<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Historia kolem się toczy&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Historia kolem się toczy&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615590</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale oni to juz wiedzą. Teraz tylko szukają, gdzie cieknie. A w necie źródła znaleźć jest im nie za trudno. Pytanie, jak bardzo zdeterminowani są, by kneblować. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pytanie, czy jest sens. Ludzie i tak uwierzą reklamie z uśmiechniętym dentystą lub modeleczce popijającej wodę z fluorem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam z drugiego szeregu knujów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Mar 2009 07:51:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615590 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Griszqu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615534</link>
 <description>&lt;p&gt;A niech se skanują. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli przy okazji, czytając, dowiedzą się czegoś nowego (czego w miejscowych gazetach nie ma), to nawet zadowolona będę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Knuj duch! (copyrajty Pana Lorenzo)&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 11 Mar 2009 18:32:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615534 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615533</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeśli można&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo Panu dziękuję na tę notkę, ze szczególnym uwzględnieniem tego &lt;em&gt;Kapitałowego&lt;/em&gt; cytatu.&lt;br /&gt;
On ci to jest, ten cytat, który napatoczył mi się przed oczy w trakcie lektury jakiegoś kolejnego &lt;em&gt;niepoprawnego tekstu,&lt;/em&gt; przyprawiając nieomal o palpitację serca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam jeszcze nadzieję, że tym razem historia pełnego koła nie zatoczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I z tą nadzieją Pana pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s. &lt;em&gt;Prowodyr,&lt;/em&gt; to brzmi dumnie. Szczególnie w słusznej sprawie. :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 11 Mar 2009 18:27:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615533 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Światełko w tunelu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615532</link>
 <description>&lt;p&gt;Tylko to światełko, Panie Lorenzo, jakieś takie bladziutkie, ale to pewnie tylko mój defetyzm, pozostaje mieć nadzieję, że niepewność zostanie niedługo rozwiana, ostatecznie nie wszystko jeszcze podrożało.&lt;br /&gt;
Co do mojego nicku &amp;#8211; dziękuję, również mi się podoba. Co do odmiany, tak się po prostu złożyło, potraktujmy to jako przeciwwagę do odmiany Pana nicku, Panie Lorenzo ;) A moja sympatia do człowieka faktycznie jest bardzo duża&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To ja pozdrawiam w sensie elektryczno-porażającym.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 11 Mar 2009 18:25:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>cierncyprysu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615532 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oj, tak, tak, Panie Marku.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615531</link>
 <description>&lt;p&gt;Szczególnie w kwestii &amp;#8220;nie wiem&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A najgorsza to ta niepewność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam przyjaźnie, choć pelnia nadal&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 11 Mar 2009 18:19:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615531 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mr. Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615502</link>
 <description>&lt;p&gt;z tym światłem to coś jak z moim wierszem?&lt;br /&gt;
___________________________________&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Od do i to&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W zamyślenia zapadam miękko&lt;br /&gt;
poddaję się fantazjom&lt;br /&gt;
myśli błądzą w historiach życia&lt;br /&gt;
choć głowa akurat w problemach&lt;br /&gt;
zajęta od rana po wieczór późny&lt;br /&gt;
Nie padam&lt;br /&gt;
dlaczego wciąż wstaję na nowo&lt;br /&gt;
nie wiem&lt;br /&gt;
ile z tego a ile z tamtego zostało mi świata&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;regres&lt;br /&gt;
i światło w tunelu pędzącej lokomotywy przemian&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podniesione ręce jak do rozstrzelania&lt;br /&gt;
dotykają kolan Boga&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 11 Mar 2009 16:42:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615502 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Czyli, Szanowny Cierniu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615493</link>
