<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Internauci w bezpiecznym niebie &quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Internauci w bezpiecznym niebie &quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620303</link>
 <description>&lt;p&gt;To nie są żadne dociekania. &lt;br /&gt;
Pytam się tylko.&lt;br /&gt;
To czy ktos wczesniej pytał nie ma żadnego znaczenia&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po prostu ludzi, którzy nie do końca wiedzą kim są w necie, albo może co nie do końca wiedzą kim mają się zaprezentować są dla mnie niewiarygodni i tyle&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skąd mam teraz wiedzieć, że jeszcze nie jesteś tu pod innymi nickami i nie masz z tego fajnej zabawy ???&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciężko teraz traktować każde Twoje słowo bez konieczności weryfikacji, że to co mówisz, jest tym co rzeczywiście myslisz a nie jakoś odgrywaną rolą. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To jednak Twoja sprawa, co robisz.&lt;br /&gt;
Ja tylko napisałem, jak do takiego czegoś podchodzę...&lt;br /&gt;
W necie, jak i w realu najwyraźniej trzeba po prostu uważać...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;br /&gt;
&lt;hr /&gt;&lt;code&gt;A to tak od czapy...&lt;/code&gt;&lt;br /&gt;
&lt;iframe height=&quot;20px&quot; width=&quot;250px&quot; src=&quot;http://sondazownia.eu/mp3/kod.php?id=873&quot; scrolling=&quot;no&quot; marginwidth=&quot;0&quot; marginheight=&quot;0&quot; frameborder=&quot;0&quot; vspace=&quot;0&quot; hspace=&quot;0&quot; border=&quot;no&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Apr 2009 10:13:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620303 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jacku Ka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620278</link>
 <description>&lt;p&gt;Do osoby czy do nicka straciłeś zaufanie? :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jesteś pierwszy w swoich dociekaniach. Czy to Cię pocieszy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odpowiedź wkrótce, bo nie Ty i inni Tekstowicze jesteście teraz najważniejsi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poczekasz chwilę?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 22:12:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620278 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620269</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja mam pytanie w kwestii formalnej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ile Ty masz tożsamości w necie i tu na TXT?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten komentarz, do którego się odwołujesz pisał niejaki Kazik i do tego pisał go do mnie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To w końcu jesteś panem czy panią?&lt;br /&gt;
Bo teraz to już nie wiem.&lt;br /&gt;
Ale zaufanie do Twojej osoby gwałtownie u mnie zmalało&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 21:19:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620269 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jacku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620263</link>
 <description>&lt;p&gt;Rozciąga nam się temat. Z tymi dziećmi, to świetnie wyjaśnia  podział na safety i security. To brak safety powoduje bardzo czesto potrzebe security. &lt;br /&gt;
Powiem tak, brak prywatności korespondencji jest bolesny, ja osobiście jestem bardzo czuła na ochronę intymności. Jednak nie przeszkadzało by mi, gdyby moja sieciowa korespondencja była przechowywana na potrzeby rządu, ale pod warunkiem, że jednocześnie dostanę ochronę by te dane nie dostawały się w niepowołane ręce. Ponieważ to jest nieosiągalne, to niech spadają na drzewo, bo rozwój technologii poza nowymi metodami inwigilacji, daje nowe metody podrabiania danych, kradziezy etc. I tak źle, i tak niedobrze.A temat rzeka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 19:53:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620263 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>AnnoP</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620240</link>
 <description>&lt;p&gt;To, co robią to jest zwykły bandytyzm. Łatwiej jest poniżyć człowieka, odebrać mu prywatność, niż przyznać ( na przykład ) że zamachy robią arabusy. &lt;br /&gt;
Jakiś gnój, ludzki odpadek skatuje dzieciaka &amp;#8211; zaraz pod bat i dalejże kontrolować wszystkich rodziców ( no, oczywiście ubogich ) bo patologia. Nie widzą ludzie, ze największa patologia są ci kontrolujący. banda skurwysynów żyjących  ze śledzenia cudzego nieszczęścia. Dużo by o tym pisać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://amazoniawweekend.blogspot.com&quot;&gt;Wspólny blog I &amp;amp; J&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 16:31:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620240 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio </title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620239</link>
