić w kolejnej części; wtedy zacznie też wiać wiatr. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem, prawda, czy ja cokolwiek rozumiem z tego świata, ale fajna, że tak powiem, wyjebana (pardą) historia. Przy okazji proszę zapytać Jamajkarę, czy słyszała o okrągłym stole w Polsce, Kiszczaku, Jaruzelskim i Wałęsie. Strasznie polubiłem Jamajkę, kiedy dowiedziałem się, że Komorowski zrobił prenumeratę tamtejszych dzienników i zbiera wycinki o Kaczyńskich. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobra, tyle. Jestem zadowolony z Pana, prawda, tekstu. Przeczytałem i mogę zająć się innymi sprawami,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Feb 2009 17:26:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 610231 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
