<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Co w życiu jest najważniejsze?&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Co w życiu jest najważniejsze?&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625545</link>
 <description>&lt;p&gt;A takie pojęcie jak honor ma się jakoś do śmierci czy też jest pustym słowem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast nie jest kwestią, jaką mentalność poważamy, tylko czy jesteśmy w stanie zrozumieć jakąś postawę. My nie jesteśmy w stanie zrozumieć tego, co kierowało Joanną d&amp;#8217;Arc, bo ona żyła w innym świecie niż nasz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie są rzeczy ważniejsze niż życie. Dlatego Pani zastrzeżenie dotyczące ataku nie przemawia do mnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Jun 2009 04:05:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625545 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625535</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy w tym wypadku (Joanny) dogłębna znajomość historii tamtego okresu coś zmienia?&lt;br /&gt;
Dla mnie &amp;#8211; nic. Być może dlatego, że bardziej poważam &lt;em&gt;mentalność Indian&lt;/em&gt; niż &lt;em&gt;białych.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pyta mnie Pan czy najlepszą obroną jest atak? Tak, jest dobrą obroną jeśli nie niesie za sobą śmierci. Potrafi Pan to zrozumieć?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie, zabijanie jest absolutną ostatecznością. Usprawiedliwioną jedynie obroną zagrożonego życia, własności (niezbędnej do przeżycia) i suwerenności napadniętego  kraju, który ukochałam.&lt;br /&gt;
Zasady mojego życia są proste.&lt;br /&gt;
Im dłużej żyję tym bardziej się upraszczają.&lt;br /&gt;
Nie mam nic więcej do dodania.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Jun 2009 19:27:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625535 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625526</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie podejmuję się dyskusji o Joannie d&amp;#8217;Arc. Po pierwsze za słabo znam historię Francji i Anglii z okresu wojny stuletniej. Po drugie mentalność średniowieczna była tak odległa od naszej dzisiejszej jak mentalność Indian i białych. Zupełnie różne światy, więc nasz system pojęciowy nie nadaje się do analizy ówczesnych warunków. Coś takiego jak świadomość narodowa nie istniało przecież aż do wieku &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;XIX&lt;/span&gt;. Zatem mówienie o patriotyzmie w odniesieniu do tamtych czasów jest pomyłką (To tylko przykład trudności analizy zjawiska.).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z innej beczki. Co Pani powie na stwierdzenie, że najlepszą obroną jest atak? Francuzi przygotowywali się do obrony przed drugą wojną światową i ponieśli klęskę szybciej, w 1940. roku, niż mniej liczna armia polska we wrześniu 1939. roku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Te sprawy są proste, gdy siedzimy w domku i nic nam nie zagraża. Jak jest sytuacja zagrożenia, to nie ma prostych wyborów. Zawsze może okazać się, że popełniliśmy błąd. Takie ryzyko niesie ze sobą życie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Jun 2009 18:39:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625526 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625519</link>
 <description>&lt;p&gt;Mnie również będzie wszystko jedno z wyjątkiem jednego &amp;#8211; w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OBRONIE&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Dla mnie istnieje zasadnicza różnica między obroną i napaścią. &lt;br /&gt;
Dlatego cenię sobie niezwykle postawę Joanny d&amp;#8217;Arc.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Jun 2009 16:16:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625519 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625516</link>
 <description>&lt;p&gt;Mnie będzie wszystko jedno, dlaczego muszę bronić bliskich, jakie motywy będą mieli agresorzy. Naprawdę będzie mi wszystko jedno…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Jun 2009 16:08:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625516 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625514</link>
