<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Tekst tylko trochę o Katarynie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Tekst tylko trochę o Katarynie&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Szanowne Txt!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623855</link>
 <description>&lt;p&gt;Różnimy się w ocenie tego co jest w dobrym tonie, a co nie. Trudno.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niemniej pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 May 2009 18:34:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623855 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623827</link>
 <description>&lt;p&gt;Traktujemy wszystkich jednakowo, parodia w odpowiedzi na chamską zaczepkę jest dozwolona, ale ustawiczne personalne zaczepki sprowadzające się do odzywki &amp;#8220;ty głupku&amp;#8221; itp. &amp;#8211;  już nie. Proszę zwrócić uwagę, że Panów wzajemne komentarze nie zostały tu usunięte. Ale jeśli którykolwiek z Panów lub ktokolwiek inny będzie stosował personalne obelgi, wówczas takie komentarze będą cięte bez ostrzeżenia, a recydywa prowadzi do regulaminowej procedury wypraszania z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;. Co innego żarty i okazjonalne złośliwości, a co innego uporczywe trollowanie i wyzywanie od takich-owakich.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 May 2009 14:44:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623827 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@All</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623796</link>
 <description>&lt;p&gt;Jerzy Maciejowski: &amp;#8220;Rozważania znad zmywaka cz.1&amp;#8221;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Siedzę sobie w Szkocji &amp;#8211; najbardziej socjalistycznym zadupiu Europy, gdzie pojechałem pracować na zmywaku, bo płacili lepiej niż rodzinnym Żytomierzu na zmywaku i socjal w ogóle jest tam lepszy. Ale mówię wam &amp;#8211; ta Unia to popierniczona jest &amp;#8211; zupełnie jak za PRLu, tylko po szkocku gadają a ja nic z tego nie rozumiem, bo w szkole uczyłem się trochę, ale angielskiego. W sumie trzeba przyznać, że nieźle się tu urządziłem. Żona pracuje w opiece społecznej, dzieci chodzą do szkockiej szkoły. Tylko wkurza mnie to, że im każą się o tych gejach uczyć, bo to wkurzające jest, ale darowanemu koniowi się gębę nie patrzy &amp;#8211; no nie? Gdybym miał przecież za to płacić &amp;#8211; jak chociażby kawałek dalej &amp;#8211; w Anglii, to by mi kasy nie starczyło, no bo ile niby można wyciągnąć ze zmywania garów?&lt;br /&gt;
W ogóle, to ta Szkocja fajna jest &amp;#8211; górale swojskie chłopaki też tę całą Unię mają w d, tym bardziej, że każdy przecież chciałby być jak sam Sean Connery, tylko młodszy. Żona mówi, że może uda jej się mnie wkręcić do pomocy społecznej, bo tam podobno niewiele trzeba robić, tylko trzeba uważać, żeby czarnucha nie obrazić jakimś głupim słowem, czyli na przykład nie powiedzieć mu, że jest murzynem, bo oni tego chyba nie lubią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W ogóle bolszewie jest tu jak nigdzie &amp;#8211; myślę, że jak tak ma być w tej całej Unii, to nie przejdzie i się sypnie jak u nas za Gierka. Ale sam nie wiem, bo niby Angole też są w Unii, ale u nich jest inaczej i dlatego Szkoci chcą się tym Angolom urwać z postronka. Znajomy mi mówił, że jest taki plan, że jak się Angolom urwą, to będą mieli z Unii jeszcze większe dotacje niż Polska i w ogóle będą mogli nic nie robić. Rozmawiałem o tym z żoną i chociaż nam się to wcale nie podoba, to chyba tu zostaniemy, bo przecież w kraju dotacje z Unii niby są a ile się trzeba narobić, żeby wyżyć? Więc narazie tyle wam powiem a jak jutro wrócę ze zmywaka, to może jeszcze coś napiszę, tylko jeszcze nie wiem co. Papa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jerzyk.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 May 2009 10:43:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623796 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowne Txt!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623797</link>