 <description>&lt;p&gt;Czas na ( he he ) okrągły stół blogerów i komentatorów ( oczywiście ) &lt;br /&gt;
Czas na stworzenie ruchu politycznego i podjecie walki z tym czymś. &lt;br /&gt;
Póki jeszcze nie zamknęli wszystkich dróg.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja tam zwykły jestem głupek, ale jak (np) byłem na tym ostatnim spotkaniu S24 i tak troszkę pogadałem z ludźmi w sensie ( kto jest kto i co sobą reprezentuje ) &amp;#8211; Dornowi rzekłam, że na tej sali zebrałbym duuużo lepsza Radę Ministrów niż ta obecna. Hałas był i chyba z tego powodu wykropił tak zaskoczoną minę. Pozdro&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://amazoniawweekend.blogspot.com&quot;&gt;Wspólny blog I &amp;amp; J&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 16:25:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620239 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jacek</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620204</link>
 <description>&lt;p&gt;To było do przewidzenia. To, co nie było wiadome, to tylko pretekst, który posłuży do zakładania kagańca na internet. O niczym innym nie pisałam w &lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/comment/594289/Panie-Jacku&quot;&gt;listopadzie ubiegłego roku&lt;/a&gt;, mając tę wiedzę (wynikającą ze śledzenia doniesień prasy australijskiej) od miesięcy.&lt;br /&gt;
W &amp;#8220;naszym&amp;#8221;, unijnym wypadku nie mógł być to pretekst pt. &amp;#8220;pedofilia&amp;#8221;, bo UE &lt;em&gt;de facto&lt;/em&gt; pedofilię promuje (to temat na inną gadułę, proszę mnie nie gryźć!)&lt;br /&gt;
Ale &amp;#8220;bezpieczeństwo obywateli&amp;#8221; i maskaradowa &amp;#8220;wojna z terroryzmem&amp;#8221; już jak najbardziej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i stało się. To dopiero początek, bo &amp;#8220;Władcom Marionetek&amp;#8221; pali się pod (pardą) dupami.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 12:47:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620204 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jacku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620202</link>
 <description>&lt;p&gt;No masz rację. Nie uda nam się uniknąć wszystkich niebezpieczeństw, tam gdzie wystarczy zdrowy rozsądek i znajomość zagrożeń może, ale wszystkie zagrożenia ludzie znają?&lt;br /&gt;
Ja po obejrzeniu Porwanej stwierdziłam, że przed tego rodzaju przestępczością zorganizowaną, chcę i pozwalam służbom państwowym użyć wszelkich możliwych metod. To, że w filmie wyszło na jaw, że służby państwowe tylko miały oko i brały haracz, to zupełnie inny problem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 12:43:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620202 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ryzyko </title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620195</link>
 <description>&lt;p&gt;Widzicie, w tak spokojnym miejscu w jakim żyję.&lt;br /&gt;
Przed chwilą dowiedziałem się, że 100 metrów od mojej chaty dzisiaj w nocy zamordowano jednego takiego znajomego. Jakaś libacja czy coś w tym stylu.Nie zabił go kosmita ani przybysz z Wawki. Ktoś, kogo codziennie mijam na ulicy. &lt;br /&gt;
I co? Mam nie wychodzić z chaty? Może w ramach bezpieczeństwa zabiorą nóż do krojenia chleba?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://amazoniawweekend.blogspot.com&quot;&gt;Wspólny blog I &amp;amp; J&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 11:48:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620195 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>toż przecież</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620182</link>
 <description>&lt;p&gt;tak napisałam, na tym się zarabia, władza to pieniądze, a dla nich nauczono się dobrze kalkulować ryzyko, a Kowalski ma coraz mniej do powiedzenia&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 10:37:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620182 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>AnnoP,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620181</link>
 <description>&lt;p&gt;pewnie sprawdzalne jest, ale szary człowiek nie ma za bardzo dostępu ni możliwości do sprawdzenia tegoż.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiedzą ci,, że był zamach planowany i że wszlekie środki bezpieczeństwa są wskazane.&lt;br /&gt;
