<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Sekwestracja geologiczna w Polsce (CCS)&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Sekwestracja geologiczna w Polsce (CCS)&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Dymitrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626077</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiara, że pogląd ustalony przez anonimową grupę jest lepszy od opracowania autorskiego jest nonsensem. A własnie coś takiego leży u podstaw wikipedii. Pewnie dlatego rozsądni ludzie wyśmiewają korzystanie z niej. A w końcu autorytety na jakie się powołujemy świadczy o nas, prawda? No to patrzmy kto się na wikipedię powołuje i go po prostu ignorujmy. To jest najprostsze rozwiązanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam &lt;del&gt;nacjonalistycznie&lt;/del&gt; narodowo :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 01 Jul 2009 14:22:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626077 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Będę się upierał przy swoim</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626052</link>
 <description>&lt;p&gt;ale nie chcę już zaśmiecać p. Podróżnemu tematu&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Jun 2009 22:07:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Dymitr</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626052 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Dymitr</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626049</link>
 <description>&lt;p&gt;Hmm,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak dla mnie nie ma tu różnicy semantycznej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podany przez Pana, panie Dymitrze, przyklad dotyczy innego znaczenia słowa narodowy:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;narodowy interes ukraiński (czytaj &amp;#8211; interes państwa lub narodu ukraińskiego &amp;#8211; interes jest &amp;#8220;bezideowy&amp;#8221;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;lecz&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ukraiński działacz narodowy (czytaj &amp;#8211; nacjonalista ukraiński &amp;#8211; rzecznik ukraińskiej idei narodowej)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem, czy w wypadku Ukraińców występuje odpowiednik naszego &amp;#8220;działacza polonijnego&amp;#8221; &amp;#8211; bowiem zgodzę się, że działacz polonijny może byc określony jako działacz narodowy (w rozumieniu, że polski) &amp;#8211; ale to bardzo szczególny przypadek działalności w diasporze i Szuchewycza nie dotyczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Dymitrze &amp;#8211; chyba troszeczkę jest Pan przeczulony&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie,&lt;br /&gt;
ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Jun 2009 21:10:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626049 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626045</link>
 <description>&lt;p&gt;P.S. Jeszcze raz przeprosiny dla Pana Podróżnego za zmienianie tematu. &lt;br /&gt;
Ale skoro już zmieniamy temat, to chciałbym zapytać redakcję &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, kiedy raczy odpowiedzieć na moje maile w sprawie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SFTD&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Jun 2009 18:24:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Dymitr</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626045 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626044</link>
 <description>&lt;p&gt;Może w praktyce nie ma wielkiej różnicy, ale w semantyce na pewno. W potocznym rozumieniu &amp;#8220;narodowy&amp;#8221; może oznaczać po prostu &amp;#8220;ukraiński&amp;#8221; a &amp;#8220;nacjonalistyczny&amp;#8221; już nie. &lt;br /&gt;
Przymiotnik &amp;#8220;narodowy&amp;#8221; kojarzy się raczej dobrze, a &amp;#8220;nacjonalistyczny&amp;#8221; zdecydowanie negatywnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Jun 2009 18:21:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Dymitr</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626044 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szuchewycz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626039</link>
 <description>&lt;p&gt;aż sobie przeczytałem ów inkryminowany artykuł na wikipedii, i tam jednak wspomnieli o odpowiedzialności Szuchewycza za wołyńskie ludobójstwo. nie ma więc jakiegoś rażącego błedu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Jun 2009 17:58:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>MAW</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626039 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Dymitr</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626037</link>
 <description>&lt;p&gt;A to &amp;#8211; hmm &amp;#8211; jakaś różnica?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Jun 2009 17:29:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626037 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wikipedia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626029</link>
 <description>&lt;p&gt;Przepraszam, że nie na temat, ale jeśli chodzi o sprawy mi bliskie, to Wikipedia w ogóle nie jest poważnym źródłem. Oto Szuchewycz, członek i jeden z przywódców organizacji, która w swojej nazwie umieściła nacjonalizm (&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OUN&lt;/span&gt;), został przerobiony z działacza &amp;#8220;nacjonalistycznego&amp;#8221; na &amp;#8220;narodowego&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Szuchewycz&quot; title=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Szuchewycz&quot;&gt;http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Szuchewycz&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Jun 2009 16:07:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Dymitr</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626029 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Radecki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626021</link>
