<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Historia miasta Breslau&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Historia miasta Breslau&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Adamie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59680.html#comment-643765</link>
 <description>&lt;p&gt;lepiej, jak to mówią, późno niż wcale.&lt;br /&gt;
Bardzo dobry tekst.&lt;br /&gt;
Tak, zauważam tę uniżoność wobec Niemców. &lt;br /&gt;
Zresztą wystarczy prześledzić szlak wpompowanych pieniędzy w klikę rządzącą, a wszystko stanie bardziej oczywiste. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 03 Jan 2010 03:42:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 643765 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Historia i muzeum to sprzeczność</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59680.html#comment-629915</link>
 <description>&lt;p&gt;Organizatorom wystawy zabrakło wiedzy historycznej oraz polskiej wrażliwości, a także poczucia patriotyzmu. Prawdopodobnie studiowali oni w polskim Wrocławiu i mieszkają w tym mieście, a jednak w sposób groteskowy ukazali polski Wrocław ośmieszając przede wszystkim siebie na przykład przed turystami niemieckimi. Za pieniądze polskiego podatnika ukazują niemieckość Wrocławia, gdy przed zjednoczeniem Niemiec w muzeum eksponowana była prastara piastowskość równa polskości. Stefan Kisielewski nazwałby taką wystawę  wazeliną wobec Niemiec, albo wazelinowaniem się Niemcom, znowu niestety silnym. W zakończeniu pozwolę sobie na ironię wobec herbu Wrocławia, który był herbem niemieckiego patrycjatu od &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;XVI&lt;/span&gt; w. do 1938 r., a dokument herbowy w języku niemieckim jest na wystawie; otóż nie ma w nim ani jednego elementu polskiego i jak tak dalej pójdzie to współczesna, polska rada miejska zechce urzędować w języku niemieckim, przejść na luteranizm i dokooptować do swojego składu potomków niemieckiego patrycjatu aus Breslau, których bez wątpienia sprawnie wyszuka dyrektor M. Łagiewski i otrzyma kolejną wysoką nagrodę niemiecką.&lt;br /&gt;
 P.S. Z zachowaniem wszystkich proporcji, podobna sytuacja jest w Brzegu w związku z Muzeum Piastów Śląskich.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 23 Aug 2009 16:53:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>brons</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629915 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Świetność</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59680.html#comment-625473</link>
 <description>&lt;p&gt;Trudno zrozumieć Igłę, jak mamy przywracać świetność Wrocławia przy pomocy gloryfikacji polityki poprzedników Hitlera. Tu niczego nie trzeba przywracać, bo Wrocłąw jaki Polacy zastali w 1945 roku leżał w całości w gruzach, o czym wystawa dyskretnie milczy choć obejmuje okres do roku 2000. Ten dzisiejszy wspaniały i odbudowany Wrocław to Polacy zbudowali praktycznie od nowa. Dziś o tym nikt nie chce pamiętać. Igło przeczytaj ten fragmenbnt o czarodziejskiej różyczce, który jest na samym początku tekstu. Zgadzam się z wrażeniem przesady, które również odczułem po zwiedzeniu tej wystawy i zapoznaniu się z jej katalogiem. Klimat tej przesady starałem się odnotować w tekście. Cieszę się, że ktoś to wreszcie zauważył, bo wszycy mówią co tam, niech sobie pokazują co chcą, to kiedyś było ich miasto. Kiedyś, to nie dziś, a wystawa jest dziś, a nie kiedyś. Chodzi mi właśnie o jakiś umiar w tym wszystkim.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 20 Jun 2009 19:44:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625473 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Mam wrażenie przesady</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59680.html#comment-625457</link>
 <description>&lt;p&gt;Tym niemniej trzeba aby ktoś &lt;i&gt;dmuchał na zimne&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Faktem jest, że to było, świetne, bogate, ludne, niemieckie miasto na słowiańskim korzeniu.&lt;br /&gt;
Teraz trzeba abyśmy przywrócili mu świetność.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 20 Jun 2009 16:35:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625457 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hirschfeld</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59680.html#comment-625274</link>