 <description>&lt;p&gt;jak mawial poeta: &amp;#8220;glucho wszędzie, ciemno wszędzie, co to będzie, co to będzie?&amp;#8221;. Czy jakoś tak&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedziemy w tym tunelu, jakieś światelko na końcu widać, tylko go pewnie niebawem z powodu kryzysu wylączą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam w sensie energetycznym&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Swoją drogą to nicka sobie Łaskawa Pani wybrala palce lizać:-) Szczególnie gdy idzie o odmianę. To pewnie tak w ramach sympatii dla czlowieka, hę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 11 Mar 2009 15:50:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615493 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Chirurdzy a pełnia Księżyca</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615476</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak chirurdzy zaczną się kroić, to wtedy już tylko krok do samonauczania się przez nauczycieli i samowróżenia sobie przez od niedawna już rejestrowe wróżki. &lt;br /&gt;
Owe chirurgiczne cięcia bowiem są rzekomo niewidoczne, rzekomo nieszkodliwe, a summa sumarum zebrało się tego kilkanaście miliardów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam w ciemności dnia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 11 Mar 2009 14:24:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>cierncyprysu</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615476 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I nie ma się co oszukiwać, Panie Marku.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615356</link>
 <description>&lt;p&gt;Ona już trwa, choć co prawda na ograniczonych obszarach. Takie chirugiczne &amp;#8211; jak twierdzą fachowcy &amp;#8211; cięcia. Ale trochę mi one przypominają amputacje w przypadku choroby Birgera.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze chwila, a z braku pacjenta, chirurdzy zaczna się sami kroić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam w pelni. Księżyca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 19:19:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615356 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mr Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615354</link>
 <description>&lt;p&gt;jedyną higieną, nie tylko rąk, jest (ponoć)  w o j n a !&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 19:16:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615354 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gdzie mi tam, Pani Bianko,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615352</link>
 <description>&lt;p&gt;do Łagiewnik i Tyńca, choć po prawdzie Rynek i św. Wojciecha z okien biura widzę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Tyniec to ostatnio piknieje w oczach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaś co do tego mycia rąk, to jest to chyba jedyna forma higieny, która niekoniecznie mi się podoba.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uklony zasylam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 19:12:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615352 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A kto napisal notkę, hę?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615348</link>
 <description>&lt;p&gt;Za prowodyra robil będę, Panie Griszqu. A my wszyscy &amp;#8211; za czolowych knujów. Wesolą widzę przyszlość przed nami. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Knuj duch!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 19:08:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615348 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615237</link>
 <description>&lt;p&gt;Z racji stałych IP &amp;#8211; już o Tobie wiedzą. ;-). Podobnie jak o mnie. &lt;br /&gt;
Magia ma zapewne stałe skanowanie kompa.&lt;br /&gt;
A to że wpisujemy sie u Lorenzo, sprawia że i on dostanie swój znacznik &amp;#8220;sprzyjacza spiskowym oszołomom&amp;#8221;.  Mógł usunąć? Mógł. Nie usunął. Znaczy &amp;#8211; spiskowiec.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 11:52:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615237 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Girszeg</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615235</link>
 <description>&lt;p&gt;to wszystko w tym temacie. Nic więcej. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam, też spiskowo :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 11:39:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615235 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Lorenzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615234</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak Pan słusznie i przytomnie zauwazył, to doskonały czas dla tych, którzy mają pieniądze. A jeszcze lepszy dla tych, którzy nie tylko je mają, ale też wiedzą jak długo padać bedzie na pysk giełda i pozwalaja wyczyścić sie z kasy tym nielicznym, którzy postanawiją ryzykować na giełdzie. Przecież wycena CitiBank na poziomie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PKO&lt;/span&gt; BP to kpina i śmiech. Zreszta &amp;#8211; wszystkie notowania aktualne to kpina realnej wyceny przedsiębiorstw. Ale &amp;#8211; ten kto trzyma kase i nie wpuszcza ją na rynek, spokojnie jeszcze sobie trochę poczeka, aż utopią kasę ostatni niezalezni. A potem na spokojnie przejmie udziały w sektorze producenckim. &lt;br /&gt;
Nacjonalizacja Banków to jedynie zaslona dymna. W konsekwencji i tak wrócą na rynek i zostaną kupione (jak zawsze za grosze w stosunku do realnej wartości) albo przez pozostałe banki-molochy albo konsorcja, których głównym udziałowcami są banki. Jeśli szykuje się nam komunizm, to oligarchhiczny, w którym praktycznie cała własność będzie w rękach instytucji finansowych. &lt;br /&gt;
To tylko kwestia parunastu (a może paru) lat, gdy wprowadzona zostanie waluta globalna, a następnie całkowicie zamieniona pieniądzem elektronicznym. Kontrola wszystkich wydatków. Czysty Orwell.  &lt;br /&gt;