 <description>&lt;p&gt;Jako że nie czytam wiadomego blogera, więc nie wiem co napisał, ale nos mi podpowiada, że Txt zaspało albo traktuje nie wszystkich równo. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mimo to pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 27 May 2009 03:57:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623797 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowne Txt!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623789</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak sobie Txt życzy. Może być bez wstawek na wiadomy temat. :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 May 2009 21:37:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623789 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623744</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę bez personalnych zaczepek w takim stylu, w przeciwnym razie komentarze zawierające takie wstawki będą usuwane.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 May 2009 16:54:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623744 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie „Mój Nicku”!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623743</link>
 <description>&lt;p&gt;Moim skromnym zdaniem polemika ze Zbysiem jest bezprzedmiotowa. Choć zabawnie czyta się połowę polemiki. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moim zdaniem nie ma Pan racji co do liberalizmu. To co obecnie mamy ma tyle wspólnego z liberalizmem, co Zbyś z mądrością. To jest czysty socjalizm tyle, że europejski a nie sowiecki. „Bezpłatne” oświata i służba zdrowia są tego najlepszym przykładem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy widział Pan, żeby lekarz czy nauczyciel pracowali bez wynagrodzenia. Ktoś im płaci. Rząd nie ma własnych pieniędzy poza podatkami i dywidendą. Zatem to Pan płaci za te „bezpłatne” serwisy w podatkach. To, że przy okazji płaci Pan kupie urzędników, którzy te pieniądze zbierają liczą i dzielą, to jest już inna sprawa. Taki jest ten „liberalizm”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 May 2009 16:35:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623743 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, właśnie wstałem, nie wiem, co się tu odbywa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623696</link>
 <description>&lt;p&gt;więc na wszelki wypadek pozdrawiam wszystkich&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bądźcie pozdrowieni:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I idem jeść.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 26 May 2009 08:05:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>grześ</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623696 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pozdrawiam wzajemnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623693</link>
 <description>&lt;p&gt;i resztę towarzystwa tudzież.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bezwarunkowo.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 23:38:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator> merlot pozdrowiony</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623693 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Faktycznie z Ciebie wariatka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623692</link>
 <description>&lt;p&gt;Twój superwizor miałby do myślenia, wiedziawszy co tu wyprawiałaś&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 23:30:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator> mój nick</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623692 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nieeeee noooo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623691</link>
 <description>&lt;p&gt;Na warunkowe pozdrowienia to Gretchen prycha i kicha, co można sobie poczytać jak komuś wystarczy samozaparcia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Się pozdrawia, albo nie pozdrawia się. Na coś się, prawda, trzeba zdecydować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kogo ja mogę pozdrowić, oprócz wyżej pozdrowionych&amp;#8230; Pozdrawiam Maszynę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Spokojnego migania Serwerku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Popisowca przepraszam za spamowanie. Nie mogłam się nocą powstrzymać.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 23:23:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623691 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Sorry</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623690</link>
 <description>&lt;p&gt;Pozdrawiam również Merlota i Jerzego Maciejowskiego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo Gretchen warunkowo(jeśli to to nie kabotyńska szydercza ironia, na jaką mi wygląda)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 23:16:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator> mój nick</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623690 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Vlad</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623689</link>
