<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;List do Michała [jedenasty]&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;List do Michała [jedenasty]&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Agata</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-621015</link>
 <description>&lt;p&gt;Mnisze przebranie dla Anioła to ho ho, nie byle co.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poczekam na ten &lt;em&gt;któryś&lt;/em&gt; dzień.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 23 Apr 2009 09:31:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 621015 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen i Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-621012</link>
 <description>&lt;p&gt;Oczywiście, że ta krótka historia jest powodem do radości. Z tego przebudzenia i powrotu czerpię siłę,  człowiek może dużo a jak jeszcze jest uparty. A Ty Michał też tak myślę Człowiek uparty, a jak nie to mojego uporu za 2 wystarczy. Zawsze wydaje mi się, że granica mojej tolerancji (wszelkich przykrych zdarzeń zarówno fizycznych i psychicznych) jest mała, ale wstaje kolejny dzień Z KOLEJNĄ WIELKĄ SIŁĄ i jak tu się nie cieszyć? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Opowiem wam któregoś dnia moją historię o Aniele. Co prawda Aniele Mnichu ale czy to nie znak jak Kocham Tybet&amp;#8230;?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 23 Apr 2009 05:44:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Agata</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 621012 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-621008</link>
 <description>&lt;p&gt;Oczywiście, że do radości jest to powód. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przeczytaj sobie uważnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dojdę do Pani Defendo. Oczywiście, że tak. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko chcę to zrobić rzetelnie, a chwilowo przemykam po tekstach. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Apr 2009 20:11:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 621008 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen, czy ja wiem,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-621004</link>
 <description>&lt;p&gt;czy to powód do radości:)?&lt;br /&gt;
To odnalezienie się?&lt;br /&gt;
Znaczy odnajdywanie w słowach tych różnych?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No nieważne, nie o mnie tu chodzi, ale coś dawno nie smęciłem, chyba coś napisze niedługo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Tak w ogóle to tak zupelnie na marginesie to chciałem ci zareklamować blog Defendo, która się pojawiła na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; i dwa dobre teksty wyrychtowała.&lt;br /&gt;
Wprawdzie coś pisałaś, że w pseudodyskusjach na tXT nie uczestniczysz, ale bloga tegoż noweg to mamm nadzieję nie dotyczy, no:)&lt;br /&gt;
Szczególnie, że tam żywotna kwestia plotkowania dziś była roztrząsana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.P.S. Sorry za tę uwagę na marginesie i nie na temat, ale jakoś mnie tak naszło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Apr 2009 19:45:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 621004 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Agata</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-621002</link>
 <description>&lt;p&gt;Twoja opowieść, choć smutna to przecież wcale nie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo to opowieść o powracaniu. Każdego dnia, nawet kilka razy dziennie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trzeba wracać, bo podróż powinna kończyć się powrotem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do domu, gdziekolwiek on jest  i jakkolwiek go rozumiemy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Albo po to, żeby móc go zbudować jako najbezpieczniejszy &lt;em&gt;schownik&lt;/em&gt; . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Apr 2009 19:13:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 621002 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Myśl jedna lub dwie.  Każda inna.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-621000</link>
 <description>&lt;p&gt;Śpię... Nie śpię... a może śpię ( i co tak sobie o tym we śnie myślę)?  I tak co noc. Więc tę ciszę postanawiam zagospodarować. Z worka myśli wyciągam tą jedną (najbardziej parzącą) Spoglądam na nią a ona śmieje się ze mnie &amp;#8211; niby wie, że zaraz ją schowam. W mojej głowie wojna wieczna wojna &amp;#8211; tak mi gra. Myślę sobie dobra wracaj do worka tam Twoje miejsce&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;2&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;3&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To nie minuty to godziny się ciągną. Puff jak gorąco, prawie jak lokomotywa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobra idę na spacer. Nie idę sama zabieram Cię Gretchen razem z Michałem. Oczywiście z Waszej własnej nieprzymuszonej woli (tak dla bezpieczeństwa, żebym za zdarte podeszwy nie musiała płacić, student biedny każdy Polak to wie ). Nie pada. Na niebie świeci&amp;#8230; no może nie słońce, bo pora późna, ale też się uśmiecha. Znam miejsce, które ma wszystkie miejsca pod sobą. To taki mój osobisty &amp;#8220;schownik&amp;#8221;. Jest tutaj taki stary most, trzyma się na słowo honoru, myślę sobie, że jednak Ktoś od dołu go trzyma (przeżywał moje rozterki wagowe). Woda jak zawsze cicha i spokojna( ze strachu, że znowu wskoczę z całym oprzyrządowaniem). Teraz lubię się kłaść nad taflą wody by uchwycić tych mieszkańców co nieśmiało wyglądają... &lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;http://www.kolm.internet.v.pl/woda.