<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Ponarzekajmy — blogosfera polityczna jako rodzaj terapii&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Ponarzekajmy — blogosfera polityczna jako rodzaj terapii&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Igło, mocium panie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-613820</link>
 <description>&lt;p&gt;Czecha Wojciecha &amp;#8211; Prusowie.&lt;br /&gt;
Biskupa Staśka, co opozycję względem pomazańca montował, pomazaniec za to zdemontował. Jak fama niesie. Potem to niby dementował, ale i tak go zdetronizowali.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 27 Feb 2009 12:30:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 613820 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Agawo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-613351</link>
 <description>&lt;p&gt;cała przyjemność po mojej stronie:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 24 Feb 2009 20:18:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 613351 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-613347</link>
 <description>&lt;p&gt;Skoro jest Pan zdolny do wszystkiego to mam nadzieję że do poprawy też:)))&lt;br /&gt;
Jak Pan może dręczyć kota i smiać się upiornie o pólnocy? O innych wybrykach juz nie wspomnę bo co jeden to straszniejszy.&lt;br /&gt;
Na kurs calowania Pan uczęszcza? Dłoni?&lt;br /&gt;
To niezwykle cenna inicjatywa:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam dziekując za okazane zaufanie i miłe slowa&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 24 Feb 2009 19:50:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 613347 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Obstawiałbym Sergiusza:)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-613339</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220; I niech pan pamięta, ze ona z familii &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RRK&lt;/span&gt; jest.&lt;br /&gt;
Byłbym ostrożny.&amp;#8221;&lt;br /&gt;
I teraz Pan mi to mówi? Jestem stracony:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 24 Feb 2009 18:59:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 613339 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A to może pan wie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-613333</link>
 <description>&lt;p&gt;kogo to p.Agawa cytuje.&lt;br /&gt;
Bo mi się spodobało.&lt;br /&gt;
Terapeutycznie.&lt;br /&gt;
I niech pan pamięta, ze ona z &lt;i&gt;familii&lt;/i&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RRK&lt;/span&gt; jest.&lt;br /&gt;
Byłbym ostrożny.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 24 Feb 2009 18:31:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 613333 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-613330</link>
 <description>&lt;p&gt;każdą bzdurę trzeba jakoś uprawdopodobnić. Dlatego obstaję, że św. Stanisława ze Szczepanowa rozkawałkował praszczur Tarantuli. &lt;br /&gt;
Natomiast skłaniałbym się do tezy, że za śmiercią św. Wojciecha może stać praprzodek Andrzeja Kleiny. Choćby geograficznie to prawdopodobniejsze:). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 24 Feb 2009 18:05:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 613330 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja zawsze myślałem, że</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-613318</link>
 <description>&lt;p&gt;św. Stanisława ubili Prusowie?&lt;br /&gt;
Czego to człowiek może się jeszcze dowiedzieć?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 24 Feb 2009 17:18:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 613318 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Droga Pani Agawo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-613315</link>
 <description>&lt;p&gt;doprawdy zaskakujące zdziwienie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć zazwyczaj jestem zamknięty i skryty, to  Pani ciepła osobowość spowodowała, że się otworzyłem. Sprowokowała mnie do zwierzeń.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak więc przyznam Pani, że moja lista nie dość, że nie jest wcale taka krótka, to jest jeszcze, czarna i ponura, jak czarna i ponura jest listopadowa noc.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mogę się oprzeć i wyznaję: &lt;br /&gt;
To ja, z polecenia centrali, nękam panią Renatę telefonami śmiejąc się upiornie o północy. &lt;br /&gt;
To ja porwałem Pana Starego i trzymając go w wilgotnym loszku, przyczyniłem się do spadku jego aktywności w blogosferze. &lt;br /&gt;