 <description>&lt;p&gt;Wie Pan,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ponieważ obecnie za tzw. alternatywnymi źródłami paliw, energii itd. stoją spore (unijne) pieniądze, więc nic dziwnego, że znów pojawiają się wynalazcy perpetuum mobile oraz innych, fizycznie niemożliwych sposobów produkcji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W przedstawionym przez przypadku konwersji CO2 do paliwa węglowodorowego musielibyśmy zredukować stopień utlenienia węgla z +4 do -4, co oznacza de facto odwrócenie zmian, które odbywały się w trakcie spalania paliw. Zgodnie z zasadą zachowania energii (w najprostszym wypadku będzie to prawo Hessa) &amp;#8211; tyle samo energii, ile uzyskano ze spalania węgla trzeba by włożyć w ponowną redukcję dwutlenku węgla.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W praktyce &amp;#8211; ze względu na nieuchronne straty ciepła oraz trwały wzrost entropii spowodowany nieidealnością gazów rzeczywistych &amp;#8211; energii trzeba by wyłożyć nawet więcej niż wcześniej uzyskano ze procesów spalania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Jun 2009 12:59:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626021 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A może dać sobie spokój z tą sekwestracją?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626020</link>
 <description>&lt;p&gt;Ostatnio w mojej okolicy było dość głośno o czymś takim:&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090220/MAGAZYN/512287226&quot;&gt; (...) Zamiast emitować CO2 do atmosfery, można go wykorzystać. Łącząc go z wodą bez trudu uzyskamy benzynę lub olej napędowy. &amp;#8211; Można to stosować w całej energetyce: w zakładach produkujących prąd, ciepło, a nawet nawozy sztuczne (...) W efekcie, mielibyśmy nie tylko własne paliwo, ale też tańczy prąd, energię czy właśnie nawozy. Bo ich producenci nie musieliby płacić za emisję dwutlenku węgla (...)&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystko niby ślicznie i pięknie, tylko, że&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Jeśli ta metoda polega na zamianie wody i CO2 w paliwo, to w szkole mnie uczono, że trzeba wpompować w to coś sporo energii (rośliny tak robią).&lt;br /&gt;
Skąd niby ma być brana? Ze słońca?&lt;br /&gt;
Poczytałem trochę na ten temat i ni diabła nic nie rozumiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdyby ktoś mnie oświecił... (z pewną taką nieśmiałością)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Jun 2009 10:48:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Radecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626020 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Emocje</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626019</link>
 <description>&lt;p&gt;Wydaje się, że wszyscy jesteśmy generalnie jednego zdania, tylko emocje powodują, że mamy możliwości naszym partnerom dokuczyć. Jako, ze sam zwróciłem sie o zawieszenie broni przyznając w połowie słuszne racje stronie chemicznej, proponuję zrobic to samo między komentatorami broniącymi zażarcie swoich racji. Być może, że Wikipedia w wielu sprawach jest dobrym źródłem informacji, ale akurat w mojej profesji mam znacznie lepsze źródła, z których na bieżąco korzystam.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 30 Jun 2009 08:38:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626019 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-626000</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt; Ja wiem, nie będąc chemikiem, że kwas węglowy jest jednym ze słabszych kwasów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrze pan wie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt; Podejrzewam, że w produktach wulkanicznych pojawiają się znacznie silniejsze reszty kwasowe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza CO2 w zasadzie jedynie różne kwasy tlenowe siarki w fumarolach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt;Tyle, że nie ma to związku z dwutlenkiem węgla.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zgadza się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast z dwutlenkiem węgla mają wiele dwie podstawowe równowagi węglanowe:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;CaCO3 + CO2 + H2O &amp;lt;-&amp;gt; Ca(HCO3)2&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;MgCO3 + CO2 + H2O &amp;lt;-&amp;gt; Mg(HCO3)2&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może je pan obserwować sobie w praktyce studiując osadzanie się kamienia na grzałkach pralek czy czajników &amp;#8211; zwłaszcza kiedy będzie pan gotował kisielek. Bo może ta odrobina słodyczy zaleczy pana urażoną dumę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jak nie, to jak zwykle polecam czopki o smaku miętowym &amp;#8211; przynajmniej nie zepsuje pan aż tak powietrza tymi swoimi bzdetami.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 29 Jun 2009 21:32:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626000 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625986</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;amaksymowicz&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Niezasłużone pochwały&lt;/u&gt;&lt;/b&gt; Nie chcę się licytować, ale dla mnie porozumienie z fachowcami jest zawsze zaszczytne.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jeśli Zbyś przekonał Pana, że zna się na chemii, to może i zna się. Ja wiem, nie będąc chemikiem, że kwas węglowy jest jednym ze słabszych kwasów. Podejrzewam, że w produktach wulkanicznych pojawiają się znacznie silniejsze reszty kwasowe. Tyle, że nie ma to związku z dwutlenkiem węgla.