<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Lisboa&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Lisboa&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>A może o winach</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615782</link>
 <description>&lt;p&gt;napisze pan z referatu, niekoniecznie z Lizbony?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo z chęcią bym poczytał...&lt;br /&gt;
Szczególnie że jeden winiarz i tekściarz ciekawy od kilku tygodni się nie pojawia.&lt;br /&gt;
I brak &amp;#8220;winnych&amp;#8221; tekstów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 12 Mar 2009 23:28:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615782 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615434</link>
 <description>&lt;p&gt;Po tak doskonałych opisach jak Pana oraz Oszusta, muszę jedynie cicho się przyłączyc do westchnień za tym miastem. Faktem jest, że nie pozostawia nikogo obojętnym. &lt;br /&gt;
Kulinarny kolaż Portugali też zachęca do odwiedziń. Rybne wybrzeze, wieprzowina interioru i brazylijczycy z wolowina na milion sposobow&amp;#8230; &lt;br /&gt;
No i pomarancze i cytryny zrywane prosto z drzewa&amp;#8230; &lt;br /&gt;
Jedno z miejsc, za którym najbardziej tęsknię. Choć kulinarnie najbardziej obpowiadał mi Pakistan&amp;#8230; Hmmm&amp;#8230; Sam się dziwię...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 11 Mar 2009 08:22:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615434 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615432</link>
 <description>&lt;p&gt;Staram się. Potwierdzam, że dobry kogut nie jest zły. Nie widziałem w Lisboa naszego rosołu, ale zupy mają (takie sobie), wiec muszę na czymś je, prawda, gotować...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 11 Mar 2009 08:06:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615432 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Oszust1</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615430</link>
 <description>&lt;p&gt;Referent też mieszkał za swoje. I to nie tak długo jak by chciał. Zamierza to w najbliższym czasie naprawić, choć też nie tak długo jak by chciał. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Opis Pana Oszusta wzorowy. Dokładnie tak, przy czym menu nieco inne, ale to kwestia gustu. Swoją drogą, przy Lavrze mieszkaliśmy!, i dwa, trzy razy dziennie jeździliśmy w obie strony. Piękny tramwaj. Na dole, tuż za zakrętem (w lewo) jest doskonała knajpa z rybami i nie tylko (Waldemar, z tego co pamiętam). Pierwsza z morz knajp, które ciągną się w kierunku Rossio.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 11 Mar 2009 07:56:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615430 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referent to ma dobrze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615424</link>
 <description>&lt;p&gt;Referent mógł sobie pomieszkać w Lisboa. Taki oszust1 mógł tam jedynie pojechać &lt;em&gt;za swoje&lt;/em&gt; i nie mógł sobie pomieszkać odpowiednio długo. Bo ani &lt;em&gt;fabryka&lt;/em&gt; tam interesów nie prowadzi, ani &lt;em&gt;sponsor&lt;/em&gt; żaden się nie ujawnił.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lizbona nie pozostawi nikogo obojętnym. Poranna &lt;em&gt;bica&lt;/em&gt; z codziennie inną bułeczką (strach napisać: babeczką). Piekielnie piszczący Elevador do Lavra. W ogóle &lt;em&gt;tramwaje pionowe&lt;/em&gt;. Smród zmieszany z zapachem gotowanych potraw na bajecznych uliczkach Alfamy pokręconych jak flaki. Pisuar uwieczniony w Lisbon Story. Sprawdzone. Działa. Naćpana jak stodoła młodzież na obrzeżach Rossio. Spacerujące luzem pawie na skwerku przy placu ofiar ojczyzny (co za pretensjonalna nazwa). Tamże pomnik z podziękowaniami dla &lt;em&gt;doctore&lt;/em&gt;. Tłumy łażące bez sensu po wygwizdowie pozostałym po Expo. Spokój na dziedzińcu klasztoru Hieronimitów. Śliskie biało-czarne chodniki. Wszędzie flagi. &lt;em&gt;Wyłopotane&lt;/em&gt;. Nawet pomiędzy praniem. Złodzieje kieszonkowi na targu. Jeden dostał w ryj. Wiatr. Wszędzie wiatr. Wieczorna &lt;em&gt;bica&lt;/em&gt; z codziennie innym ciastkiem (strach napisać: babeczką). Czterosylabowe &amp;#8220;dziękuję&amp;#8221;. Najdłuższe na świecie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 11 Mar 2009 07:00:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>oszust1</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615424 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615421</link>
 <description>&lt;p&gt;widzę, że Pana twórczość blogerska niezwykle przyspieszyła.&lt;br /&gt;
Jakby Pan trochę zwolnił, bo ja tak szybko nie czytam:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A koguta i owszem uwielbiam, szlachetny ptak. Zwłaszcza w rosole. W takich kulinarnych warunkach jego samica nie umywa się...nie te oka&amp;#8230; &lt;br /&gt;
Mógłby być nawet w Lizboa, przy 24 stopniach Celsjusza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 22:55:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615421 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615375</link>
 <description>&lt;p&gt;Max, jeśli mówię, że dam radę osiem, to dam radę. Co ja nie dam rady&amp;#8230; :-) Pozdro.,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 20:01:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615375 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Jotesz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615374</link>
 <description>&lt;p&gt;Firenze to moje drugie miasto. A może pierwsze, a drugie L. Sam już nie wiem, ale prawdą jest, prawda, że ten Sadurski nieźle się tam ulokował. Samo Fiesole też pycha (gdzie rzeczony profesor, prawda, naucza). Firenze bardzo bardzo. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Praha do pewnego czasu też bardzo bardzo. Oj, tak. Ale od pewnego czasu zupełnie już nie bardzo bardzo. Zaczęła mnie razić przaśność i jowialność. A może chodzi mi o samych Czechów&amp;#8230; Nie wiem&amp;#8230; W każdym razie bardzo ładne barokowe kościoły i&amp;#8230; prawda, secesja. Był Pan w muzeum Alfonsa Muchy? Polecam, jeśli Pan nie był. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 20:00:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615374 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615342</link>
 <description>&lt;p&gt;ja podobne wspomnienia mam z Firenze oraz Praha. Aha&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 18:53:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615342 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Się rozumie 8 razy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615341</link>
 <description>&lt;p&gt;po skosztowaniu i opisaniu nowego trunku&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;obawiam się o relacje od wina numer 4, a gdzie do ósemgo:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 18:53:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615341 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615334</link>
 <description>&lt;p&gt;No to &amp;#8220;cze&amp;#8221;. Łapię kawy i wbijam za biurko,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 17:53:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615334 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Max</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615332</link>
 <description>&lt;p&gt;Max, ten kogut, to poniekąd ich &amp;#8220;orzeł&amp;#8221;, prawda&amp;#8230; O winach nie będę wspominał, bo łza mi się już w oku kręci. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; mogłoby mnie wysłać jako korespondenta do Lisboa, mógłbym wtedy pisać do zamordowania; nawet 8 razy dziennie! Same ciekawe notki :-)))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 17:49:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615332 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Piekna zachęta</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/58834.html#comment-615326</link>
 <description>&lt;p&gt;Kogut prawie jak z Teleranka,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;przyznam że ogladałem ostatnio portugalskie winnice- foty mego brata. Cudnie to wszystko wygląda i ciepło, i słonecznie&amp;#8230;w marcu&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;sub&gt;prezes,traktor,redaktor&lt;/sub&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 17:37:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>max</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 615326 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
