<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Odchudzanie.&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Odchudzanie.&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>No nie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58762.html#comment-614476</link>
 <description>&lt;p&gt;Jednak serial Barbie został u mnie wykluczony po jednorazowym obejrzeniu odcinka. I przekonaniu się, jak to działa na czterolatkę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kwadrans nienawiści Orwella miał podobną skuteczność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak, choć to niezwykle trudne, daje się znaleźć puzzle z obrazkiem nie z filmu.&lt;br /&gt;
Jest możliwe, choć wymaga godzin poszukiwań, znalezienie kolorowanki z konturami misia i osła podobnych do niedźwiedzia i osła, a nie Puchatka i Kłapouchego. Choć np. nie znajdziesz nigdzie takich z oryginalnymi rysunkami Milne&amp;#8217;go z książki.&lt;br /&gt;
Słyszałem, że Disney wykupił do nich prawa i blokuje. Nie wiem czy prawda, ale nie ma.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ludzie chcą, mówisz&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Ludziom się mówi, czego mają chcieć, to i chcą tego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na wejściu do każdego działu zabawek jest wyeksponowane stanowisko z dużym napisem &amp;#8220;reklama tv&amp;#8221;, pomagającym wybrać zabawkę, której chce dziecko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do wzajemnego napędzania się przemysłów &amp;#8212; oczywista oczywistość.&lt;br /&gt;
Dowodem animowane filmy dla dzieci &amp;#8212; Lego. I klocki lego Star Wars.&lt;br /&gt;
Anegdotką jest rzekoma klęska Disneya po filmie 101 Dalmatyńczyków. Gadżety i zabaski się nie sprzedawały ponoć. Za to lawinowo wzrósł popyt na żywe psy tej rasy :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pokazane przez Ciebie zabawki są rzeczywiście groteskowe, ale nie odbiegają od standardów. No, może ta zakonnica, odrobinkę...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już nie zanudzam problemami rodzica.&lt;br /&gt;
Pozdro.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Mar 2009 21:50:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 614476 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Odysie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58762.html#comment-614465</link>
 <description>&lt;p&gt;jesli idzie o &amp;#8220;niefilmowość&amp;#8221; prezentu to mamy problem wynikający z tego, że te przemysły się wzajemnie zapędzają. Bez jednego nie ma drugiego. Wystarczy wspomnieć tę opowieść o tym jak powstał &amp;#8220;He-Man&amp;#8221; (o ile jest prawdziwa, ale Snopes nie zaprzecza). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem. Sam nie mam dzieci. Synowi kuzynki, fakt, że sporo niż sześć lat starszemu, sprezentowałem ostatnio pistolet na kulki BB. I to kopię Desert Eagle. Dla niektórych już to byłby dowód na to, że chcę z chłopaka filosemitę zrobić. ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A poza tym. Wydają mi się te egzemnplarze dzisiaj utrwalone aparatem na tyle dziwne, że właściwie diabli wiedzą do kogo to skierowane jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem. Jeśli kiedykolwiek będę rodzicem, po prostu będę sobie siedział z dzieckiem i bajki oglądał. Nawet jeśli trafi mi się córka. Serial o Barbie też zniosę. Choć do różowego czuję obrzydzenie graniczące z przerażeniem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ma się dziwić temu co opisujesz. Ludzie chyba takich akurat zabawek chcą...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Mar 2009 20:56:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Plenczow</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 614465 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zadanie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/plenczow/58762.html#comment-614457</link>
 <description>&lt;p&gt;Wejdź do sklepu z zabawkami i kup prezent dziecku lat 3-6.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To oczywiście żadne zadanie nie jest. Od tego są takie sklepy, pękające w szwach od wszelkiego &lt;em&gt;dobra&lt;/em&gt;. Zadanie następuje po dodaniu jednego warunku:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niech prezent nie ma nic wspólnego z żadnym z filmów &lt;em&gt;dla dzieci&lt;/em&gt;, zwłaszcza z niejakim Kubusiem produkcji Disneya.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdanie można trudnić, zastrzegając, że &lt;em&gt;gift&lt;/em&gt; ma nie mieć nic wspólnego z żadnym z filmów, nie tylko dla dzieci. Bo przecież są np. samochodziki (kiedyś się mówiło resoraki) z serii &amp;#8220;Piraci z Karaibów&amp;#8221; (sic!).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli dodamy, że prezent dla dziewczynki nie może być różowy ani niebieski, a dla chłopca nie ma być samochodem ani uzbrojeniem, zadanie zbliży się do granic ekstremum.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 03 Mar 2009 20:41:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>odys</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 614457 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