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Siedzę i siedzę, myślę i myślę czego naprawdę mi brak&amp;#8230;Brak mi w tej historii Twojego opowiadania Michał. Nie męczy Cię ta cisza? ... Mnie męczyła&amp;#8230; i wróciłam&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czekam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gretchen są na świecie ludzie, którzy podnoszą nam skrzydła gdy one opadają. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ty jednak robisz coś więcej nie pozwalasz im by opadły&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Apr 2009 19:00:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Agata</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 621000 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jacku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-620998</link>
 <description>&lt;p&gt;Staram się. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tkam i snuję. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wierzę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piszę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo się cieszę, że Cię widzę i dziękuję za piosenkę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Będzie dobrze.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Apr 2009 18:53:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620998 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-620997</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiedziałam, że się odnajdziesz. Wiedziałam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzięki za nieustającą obecność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Apr 2009 18:51:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620997 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mido</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-620996</link>
 <description>&lt;p&gt;Mijamy się o włos, tak mi wynika z godzin przemierzania, przejścia nie do przejścia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Będę się rozglądać baczniej. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciepłe słowa posyłam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Apr 2009 18:48:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620996 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-620989</link>
 <description>&lt;p&gt;Ty tu jak dla mnie budujesz i budujesz coś.&lt;br /&gt;
Jakoś mi ten utwór przyszedł do głowy jak czytam Twoje listy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;iframe height=&quot;20px&quot; width=&quot;250px&quot; src=&quot;http://sondazownia.eu/mp3/kod.php?id=839&quot; scrolling=&quot;no&quot; marginwidth=&quot;0&quot; marginheight=&quot;0&quot; frameborder=&quot;0&quot; vspace=&quot;0&quot; hspace=&quot;0&quot; border=&quot;no&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I pewnie Ci się uda.&lt;br /&gt;
I będzie dobrze&amp;#8230; &lt;br /&gt;
:-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Apr 2009 15:58:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>JacekKa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620989 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No i co ja mam powiedzieć?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-620978</link>
 <description>&lt;p&gt;Tekst Dąbrowskiego piekny jest a jaki trafny, momentami się w nim odnajduję oczywiście,szczególnie z tymi uzdolnieniami:), których nie wykorzystam.&lt;br /&gt;
No i twój tekst też piękny.&lt;br /&gt;
No.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Apr 2009 11:08:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620978 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen, zupełnie na marginesie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59299.html#comment-620974</link>
 <description>&lt;p&gt;Zanm to przejście dobrze, co tydzień przemierzam je dwa razy w diwe strony i tak sobie pomyślałam, ile razy mogłysmy się minąć i nie wiedzieć, że to my&amp;#8230; A może nie? Ja tam jestem w poniedziałki i środy. najpierw około 17.30 &amp;#8211; 18.00, potem, gdy wracam, koło 19.45. Choć dziś może nie będę.&lt;br /&gt;
Ale moze kiedyś się spotkamy&amp;#8230; :)&lt;br /&gt;
Pozdrawiam i Ciebie i Michała, nieustająco.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Apr 2009 10:38:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>mida</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 620974 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