To ja Panu Mireksowi, w okolicach jeziora Malta, spuściłem powietrze z  zadniego koła  roweru, poczem zalepiłem gumą do żucia wylot jego pompki&lt;br /&gt;
(oczywiście tylko rowerowej). &lt;br /&gt;
Ja też, nie chwaląc się, zarobaczywiłem kota Pani Rannal. Było trudno, ale się opłaciło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo ja , proszę Pani, taki zdolny do wszystkiego jestem. I szybko się uczę. &lt;br /&gt;
Zebrałem też bogate dossier. Zawiera ono dużo więcej informacji niż standardowe panirenatowe; czyj pradziadek był antypolskim carskim oficerem a czyj tato należał do PZPR?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ustaliłem, ponad wszelką wątpliwość, że to praszczur (doskonałe określenie!) pana Tarantuli uśmiercił własnoręcznie, świętego biskupa Stanisława.&lt;br /&gt;
I nie omieszkam tej wiedzy, w odpowiednim czasie, wykorzystać!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaiste blogosfera, jeśli człek nie jest zaślepiony, wzbogaca. &lt;br /&gt;
Dziękuję za cytat. Mój świat jak widać rośnie&amp;#8230;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Całuję Pani dłoń Madame&amp;#8230; (Już mieliśmy to na kursie)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 24 Feb 2009 16:24:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 613315 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-613283</link>
 <description>&lt;p&gt;Przyznam, że zaskoczył mnie Pan ujawnieniem swojej „krótkiej listy”.  Doceniam jednak potrzebę &lt;em&gt;zwierzeń&lt;/em&gt; i jasno zdefiniowane &lt;em&gt;antypreferencje&lt;/em&gt; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Zacytuje znanego blogera:&lt;br /&gt;
‘Swiat ogladany własnymi oczami, mały jest, nawet jeżeli lubimyj.&lt;br /&gt;
Nadal małym zostaje.&lt;br /&gt;
Jak się patrzy, tu i tam oczami ważnych osób – rośnie.&lt;br /&gt;
Nawet jak są to zagniewane oczy.&lt;br /&gt;
Jak się widzi lornetką &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, to i dalej można sięgnąć.&lt;br /&gt;
Nawet łażąc z bejsbolem w dłoni, albo w myślach.’&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli przymiotnik &lt;em&gt;ważnych&lt;/em&gt; oznacza rownież &lt;em&gt;diametralnie różnych&lt;/em&gt; to nie ulega wątpliwości że możliwosci  poznania zdecydowanie się zwielokrotniają.&lt;br /&gt;
I to jest intrygujące w blogosferze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Terapia? Być może. Na pewno zródło poznania.  Samego siebie też.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 24 Feb 2009 10:30:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 613283 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Witaj Agawo:),</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612929</link>
 <description>&lt;p&gt;nie przeceniałbym tych moich talentów. Pan Kurkiewicz wykazał się po prostu zdrowym rozsądkiem.&lt;br /&gt;
Odreagował co go dręczyło i zajął się swoimi sprawami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A np. nasza, wielkiej zacności, droga przyjaciółka z krótkiej listy, nadal miota się, popadając na przemian w paranoję lub śmieszność. &lt;br /&gt;
Ostatnia akcja „Samasłodycz”, musi Pani przyznać- mistrzowska:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 22 Feb 2009 16:45:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612929 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612897</link>
 <description>&lt;p&gt;:-) Wszystko już było i wszystko wraca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 22 Feb 2009 14:49:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612897 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&quot;Krótka lista&quot; Pana Yassy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612804</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8216;W zamierzchłych czasach, razu pewnego, pochwaliłem tekst redaktora Kurkiewicza, jako mający potężny walor terapeutyczny. Red. Kurkiewicz przyznał mi rację.&lt;br /&gt;
I skończył przygodę z blogowaniem.&lt;br /&gt;
Potrzebował widocznie tylko kilku sesji.&lt;br /&gt;
Innym, bardziej cierpiącym, tak krótka terapia nie wystarcza.&amp;#8217;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Talent perswazji Panie Yasso?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 22 Feb 2009 07:30:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612804 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612779</link>
 <description>&lt;p&gt;...ten kosz to wszystko moje&amp;#8230;ja się nie boję braci Rojek&amp;#8230;&lt;br /&gt;
