<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Przeciw &amp;amp;quot;spontanowi&amp;amp;quot;&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Przeciw &quot;spontanowi&quot;&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>a ten znowu ...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646917</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;jerzy maciejowski&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Co do znaczenia słowa Litwin i Koroniarz, to proponuję jednak poszukać w źródłach. Może coś Pani znajdzie.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Litwin to w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;XXI&lt;/span&gt; w. członek litewskiego ethnosu (więc nie Białorus i nie Polak, choćby i mieszkał pod samym Wilnem). Koroniarz to jeden z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KKK&lt;/span&gt; (Kibiców Korony Kielce). Sejm natomiast to niższa izba polskiego parlamentu, (nie zaś parlament jako całość).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak już bywa z niektórymi pojęciami, że z biegiem czasu zmieniają swoje znaczenie. A waćpan jesteś uparty jak Żmudzin :P&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 18 Jan 2010 00:22:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>MAW</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646917 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O Chryste,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646867</link>
 <description>&lt;p&gt;no i sam Pan widzi, przecież ja z Panem popadnę w czarną rozpacz. To już wolę pieprzyć głodne kawałki u Magii, ona jest przynajmniej merytorycznie obkuta&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 17 Jan 2010 23:10:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646867 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646862</link>
 <description>&lt;p&gt;Co do znaczenia słowa Litwin i Koroniarz, to proponuję jednak poszukać w źródłach. Może coś Pani znajdzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nie jestem panem Grzesiem żeby co chwila poddawać w wątpliwość swoje racje. Ten model tak ma, co nie znaczy, że nie można mnie przekonać.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 17 Jan 2010 22:58:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646862 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Choćby w tym,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646784</link>
 <description>&lt;p&gt;że nie ma Litwinów, a są tylko Żmudzini&amp;#8230; Ale mówiąc szczerze, jestem sceptyczna co do sensu dyskutowania z Panem. O niektórych sprawach pisze Pan imo bardzo sensownie, w innych zdarza się Panu bredzić &amp;#8211; ale niezależnie od sytuacji, zawsze jest Pan niewiarygodnie pewnych swoich racji. Stąd przepraszam, ale mi się nie chce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 17 Jan 2010 21:24:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646784 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646770</link>
 <description>&lt;p&gt;Niewykluczone, że ma Pani rację. Miło by było wskazać w czym konkretnie się myliłem. To mogłoby poszerzyć moją wiedzę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 17 Jan 2010 21:00:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646770 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jasne,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646403</link>
 <description>&lt;p&gt;tylko, że był Pan już uprzejmy, na tym portalu, w zakresie historii:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;a) wygłosić pewną ilość debilnych twierdzeń, z wielką pewnością siebie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;b) zadać mi kilka debilnych pytań, na zasadzie, &amp;#8220;czy Pani wie&amp;#8230;&amp;#8221;, a miały one ten poziom, że równie dobrze ja bym mogła spytać, czy Pan wie, kto to jest Jung, na przykład&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Krótko mówiąc, &lt;em&gt;z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 16 Jan 2010 12:34:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646403 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646380</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak będziemy dyskutować o ilości pożądanej miejsc w izbie senatorskiej sejmu, to Pani będzie się powoływać na dane historyczne, ja na psychologiczne, a rozmawiać będziemy jak równa z równym. Jak Pani wchodzi w moją działkę, to trudno żebym nie wspomniał o tym, że jednak trochę lepiej się na tym znam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 16 Jan 2010 08:51:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646380 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Żeby!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646373</link>