 <description>&lt;p&gt;Maszyna zaleca spacer na świeżym powietrzu lub coś w tym rodzaju.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 23:00:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623689 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No i już</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623688</link>
 <description>&lt;p&gt;Znowu nick mnie nie zrozumie. Co za los&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 22:59:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623688 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja bardzo przepraszam nicku mój</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623687</link>
 <description>&lt;p&gt;ale to jest tak poetycki komentarz, tak subtelny w swojej urodzie, że trudno mi było się powstrzymać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już za chwileczkę, już za momencik nikt nie będzie wiedział czym się zachwycam, ale mimo to postanowiłam się odezwać, zanim zgniję tu bez Ciebie. I też pozdrawiam Yassę i Grzesia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cudności niedocenionego trudu. No też tak mam, prawie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 22:51:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623687 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Vlad i nie tylko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623681</link>
 <description>&lt;p&gt;Maszyna informuje, że odechciało się jej przymykać kamerę na personalne lub &lt;em&gt;obok&lt;/em&gt; personalne obelgi w komentarzach i będzie je wycinać nie czekając na reakcję gospodarza bloga. Proszę zatem nie trudzić się nadaremnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 22:06:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623681 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@nick</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623678</link>
 <description>&lt;p&gt;Eee tam &amp;#8211; wyssany z palca bełkot. Równie dobrze można twierdzić, że światem rządzi Bilderberg albo masoni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan po prostu nazywa grabierzą to samo zjawisko, które ja widzę w kategoriach normalnego procesu transformacji ustrojowej. Za moim punktem widzenia stoi to, że w innych krajach byłego obozu proces przekształceń własnościowych prowadzony na nieco inych zasadach doprowadził do de facto bardzo podobnych intensywnych wskaźników makroekonomicznych. Rzeczywistość czeska czy węgierska nie jest jakoś zdecydowanie cudowniejsza od polskiej. Jedynie ludzie jakby milsi, mniej agresywnie do siebie usposobieni. Byłem &amp;#8211; widziałem :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 19:15:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623678 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zbigniew P. Szczęsny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623675</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie występuję tu w roli przeciwnika przekształceń własnościowych jako takich, koniecznych dla modernizacji kraju w duchu kapitalistycznym, u nas jednak uruchamiająca ten proces grupa trzymająca władzę, rozpięła nad sobą parasol bezprawności z wszystkimi tego wiadomymi skutkami, konstytuując Republikę Ziemniaczaną w jakiej musimy dziś żyć.&lt;br /&gt;
O uwłaszczeniu nomenklatury Kaczyńscy krzyczeli już w 89&amp;#8217;, zostając za to, z namaszczenia Wyborczej &amp;#8211; wrogami publicznymi. Zorganizowaną formę grabież przyjęła z pomysłu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KLD&lt;/span&gt; &amp;#8211; PPP/&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NFI&lt;/span&gt;. Idzie o skalę przestępczego procederu i jego nastepstw, bo że nieprawidłowości występują zawsze to każdy głupi wie &amp;#8211; u nas establiszment wspólnej już staro-nowej nomenklatury powstał właśnie na tym bezprawiu, dysponując dziś władzą ekonomiczną, sądową i medialną, które to atuty pozwalają dzierżyć zakulisową władzę polityczną nawet w okresie jej formalnej utraty, co widoczne było aż nadto podczas rządów PiS, a wcześniej Olszewskiego. Model naszego państwa bliższy jest w swej istocie Rosji, niż np. GB, a winni temu są m.in. dzisiejsi rządzący. Tyle.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 16:20:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator> mój nick</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623675 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@nick</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623671</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt; niedostrzegając związku tego stanu rzeczy z dwudziestoletnią działalnością&lt;br /&gt;
