<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Papież na froncie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Papież na froncie&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Eeee tam, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/post-nowoczesny/58958.html#comment-617676</link>
 <description>&lt;p&gt;bez przesady.&lt;br /&gt;
A leci pewnie w ciekawszym celu niż by gadac tylko o prezerwatywach, tak mniemam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Mar 2009 12:08:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 617676 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/post-nowoczesny/58958.html#comment-617675</link>
 <description>&lt;p&gt;Ach ten papież! &lt;br /&gt;
Lecieć do Afryki by walczyć z używaniem prezerwatyw. &lt;br /&gt;
Niesamowite! &lt;br /&gt;
Jeszcze trochę a stanie się winny zagładzie ludów tego kontynentu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Mar 2009 12:06:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 617675 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ezekielu, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/post-nowoczesny/58958.html#comment-617674</link>
 <description>&lt;p&gt;myślę, że Kościół wcale niue w tak odległym czasie zmieni swój stosunek do antykoncepcji, takie przeczucie mam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Giszqu, eee chyba nie tak to jest:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Co do autorytetu Kościoła w Afryce – jeśli jest taki mocny, to zarzuceniu prezerwatyw będzie towarzyszyć wstrzemięźliwość/wierność. Jeśli nie, to problemuu w ogóle nie ma. Każdy zrobi jak chce. Jeśli będa sobie wybierać, w jakim zakresie słuchać, a w jakim nie, to nie świadczy źleo naukach Kościoła, tylko o wybiórczych i wygodnych słuchaczach.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;łatwiej posłuchać Kościoła w sprawie nie używania prezerwatywy  niż nieprawiania seksu.&lt;br /&gt;
I myślę, że to naturalne jest.&lt;br /&gt;
I zrozumiałe.&lt;br /&gt;
I to oczywiste,. że słuchacze są wybiórczy i wygodni.&lt;br /&gt;
I to od zawsze.&lt;br /&gt;
I Kościół też o tym wie.&lt;br /&gt;
No i jeśli ceną za nieużywanie prezerwatyw ma być &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;AIDS&lt;/span&gt; powodujący śmierć, to sorry, ale nauczanie Kościoła jest dla mnie pustą ideologią.&lt;br /&gt;
I tyle.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 21 Mar 2009 11:41:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 617674 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ezekielu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/post-nowoczesny/58958.html#comment-617483</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie znam się jakoś szczególnie na nauczaniu Kościoła, ale jakoś obiło mi się po uszach, że co do zasady jest przeciwny antykoncepcji. Co więcej &amp;#8211; zasadniczo nie różnicuje swoich nauk w zależności od tego, gdzie je głosi. Nie ma wyjątków i zasad dotyczących poszczególnych kontynentów czy narodów. Nauka jest jedna. Skoro więc jest przeciw antykoncepji rozumianej jako używanie prezerwatyw, to jest wszędzie. Moim zdanie &amp;#8211; to chyba jest w porządku. Jeśli sięgniesz do włoskiej prasy, to siędoczytasz, że oficjalne nauki Kościoła to jedno, a działania lokalnych Kościołów to drugie. We współpracy z rządami krajów, wspierają akcję rozdawnictwa prezerwatyw. Czy kogoś z tego powodu Ekskomunikowano? Nie pamiętam takiego przypadku. Naczelna zasada ochrony życia to jedno, a lokalne działania to drugie. &lt;br /&gt;
I zanim zaczniesz pisać o hipokryzji Kościoła &amp;#8211; jak to jest, że powszechne łamanie prawa czy mijanie się z Konstytucją, zarówno obywateli jak i czołówki polityków, nie wywołuje jakoś oburzenia &amp;#8211; &amp;#8220;bo przeca prawo prawem, a ludzie ludzmi&amp;#8221;, natomiast działania Kościoła poddawane są oglądaniu pod lupą? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do autorytetu Kościoła w Afryce &amp;#8211; jeśli jest taki mocny, to zarzuceniu prezerwatyw będzie towarzyszyć  wstrzemięźliwość/wierność. Jeśli nie, to problemuu w ogóle nie ma. Każdy zrobi jak chce. Jeśli będa sobie wybierać, w jakim zakresie słuchać, a w jakim nie, to nie świadczy źleo naukach Kościoła, tylko o wybiórczych i wygodnych słuchaczach. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No chyba, że uwazamy, ze Afrykańczycy całościowo są bandą tępych czarnuchów, która wprawdzie łapie hasło &amp;#8220;kondon be&amp;#8221; (i sotosuje), ale nie łapie hasła&amp;#8221; dochowanie wierności jednemu partnerowi oraz unikanie przygodnych kontaktów seksualnych z osobami zagrożonymi chorobami wenerycznymi&amp;#8221; (więc nie stosuje). I  że Kościół cynicznie tą tępote wykorzystuje. Ale to byłoby raczej skrajnie rasitowskie podejście&amp;#8230; Raczej się go więc nie spodziewam. I dobrze.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Mar 2009 12:12:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>hgrisza</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 617483 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
