<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Śmiertelnie bezpieczne dodatki do żywności&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Śmiertelnie bezpieczne dodatki do żywności&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-629296</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja od dawna piszę, że dyskusje ze Zbysiem są niemożliwe, a Pani za każdym razem daje się nabrać na jego „polemiki”. Sam materiał, a w szczególności film fascynujący. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do krowiego mleka, to pozwolę sobie mieć zdanie lekko odrębne. Zgadzam się, że organizm ludzki nie potrafi go stawić bez pewnych bakterii, które koło 3 roku życia zanikają. Jest na to sposób. Wystarczy codziennie pić mleczko, również jak się ma 2, 3, 4… lata. Ja dziennie wypijam ½ litra mleka i żyję całkiem nieźle. Tyle, że moje bakterie są w miarę regularnie dokarmiane laktozą i powinny czuć się nienajgorzej. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Aug 2009 17:50:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629296 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nicku/Gościu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-623079</link>
 <description>&lt;p&gt;Na zdrowie!&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 18 May 2009 13:27:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623079 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Silent Wings</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-623078</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie ma za co przepraszać. Ja też nie będę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A&amp;#8217;propos &amp;#8220;pyskówki&amp;#8221;... Wie Pan, zapamiętałam sobie kiedyś takie zdanie jednego z lekarzy piszących &lt;em&gt;dla ludzi.&lt;/em&gt; Brzmiało ono mniej więcej tak:&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;&amp;#8220;Szczytem ignorancji jest odrzucenie z góry czegoś, o czym nic nie wiesz i odmowa zbadania tego tematu.&amp;#8221;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy trzeba tu jeszcze coś dodawać? :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 18 May 2009 13:25:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623078 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-623026</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja też dziękuję !&lt;br /&gt;
Za ciekawe informacje.&lt;br /&gt;
I oczywiście pozdrawiam ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 18 May 2009 06:46:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nick lub imię</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623026 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-620323</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja lubię czytać zarówno Panią jak i Pana Szczęsnego. &lt;br /&gt;
I szczerze doceniam obojga Państwa wysiłek, by nakłaść ludziom cokolwiek do głowy a może nawet uchronić ich przed złem. Mają Państwo inne zdania co do tego co tym złem jest.&lt;br /&gt;
I dyskusje lubię.&lt;br /&gt;
Tylko pyskówek nie lubię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę mi wybaczyć mój żart na temat instruktażu. W tym całym filmie tylko wywód o dowodzie (wywód o dowodzie lol) poślednim wraz z lisim uśmiechem Pana Prawnika wzbudziły moją nieufność. Potraktowałem to wyrywkowo. Nie jestem specem od żywienia ani biochemikiem, więc nie będę się wypowiadać na temat szkodliwośći. Mój żart nie miał na celu ośmieszenia nikogokolwiek. Chciałem jedynie oczyścić atmosferę.&lt;br /&gt;
Jak już wspomniałem: nie lubię pyskówek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodam jeszcze, że dobrze że ktoś wszyna alarmy, nawet jeśli okażą się fałszywe, warto dmuchać na zimne.&lt;br /&gt;
Kto wie co dajmy na to za 50 lat będzie sie mówiło na temat tych samych dodatków, kiedy bedzie więcej informacji i badań na ten temat?&lt;br /&gt;
I trzeba być czujnym, bo jak świat światem ludzie ludziom większe świństwa robili, a już zwłaszcza jeśli mogli na tym zarobić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tak na marginesie: miałem kiedyś w moim przepastnym komputerze fotkę z czasów PRLu przedstawiającą baniak jak do benzyny, a na tym to baniaku było napisane, że jest to koncentrat polokokty czy coś, a pod spodem była trupia czaszka i skrzyżowane piszczele. Do dziś sie zastanawiam, czy po domieszaniu odpowiedniej ilości wody preparat ów traci swe zabójcze właściwości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Padam do nóżek&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;silent wings&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Apr 2009 12:51:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>silentwings</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620323 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Silent Wings</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-620194</link>