Łacznie z potraktowaniem np. kogoś na lotnisku paralizatorem, łącznie z kontrolami na lotnisku, łącznie z zabieraniem płaszcza Rokicie:) czy innymi pierdołami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Plus inne rzeczy różne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znaczy może się stać tak, że niezauważalnie się nas osacza.&lt;br /&gt;
Oczywiście dla naszego bezpieczeństwa i w trosce o nas.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie twierdzę, że tak jest, ale trynd i tendencja pewnie są.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 10:31:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620181 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>ryzyko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620179</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Ryzyko tym się różni od innych zagrożeń, że jest niewidoczne, trudne do obliczenia i w końcu niesprawdzalne.” &lt;br /&gt;
Nie zgadzam się kompletnie z tym stwierdzeniem.&lt;br /&gt;
Pewne jest natomiast, że na wszelkich ryzykach i zagrożeniach, nauczono się zarabiać ogromne pieniądze, a co za tym idzie, zarządzanie ryzykiem i walka z zagrożeniami kalkulowana jest na zysk netto&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 10:25:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>AnnaP</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620179 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wyrusa przeczytałem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620176</link>
 <description>&lt;p&gt;i znalazłem tekst, a właściwie wywiad o który mi chodziło.&lt;br /&gt;
Jest to tu:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=2003049&quot; title=&quot;http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=2003049&quot;&gt;http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=2003049&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zacytuję długi fragment, ostrzegam, że treści lewackie w nim są:)&lt;br /&gt;
Znaczy wywiad to z Ztgmuntem Baumanem był, ale same tezy ciekawe choć nie mam zdania czy trafne:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Ale gdzie tu jest kłamstwo?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już do tego dochodzę, ale tu zaczynają się schody. Bo władza, by się legitymizować, by uzasadniać żądanie posłuchu, musi być jedyną zaporą przeciw czyhającym na obywateli groźbom i przewodnikiem ku bezpieczniejszemu światu. Władza współczesna, lokalna jak dawniej, ale działająca w zglobalizowanym świecie już nie może i nie chce bronić nas przed kaprysami rynku, przed niefortunnym losem, przed ryzykiem choroby. Jest pokusa, a więc i możliwość, by funkcję obrony przed strachem, w imię której władza domaga się od nas posłuszeństwa, ze sfery strachu o byt przenieść w inną sferę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W jaką?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tu mam problem z językiem&amp;#8230; Na brak zagrożeń jest w polszczyźnie tylko jedno słowo – bezpieczeństwo. Język angielski ma na bezpieczeństwo dwa słowa: security i safety. Security dotyczy relacji społecznych – tego, co się w Polsce nazywa bezpieczeństwem socjalnym – jak stałość zarobków, wolność od biedy, dach nad głową, nadzieja na spokojną starość. A safety dotyczy głównie integralności cielesnej – pewności, że mnie nie otrują jedzeniem albo wodą z kranu, że mnie nie okradną albo nie napadną, że mnie nie zastrzelą, że nie porwą mi dzieci, że nie wysadzą w powietrze&amp;#8230; W tę stronę współczesne państwo coraz częściej kieruje uwagę swych obywateli. Nie mogąc obiecać obywatelom security i społeczeństwa, w którym poczują się secure, władza coraz więcej mówi o zagrożeniu safety. Chce zdobyć naszą wdzięczność, gdy nie wybuchnie bomba, gdy nie zostaniemy pobici przez chuliganów lub gdy żebracy zostaną usunięci z ulicy. Żółty alarm. Pomarańczowy alarm. Czerwony. Uff, udało się, zamach udaremniono! Im mniej security, tym więcej podniecenia i szumu wokół safety. Można w ten sposób zmylić czujność obywateli, odwrócić naszą uwagę od zaniedbań lub bezsilności władzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To by się dawało potwierdzić w porównaniach międzynarodowych. Wojna z terroryzmem ma najgorętszy przebieg tam, gdzie państwo najmniej angażuje się w sferę security lub gdzie najgwałtowniej się z niej wycofuje – Ameryka, Anglia, Polska. Kraje, w których nic specjalnego się w sprawie security nie dzieje, jakoś łagodniej tę wojnę przechodzą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale to nie dotyczy tylko wojny z terroryzmem. W innych sferach safety poziom napięcia rozkłada się