 <description>&lt;p&gt;Trzeba było od razu mówić o &amp;#8220;chodzeniu na skróty&amp;#8221; czy na &amp;#8220;łatwiznę&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Tylko czy ktoś mówił, że w życiu ma być łatwo, lekko i przyjemnie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę jednakże zwrócić uwagę na to, co napisałam wcześniej &amp;#8211; wyraźnie odróżniam  zabijanie w obronie własnej (obronie życia, własności, kraju) od zabijania dla&amp;#8230; (wstawić cokolwiek, co ma związek z zyskiem).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Różnica jest znaczna. Jak w przypadku Joanny.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Jun 2009 15:41:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625514 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625511</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeżeli od tego czy będę zabijał zależeć będzie przyszłość ludzi, na których mi zależy, to nie zawaham się. Nie, dlatego że lubię zabijać ale, dlatego że pokój ma swoją cenę. Są rzeczy ważniejsze niż pokój.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli piszę o stanie naturalnym, to w znaczeniu stanu, który towarzyszy ludzkości permanentnie. Jeśli nie ma wojny między Polską a Niemcami, to jest wojna między kibicami Lecha i Śląska, czy dowolnych innych drużyn. Mężczyźni muszą się wykazywać w konfrontacji z innymi, żeby być atrakcyjnymi dla kobiet. Wykazywanie się w dziedzinie takiej jak nauka jest nudne i trudne, a w mordobiciu lub walce frontowej jest o wiele łatwiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Jun 2009 15:10:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625511 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625508</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie uważam się za osobę wybitnie inteligentną, choć cenię sobie nauczycieli i wykształcenie, które odebrałam. Wykształcenie, które pozwala mi na coś więcej niż &lt;em&gt;wkręcanie jednej śrubki w jedno miejsce.&lt;/em&gt; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mogę jednak zgodzić się z Pańską opinią, że:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Woja jest stanem naturalnym ludzkości i są większe tragedie niż ona. Tylko ci, co nie boją się wojny mogą sobie pozwolić na życie w pokoju. Chyba że mówimy o sheepl, ale co to za życie na kolanach…&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Zna Pan jakiegoś człowieka, ze swojego otoczenia, który lubi zabijać innych ludzi?&lt;br /&gt;
Czy zabijanie innych jest dla Pana czy Jego znajomych &amp;#8220;stanem naturalnym&amp;#8221;? Czy gdybym wręczyła teraz Panu karabin/strzelbę poszedłby Pan zabijać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ma, &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMO&lt;/span&gt;, większej tragedii niż wojna. &lt;em&gt;Zwykli ludzie&lt;/em&gt; zawsze są w nich przegranymi. Na swoich garbach niosą przez lata moralny ciężar mordowania. O aspekcie finansowym już nie wspomnę.&lt;br /&gt;
Elity (biznesowe i polityczne), które za wojenne ludobójstwo są zawsze odpowiedzialne tylko powiększają obszar swojego panowania. Pod każdym względem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Jun 2009 14:52:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625508 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ernestto i MAW</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625505</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie psujmy tekstu o Joannie dywagacjami o 9/11.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;MAW&lt;/span&gt;, masz zaległości. Zdarza się.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Jun 2009 14:32:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625505 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625504</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za dobre słowo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani Danuta napisała tekst, który mnie ujął. Komentarze &lt;em&gt;pisały się same.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 21 Jun 2009 14:30:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625504 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Anno!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625463</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt; Anna&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Pragmatyzm to wybór mniejszego zła, wojna to największe zło, jakie możemy sobie wyobrazić, obyśmy jej nie musieli przeżyć.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Wybór zła jest zawsze naganny. Pytanie czy zło jest mniejsze czy większe jest pytaniem na jakie nie należy odpowiadać i wybierać dobro.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Woja jest stanem naturalnym ludzkości i są większe tragedie niż ona. Tylko ci, co nie boją się wojny mogą sobie pozwolić na życie w pokoju. Chyba że mówimy o sheepl, ale co to za życie na kolanach…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 20 Jun 2009 17:36:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625463 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Anno!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625462</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt; Anna&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Panowie miłość jest jedna. Określenie „małpia miłość&amp;#8221; oznacza pewne postawy, zachowania, które z miłością nie mają za dużo wspólnego.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Każdy ma prawo definiować miłość tak, jak ma na to ochotę. Pani pogląd o „jedynie słusznej miłości” jest Pani poglądem, ale nie obowiązuje wszystkich. Dla mnie matka kochająca swoje dziecko „małpią miłością” kocha je, niezależnie od tego co Pani na ten temat myśli.