 <description>&lt;p&gt;To nie jest żaden instruktaż. Proszę nie traktować tego w ten sposób.&lt;br /&gt;
To tylko próba przedstawienia innego punktu widzenia. Ale, jak widać, poglądy inne niż &lt;em&gt;obowiązujące&lt;/em&gt; są rodem z Ciemnogrodu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę jeść i pić to, co się Panu żywnie podoba. Ma Pan swój rozum. Jak każdy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 11:49:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620194 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szczęsny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-620180</link>
 <description>&lt;p&gt;Zostawiłam Twoje dwa komentarze, żeby każdy, kto umie czytać, mógł sobie porównać na przykład takie coś:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niedouczona Magia napisała:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;(...)mleko matki dostarcza również prebiotyków, które stymulują wytwarzanie w organizmie dziecka laktazy – enzymu potrzebnego do rozkładu laktozy na cukry proste. Dzieci nie mają problemów z trawieniem laktozy zawartej w mleku matki. &lt;br /&gt;
Kiedy matka przestaje karmić piersią wytwarzanie laktazy zanika. (Stąd te dolegliwości, o których Pan pisze, powstające przy piciu mleka krowiego.) To zanikanie ma swój cel – kończy się pewien etap w żywieniu człowieka; to, co było potrzebne wcześniej, nie jest już potrzebne. To mówi jedna “Szkoła”, ta – wg Pana – oszołomska.&lt;br /&gt;
Szkoła druga – ponoć jedynie słuszna – doszukuje się w fakcie zanikania produkcji laktazy (po zakończeniu karmienia piersią) choroby i… zaczyna “leczyć”.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;p&gt;Uczony Szczęsny napisał:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;A co do nietolerancji laktozy – znowu nic Pani nie rozumie. U każdego ssaka w okresie karmienia produkcja laktazy – enzymu trawiącego laktozę jest wysoka a następnie spada osiągając u ludzi stały poziom ok. 10% wartości początkowej ok. 4 roku życia. Niemowlęta na ogół odstawia się od piersi kiedy mają ok. roku. Wtedy poziom laktazy u dziecka 2 letniego jest już dość niski i dzieci takie miewają wówczas bolesne kolki po spożyciu mleka krowiego – ale dostałyby wzdęcia również po spożyciu mleka ludzkiego – tylko, że już go nie dostają !!!&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;p&gt;Różnice są raczej niewielkie. Nie zauważyłeś, Szczęsny?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Twój kolejny komentarz, Szczęsny, zostawiłam bo to nie masę cząsteczkową różnych frakcji kazeiny chodzi, tylko o wielkość miceli &amp;#8211; o czym napisał Ktoś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(Ktosia-od-tamtego-komentarza przepraszam, bo miał rację. I fakt, oślepłam z wściekłości na Szczęsnego. Przeszło mi, więc przepraszam. Umiem przyznać się do błędu.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiesz Szczęsny, z Tobą jest jeden problem. Kiedy ktoś ma takie samo zdanie, jak Ty, wszystko jest &lt;em&gt;cacy.&lt;/em&gt; Kiedy Ty się z kimś nie zgadzasz każdą &amp;#8220;rozmowę&amp;#8221; zaczynasz od powiedzenia komuś, że jest idiotą, że jest niedouczony, że jest z &lt;em&gt;Ciemnogrodu.&lt;/em&gt; Kiedy ktoś odpowiada Ci tym samym językiem zaczynasz skamleć, jak zbity pies, że nikt Cię nie lubi, nikt nie chce z Tobą gadać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A widzisz, Szczęsny. Ja się nie obawiam szczekania na Ciebie tak, jak Ty szczekasz na innych. Nie podoba Ci się? Zacznij od siebie, Szczęsny. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kłamię Szczęsny? Naprawdę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A przypominasz sobie Szczęsny swój tekst &lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/ziggi/56964.html&quot;&gt;Smutny koniec wolności&lt;/a&gt;? &lt;br /&gt;
Tak, tak Szczęsny. To byłam ja. I wtedy byłam &lt;em&gt;cacy.&lt;/em&gt; I tak, jak wtedy nie podobało mi się Igłowe bieganie z kijem, tak nie podoba mi się Twoje bieganie z jeszcze większym kijem.&lt;br /&gt;
Ale jest różnica, prawda?&lt;br /&gt;
Jasne, że jest. Kiedy z kijem biega Szczęsny wszystko jest &amp;#8216;OK.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Popatrz na siebie Szczęsny. Dobrze Ci to zrobi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Jak Kuba bogu&amp;#8230;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s. Zdania nie zmieniłam. Masz tu zakaz wjazdu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 10:31:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620180 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ha skoro tak...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-620065</link>