 <description>&lt;p&gt;To by mnie akurat nie zmartwiło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ten się zasłania swoją &lt;em&gt;wiedzą fachową,&lt;/em&gt; ta mi jedzie od &lt;em&gt;Misiów-Patysiów&amp;#8230;&lt;/em&gt; Co za klęska :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;del&gt;żartuję, przynajmniej częściowo&lt;/del&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 16 Jan 2010 00:15:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646373 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>a inni się ciebie boją czy jak?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646372</link>
 <description>&lt;p&gt;Że z lękiem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 16 Jan 2010 00:13:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646372 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No kurwa, nie wytrzymam :D</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646371</link>
 <description>&lt;p&gt;Dlaczego jedyną osobą na tym poronionym portalu, która dyskutuje ze mną łagodnie, stanowczo i bez lęku jest akurat Grześ?!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Idę się zamknąć w beczce&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 16 Jan 2010 00:10:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646371 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646366</link>
 <description>&lt;p&gt;Pani pisze o tym, co się Pani wydaje i ma Pani do tego prawo. Może mi Pani nie wierzyć. Czy to zmieni mechanizmy psychiczne? Przypuszczam, że wątpię…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 15 Jan 2010 23:18:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646366 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tak, oczywiście,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646345</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;grupa&amp;#8221; złożona z bardzo bliskich sobie przyjaciółek, oczywiście na bank ma na celu wyśmianie, ewentualnie odrzucenie, jednej z nich ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oj, panie Jerzy&amp;#8230; Przypomniałam sobie, czemu ja nie lubię pewnych zawodów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 15 Jan 2010 22:28:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646345 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646333</link>
 <description>&lt;p&gt;Poradzenie sobie z cudzymi obawami nie likwiduje strachu za pomocą wyśmiania, tylko zastępuje strach przed czynnikiem zewnętrznym strachem przed odrzuceniem przez grupę. To nie jest zmiana emocji. Przykro…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 15 Jan 2010 21:45:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646333 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie chodzi o decyzje,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646238</link>
 <description>&lt;p&gt;decyduję się zazwyczaj błyskawicznie, co mnie różni od niemal wszystkich znajomych kobiet, które wykazują tzw. opóźnienie decyzyjne&amp;#8230; A jeśli nie mam od razu jasności w danej sprawie, to jest dla mnie sygnał, że należy się z kimś skonsultować. I tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Analizuję raczej rzeczy minione. Ludzi. Sytuacje. Różne zachowania. Błędy. Z czego co się bierze. Takie tam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do strachu &amp;#8211; no tak uważam :) Jeśli jedna osoba ma boja, nawet w sytuacji rzeczywiście jakoś tam potencjalnie groźnej, jak to nasze nocne błąkanie się po lasach, to jeśli trzy pozostałe zaczną sobie robić jaja i się chichrać, czwartej też powinno się poprawić. Śmiech wypiera lęk. Proste.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 15 Jan 2010 04:10:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646238 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646214</link>
 <description>&lt;p&gt;hm:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Da radę kogoś przekonać, żeby przestał się bać (Sanepid nocą w środku ciemnego lasu, na ten przykład), najskuteczniej jest zacząć się wyśmiewać wtedy.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jesteś pewna, że ta osoba naprawdę przestaje się bać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;JUz nie pamiętam tej dyskusji, ale myślę, że Jerzy Maciejowski ma rację, że są rzeczy, których nie da się nakazać apelując do racjonalności,nie da się nakazać komuś lęku ani przestać się lękać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co nie znaczy że lek/strach nie może minąć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A i naprawdę analizujesz wszystko?&lt;br /&gt;
