<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Wołyń/ Galicja/ Lubelszczyzna - kwiecień 1944&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Wołyń/ Galicja/ Lubelszczyzna - kwiecień 1944&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Pani(e) Bogusławc-y/u!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/59361.html#comment-662528</link>
 <description>&lt;p&gt;Niestety Pan Dymitr ostatnio do nas nie zagląda.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Jul 2013 12:11:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662528 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Wołyń/ Galicja/ Lubelszczyzna - kwiecień 1944</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/59361.html#comment-662524</link>
 <description>&lt;p&gt;Dymitr miał na imię mój Pradziadek z Zarzecza (Nadwórna) bestialsko zamordowany z całą rodziną. Tylko Babcia uciekła, dlatego teraz tu piszę :) ...&lt;br /&gt;
Jako jedyna przeżyła ten koszmar i nie opowiadała nigdy o tym co się stało, ale myślała o tym każdego dnia. Widziałam to po tej strasznie smutnej minie i tym przerażonym pustym wzroku. Znalazła na to lekarstwo &amp;#8211; pracę. &lt;br /&gt;
Niestety nie wiem nic na temat mojej rodziny, choć szukam jakiegoś tropu od 2008 roku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 20 Jul 2013 20:55:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>stefania</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662524 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przodkowie – Polacy z</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/59361.html#comment-621489</link>
 <description>&lt;p&gt;Przodkowie &amp;#8211; Polacy z okol.Krystynopola oraz Ukraińcy z okol.Jaworowa &amp;#8211; zbiegli  w kwietniu i czerwcu 1944r. na teren woj.lubelskiego. Obie straumatyzowane terrorem i dzikim ludobójstwem &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OUN-UPA&lt;/span&gt; rodziny &amp;#8211; min: zabójswem dziadka Jana i ostrzelaniem z broni automatycznej wozu konnego sąsiada Ukraińca wiozącego babkę Rozalję w 8-ym misiacu ciżąy, jak również: rocznym ukrywaniem się babki Anny (Ukrainki) przed SB &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OUN&lt;/span&gt; oraz rozstrzelaniem podczas ucieczki w jej obecności Komendanta Policji z Niemirowa z żoną i 2-ką nieletnich dzieci przez &amp;#8220;rezunów&amp;#8220;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;UPA&lt;/span&gt; &amp;#8211; byli przez to ludźmi trudnymi i mieli złożone wzajemne stosunki międzyludzkie.&lt;br /&gt;
Niemniej łączyła rodziny wspólnota niechęci wobec dzikich szowinistów Ukraińskich z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OUN-UPA&lt;/span&gt; oraz szacunek dla tolerancji Polaków w woj.Lubelskim, którzy pomimo tragedii wysiedleń, pacyfikacji, lokalnego ludobójstwa &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OUN-UPA&lt;/span&gt;, SS Galizien, Policji Ukraińskeij, etc. udzielili migrantom pełnej i sprawiedliwej pomocy i wsparcia, zarówno moralneego oraz mateerialnego, i Polce i Ukraince.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 02 May 2009 22:28:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Kirylejsky</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 621489 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Dymitrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/kriszu/59361.html#comment-621466</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak zwykle kawał dobrej roboty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 02 May 2009 05:38:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 621466 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