 <description>&lt;p&gt;Skoro brak consensusu w kwestii szkodliwości czy nieszkodliwości dodatków żywieniowych, to silent wings filmik powyższy potraktuje instruktażowo, a zwłaszcza wywody o dowodzie poślednim i w niedzielne poranki po całonocnym hulaniu poza domem nie będzie tłumaczył się mętnie i gęsto swej Wybrance. &lt;br /&gt;
Zamiast tego zastosuje dowód pośledni:&lt;br /&gt;
Kochanie kładliśmy się do łóżka razem? Tak? I obudziliśmy się w tym łóżku razem? No to skoro tak, to możesz ze 100% niemal pewnością stwierdzić, że całą noc spędziłem z tobą, nigdzie nie wychodziłem, a w dodatku w nocy spadł śnieg&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Eeeee chyba tego nie kupi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;silent wings&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Apr 2009 13:15:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>silentwings</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620065 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>nie cząsteczka, tylko micela</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619982</link>
 <description>&lt;p&gt;nie jedna kazeina albo inna kazeina, tylko różne frakcje tej samej kazeiny&lt;br /&gt;
nie jestem Szczęsnym&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Apr 2009 21:46:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ktoś</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619982 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619980</link>
 <description>&lt;p&gt;Kurna &amp;#8211; oszalała Pani?!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chce Pani z biochemikiem dyskutować? &amp;#8211; To proszę:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kazeina ludzka:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.journalarchive.jst.go.jp/english/jnlabstract_en.php?cdjournal=bbb1961&amp;amp;cdvol=48&amp;amp;noissue=3&amp;amp;startpage=771&quot; title=&quot;http://www.journalarchive.jst.go.jp/english/jnlabstract_en.php?cdjournal=bbb1961&amp;amp;cdvol=48&amp;amp;noissue=3&amp;amp;startpage=771&quot;&gt;http://www.journalarchive.jst.go.jp/english/jnlabstract_en.php?cdjournal...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;średnia masa cząsteczkowa: 38000&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kazeina krowia:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://pubs.acs.org/doi/pdf/10.1021/bi00899a003&quot; title=&quot;http://pubs.acs.org/doi/pdf/10.1021/bi00899a003&quot;&gt;http://pubs.acs.org/doi/pdf/10.1021/bi00899a003&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;średnia masa cząsteczkowa: 28000&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;(krowia jest aglomeratem, ale ten się rozpada)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czyli &amp;#8211; choć obie wartości są tego samego rzędu, więc na trawinie to specjalnego wpływu nie ma, ale to ludzka kazeina jest większą cząsteczką i jako taka &amp;#8211; trudniejszą do hydrolizy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Over &amp;#8211; marsz babo do szkoły!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Apr 2009 21:45:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619980 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619974</link>
 <description>&lt;p&gt;Bzdury Pani pisze &amp;#8211; coraz wytrwalej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powtarzam &amp;#8211; nie ma różnic w trawieniu kazeiny &amp;#8211; krowiej czy niekrowiej przez człowieka i już. Kazeina trawiona jest standardowo przez proteazy żołądkowe &amp;#8211; jako białko wielkocząsteczkowe &amp;#8211; dość powoli, ale bez istotnych róznic między ludzką a krowią. Nie wiem skąd Pani ma inne dane &amp;#8211; rozumiem, że z portalu dla joginów albo podobnego. Inna sprawa, że w mleku krowim jest kazeiny znacznie więcej niż w ludzkim, co ma wpływ na trawienie. Ale ja nie zaprzeczam nigdzie, że mleko ludzkie jest dla ludzi lepiej przyswajalne niż krowie. Ja tylko mówię, że nie ma to związku z różnicą w strukturze kazeiny ludzkiej a krowiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do nietolerancji laktozy &amp;#8211; znowu nic Pani nie rozumie. U każdego ssaka w okresie karmienia produkcja laktazy &amp;#8211; enzymu trawiącego laktozę jest wysoka a następnie spada osiągając u ludzi stały poziom ok. 10% wartości początkowej ok. 4 roku życia. Niemowlęta na ogół odstawia się od piersi kiedy mają ok. roku. Wtedy poziom laktazy u dziecka 2 letniego jest już dość niski i dzieci takie miewają wówczas bolesne kolki po spożyciu mleka krowiego &amp;#8211; ale dostałyby wzdęcia również po spożyciu mleka ludzkiego &amp;#8211; tylko, że już go nie dostają !!