Nie wierzę, moim zdaniem to tylko złudzenie, mnóstwo rzeczy de facto robimy nieświadomie i intuicyjnie,na czuja tak zwanego, nawet jak się nam wydaje, że decyzję podjęliśmy po głębszych przemyśleniach.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Jan 2010 21:37:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646214 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nic nie rozumiem.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-646123</link>
 <description>&lt;p&gt;Jaki związek ma ogłada z opanowaniem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrych manier brak mi całkowicie, za to mogłabym zostać zawodowym graczem w pokera, gdybym się nauczyła porządnie grać w pokera.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ile istnieje sposobów układania sztućców? Zawsze mi się wydawało, że jeden: widelec talerz łyżka nóż, no chyba, że ktoś jest leworęczny, to wtedy odwrotnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co to jest model behawioralny? Chętnie się dowiem, czego uniknęłam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z Magią się zgodzę, bo widziałam Buca włażącego do boksu jakiegoś wściekłego bydlęcia, które potulnie dawało się jej wyczesać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Da radę kogoś przekonać, żeby przestał się bać (Sanepid nocą w środku ciemnego lasu, na ten przykład), najskuteczniej jest zacząć się wyśmiewać wtedy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A strach można stłumić, aż do całkowitego zaniku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Reasumując, strasznie wszyscy namotaliście, nie wiem, kto ma rację. Mogę tylko powiedzieć, na własnym przykładzie, że &lt;em&gt;na spontanie&lt;/em&gt; to można sobie lecieć w miłych okolicznościach przyrody, w niemiłych wszystkie realne emocje paszli won. Mają być takie, jakich demonstrowanie uznam za stosowne, choćby nie miały nic wspólnego z prawdą. Od lat katuję swoją psychikę na rozmaite sposoby, jak jakiś sierżant sadysta z &lt;em&gt;marines.&lt;/em&gt; Moja spontaniczność bez wątpienia na tym cierpi, za to umiejętności społeczne się zwiększają. Coś prawda za coś, hehe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Grześ: &amp;#8220;ocenianie i analizowanie wszystkiego jest niemożliwe&amp;#8221;. Really?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zawsze wiedziałam, że jestem niemożliwa. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Jan 2010 10:43:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 646123 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani G…!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-625865</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam wrażenie, że ma Pani bardzo podobne poglądy na terapię jak ja. Niemniej nie widzę tego zagrożenia, jakie pani dostrzega w jednej dobrej teorii. Moim zdaniem teoria nie jest od stawiania terapeuty w roli wiedzącego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie terapeuta jest lustrem. Im gładsza jest powierzchnia tego lustra tym lepsze odbicie widzi klient. Dobra koncepcja psychiki wyostrza obraz w lustrze, ale nie zmienia jego roli. Lustro nie ma niczego robić za osobę przeglądającą się. Lustro ma ułatwić jej poradzenie sobie z zadaniem jakie sobie stawia, ale to ona musi problem rozwiązać, a nie lustro.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdybym miał negatywne nastawienie do psów wywołujące taką reakcję, to ten pies też powinien zaatakować. Poza tym, agresorami najczęściej są małe pieski. Duże psy mijają mnie obojętnie. Te wyjaśnienia nie pasują. przykro mi. No może to z reinkarnacją jest najsensowniejsze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 27 Jun 2009 18:25:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625865 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-625858</link>
 <description>&lt;p&gt;Mindell wciąż jest dość niszowy, choć w Polsce jest dobrze zorganizowana i prowadzona szkoła &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;POP&lt;/span&gt;, a nawet już dwie. Wiem, bo brałam udział w wielu ich szkoleniach, w czasach kiedy był zupełnym heretykiem, dla &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PTP&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Dla nich (&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PTP&lt;/span&gt;), to tylko oni sami są światli i wiedzę właściwą posiadający. Mniejsza z nimi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie prawdziwym heretykiem pozostaje Hellinger, to jest dopiero zjawisko. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do naprawiania, to ja nie mam poczucia, żebym naprawiała ludzi, czy też ich zepsute psychiki. Myślę o tym raczej w kategoriach pomagania, w stanach subiektywnie odczuwanych jako &lt;em&gt;przeszkadzające&lt;/em&gt; . &lt;br /&gt;