Rozliczenia poza ta waluta dokonywane będa w zasadzie tylko w złocie &amp;#8211; co trochę tłumaczy, dlaczego banki (zwłaszcza centralne) dokonują skupu złota&amp;#8230;  &lt;br /&gt;
Po co władza na afiszach, skoro z tylnego siedzenia można trzymać wszystkie sznurki?     &lt;br /&gt;
Pozdrawiam spiskowo.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 11:28:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615234 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dzięki za miłe powitanie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615208</link>
 <description>&lt;p&gt;ale jakie one tam skromne, z Łagiewnikami i Tyńcem w sąsiedztwie?&lt;br /&gt;
Raczej pracowite, przypuszczam.&lt;br /&gt;
A wracając do kryzysu to mam wrażenie że idąc tropem prostego zapytania:&lt;br /&gt;
kto na tym korzysta? wywołują go najwięksi beneficjenci tegoż.&lt;br /&gt;
Kryzys = pora dlaa obłowienia się przez banki(udziałowców, zarządzających nimi)&lt;br /&gt;
Tak to przynajmniej wygląda tu w Anglii.&lt;br /&gt;
Dostają gigantyczne wsparcie od rządu (z kasy podatnika) teoretycznie na &lt;br /&gt;
utrzymanie roli usługodawczej względem szarego obywatela a tymczasem&lt;br /&gt;
przeciętny człowiek (nic z tego nie ma &amp;#8211; ludzie tracą domy, oszczędności emerytalne)&lt;br /&gt;
a bankowcy wypłacają sobie horrendalne bonusy czy emerytury. &lt;br /&gt;
Ręka rękę myje?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;kłaniam pięknie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 08:41:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>bianka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615208 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Milo powitać w moich skromnych progach, Pani Bianko.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615161</link>
 <description>&lt;p&gt;Ten kryzys jest dośc dziwny, bo wbrew pozorom, po pęknięciu potężnej banki spekulacyjnej (choć nie wiadomo czy to ostatnia bańka), ceny się jakby urealniają. Czyli spadają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W skórę biorą ci co zawsze, zaś zarabiają na nim też ci co zawsze, czyli ci, którzy mają pieniądze. I to w gotówce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale pozostaje jeszcze olbrzymia masa tych, co biorą w skórę. Ci zaś są zazwyczaj nader latwi do sterowania. Problem więc w tym, kto zacznie nimi sterować i co z tego sterowania wyniknie. Na dluższą metę zapewne nic dobrego dla sterowanych. Ale nic w tym zaskakującego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czyli stanie się to, co zwykle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 09 Mar 2009 20:56:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615161 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oj toczy, się toczy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615155</link>
 <description>&lt;p&gt;jakoś tak dwa dni temu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BBC&lt;/span&gt; że rząd Wlk.Brytanii przejął kontrolę nad LLoydsem, jednym z głównych banków brytyjskich.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakoś tak dziesięć lat temu w innej starej brytyjskiej firmie uczono mnie&lt;br /&gt;
że tak stare firmy finansowe nie bankrutują tylko zmieniają właściciela &amp;#8211; nowemu właścicielowi życzę powodzenia, nie całkiem bezinteresownie.&lt;br /&gt;
Z działań antykryzysowych (opiekuńczych) ze strony państwa zarejestrowałam:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-wzrost zasiłku rodzinnego&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- czujność służb medycznych (przynajmniej w Londynie) &amp;#8211; oddelegowane&lt;br /&gt;
pracownice socjalne odwiedzają z wagą staruszki w domach i sprawdzają&lt;br /&gt;
czy nie występuje zjawisko wygłodzenia(fakt).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z innych oznak kryzysu (oprócz wiadomości) zauważyłam książkę niczym żywcem&lt;br /&gt;
wyjętą z lat powojennych w Anglii &amp;#8211; dość opasła publikacja traktuje o 1000 sposobach na różne sprytne tricki oszczędnościowe. U nas takie informacje pamiętam rozprzestrzeniały się pocztą pantoflową ( np.przepisy na różne wyroby czekoladopodobne itp.).&lt;br /&gt;
You tube ma jakieś problemy (wiadomość z dziś) &amp;#8211; może niedługo będzie nam musiało wystarczyć to co nam w duszy gra ?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chętnie bym sięgnęła po jakąś książkę by wiedzieć co nas czeka ale warunków&lt;br /&gt;
kryzysu lat 30-tych nie da się raczej przełożyć na współczesność.&lt;br /&gt;
Pamiętam jedną (chyba nie najgłupszą) maksymę &amp;#8211; starać się robić swoje tak jakby&lt;br /&gt;
kryzysu nie było.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam serdecznie, antykryzysowo.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 09 Mar 2009 20:45:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>bianka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615155 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wiedzialem, Panie Tarantulo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615139</link>
 <description>&lt;p&gt;że glos otrzeźwienia i rozsądku nadejdzie z Krakowa. Smoka będziem bronić do krwi ostatniej. Znaczy się ich krwi, nie naszej oczywiście.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Klaniam pięknie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 09 Mar 2009 19:43:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615139 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie straszcie panie Lorenzo!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615115</link>