ja to wiem i dlatego nie będę dociekał (z ostrożności) kim pan naprawdę jest?:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I proszę mnie nie rozpraszać, bo właśnie Waldek wpakował Barcy pilę do siaty..&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 20:21:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612779 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612776</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie jestem człowiekiem.&lt;br /&gt;
Nie będę powtarzał za kogo jestem uważany.&lt;br /&gt;
Zresztą słusznie.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Ja tam krytyki się nie boję&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Jak to śpiewali bracia Rojek&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 20:11:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612776 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igło,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612773</link>
 <description>&lt;p&gt;Niby czemu ja mam się opamiętać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja podchodzę do sprawy pełen empatii i zrozumienia.&lt;br /&gt;
Toż jak już ustaliliśmy to choroba.:)&lt;br /&gt;
Jedni są analitykami a inni Napoleonami:)&lt;br /&gt;
W zamierzchłych czasach, razu pewnego, pochwaliłem tekst redaktora Kurkiewicza, jako mający potężny walor terapeutyczny. Red. Kurkiewicz przyznał mi rację.&lt;br /&gt;
I skończył przygodę z blogowaniem. &lt;br /&gt;
Potrzebował widocznie tylko kilku sesji.&lt;br /&gt;
Innym, bardziej cierpiącym, tak krótka terapia nie wystarcza.&lt;br /&gt;
Bądź Pan człowiekiem;)!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 20:00:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612773 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612765</link>
 <description>&lt;p&gt;weź się pan opamiętaj.&lt;br /&gt;
I przestań używać &lt;i&gt;słów&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To są &lt;i&gt;inteligenci &amp;amp; analitycy&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Oraz &lt;i&gt;publicyści&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
Piszący obiektywnie i ze zrozumieniem.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;dla sceny&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;politycznej bynajmniej &amp;#8211; to w ich języku&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak to napisał Referent, kiedyś, dzięki nim wzrasta sprzedaż wczorajszych gazet.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 19:09:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612765 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>no nie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612764</link>
 <description>&lt;p&gt;z tymi linkami coś nie teges.&lt;br /&gt;
W każdym razie chodzi o tekst &amp;#8220;Krakowski spleen&amp;#8221; w Salonie, a tu o &amp;#8220;Spokojnie Panie Lorenzo..&amp;#8221;&lt;br /&gt;
Kto będzie chciał to znajdzie:)&lt;br /&gt;
Spadam i pozdrawiam wszystkich&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 19:07:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612764 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie:</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612762</link>
 <description>&lt;p&gt;Nazywam się Renata, jestem kaczofobką.&lt;br /&gt;
Witaj Renato!&lt;br /&gt;
Nazywam się Stary,jestem kaczofobem.&lt;br /&gt;
Witaj Stary!&lt;br /&gt;
Nazywam się Rannal, jestem kaczofobką.&lt;br /&gt;
Witaj Rannal!&lt;br /&gt;
Nazywam się Mirex jestem kaczofobem.&lt;br /&gt;
Witaj Mireksie!&lt;br /&gt;
itd&amp;#8230;itd&amp;#8230;&lt;br /&gt;
W razie nagłej utraty gruntu pod nogami, zawsze można liczyć na radosny oraz rytualny okrzyk grupy wsparcia; &lt;br /&gt;
Kochamy Cię Renato!&lt;br /&gt;
Klasyka:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://yassa.salon24.pl/33400.html&quot; title=&quot;http://yassa.salon24.pl/33400.html&quot;&gt;http://yassa.salon24.pl/33400.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I inny przyczynek;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/scroll/53473.html&quot; title=&quot;http://tekstowisko.com/scroll/53473.html&quot;&gt;http://tekstowisko.com/scroll/53473.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tyle nikomu niepotrzebnej autopromocji, teraz już spokojnie napawał się będę puszczaniem Puszczaka i cud brameczkach, cud duetu; Wiesiek Runi &amp;amp; Krystyna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 19:02:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612762 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Inteligentny </title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612751</link>