Bałabym się takiej teorii psychiki, uznanej za obowiązującą, stawiałoby to terapeutę w roli &lt;em&gt;wiedzącego&lt;/em&gt; , a taka rola jest bardzo niebezpieczna dla klienta. Nie mówiąc już o tym, że terapeucie może &lt;em&gt;odpalić&lt;/em&gt; kompletnie.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znowu muszę się z Panem zgodzić w tej sprawie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Środowisko społeczne jest jednym z czynników wpływających na człowieka, ale nie jedynym. Co więcej, moim zdaniem ważniejszy jest indywidualny odbiór tego środowiska, niż jego obiektywne cechy.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A pies? &lt;br /&gt;
Zwyczajnie Pana polubił, z sobie wiadomych powodów. &lt;br /&gt;
Inne wyjaśnienie znaleźć można w zjawisku reinkarnacji &amp;#8211; kiedyś byliście kumplami, i ten pies Pana rozpoznał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co też Pan takiego w sobie ma, że  niegryzące pieski zawisają na pańskich nogawkach, to ja już nie wiem.:)&lt;br /&gt;
Może ma Pan jakieś szczególne do nich nastawienie, na przykład wrogość, wzmaganą wieloma doświadczeniami.&lt;br /&gt;
Samospełniająca się przepowiednia też może być wyjaśnieniem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest wiele hipotez, jak Pan widzi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 27 Jun 2009 12:59:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625858 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-625840</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest taki pogląd, że jeśli idę ulicą i jakiś pies mnie zaatakuje, to na pewno, dlatego że wyczuwa mój dystans do psów. Jest to bardzo dobrze uzasadnione głębokim przekonaniem właścicieli tychże psów. Tyle, że dla mnie jest to słaby argument. A psy mnie nie interesują, bo nie widzę szans na rozmowę o ich problemach z kimś innym niż ten paskudny/wspaniały opiekun. Psy nie mówią, o ile mi wiadomo. A ja pracuję słowem przede wszystkim.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 27 Jun 2009 01:52:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625840 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani G…!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-625843</link>
 <description>&lt;p&gt;Moje doświadczenia z psami są bardzo specyficzne. Jeśli znajdzie się w pobliżu piesek, którego właściciel zapewnia, że on nie gryzie, to na 75% wyląduje on na mojej nogawce chyba, że się przygotuję i go skutecznie odgonię. Duże psy mijają mnie najczęściej zupełnie obojętnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast zdarzyło mi się być z wizytą u znajomych znajomych i ich pies, na wejście, urządził mi takie powitanie jakbyśmy byli najlepszymi kumplami od lat, a widział mnie ten jeden jedyny raz. Co więcej dowiedziałem się później od „pośredników”, że ten pies jest raczej negatywnie nastawiony do obcych i właściciele tylko wtedy widzieli go zachowującego się w tak przyjazny sposób. Jak to się ma do Pani ogólnych stwierdzeń? Potrafi Pani wyjaśnić specyfikę mojego przypadku?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 27 Jun 2009 01:50:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625843 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani G…!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-625842</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie jest istotne, co się studiuje. Istotne jest co się wie. Pani w psychologii orientuje się całkiem nieźle, jak na moje oko. Nie wykluczę nawet tego, że jest Pani bardziej na czasie z nowinkami niż ja.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Arnolda Mindella, to wydaje się być związany z potężnymi tego świata, więc trudno go uznać za heretyka. Raczej jest to były heretyk obecnie guru. Znów, na moje oko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moim zdaniem, człowiek jest bardzo interesujący, niemniej współczesne szkoły terapii bardziej przypominają szamaństwo niż medycynę. Bierze się to stąd, że nie ma powszechnie akceptowanej i dobrze wyjaśniającej obserwowane zjawiska teorii psychiki. Nie wiemy co się dzieje w psychice, a próbujemy to naprawiać… Ja usiłuję poznać mechanizm funkcjonowania psychiki. Dlatego interesuje mnie człowiek, a nie procesy społeczne. Środowisko społeczne jest jednym z czynników wpływających na człowieka, ale nie jedynym. Co więcej, moim zdaniem ważniejszy jest indywidualny odbiór tego środowiska, niż jego obiektywne cechy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odnośnie zgodności metody i osobowości terapeuty, to nie podejmuję się oceniać, jak terapeuta powinien dokonywać wyboru metody. Wydaje mi się, że osobowość przebije się przez metodę i każdy terapeuta będzie prowadził terapię po swojemu tyle, że w oparciu o jakiś wzór.