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast nie mam zamiaru dyskutować o mleku oślicy, ponieważ w ogóle nie było to tematem dyskusji. Ucieka Pani gdzieś w bok i nic mi do tego nawet, jeśli akurat mleko ośle jest dla ludzi lepiej przyswajalne niż krowie czy kozie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A na koniec &amp;#8211; oczywiście &amp;#8211; jeśli to Pani poprawi humor &amp;#8211; mogę u Pani nie komentować, ale po co pisze Pani tego bloga &amp;#8211; żeby nadąć swoje ego? Znaleźć klakę? Dlaczego wszyscy prawicowcy mają &amp;#8211; jeden w jeden &amp;#8211; od Ściosa, przez Marylę, Nicponia i w końcu Panią &amp;#8211; tę samą naturę &amp;#8211; chęć eliminacji niewygodnych dyskutantów przez wybanowanie? Zasklepiacie się w ciasnej norce i jeśli chcecie, to sobie tam siedźcie i puszczajcie bąki. To smutne i żenujące zarazem. To jedna z tych cech prawicy, którą uważam za najbardziej nieznośną &amp;#8211; tę chęć kneblowania otwartej dyskusji, upodobanie do nudnego, wojskowego drylu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żegnam Panią i informuję, że zakonotowałem sobie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Magia &amp;#8211; kolejna wiedźma z Ciemnogrodu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Apr 2009 21:22:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619974 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Szczęsny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619946</link>
 <description>&lt;p&gt;No i jak się tu z Pana nie nabijać, co?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ulubiony przez Pana Artur Nicpoń przywołał na innym &lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/comment/619824/Ser&quot;&gt;blogu&lt;/a&gt; ważne zdanie: &amp;#8220;Najtrudniej przejrzeć oszustwo zbudowane z tysiąca drobnych prawd, gdzie fałsz istnieje wyłacznie w sposobie ich złożenia&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To zdanie idealnie pasuje do Pańskiego komentarza, bo jest Pan takim właśnie fałszerzem-pionkiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Krowie mleko jest mlekiem typu kazeinowego. To prawda. Tak, jak prawdą jest, że mleko kobiece jest typu serwatkowego.  Różnice między tymi białkami może Pan sobie sam wyszukać. Te różnice nie biorą się znikąd. Krowie mleko jest przeznaczone dla cielaków. Mleko kobiece przeznaczone jest dla maleńkich dzieci. Każde z nich spełnia różne funkcje, każde z nich ma budować kompletnie różne organizmy &amp;#8211; dlatego ich skład tak bardzo się różni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozostańmy prze kazeinie… Pan jest chemikiem? To nie powinien mieć Pan kłopotów ze zrozumieniem, że mleko, które zawiera &amp;#8220;X&amp;#8221; kazeiny nie jest tym samym mlekiem, które zawiera &amp;#8220;6 czy 7 razy X&amp;#8221; tego białka.  I czemuś taka różnica w zawartości tego białka ma służyć. Czyżby powodem tego zróżnicowania był prosty fakt, że układ pokarmowy i zapotrzebowanie na poszczególne składniki odżywcze różnych gatunków ssaków jest zróżnicowane? Przecież to proste, że strach. Może to zbyt proste dla Pana i dlatego takie niepojęte?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pisze Pan, że każda kazeina jest przyswajana przez ludzki organizm. &lt;br /&gt;
A ja Panu napiszę, że krowia kazeina jest przyswajana (ciężko; wiąże się to z wielkimi wydatkami energetycznymi) przez ludzi w góra 50% (to najwyższa wartość na jaką napotkałam; im człowiek starszy tym przyswajalność staje się gorsza) oraz, że tylko kazeina zawarta w mleku kobiety jest całkowicie przyswajalna przez ludzki organizm. &lt;br /&gt;
Bo ludzka kazeina jest różna od kazeiny krowiej. Dotyczy to zarówno struktury chemicznej cząsteczki kazeiny jak i jej wielkości. Kazeina nie jest białkiem jednorodnym. Wie Pan co to znaczy? Jeśli jest Pan chemikiem, to pewnie Pan wie. Tylko dlaczego Pan o tym &amp;#8220;zapomina&amp;#8221;? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kolejna Pana „prawda“ dotyczy laktozy. Owszem, krowia laktoza dla przewodu pokarmowego człowieka jest koszmarem. (Tak, jak kazeina.) Ludzka laktoza nie, ponieważ mleko matki dostarcza również prebiotyków, które stymulują wytwarzanie w organizmie dziecka laktazy – enzymu potrzebnego do rozkładu laktozy na cukry proste. Dzieci nie mają problemów z trawieniem laktozy zawartej w mleku matki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy matka przestaje karmić piersią wytwarzanie laktazy zanika. (Stąd te dolegliwości, o których Pan pisze, powstające przy piciu mleka krowiego.) To zanikanie ma swój cel – kończy się pewien etap w żywieniu człowieka; to, co było potrzebne wcześniej, nie jest już potrzebne. To mówi jedna &amp;#8220;Szkoła&amp;#8221;, ta – wg Pana – oszołomska. &lt;br /&gt;