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Wracając do Joanny, czym innym jest strategia walki z wrogiem, w otwartej wojnie, a czym innym z niby poplecznikami. Czyli cała obłudna polityka, dyplomacja, tutaj miłość i wiara stają się słabością, którą trzeba schować i walczyć bronią wroga. To smutne, ale prawdziwe.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Możliwe, że użycie broni wroga przyniesie krótko trwałe rezultaty, ale nie tędy wiedzie droga do świętości, a czasem do zwykłej przyzwoitości.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Generalnie się zgadzamy, może forma komunikacji wydłuża dyskusję.&lt;br /&gt;
Ja bardzo lubię postać d&amp;#8217;Arc i właśnie dlatego powinna jej historia być lekcją dla potomnych, by nie dać się zabić, zbyt wcześnie.&lt;br /&gt;
I Panie Adamie, możliwe, że to propaganda komunistów, ale wyprawy krzyżackie, to już nie propaganda. Kościół w swej działalności odszedł bardzo daleko od nauk Chrystusa, oby do nich wrócił kiedyś.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Co do wypraw krzyżowych, to była to ewidentna sprawka szatana. To, że wtedy był nazywany Jezusem nie ma najmniejszego znaczenia, Teraz jego imię brzmi Allah, więc jak widać wszystko może się zmienić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 20 Jun 2009 17:30:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625462 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625461</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie jest Pani jedyną osobą na świecie, której inni nie rozumieją. Świat jest pełny takich ludzi. U jednych kłopoty komunikacyjne są symptomem choroby ducha (psychicznej) lub niezwykłego poziomu intelektualnego. Żeby było śmieszniej, zrozumienie człowieka wybitnie inteligentnego jest trudniejsze niż głupca, choc jedno i drugie może wymagać wysiłku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 20 Jun 2009 17:20:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625461 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>MAW</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625424</link>
 <description>&lt;p&gt;Spokojnie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;MAW&lt;/span&gt; jescze nie jestem pijany, jeszcze nie w tej chwili. Atak na Afganistan był odwetem ale w ferworze wojny z terroryzmem jakoś ten Afganistan &amp;#8220;pozostawiono&amp;#8221; i rzucono się na Irak. Zamiast ścigać Ben Ladena, zajmując pogranicze Afgańsko-Pakistańskie rozpętano wojnę w Iraku i na podstawie czego?  Zdjęc jakie sam mógłbym skonstruować na photoshopie w domu. Saddam owieczką nie był, to był polityczny gangster jakich w tym rejonie świata wielu. Sam napisałeś &amp;#8220;rzekomą&amp;#8221; co to za uzasadnienie? Północna Korea posiada broń jądrową czy reżim ten jest bardziej przewidywalny od niegdysiejszego  Iraku? Do wojny w tym regionie świata jakoś nikt się nie palił. Pakistan skorumpowany i niestabilny też jakoś swój mizerny arsenał atomowy zachowuje. Prezydent Iranu otwarcie zapowiada zniszcenie Izraela i co? Nic. (Choć wydaje mi się że Izraelczykom  w jakimś momencie puszczą nerwy.)&lt;br /&gt;
Jeżeli moją chorobą jest szukanie teorii spiskowych to i tak coś tu nie gra. &lt;br /&gt;
Wydaje mi się jednak że z moją głową jest wszystko w porządku. Obie wojny są nieuprawnione i nie będą dopuki na pytania dotyczące wydarzeń 11.09&lt;br /&gt;
nie uzyska się rzetelnych odpowiedzi. &lt;br /&gt;
&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;MAW&lt;/span&gt; otiwerałem dziesiątki stron by wyśmiać i wykpić teorie spiskową, byłem przekonany że za zamachami stoją Islamscy fundamentaliści. Tez Oriany Fallaci o radykalnym Islamie nie da się tak po prostu zignorować. Lecz czytając o tym ile pytań pozostaje bez odpowiedzi i jak niektóre odpowiedzi są naciągane, dochodze do wniosku że zostaliśmy wpuszczeni w maliny, przepraszam w &amp;#8220;ropę&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 19 Jun 2009 17:24:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ernest</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625424 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>gdzie WTC, gdzie Irak ?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625417</link>
 <description>&lt;p&gt;bez urazy ernesto, coś ci sie chyba pozajączkowało. odwetem za New York był atak na Afganistan, Irak natomiast był uzasadniany rzekomą bronią nuklearną.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 19 Jun 2009 11:53:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>MAW</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625417 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625416</link>