&amp;gt;&amp;gt; sił politycznych przez siebie wspieranych&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo nie ma takiego związku. Proszę sobie przeanalizować kilka sztandarowych przykładów &amp;#8211; ja osobiście znam dobrze historię Zakładów Włókien Chemicznych &amp;#8220;Wistom&amp;#8221; w Tomaszowie Mazowieckim. Proszę mi nie wmawiać, że ten moloch mógl przeżyć. Jego obecny stan (wydmuszka) jest skutkiem katastrofalnych zaniedbań technologicznych: całkowitej nierentowności produkcji i jej ogromnej uciążliwości dla środowiska. Ja po prostu nie wiem, nie wyobrażam sobie żadnego rozsądnego mechanizmu, który mógłby ten zakład uratować przed upadlością. Taki los spotkał wiele firm w Polsce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A te kilkanaście procent, co niby jakoś rokowało &amp;#8211; w praktyce okazywało się trudne w zarządzaniu: rentowny byl np. jeden wydział z kilku lub kulkunastu, co oznaczało przerosty zatrudnieniowe i gigantyczne koszty. W sumie ówczesny biznes podejmował racjonalne, chociaż społecznie trudne decyzje &amp;#8211; jak się dało, to wyprowadzał z takiego trupa majątek, porzucał oniemiałą załogę by zacząć od nowa, w innym miejscu, na innych zasadach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja rozumiem społeczną frustrację, ale nie było wyjścia &amp;#8211; albo się robiło (trochę dziki) kapitalizm, albo się ciągnęło za sobą post-PRLowski socjalizm.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;C&amp;#8217;est la vie!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 15:11:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623671 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zbigniew P. Szczęsny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623670</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;To że ustawa kominowa to farsa wie każdy. Problem trzeba rozwiązać nie ustawą kominową, tylko realną kontrolą spółek przez Rady Nadzorcze. Nie może być tak (co cały czas jest praktykowane &amp;#8211; nie tylko w Polsce &amp;#8211; problem jest szerszy), że Rady Nadzorcze są fasadowe a ich członkowie powiązani z zarządem (np. pan A jest prezesem w fimie X oraz przewodniczącym rady nadzorczej w firmie Y, podczas gdy jego kolega, pan B &amp;#8211; odwrotnie). Ustawa tutaj nic nie da. Nie w ten sposób trzeba rozwiązać ten problem. A &amp;#8211; i oczywiście wynagrodzenia zarządów spółek z udziałem skarbu państwa (powyżej jakiegoś progu tego udziału) powinny być ujawniane w sprawozdaniach rocznych.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dostrzegać pan dostrzega, niedostrzegając związku tego stanu rzeczy z dwudziestoletnią działalnością sił politycznych przez siebie wspieranych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;A pańskie porównywanie liberalizmu do komunizmu jest kretyńskie. Nie ma między tymi opcjami właściwie żadnych punktów wspólnych.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozornie. Tak jak praktyka komunizmu nijak się miała do teorii, tak i liberalizm prawdziwy przejawia się w formie krytykowanej właśnie przez pana wyżej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odnośnie PiS-u sobie daruję, bo to jak grochem o ścianę nagiej nienawiści.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 11:52:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator> mój nick</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623670 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No...no...Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623669</link>
 <description>&lt;p&gt;jestem pod dużym wrażeniem. Z jednym zastrzeżeniem. &lt;br /&gt;
Tego typu informacje trzeba dozować z umiarem, żeby nie doprowadzić, mierzących postęp ilością nowopowstałych McDonaldów, do szoku poznawczego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pamiętam własną reakcję na artykuł w FT z przed wielu lat, w którym pożal się Boże żurnalista donosił, że w Polsce ustawę kupuję się za 1 mln. funtów.&lt;br /&gt;
Czego te pismaki nie wymyślą?- pomyślałem.&lt;br /&gt;
Niedługo po tym, TV na żywo transmitowała Know-how tego typu inwestycji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodam tylko, że takie stanowienie prawa ma bezpośrednie przełożenie na jego stosowanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najlepiej pokazuje to przykład ojca ustawy VATowskiej;&lt;br /&gt;