 <description>&lt;p&gt;Brunatny byl narodowy, czerwony internacjonalistyczny, jedno i drugie socjalizm. Nigdy nie narodził się w intelektualnych środowiskach bliskich ludziom pracy (tej prawdziwej dającej zysk i szacunek), a ze szczególną prawidlowością objawiał się w wyalienowanych wyspach myślicieli, dla których doktryna była dźwignią do sięgniecia po władzę tak absolutną, że nawet marzyć nie mogli o jej zakresie władcy oświeceniowi. &amp;#8220;Jednostka zerem, jednostka niczym!&amp;#8221;&lt;br /&gt;
Ślepa uliczka cywilizacyjnego rozwoju. Z brukiem czerwonym od krwi. Takiej jak na sztandarach. &lt;br /&gt;
Szlag to zawsze w końcu trafi, bo musi. W rezultacie zawsze zwycięży zdrowy rozsądek, bo nie można wiecznie żyć w zaślepieniu. I wyjdziemy na prostą.&lt;br /&gt;
W najgorszym razie zostanie jeszcze śmiech. Chyba, że jak u Orwella i to zostanie zakazane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W czasach głębokiego realsocjalizmu funkcjonowal sobie dowcip, bodajże pochodzenia czeskiego:&lt;br /&gt;
-&amp;#8220;Za pięc lat, towarzysze, będzie u nas komunizm!&amp;#8221;&lt;br /&gt;
(wesoły głos z tylnych rzędów!)&lt;br /&gt;
-&amp;#8220;A ja się nie boję, ja mam raka!&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia wieczorne!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;tarantula&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 09 Mar 2009 18:04:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>analityk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615115 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dzisiaj, Panie Iglo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615105</link>
 <description>&lt;p&gt;podzial jest trochę prostszy. Oni to pasożyty, o których byl Pan laskaw wspomnieć w swoim wiekopomnym tekście o panstwie. A my to poniekąd spadkobiercy tej klasy, o której Pan wspomnial.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaś co do dylematu, to przychodzą mi na myśl slowa o facecie, co umarl ze śmiechu. Tyle że nie wiem, czy bal się przed czy potem, jak zacząl się smiać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 09 Mar 2009 16:31:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615105 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615104</link>
 <description>&lt;p&gt;co gość to ma swoje prawdy. I to bez względu na pleć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A z ta wiecznością bym nie przesadzal. To znaczy oni przesadzają, albo są malo pamiętliwi, jako że co kto mówil o tysiącletnich tworach, to mu sie zaraz potem historia wspólczesna odbijala. I to niekoniecznie zdrowo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam równie serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 09 Mar 2009 16:24:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615104 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tylko, cholera</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615103</link>
 <description>&lt;p&gt;bać się czy śmiać?&lt;br /&gt;
No i klasa robotnicza gdzieś się rozeszła.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 09 Mar 2009 16:21:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615103 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No, nie do końca Maxie.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615102</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie idzie o sprawdzenie, ale  w latach 30-tych ubieglego stulecia (zreszta potem też) usilowano twórczo wprowadzać te pomysly. Szczególnie na naszych szerokościach. Potem też, tyle że nieco dalej. I tam się to do dzisiaj utrzymalo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I nie wiem, czy określenie &amp;#8220;czerwoni&amp;#8221; jest akurat adekwatne. Bo brunatni też próbowali podobnych metod.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakby się uprzeć, to i dzisiaj należaloby wymyśleć kilka nowych kolorów dla facetów (choć pewnie i jakaś kobieta też się znajdzie w tym gronie), którym cuś takiego lazi po glowie. Zapewne nie będzie to komunizm (bo niestrawny historycznie), ale pewne skojarzenia z haselkami o równych żolądkach, czy coś w tym guście pewne da się znaleźć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą jak zwal tak zwal, ale coś mi tu brzydko pachnie na kilometr. Albo i z jeszcze większej odleglości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Cie serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;abwarten und Tee trinken&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 09 Mar 2009 16:20:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>germania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615102 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>co lepsze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/germania/58816.html#comment-615100</link>
 <description>&lt;p&gt;nać, czy to w ziemi jeszcze?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawdy innego  gościa funkcjonują! Znaczy są wieczne, prawie jak Poronin&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Mr Lorenzo&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 09 Mar 2009 15:55:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615100 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