 <description>&lt;p&gt;11 09 to prawdopodobnie najwiękrzy szwindel 21 wieku. Nieprzekonujące dowody. Brak czarnych skrzynek, maszyn jakie uderzyły w wieże. Brak szczątków wielkiego samolotu pasażerskiego jaki rzekomo uderzył w pentagon. Częśćiowo tytanowe silniki airbusa które ulegaja anihilacji. Niezrozumiały stupor w wydawaniu prostych instrukcji pilotom myśliwców w czasie sytuacji kryzysowej. Konfiskata nagrań z kamer przemysłowych które rejestrowały zderzenie i eksplozję. Cenzura. &amp;#8220;Niezrozumiały&amp;#8221; attak na Irak, przepraszam bardzo niby gdzie ukrywał się sprawca zamachów przeciez nie u Saddama?... Więkrzość &amp;#8220;dowodów&amp;#8221; i argumentów jest po postu smieszna. Jakże wielka jest siła telewizji. Sam osłupiały wpatrywałem się w upadjące wieże nie zastanawiając się że coś tu nie gra&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 19 Jun 2009 11:46:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ernest</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625416 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Podrózny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625376</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę mi nie wkładać do moich &amp;#8220;szuflad&amp;#8221; pogladów jakich nie podzielam. Wszelka władza jest dla mnie zawsze podejrzana, okrutnych dyktatorów darzę bez wyjątku wielką pogardą. Politycy ( pan Bush) czy organizatorzy krwawych zamachów ( Ben Laden czy tam jemu podobni) powinni znależ się pewnego dnia na bezludnej wyspie. Powinni tam  wspominać swoje okrutne idee fix starzeć się i  umierać w zapomieniu.  Wojna o państwo Boże jest tak samo nonsensowna jak wojna o pieniądze czy ropę, a obie sa obrzydliwe. Ewangelię czytywałem, przesłanie Jezusa kłóci mi się z nawoływaniem do wojny czy chociażby bitwy. Niestety ledwo odrośnięta sekta Chrześcian tolerancyjną i miłującą często nie była. Związki z ruchami skrajnie prawicowymi są by tak rzec logicznym następstwem i ewolucja ich myślenia. Od wybielania w ewangeliach wojskowych od setnika wzwyż do&amp;#8230;wspólczesnych poglądów i wydarzeń. Odpowiadając na twoją sugestię nie zalecam nikogo. Rozumiem że religia jest zródłem siły, takze na polu bitwy, ale walka o Boga czy za Boga to zwykle rzeż z cynicznym &amp;#8220;Bóg rozpozna swoich&amp;#8221;. W teologicznej dyktaturze mułłów nie chciałbym i nie potrafiłbym życ. Trudno mi jednak patrzeć ze zrozumieniem bez grozy na sztandary z Matka Boską powiewające przed wojskiem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 19 Jun 2009 11:28:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ernest</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625376 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625403</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziekuję za wpis. Podzielam Pani poglądy i opinie i wyjaśnienia.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Jun 2009 21:12:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625403 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bez komentarza</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625391</link>
 <description>&lt;p&gt;Nikomu nie zamierzam wkładac do jego szuflad jakichkolwiek poglądów. Stara się wyrażać włąsne w miarę sensownie je wykładając i argumentując.&lt;br /&gt;
Stanowcze postawy szanuję i nie zamierzam z nimi polemizować, niezależnie od tego czy mi sie podobają, czy nie. Po to aby dyskutować musi być na to zgoda, aby swoje wzajemnie wyrażane poglady szanować, a nie narzucać je innym. Pani Ani odpowiem nie w sprawie wypraw krzyżowych, ale wsprawie omyłkowo chyba napisanych krzyżackich. Kościół katolicki zawsze wspierał Krzyżaków przeciw Polsce, mimo ich zbrodni, oszustw i przestępstw. Krzyżacy odpłacili się Kościołowi porzucając go i przechodząc na protestantyzm. To była zawsze krótkowzroczna polityka Watykanu, ale Kościół to nie tylko instytucja boska i nieomylna w doktrynie wiary, ale tez ludzka pełna błedów i wad, jak np, to, co wyżej napisałem. Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Jun 2009 17:49:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625391 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Aniu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625384</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani mnie nie rozumie. Nie szkodzi. Wielu mnie nie rozumie. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Pragmatycy&lt;/em&gt; (ci ze strefy cienia) byli inspiratorami i beneficjentami wojen oraz rewolucji. Czerpali zyski bez względu na wynik konfliktu.&lt;br /&gt;
Tak, to jest pragmatyzm w czystej postaci. W postaci czystego zła.&lt;br /&gt;
Potrafi Pani podać przykład jakiekolwiek konfliktu, który wybuchł &lt;em&gt;sam z siebie?&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyznam szczerze, że punktem zwrotnym był dla mnie 9/11 a konkretnie informacje o podejrzanych machinacjach finansowych na światowych giełdach w okresie poprzedzającym zamachy.&lt;br /&gt;