 <description>&lt;p&gt;ordyniec będzie pana strzygł.&lt;br /&gt;
I poił.&lt;br /&gt;
A nawet wilki odganiał.&lt;br /&gt;
Taka różnica.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 17:36:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612751 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Igło</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612742</link>
 <description>&lt;p&gt;a co mi za różnica, jaki ordyniec będzie mnie łupił?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 17:02:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>KriSzu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612742 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612726</link>
 <description>&lt;p&gt;Igła, &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kiedy jest zaborca, to uczciwy człowiek nie idzie do policji. Może myć okna, żeby utrzymać rodzinę, malować trawniki na zielono, cokolwiek. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba, ze stoi za tym plan, dodam, bo też słusznie to dodałeś.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 15:41:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612726 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Granice kompromisu?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612724</link>
 <description>&lt;p&gt;to chyba nie o to chodzi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedno to praca &amp;#8211; normalna, zwykła, rzetelna, na swoją miarę, zgodna z oczekiwaniami pracodawcy/klienta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Drugie to idee &amp;#8211; tu pole do kompromisu się zawężą, czy można być dobrym policjantem dla zaborcy, urzędnikiem dla okupanta, czy wogóle można nim być?&lt;br /&gt;
Albo żołnierzem? Jeżeli nie stoi za tym plan? &lt;br /&gt;
Bo kupcem, rzemieślnikiem, przedsiębiorcą można.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 15:36:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612724 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No właśnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612721</link>
 <description>&lt;p&gt;te granice kompromisu&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i cała rzecz w tym, że pracując w ramach systemu być może to co robię, robię dobrze. Ale całościowe działania systemu, do których się własnym wysiłkiem przyczyniam, mogą być co najmniej nienajlepsze&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale mimo tych wątpliwości, zgoda.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 15:18:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612721 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Odys</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612719</link>
 <description>&lt;p&gt;Witam, cieszę się również. Słowo o &amp;#8220;pracy&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moim zdaniem z pracą to jest tak, że przede wszystkim trzeba ją mieć. Kiedy się ją już ma, to trzeba po prostu przyjąć na siebie odpowiedzialność, że ma być robione i ma być robione dobrze. Choćby gówno z nieba padało (pardą, ale lubię to porównanie; mówił tak do nas nauczyciel wuefu z podstawówki, kiedy spóźnialiśmy się na treningi &amp;#8211; &amp;#8220;Macie być punktualnie, choćby gówno z nieba padało &amp;#8211; wrzeszczał, i miał rację&amp;#8221;.).  Czyli, pracować na nasze możliwości, zgodnie z talentem, prawda, że tak powiem nieco ewangelicznie. Bo jak nie, to wypad z baru (pardą). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie pracuje się jednak dla byle kogo. Ja, mimo że zarabiam na życie jako referent, można więc się spodziewać, że jako dworski sługa, mam granice kompromisu, po przekroczeniu których zamykam stragan. Kiedy ktoś jest sobie panem, prowadzi własny biznes itp., ma łatwiej. Referenci starają się, żeby było należycie, ale oczywiście nie z każdym, i nie dla każdego. Wiem co mówię, proszę mi wierzyć :-) Nie są to sprawy życiowo łatwe, bywają nawet kłopotliwe, ale&amp;#8230; no właśnie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielopolski miał trudny charakter, ale opis jego trudnego charakteru niczym nie różni się od zarządzania otoczeniem przez naszego Prezydenta i Premiera. Nie w cechach osobowości sprawa, raczej w priorytetach przy pełnieniu funkcji publicznych, a te miał rozpoznane &amp;#8211; jednak &amp;#8211; względnie nieźle (w dodatku czasy nie sprzyjały). A że wysługiwał się bolszewii &lt;em&gt;in spe&lt;/em&gt;, to przecież wspominałem o wątkach pobocznych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 15:18:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612719 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie szanowny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58637.html#comment-612709</link>
