<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Kryminał 4.1.&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Kryminał 4.1.&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>--&gt;grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/autor/58722.html#comment-614257</link>
 <description>&lt;p&gt;Narzeczona nie tak od razu. Listonosz musi najpierw pojeździć. Ma swoją robotę do wykonania i bynajmniej &amp;#8211; nie chodzi o listy. Ale będzie i narzeczona, słowo się rzekło&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.,&lt;br /&gt;
referent/a u t o r&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 02 Mar 2009 20:21:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 614257 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, pojawił sioę listonosz fajtłapa?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/autor/58722.html#comment-614173</link>
 <description>&lt;p&gt;A gdzie jego narzeczona?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A budka z goframi, jestem za, znaczy lubię, gofry, nie budki:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale o ciepłych lodach mam nadzieję, nie będzie, bo to syf&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 02 Mar 2009 11:39:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 614173 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/autor/58722.html#comment-614040</link>
 <description>&lt;p&gt;Igła,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;wszystko tak wyglądało. Po prostu, nic na to nie poradzę. Kwiaty były na samochodzie i były sztuczne. Budka stoi do dziś, coraz bardziej legendarna, i nigdy nie sprzedawano w niej zapiekanek. Było okres, że chodziły tzw. ciepłe lody, ale zapiekanki &amp;#8211; nie. I rower był odkładnie taki jak piszesz. Słowem, wszystko wiesz&amp;#8230; :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzięki za czytelnictwo. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
referent/a u t o r&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 01 Mar 2009 09:55:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 614040 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja, jako </title>
 <link>http://tekstowisko.com/autor/58722.html#comment-613952</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;bywszy&lt;/i&gt; oraz &lt;i&gt;konsument&lt;/i&gt; starego świata ma kilka uwag technicznych.&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, a nawet pewność, nie burzących toku narracji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uwaga pierwsza &amp;#8211; &lt;i&gt;wykręcając pełne koła, tak obfite, że kilka razy zaczepił kolanami o linki hamulca.&lt;/i&gt; &amp;#8211; znam tę technikę, &lt;i&gt;na stojaka się jechało&lt;/i&gt;, tyle, że większość rowerów, w tamtym okresie, a co do okresu to się domyślam, miało z tyłu tzw &lt;i&gt;torpedo&lt;/i&gt;, czyli hamulec w pedałach a linka do przedniego, ręcznego hamulca szła tak, coby jej kolanem nie sięgnąć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uwaga druga &amp;#8211; &lt;i&gt;W głębi stał czarny samochód zakładu pogrzebowego, z zamocowanym na masce bukietem sztucznych kwiatów.&lt;/i&gt; &amp;#8211; myślę, że wątpię? Czy nie lepszy byłby konny karawan?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uwaga trzecia &amp;#8211; &lt;i&gt;po drugiej stronie szosy, stała legendarna budka z goframi&lt;/i&gt; &amp;#8211; głosowałbym, z pewnych &lt;i&gt;historycznych&lt;/i&gt; względów za zapiekankami. Nie wykluczam, że to tylko kwestia smaku?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 28 Feb 2009 16:58:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 613952 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