 <description>&lt;p&gt;Pisałem o nim na tych łamach rok temu pt.&amp;#8221; Nie przyznany Nobel&amp;#8221;. Zainteresowanych odsyłam do tej lektury.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Jun 2009 12:13:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625274 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59680.html#comment-625272</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie mogę się teraz rozpisywać z racji zajętości, lecz w sprawie Hirschfeldów po pańśkim drugim wpisie rozumiem, że Pan ma na myśli już dzieje powojenne i Ludwika Hirszfelda (nazwisko w pisowni polskiej) &amp;#8211; odkrywcę grup krwi i twórcę wrocławskiego instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PAN&lt;/span&gt; na Czerskiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niemniej jednak w tekście głównym napisał pan o Ludwiku Hirschfeldzie (nazwisko w pisowni niemieckiej) a to zupełnie inna osoba &amp;#8211; wybitny polski anatom i patolog również żydowskiego pochodzenia, twórca pierwszego polskiego podręcznika angiologii, lecz żyjący jeszcze przed wojną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obaj panowie nie byli ze soba spokrwenieni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak będę miał więcej czasu, to odniosę się do reszty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i dziękuję za rzeczową odpowiedź.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Jun 2009 10:11:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625272 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59680.html#comment-625268</link>
 <description>&lt;p&gt;Zaraz dostanę czerwoną kartkę za niewłaściwe poglądy, niemniej zaryzykuję. Są osoby z którymi nie warto dyskutować. Ja tego pana pomijam, jak powietrze. po prostu szkoda mi czasu na analizowanie głupot lub treści pisanych w złej wierze. Nie wiem jakie motywy nim kierują, życzę mu, żeby to była głupota a nie skur…stwo, bo głupotę można wybaczyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ludzie piszący przeciwko naszemu narodowemu i &lt;b&gt;państwowemu&lt;/b&gt; interesowi powinni być ścigani przez prokuraturę z urzędu. Natomiast są pod ochroną administracji portalu. (Pozdrowienia dla Adminów.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, być może po raz ostatni (Szybkość działania adminów powala mnie czasem)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Jun 2009 09:48:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625268 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pluć na Niemców</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59680.html#comment-625263</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Szczęsny! Dziwi mnie niepomiernie, kiedy ujawnia się przykrą prawdę o naszych wadach narodowych, których jest niezliczona ilość. To wszyscy uważają za konieczne zmierzenie się z historią, z koniecznością przyznania się do winy itp. I tak powinno być. Zgadzam się, że nie można ukrywać naszych wad, tylko trzeba o nich mówić, po to, aby się ich pozbyć. Jeżeli jednak to samo czyni się w stosunku do naszych sąsiadów, to to już jest plucie. Obrażanie, wypaczanie itp. Nie można stosować surowych sądów względem polskości, wybielając, a nawet uważając za zasługi wady i zbrodnie niemieckie. To co pokazano na wrocławskiej wystawie to jest gloryfikacja wszystkich poprzedników Hitlera i jego polityki, która była tylko nowoczesną kontynuacją Fryderyka Wielkiego i jego nastepców. Daleki jestem od tego, co mi się wmawia, aby zapominać o niemieckiej przeszłości, szczególnie widocznej w niemieckich osiągnięciach technicznych na terenie Wrocławia. Regulacja Odry, jakiej nie ma Warszawa, Hala Ludowa, Most Grunwaldzki itp. itd. to dzieło geniuszu inżynierów niemieckich od których trzeba z całą pokorą uczyć się. O 11 noblistach śląskich pochodzenia niemieckiego chyba rok temu na tych łamach dałem cały cykl tekstów z podziwem dla ich talentów, pracowitości i osiągnięć. Oskarżenie mnie o plucie na Niemców jest w tym kontekście dla mnie obraźliwe i niesprawiedliwe. Nie mniej nie mozna moim zdaniem polskiej polityki odwracać na zasadzie wahadła, jak przedtem wchodzono bez mydła do pewnej części ciała &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZSRR&lt;/span&gt;, teraz na siłę to samo robi się w stosunku do