 <description>&lt;p&gt;W pierwszych słowach, pozwoli Pan, prawda, że wyrażę radość widząc Pana twórczość tutaj. Nawet za cenę zniknięcia Pańskiej poprzedniej tutaj, prawda, twórczości. Będę się starał na przyszłość robić notatki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tekst &amp;#8212; jak u Pana zawsze, więc nie będę zbędnie kadzić.&lt;br /&gt;
Ten cytacik to powinien być wykuty na fasadch gwachów rządowych, samorządowych, oraz trzeciej i czwartej władzy, analogicznie do słynnego, lekko ironicznie brzmiącego napisu na gmachu Sądów Grodzkich na Lesznie:&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Ale, prawda, w takim razie, pytam się, kiedy u nas w Polszcze były dobre rządy z ludzkim rządcą na stolcu? No, kiedy? Za Batorego? Kazimierza de grejt? Piłsudzkiego? Może Piłsudzki, prawda? Nie, przypuszczam, że wątpię.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz przejdźmy do &lt;em&gt;ad remu&lt;/em&gt;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1. Z tym narzekaniem, to bawią mnie pokrzykiwania w stylu &lt;em&gt;kto nie głosował nie może narzekać&lt;/em&gt; itp.&lt;br /&gt;
Narzekać to można było i na cara, byle niezbyt głośno. Choć się go nie wybierało przecież.&lt;br /&gt;
Inna rzecz, czemu takie narzekanie służy.&lt;br /&gt;
Jeszcze inna, to na &lt;em&gt;czyj młyn to woda&lt;/em&gt; itede itepe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;2.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;referent&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Moja recepta jest taka, że trzeba pracować.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sumie pełna zgoda, acz nachodza mnie pewne wątpliwości. Czy każda praca nie hańbi. Czy zawsze należy po prostu należycie wykonywać obowiązki. I co za sześdziesiąt lat powiemy, jak synek przytaszczy znalezione na elektronicznym pawlaczu nasze zdjęcie w czarnym munturze z błyskawicami, wówczas już zupełnie niemodnym. Że tylko starannie wykonywaliśmy polecenia służbowe?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jasne, nie wolno tak mówić, to jest argument z serii &lt;em&gt;reductio at hitlerum&lt;/em&gt; itede itepe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jeśli ja, dajmy na to, bym zawodowo sumiennie wciskał klientom mojego banku opcje walutowe, czy inne fundusze &amp;#8212; o których wolno przypuszczać, że za chwile pierdolną (pardą)? Jestem wporzo?&lt;br /&gt;
Czy jeśli z prawdziwym mistrzostwem realizuję produkcję pogromu telewizyjnego &lt;em&gt;Gwiazdy tańczo na czymś-tam&lt;/em&gt;?&lt;br /&gt;
Albo jeśli z całą rzetelnością projektuję osiedla mieszkaniowe, o których jestem przekonany, że są po prostu szkodliwe społecznie? Że tworzę jakieś opieprzone (pardą) getta? Jasne, dzięki mojej rzetelności te chore twory mogą być ciut ładniejsze zamiast ciut brzydsze; odrobinę bardziej a nie mniej funkcjonalne.&lt;br /&gt;
Moja praca rzeczywiście przyczynia się, by żyło się lepiej, wszystkim?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie chcę palić tematu na notkę, ale mi się w tym kontekście kojarzy eksperyment pana Milgrama.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;3.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;referent&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Wątki poboczne u hrabiego zadecydowały, że [Wielopolski] nie ma wielu pomników. Dziś byłby pewnie niezłym premierem. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
Prztoczyła się tu kiedyś debatka o Wielopolskim. Bardzo pouczająca.&lt;br /&gt;
Po tym, co zapamiętałem, obawiam się, że nie tylko nie byłby niezłym premierem, ale w ogóle nie byłby premierem.&lt;br /&gt;
Bo ten gość nie potrafił dogadywać się z nikim.&lt;br /&gt;
Umiał się jeno płaszczyć przed carem.&lt;br /&gt;
On nie mógł mieć współpracowników, partnerów &amp;#8212; tylko podwładnyh.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia także dla pani Referentowej&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Feb 2009 14:01:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 612709 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