Szkoła druga – ponoć jedynie słuszna – doszukuje się w fakcie zanikania produkcji laktazy (po zakończeniu karmienia piersią) choroby i… zaczyna &amp;#8220;leczyć&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żeby mógł się Pan &amp;#8220;lepiej poczuć&amp;#8221; i na przykład jeszcze dosadniej  wymyślać mi od niedouczonych ciemniaków (u siebie) nadmienię, że w porównaniu (składu ilościowego i jakościowego) mleka innych ssaków do mleka kobiecego najlepiej wypada mleko… oślicy.&lt;br /&gt;
I chyba wiadome to było już Starożytnym, bo &amp;#8211; tak znienawidzona przez Pana &amp;#8211; Biblia wielokrotnie przywołuje oślicę a nic nie mówi o krowie. Czy ja się mylę, że zachowane przekazy mówią o tym, że Kleopatra kąpała się w mleku oślic? Ciekawe dlaczego? :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To nie są moje wymysły. &amp;#8220;Prozdrowotny&amp;#8221; mit spożywania przez ludzi mleka krowiego ośmielają się podważać lekarze i biochemicy z Indii, Rosji, Polski czy USA… No. ale dla Pana to są oszołomy. &lt;br /&gt;
Ja jestem tylko &amp;#8220;niedouczona&amp;#8221; – dziękuję Łaskawco. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Szczęsny gdyby posługiwać się językiem, którego Pan zwykle używa w stosunku do swoich adwersarzy, należałoby napisać, że jest Pan kretynem z klapkami na oczach. Niestety, ludzie tacy jak Pan są od pospolitych kretynów gorsi. Tacy ludzie, jak Pan, są szkodnikami. Gdyby świat składał się wyłącznie z takich ludzi &amp;#8220;nauki&amp;#8221; jak Pan, ludzkość dalej by tkwiła w przekonaniu, że Ziemia jest płaska.&lt;br /&gt;
Pan nie poszukuje. Być może że strachu pt. &amp;#8220;co ludzie (jedynie słusznej nauki) o mnie pomyślą&amp;#8221;? Pan &lt;ins&gt;wie&lt;/ins&gt; to, co Panu &amp;#8220;autorytety jedynie słusznej nauki&amp;#8221; powiedzą. Kropka.&lt;br /&gt;
To dzięki Panu podobnym szkodnikom, z klapkami na oczach, płonęły kiedyś stosy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam prośbę. Proszę więcej u mnie nie komentować. &lt;br /&gt;
Dziękuję.&lt;br /&gt;
Bez odbioru.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s. Tekstu pańskiego nawet nie zamierzam czytać. Po pierwsze &amp;#8211; mam ważniejsze zajęcia. Po drugie &amp;#8211; aż nadto wystarczą mi tutaj zaprezentowane przez Pana półprawdy i ćwierćprawdy, które od lat tworzą kolejny mit. Mit jedynie słuszny – ma się rozumieć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Apr 2009 18:00:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619946 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619862</link>
 <description>&lt;p&gt;Co za bzdury &amp;#8211; wstydziłaby się Pani !!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na główny wątek odpowiedź znajdzie Pani na moim blogu tutaj:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/ziggi/59199.html&quot; title=&quot;http://tekstowisko.com/ziggi/59199.html&quot;&gt;http://tekstowisko.com/ziggi/59199.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kazeina (każda) jest bialkiem przyswajalnym dla człowieka. Podpuszczkę dodaje się w serowarstwie, aby &amp;#8220;ściąć&amp;#8221; mleko &amp;#8211; czyli doprowadzić do koagulacji białek, które inaczej pozostają w mleku zawieszone jako zawiesina koloidalna. Trudno przyswajalnym składnikiem mleka krowiego jest laktoza, dla której brakuje u człowieka enzymów trawiennych, w związku z czym ma ona skłonność do fermentacji beztlenowej w przewodzie pokarmowym czlowieka, co objawia się rozpierającymi wzdęciami u dorosłych lub bolesną kolką u małych dzieci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kwas cytrynowy oraz wanilinę (aromat waniliowy) produkuje się współcześnie metodami biotechnologicznymi przez odpowiednią fermentację bakteryjną trocin drzewnych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szkoda z Panią gadać &amp;#8211; Pani jest niedouczona !!!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 12 Apr 2009 21:10:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619862 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Enytajm, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619688</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani Magio, enytajm&amp;#8230; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam życząc dobrej nocy&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;silent wings&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 22:31:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>silentwings</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619688 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Silent Wings</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619684</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję uprzejmie za zaproszenie na &lt;em&gt;wyżerkę.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
