<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Fragment ulicy, kawałek życia. Smak dojrzałej miłości&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Fragment ulicy, kawałek życia. Smak dojrzałej miłości&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>re: Fragment ulicy, kawałek życia. Smak dojrzałej miłości</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/59267.html#comment-635011</link>
 <description>&lt;p&gt;Tu sobie przysiadłam na chwilę, zadumałam&amp;#8230;&lt;br /&gt;
MarthaDahl ładnie skomentowała.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 Oct 2009 10:50:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>xymena</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 635011 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>..wyjatkowy dzien</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/59267.html#comment-622241</link>
 <description>&lt;p&gt;...sa mysli nienazwane,slowa niewypowiedziane,gesty,ktore odczytane byc nie moga&amp;#8230;Ale temu wszystkiemu potrafi towarzyszyc nic porozumienia dusz,nieczytelna dla innych,zas dla wybranych poelna tresci niewypowiedzianej,a jedynie ..wymarzonej i..takiej wrazliwie cieplej,moze ulotnej ale..szczegolnej..&lt;br /&gt;
Dziekuje&amp;#8230;MarthaD&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;marekpl&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Było wcześnie rano kiedy do niej przyszedł. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Dzień dobry – powiedział. Na stole w kuchni położył  kwiaty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- To dla mnie – zapytała. Twierdząco przytaknął głową.&lt;br /&gt;
Uśmiechnęła się delikatnie, ale w jej oczach był smutek..&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Usiedli razem do porannej kawy. Mocna, zabielana mleczkiem i słodzona:&lt;br /&gt;
dwie łyżeczki i ździebko jeszcze. Za oknem zaczynało się życie. Odgłosy&lt;br /&gt;
kroków spieszących się ludzi. Rozmowy. Warkot budzonego w aucie silnika &lt;br /&gt;
tego pana z naprzeciwka. Spogląda, aby upewnić się czy  nie myli odgłosu..&lt;br /&gt;
Ma rację – dobrze pamięta. &lt;br /&gt;
Po czym bezwiednie omiata fragment ulicy widzianej z jej okna. &lt;br /&gt;
Raczej z przyzwyczajenia sprawdza, czy wszystko jest jak dawniej. Jest. Prawie bez zmian. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Wiesz &amp;#8211; mówi nagle – to wszystko jest takie dziwne, jakby inne, nierealne i nieprawdziwe&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- ?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Zobacz tylko, to drzewo&amp;#8230; zatrzymała się na moment jakby chciała ubrać myśli w słowa doskonałe. Dobrze to robiła. Przyglądał się jej bardzo uważnie z zainteresowaniem. Uwielbiał jej delikatny rysunek, lubił  tę subtelność, ten ściszony spokojny ton głosu kiedy się nie niecierpliwiła, że nie zdąży tego lub tamtego, że zapomni o czymś ważnym. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Mów – zachęcił ją łagodnym tonem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- To drzewo jeszcze kilka dni temu nie było zielone, a teraz? Zobacz już nie wygląda jak umarłe. Ożyło! &amp;#8211; w jej oczach jakby eksplodowała radość.&lt;br /&gt;
Ale w tym samym momencie posmutniała na nowo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Dlaczego my, ludzie, tak nie możemy? &amp;#8211; Nie wiem moja droga &amp;#8211; odpowiedział. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powróciła myślami do wnętrza przytulnego mieszkania. Niedawno zostało odnowione.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Ładne te kwiaty.  Tym razem z jakiej okazji ?– zapytała uważnie się przypatrując.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Z okazji, że świeci słońce, że jesteś, że to drzewo robi się zielone. Czy tak może być? &amp;#8211; odpowiedział.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I znowu ten delikatny rysunek jej twarzy rozjaśnił uśmiech. &lt;br /&gt;
Rozmawiali przez chwilę o poezji, o tym, że niebawem rozpocznie się festiwal wierszy, tam na skwerze przy Odrze, przed Mostem Grunwaldzkim.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy odchodził ona zapytała nagle&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Dlaczego żegnasz się czulej niż witasz?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie znał odpowiedzi. &lt;br /&gt;
Wychodząc rzekł &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Wrócę wieczorem &amp;#8211; ona tylko skinęła głową, że rozumie. &lt;br /&gt;
Jak zawsze w takich momentach nieznacznie podniosła swą delikatną dłoń w geście pożegnania &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Pa, odezwij się tylko &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 10 May 2009 09:52:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>MarthaDahl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 622241 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No fakt, kawałek życia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/59267.html#comment-621118</link>
 <description>&lt;p&gt;urokliwie opisany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 24 Apr 2009 22:17:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 621118 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>http://tekstowisko.com/comment_redirect/620611</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/59267.html#comment-620612</link>
 <description>&lt;p&gt;....skąd to  znam&amp;#8230;....&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 19 Apr 2009 03:19:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ktoś</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620612 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Fragment ulicy, kawałek życia. Smak dojrzałej miłości</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/59267.html#comment-620611</link>
 <description>&lt;p&gt;Dlaczego żegnasz się czulej niż witasz?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 19 Apr 2009 03:13:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ktoś</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620611 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>śliczne!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marekpl/59267.html#comment-620607</link>
 <description>&lt;p&gt;Tyle tu delikatności, że aż boje się ją zburzyć...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.:D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ha! jestem znów na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://amazoniawweekend.blogspot.com/&quot;&gt;Wspólny blog I &amp;amp; J&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 18 Apr 2009 22:27:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>alga</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620607 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