podobnie. Im mniej security, tym hałaśliwsza jest walka z dymem tytoniowym i z przekraczaniem prędkości na drogach, z przemocą w rodzinie, z różnymi chuliganami. W Ameryce obsesja antynikotynowa zaczęła się wraz z neoliberalizmem i razem z nim narasta. W Niemczech o ograniczeniu prędkości na autostradach władze zaczęły mówić, gdy zaczęło się przycinanie państwa socjalnego. To chyba nie jest przypadek, że w Europie całkowity zakaz palenia w lokalach wprowadziła akurat Irlandia mająca najwyższy wskaźnik konkurencyjności – czyli, mówiąc inaczej, najmniej safety, najbardziej sprywatyzowane ryzyko życiowe i najmniej opiekuńcze państwo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan ma poczucie, że w ten sposób władza odwraca uwagę ludzi od bolesnych reform?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tego udowodnić nie umiem. Ale widzę wyraźną koincydencję. I widzę też, że ludzie pozbawiani security łatwiej godzą się na ograniczenia tłumaczone potrzebą ochrony ich safety. Obserwowałem reakcje tysięcy ludzi koczujących na londyńskim lotnisku, gdy po terrorystycznym alarmie wstrzymano loty do Stanów Zjednoczonych. Nikt nie złorzeczył, ludzie czekali potulnie. Z podziwem i wdzięcznością mówiono o władzy, która wstrzymała loty. To nic, że ludzie stracili wakacje albo interesy, z powodu których lecieli do Ameryki. Wszyscy byli szczęśliwi, że władza o nich zadbała. „Strach myśleć, co by to było, gdybyśmy znaleźli się w samolocie razem z terrorystą?!”. Fakt, że żaden terrorysta nie został zatrzymany i nie ujawniono żadnych wiarygodnych poszlak, iż coś komuś groziło, nie zmniejszył obywatelskiej wdzięczności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A gdzie tu jest kłamstwo?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem, czy jest kłamstwo. Ale wiem, że jest nowa przestrzeń dla kłamstwa i manipulowania ludźmi. Nie wiem, czy terroryści rzeczywiście coś zaplanowali. Nie wiem, czy władza miała jakieś wiarygodne sygnały. Ale wiem, że gdyby władza sama wymyśliła ten alarm, tak jak Stalin wciąż wymyślał kolejne kontrrewolucyjne spiski, to niemal bez wysiłku zdobyłaby wdzięczność ludzi. Tego sprawdzić się praktycznie nie da. Ryzyko tym się różni od innych zagrożeń, że jest niewidoczne, trudne do obliczenia i w końcu niesprawdzalne.&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 10:04:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620176 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620162</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo trafny komentarz. &lt;br /&gt;
Polecam dzisiejszy wpis &lt;a href=&quot;http://tekstowisko.blogspot.com/2009/04/trzeba-kontrolowac.html&quot;&gt;wyrusa&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://amazoniawweekend.blogspot.com&quot;&gt;Wspólny blog I &amp;amp; J&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Apr 2009 08:57:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620162 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Teksty zalinkowane świetne,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jarecki/59245.html#comment-620124</link>
 <description>&lt;p&gt;choc pewnie już czytałem:) kiedyś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do meritum, to se tak myślę, że to wszystko jest taki erzac, znaczy Państwo i państwa nie umieją zrobić nic pożytecznego ni rzeczywiście skutecznego i uciekająw kontrolę.&lt;br /&gt;
Wmawiając że to dla bezpieczeństwa, choćby pod pretekstem walki z terroryzmem.&lt;br /&gt;
Gdzies dawno temu czytałem wywiad Żakowskiego z Ulrichem Beckiem &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=2000407&quot; title=&quot;http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=2000407&quot;&gt;http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=2000407&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;całkiem ciekawie o tym jak &amp;#8220;chroniąc&amp;#8221; się przed czymś wpada się w kolejne ryzyko/niebezpieczeństwo i o psychozie tej kontroli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jeszcze pamiętam teorię (acz nie wiem, czy to z tego wywiadu i tego autora), że politycy nie mogąc zapewnić bezpieczeństwa ekonomicznego czy poprawy sytuacji gospodarczej czy materialnej (a przecież tego wyborcy oczekują chyba najbardziej) uciekają w walkę z wirtualnym terroryzmem/przestępczością itd.&lt;br /&gt;
Znaczy chcą się postawić w roli bohaterów, którzy musża nas chronić.&lt;br /&gt;
jak znajdę tekst, o który mi chodzi, to podeślę link do niego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Apr 2009 20:55:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620124 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