Nie omieszkam skorzystać kiedy własne &lt;em&gt;korzonki&lt;/em&gt; się skończą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tymczasem pozdrawiam i odmeldowuję się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czołem! :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 22:21:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619684 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619674</link>
 <description>&lt;p&gt;korzonków ci u nas dostatek, jakby co to zapraszam na wyżerkę :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;silent wings&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 21:55:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>silentwings</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619674 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Silent Wings</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619661</link>
 <description>&lt;p&gt;A najgorsze, że ja się śmieję. Kurde. :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę się tym nic a nic nie przejmować. &lt;br /&gt;
Ustawami o &lt;em&gt;wychowaniu w trzeźwości&lt;/em&gt; też nie.&lt;br /&gt;
Takie ustawy są tylko po to, żeby kasę wyciągnąć. Od Pana, ode mnie, od każdego.&lt;br /&gt;
Oczywiście w &lt;em&gt;trosce o nasze zdrowie.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam zastanawiając się ileż to się Pan musi &lt;em&gt;nakopać&lt;/em&gt;, żeby &lt;em&gt;korzonków&lt;/em&gt; na tak długą rozmowę wystarczyło.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 20:36:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619661 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jak to tak?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619660</link>
 <description>&lt;p&gt;Krebs się śmieje? Pleśniakowe grzyby się śmieją? I Pani w dodatku też??? :)&lt;br /&gt;
No cóż, ale cieszę się, że choć Państwo mają trochę ubawu z mojej ignorancji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mnie raczej akcyza nie powstrzyma, ani ustawy o wychowaniu w trzeźwości, a nawet mamusia powtarzająca w kółko żeby się &amp;#8220;nie zaciągać&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Cokolwiek by to miało znaczyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie mając w perspektywie kolejną dawkę korzonków&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;silent wings&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 20:28:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>silentwings</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619660 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Silent Wings</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619657</link>
 <description>&lt;p&gt;A słyszał Pan kiedy o bakteriach wytwarzających w jogurcie E-330?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Krebs się śmieje. Pleśniakowe grzyby się śmieją. Ja też. A co?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z papierosami i alkoholem nic nie zamierzam robić. Wystarczy, że robi akcyza i różne inne śmieszne przepisy &amp;#8220;prawa&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 20:14:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619657 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619649</link>
 <description>&lt;p&gt;Niektóre E (jak na przykład E330, kwas cytrynowy) podobno wcale nie mają działania szkodliwego, jednak pewnie wszystko zależy od umiaru w ich stosowaniu. Wszak wszystko co w nadmiarze szkodzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak na razie silent wings zaniechał koli, dzięki Pani interwencji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz proszę coś zrobić z papierosami i alkoholem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Albo lepiej nie :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ukłony dla Pani,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;silent wings&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 19:35:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>silentwings</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619649 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Silent Wings</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619640</link>