niemieckiej polityki. Obrzydliwość. Pan Szcęsny pisze, że Hirszfeld nie był związany z Wrocławiem,. Jest dokładnie odwrotnie. Po wojnie całe swoje życie poświęcił temu miastu. Jako kandydat do nagrody Nobla, został utrącony przez swoich antypolsko nastawionych rodaków, ze względu, że identyfikował się zawsze z polskością. Bardzo proszę zwrócić uwagę na cały mój tekst. Dlaczego giną we Wrocławiu polskie tablice pamiątkowe. Nie tylko te dwie o których piszę, ale zaginęła ostatnio tablica upamiętniająca pierwszą redakcję &amp;#8220;Słowa Polskiego&amp;#8221; umieszczona na rogu ul. Krupniczej i Włodkowica. Tłumaczono mi, ze nie był to zabytek  z tego powodui polską tablicę w mieście każdy może zniszczyć, zdjąc itp., gdyz jest ona wyrazem prywatnyego tylko stanowiska własciciela nieruchomości. Jedna tylko na razie tablica polska jest pewna, to ta równiez na ul. Krupniczej poświęcona stuleciu koncertu Paderewskiego w tym budynku. Jej promotorem był obecny komendant głowny policji i dlatego gdyby coś jej się stało jest szansa, ze &amp;#8220;nieznani sprawcy &amp;#8220; zostaną natychmiast odnalezieni. Panie Szczęsny, czy obecna sytuacja we Wrocłąwiu nie przypomina Wolnego Miasta Gdańska. Prosze mi powiedzieć, jakie sensowne uzasadnienie było do nadania rok temu doktora honoris causa pani Angeli M. na Politechnice Wrocławskiej? Ano czysto korupcyjne. W zamian miała przyczynić się do umieszczenia we Wrocławiu Centrum Techniki Europejskiej. Doktorat wzięła, a centrum poparła w Budapeszcie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 16 Jun 2009 09:34:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625263 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59680.html#comment-625235</link>
 <description>&lt;p&gt;Trochę Pan przesadza. Trudno się dziwić, że twórcy wystawy w pierwszym rzędzie skupiają się na tym, co Wrocław konstytuuje &amp;#8211; czyli jego niemieckiej przeszłości zachowanej cudownie wszędzie tam, gdzie swoich trzech groszy nie dodali lub odjęli nasi rodacy. Na szczęście dla Wrocławia, poslkich ingerencji w strukturę miejską nie było zbyt wiele a wielką naszą zasługą jest zabezpieczenie i renowacja starej tkanki miejskiej i kluczowych obiektów. Możliwe to było chyba wyłącznie dzięki temu, że do Wrocławia spłynęła duża część inteligencji lwowskiej, dla której infrastruktura wielkomiejska nie była czymś obcym. Wiejska ludność ze wschodu, która zasiedlała pozostałe miejscowości Dolnego Śląska jeszcze długie lata nie czuła się tam u siebie i zastany majątek poniemiecki zaniedbała często aż do zatracenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jako rodowity wrocławianin urodzony i dorastający na Biskupinie z pewnym zafrasowaniem muszę powiedzieć, że właśnie w tym mieście jak w soczewce widać było zderzenia najwyższych lotów myśli urbanistycznej wielkich niemieckich architektów: Max Berga, Hugo Althoffa, Hans Poelziga, Theo Effenbergera, Fritza Behrendta, Paula Schmittera, Paula Heima, Hermanna Wahlicha i Alberta Kemptera z bylejakością twórczości rodzimej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tej sytuacji wcale mnie nie dziwi chęć przypomnienia Wrocławianom komu zawdzięczają to wspaniałe miasto. Sądzę, że z czasem wystawa wrocławska zostanie uzupełniona o postacie niektórych wybitnych uczonych i twórców pochodzenia żydowskiego czy polskiego, lecz dobrze zauważyć, że wspomniany przez pana Ludwik Hirschfeld nie był z Breslau jakoś szczególnie związany &amp;#8211; przecież ówczesne władze nie dopuściły go nawet do egzaminów! Nadanie wrocławskiemu zakładowi mikrobiologii klinicznej imienia Hrischfelda było zatem nieco na wyrost :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc zamiast pluć na Niemców niech Pan bogu dziękuje, że w fajnym poniemieckim mieście pan mieszka. Bo mógł pan równie dobrze trafić do takiego syfu jak Kielce!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Jun 2009 21:26:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625235 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59680.html#comment-625236</link>
 <description>&lt;p&gt;Zawsze podziwiam Pańską erudycję i postawę broniącą polskości. Moje uznanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Jun 2009 21:00:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625236 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