Wtedy zaczęłam szukać. Póki co, jestem przy wojnach napoleońskich i nie wiedzieć czemu bez przerwy pojawiają się te same &lt;em&gt;nazwiska,&lt;/em&gt; lub krewni albo dalsze pociotki tychże &lt;em&gt;nazwisk.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak, pod tym względem Joanna może była naiwna. Nie zmienia to jednak mojej o niej opinii. Joanna nie należała do ówczesnego &lt;em&gt;układu.&lt;/em&gt; Jej poczynania i dokonania były czyste w intencjach i motywacjach. Być może dlatego właśnie ją zamordowano.&lt;br /&gt;
Lub inaczej &amp;#8211; ponieważ nasze życie (w sensie dosłownym) zależy często od moralnych szmat czy mamy się stać takimi samymi ścierami jak oprawcy, żeby przetrwać? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja znam odpowiedź na to pytanie. I nie jest ona&amp;#8230; pragmatyczna.&lt;br /&gt;
Ale ja jestem mało &lt;em&gt;normalna.&lt;/em&gt; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Jun 2009 17:23:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Magia</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625384 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625378</link>
 <description>&lt;p&gt;Pragmatyzm to wybór mniejszego zła, wojna to największe zło, jakie możemy sobie wyobrazić, obyśmy jej nie musieli przeżyć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Jun 2009 16:13:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Anna</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625378 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ernestto</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625377</link>
 <description>&lt;p&gt;Jakże bliski jest mi Twój punkt widzenia. Jakże bliski&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Ja też pisząc o miłości nie pisałam o chrześcijanach, muzułmanach, żydach, itd.&lt;br /&gt;
Joanna była wyjątkiem w swoich czasach, podążającym za swoim sercem i słowem bożym. Dlatego została zamordowana. Nie jest odosobniona w smutnym końcu, jak stał się udziałem wielu ludzi o czystych sercach.&lt;br /&gt;
Ale nie wszyscy tak skończyli. Niektórzy osiągnęli choćby część swoich celów mimo pływania w szambie politycznych interesów. Choćby Gandhi&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A wojny? Wojny zawsze były domeną paru &lt;em&gt;czyraków&lt;/em&gt; na ciele ludzkości, którzy za nic mając ludzkie życie mordowali niezliczone rzesze licząc grubą kasę. Te &lt;em&gt;czyraki&lt;/em&gt; nie znały i nie znają barw narodowych czy religijnych. Oni (czyraki) je (narody i religie) umiejętnie wykorzystywali dla osiągnięcia własnych korzyści. Przez wieki.&lt;br /&gt;
Czyli, według opinii pani Anny &amp;#8211; byli pragmatyczni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem dlaczego zbiera mi się na mdłości&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Jun 2009 16:03:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Magia</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625377 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>miłość</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625365</link>
 <description>&lt;p&gt;Panowie miłość jest jedna, określenie &amp;#8220;małpia miłość&amp;#8221; oznacza pewne postawy, zachowania, które z miłością nie mają za dużo wspólnego.&lt;br /&gt;
Wracając do Joanny, czym innym jest strategia walki z wrogiem, w otwartej wojnie, a czym innym z niby poplecznikami. Czyli cała obłudna polityka, dyplomacja, tutaj miłość i wiara stają się słabością, którą trzeba schować i walczyć bronią wroga. To smutne, ale prawdziwe. &lt;br /&gt;
Generalnie się zgadzamy, może forma komunikacji wydłuża dyskusję.&lt;br /&gt;
Ja bardzo lubię postać d&amp;#8217;Arc i właśnie dlatego powinna jej historia być lekcją dla potomnych, by nie dać się zabić, zbyt wcześnie.&lt;br /&gt;
I Panie Adamie, możliwe, że to propaganda komunistów, ale wyprawy krzyżackie, to już nie propaganda. Kościół w swej działalności odszedł bardzo daleko od nauk Chrystusa, oby do nich wrócił kiedyś.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Jun 2009 08:36:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Anna</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625365 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625364</link>
 <description>&lt;p&gt;Zgadzam sie z Panem. Staram się to ukazać, co Pan napisał, może zbyt nieudolnie.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Jun 2009 08:07:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625364 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59679.html#comment-625363</link>
 <description>&lt;p&gt;Miłość ma różne oblicza, tak jak różni są ludzie. Jest nawet coś co się nazywa nawet „małpią miłością”, pomimo że odnosi się do ludzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do zapobiegliwości, to czasem przeradza się ona w kunktatorstwo. każda cecha posunięta zbyt daleko staje się swoją karykaturą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 18 Jun 2009 03:55:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625363 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