 <description>&lt;p&gt;Póki co, (chyba żeby &lt;em&gt;dyrektywa&lt;/em&gt; się zmieniła) do oceny naturalności jogurtu mają Panu służyć etykiety informacyjne. O &lt;em&gt;naturalności&lt;/em&gt; może świadczyć np. brak różnych &amp;#8220;E&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Im większa firma tym mniej należy im (etykietom) wierzyć. (Przetestowane na &lt;em&gt;korporacyjnych&lt;/em&gt; wodach mineralnych.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jasne, że &amp;#8220;utwardzanie&amp;#8221; mleka to dowcip. Chodzi o to, (komu? &amp;#8211; nie wiem) żeby nie pozbawić go (mleka) jego &lt;em&gt;kazeinowości.&lt;/em&gt; Ludzki organizm nie posiada naturalnych narzędzi do rozkładu kazeiny. Mleko krowie jest przeznaczone dla cielaków, nie dla ludzi.&lt;br /&gt;
Nawet przyswajanie wapnia z mleka krowiego jest gorsze niż np. z warzyw lub orzechów. &lt;br /&gt;
Produkty powstające w wyniku fermentacji mleka (jak np. jogurt) są o niebo lepiej przyswajalne, bo całą ( &lt;em&gt;podpuszczkową&lt;/em&gt; ) robotę wykonały bakterie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To chyba oczywiste.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mity dotyczące &lt;em&gt;bezpieczeństwa dla ludzkiej zdrowotności&lt;/em&gt; chipsów obalili nasi, rodzimi naukowcy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powinien być Pan dumny pogryzając korzonki&amp;#8230;&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 19:07:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619640 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja się tylko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619623</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani Magio obawiam, jak bardzo &amp;#8220;naturalny jogurt&amp;#8221; jest naturalny. A nazywanie tego &amp;#8220;utwardzonego&amp;#8221; &amp;#8211; jak to Pani powiedziała &amp;#8211; mleka krowim to chyba jakiś dowcip.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pogryzając korzonki miast czipsów, pozdrawiam serdecznie w dalszym ciągu wstrząśnięty&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;silent wings&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 18:27:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>silentwings</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619623 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619579</link>
 <description>&lt;p&gt;Radosnych i zdrowych Swiat Wielkanocnych!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdjęcie urokliwe:) &lt;br /&gt;
Pewien Amerykanin poddał się niezwykle trudnemu eksperymentowi. Przez miesiąc odżywiał się wyłącznie w Mac Donaldzie.&lt;br /&gt;
Ekipa lekarska czuwała nad przebiegiem eksperymentu. Wynik zaskoczył skalą zniszczeń. Przyrost wagi ciala 12kg, chora wątroba, poziom cholesterolu katastrofalny, dolegliwości serca itd.&lt;br /&gt;
Wielokrotnie zalecano mu przerwanie eksperymentu obawiając się nieodwracalności zmian w organizmie.&lt;br /&gt;
Po kilku miesiącach podobno wrócił do normy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tym optymistycznym akcentem kończę i pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 17:51:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>agawa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619579 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619604</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję w imieniu Twórcy obrazka. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Nagonka&lt;/em&gt; na sieci &lt;em&gt;szybkiego żarcia,&lt;/em&gt; jaka miała miejsce ostatnio to pozór dbałości  &lt;em&gt;Władzy&lt;/em&gt; o zdrowie obywateli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można nie smażyć hamburgera 50 razy w tym samym tłuszczu (uzyskiwanym &lt;em&gt;na ciepło&lt;/em&gt; ). Za to można na hamburgera wziąć mięso naszprycowane antybiotykami i laboratoryjnie stworzonym hormonem wzrostu. Na to samo wyjdzie. A nawet lepiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można promować i zachęcać do sprzedaży w tych sieciach &lt;em&gt;surówek.&lt;/em&gt; Ale jeśli warzywa będą szprycowane herbicydami, pestycydami, będą genetycznie modyfikowane &amp;#8211; to też idea &lt;em&gt;zdrowego żywienia&lt;/em&gt; pozostanie tylko mrzonką.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakby Ci to powiedzieć... Wg &amp;#8220;kierowników kuli ziemskiej&amp;#8221; jest nas za dużo&amp;#8230; Trza ludzkie pogłowie zmniejszyć, ale tak żeby jeszcze na tym zarobić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka. :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 17:22:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619604 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O jedzeniu w McDondaldsie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/59154.html#comment-619602</link>
 <description>&lt;p&gt;to też film nakręcono, o czym chyba Agawa wspomina,, a obrazek, fakt, uroczy:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Apr 2009 17:01:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 619602 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