Zaraz po tym jak ustawa weszła w życie, Pan Profesor poszedł na swoje, gdzie w zaciszu własnej kancelarii, za grubą kasę zainteresowanych, dzielił się swoją wiedzą. Objaśniał jak wygląda wykładnia, jak ustawę interpretować. Co w praktyce sprowadzać się mogło do wskazywania luk w prawie lub metod obejścia niedoprecyzowanych zapisów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć prawdziwego naiwnego liberała takie zdarzenia nie powinny szokować.&lt;br /&gt;
Bo i Pan Profesor nie jest stratny a i jego klienci się bogacą. I w wiedzę, i w żywą gotówkę.&lt;br /&gt;
Słowem, przybywa ludzi wykształconych i zamożnych. Sytuacja ze wszech miar pożądana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A że przy okazji w budżecie brakuje na opiekę zdrowotną, edukację, kulturę, policję i inne duperele, to nie jego zmartwienie tylko populistów, demagogów i socjaldemokracji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 11:24:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623669 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Popisowcze,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623665</link>
 <description>&lt;p&gt;oczywiście,że znam Twój stosunek do Kataryny.&lt;br /&gt;
Ta marginalna uwaga, dotyczy nie tyle Ciebie, co ogólnej maniery.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 25 May 2009 11:15:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623665 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Referent</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623657</link>
 <description>&lt;p&gt;O boże &amp;#8211; jest aż tak źle !?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję za tę informację, chociaż jest ona zaiste fatalna&amp;#8230; gdzie my kurna żyjemy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ech &amp;#8211; ja wiem, że nie da się w dwie dekady z Bangladeszu zrobić Szwajcarii, ale myślałem, że jednak jest w tym jakiś minimalny chociaż porządek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Psia jego mać, trudno tu wymagać czegoś od tej poselskiej dziczy, ale rząd czy choćby wlaśnie Prezydent powinien wyjść tu z jakąś propozycją opanowania tego burdelu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale widać właśnie &amp;#8211; każdemu jakoś tak trochę na rękę, kiedy wszystko jest zależne li tylko od siły przebicia danego organu a nie od suchej litery jakiegoś tam prawa&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wie Pan co &amp;#8211; popsuło mi to dziś humor. Idę spać.&lt;br /&gt;
Dobranoc!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 24 May 2009 23:04:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623657 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Z. Szczęsny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623654</link>
 <description>&lt;p&gt;Strony internetowe instytucji odpowiedzialnych za legislację są pełne takich opinii. Polecam odpowiednio: &lt;a href=&quot;http://www.sejm.gov.pl&quot; title=&quot;www.sejm.gov.pl&quot;&gt;www.sejm.gov.pl&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://www.senat.gov.pl&quot; title=&quot;www.senat.gov.pl&quot;&gt;www.senat.gov.pl&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://www.kprm.gov.pl&quot; title=&quot;www.kprm.gov.pl&quot;&gt;www.kprm.gov.pl&lt;/a&gt; etc. Polecam raporty o stanie prawa Rady Legislacyjnej (organ rządowy, złożony ze znanych prawników, najczęściej profesorów uczelni wyższych, usytuowany przy premierze); wszystko w necie. Żyjemy w kraju gdzie nie ma ustawy o tworzeniu prawa, a zasady techniki legislacyjnej do niedawna były zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów (teraz są rozporządzeniem i nie wiążą w sensie prawnym np. Sejmu). Jedyny straszak to TK, który wyprowadza z klauzuli demokratycznego państwa prawa ogólne &amp;#8220;zasady przyzwoitej legislacji&amp;#8221; i od czasu do czasu straszy uchylając niektóre przepisy (oczywiście z puli tych ustaw, które do niego trafiają). Nie jest ważne, kto pomaga, tylko kto podejmuje decyzję i jakie są granice związania jego swobody i ewentualna późniejsza odpowiedzialność. Dziś nie ma granic.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 24 May 2009 22:50:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623654 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referent</title>
 <link>http://tekstowisko.com/popisowiec/59545.html#comment-623652</link>
 <description>&lt;p&gt;Po Pańskim tonie rozumiem, że mylę się, kiedy powiem, że odpowiednie biura legislacyjne mogą wskazać, że dany projekt ustawy zawiera błedy rzeczowe, jest sprzeczny z brzmieniem innych ustaw itd.?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 24 May 2009 22:41:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 623652 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