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przykład z szufladami zawdzięczam panu Bartłomiejowi Dobroczyńskiemu, a konkretnie zajęciom na I roku z Kierunków i Prądów w Psychologii. To było 25 lat temu. Dlatego jest w nim tak mało konkretów. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 27 Jun 2009 01:43:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625842 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-625841</link>
 <description>&lt;p&gt;Pozwolę sobie, skoro jeszcze nie śpię, choć powinnam&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pies Pana zaatakuje, o ile wyczuje w Panu strach, albo agresję. Dystans to za mało. Psu nic, do pańskiego dystansu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Psy nie mówią ludzkim głosem, ale to nie znaczy że się nie komunikują. To zresztą dotyczy wszystkich zwierząt. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zwierzęta są bezcenne, dla człowieka są bezcenne. Nie pomijałabym ich tak lekko. &lt;br /&gt;
Zwierzęta też działają terapeutycznie, szczególnie wyraźnie, w pracy z dziećmi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 27 Jun 2009 00:30:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625841 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-625734</link>
 <description>&lt;p&gt;Prawie mi to umknęło:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem czy Pani zauważyła, ale ja piszę o ludziach. Psy są tylko elementem środowiska człowieka. I psy jako ntakie mnie zupełnie nie interesują.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;p&gt;Strasznie się Pan myli a błąd, który tkwi w Panu być może pochodzi z ukształtowania religijnego na podstawie którego &amp;#8220;uczynił Pan sobie Ziemię i wszystko co na niej istnieje poddanymi sobie&amp;#8221;. Czy jakoś tak&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Błąd tkwi w &lt;em&gt;poddaniu.&lt;/em&gt; To nie poddanie chodzi tylko o współistnienie.&lt;br /&gt;
Sama brodziłam w tym kretynizmie. Do czasu&amp;#8230;&lt;br /&gt;
I zdziwiłby się Pan, jak wiele wspólnego ze &lt;em&gt;współistnieniem&lt;/em&gt; mają emocje. Nie rozum. Tego ostatniego nie da się porównać i nie daje się znaleźć wspólnej płaszczyzny.&lt;br /&gt;
Widziałam ludzi, wielu, którzy zaciskali &lt;em&gt;dutki&lt;/em&gt; na nozdrzach niepokornych koni; okładali je razami batów, wiązali do desek boksów &amp;#8211; żeby je podkuć. Podobno dla ich, koni,  dobra.&lt;br /&gt;
Widziałam też nielicznych, którzy dostrajali się &lt;ins&gt;emocjonalnie&lt;/ins&gt; do zwierzęcia; zostawiali swój gniew i zniecierpliwienie za drzwiami stajni; podchodzili do tych &amp;#8220;wściekłych bestii&amp;#8221; z uczuciem i czuciem, a one &amp;#8211; te &amp;#8220;wściekłe bestie&amp;#8221; same podawały kopyta i pieszczotliwie podszczypywały podkuwaczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sama mam wiele doświadczeń tego typu z &amp;#8220;wściekłymi bestiami&amp;#8221; &amp;#8211; psami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Te doświadczenia nauczyły mnie jednego &amp;#8211; winnym agresji zwierzęcia w relacji &amp;#8220;człowiek-zwierzę&amp;#8221; jest zawsze człowiek. Czy to się Panu podoba czy nie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Jun 2009 16:01:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625734 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Osa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-625732</link>
 <description>&lt;p&gt;Jasne, że &amp;#8220;ramotki&amp;#8221;. Ale skuteczne, prawda?&lt;br /&gt;
Nawet Osa się nie zorientowała. Bo niby skąd te pytania? :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uchylam &lt;em&gt;beretkę...&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Jun 2009 15:02:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625732 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bernays</title>
 <link>http://tekstowisko.com/antos/59707.html#comment-625731</link>
 <description>&lt;p&gt;Freud i Pawłow.I jeszcze Shaldrek. Ramotki. &lt;br /&gt;
Zposzanowaniem&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 26 Jun 2009 14:53:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>osa1230</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625731 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