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nie tylko chemia jest potęgą, po prostu każda nauka jest potęgą i dla mnie to jest ciekawe, że nawet w tak wydawałoby się jałowym temacie jak sekwestracja potrafimy przeprowadzić rzeczową dyskusję, to jest coś. Rzeczową, ale i twórczą. Twórczą, bo rzetelnie dzielimy się swoją wiedzą.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jest Pan pewny, że Pan swoją wiedzę wymienił na coś równie dobrego? Ja tam tego nie jestem pewny. :) Bo to, że Pan dzieli się swoją wiedzą nie ulega dla mnie wątpliwości. To nie pierwszy Pański wpis, jaki czytam. Natomiast to czym się dzieli Zbyś, również na podstawie dawnych jego wypowiedzi na tekstowisku, trudno nazwać dziesiątą wodą po kisielu.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Wszystkie pochwały, bez udawanej skromności, uważam za niezasłużone, gdyż mam przekonanie, że robię to, co powinienem i trochę to, co akurat lubię. Jedyny kłopot to czas i zdrowie. O tych pochwałach piszę dlatego, ze człowiek jest ułomny i pod ich wpływem chcąc, nie chcąc wpada we własne sidła zadowolenia, uznania itp., a to pierwszy krok do wypadnięcia z poczucia sensu, wysiłku i mobilizacji w poszukiwaniu nowych ciekawych tematów.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Niestety nie zamierzam ułatwiać Panu życia i nadal będę twierdził, że jest Pan świetnym autorem, a przy tym skromnym :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 29 Jun 2009 20:34:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625986 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Grzesiu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625984</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt; grześ&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Panie Jerzy, dziwną ma pan metodę dyskusji,&lt;/u&gt;&lt;/b&gt; pisze pan, że nie czyta wypowiedzi Znigniewa Szczęsnego, mimo to jednak wypowiada się o treści jego komentarzy i przypuszcza (zresztą jak ktoś przeczyta całą dyskusje, to zauważy, że pan się błędnie o tych komentarzach wypowiada)&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jak widać przeceniam swój intelekt i nie czytając Zbysia, a tylko jego adwersarzy, nie zawsze trafiam z moim komentarzem. Ponieważ Zbyś zna się na wszystkim i niejednokrotnie robił wycieczki w moją stronę, więc nie widzę powodu, dla którego miałbym go oszczędzac, gdy się kompromituje.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Ale pozdrawiam acz zdziwiony:)&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ja również pozdrawiam, choć mniej się dziwię.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;A z tą wikipedią, mimo wszystko nie piszemy tu prac naukowych, ja np. pisząc o piosenkach różnych powoływałem się na Wikipedię dosyć często.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ja nie mogę odpowiadać za Pańskie źródła informacji…&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Docent, który na muzyce się zna, twierdził, że np. w sprawach muzycznych angielska wikipedia całkiem sensowna jest.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Myślę, że ambicją twórców wikipedii było stworzenie źródła wiedzy, a nie portalu popkultury. Ja mogę się zgodzić z Docentem, że data urodzin jakiejś gwiazdki brytyjskiego popu jest podana w wikipedii poprawnie. Tyle, ze to jest informacja nieistotna. Natomiast każda poważna informacja na przykład definicja psychologii społecznej w wersji anglojęzycznej jest bełkotem czystej wody. :)&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Więc to różnie bywa.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Bywa mniej więcej tak samo. Nieistotne informacje wiarygodne. Istotne &amp;#8211; barachło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 29 Jun 2009 20:33:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625984 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Niezasłużone pochwały</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625975</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie chcę sie licytowac, ale dla mnie porozumienie z fachowcami jest zawsze zaszczytne. Nie tylko chemia jest potęgą, po prostu każda nauka jest potęgą i dla mnie to jest ciekawe, że nawet w tak wydawałoby się jałowym temacie jak sekwestracja potrafimy przeprowadzić rzeczową dyskusję, to jest coś. Rzeczową, ale i twórczą. Twórczą , bo rzetelnie dzielimy się swoją wiedzą. Wszystkie pochwały, bez udawanej skromności, uważam za niezasłuzone, gdyż mam przekonanie, że robie to, co powinienem i troche to, co akurat lubię. Jedyny kłopot to czas i zdrowie. O tych pochwałach piszę dlatego, ze człowiek jest ułomny i pod ich wpływem chcac, niechcąc wpada we własne sidła zadowolenia, uznania itp., a to pierwszy krok do wypadnięcia z poczucia sensu, wysiłku i mobilizacji w poszukiwaniu nowych ciekawych tematów.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 29 Jun 2009 18:58:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625975 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy, dziwną ma pan metodę dyskusji,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625974</link>
 <description>&lt;p&gt;pisze pan, że nie czyta wypowiedzi Znigniewa Szczęsnego, mimo to jednak wypowiada się o treści jego komentarzy i przypuszcza (zresztą jak ktoś przeczyta całą dyskusje, to zauważy, że pan się błędnie o tych komentarzach wypowiada)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale pozdrawiam acz zdziwiony:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A z tą wikipedią, mimo wszystko nie piszemy tu prac naukowych, ja np. pisząc o piosenkach różnych powływałem się na Wikipedię dosyć często.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Docent, który na muzyce się zna, twierdził, że np. w sprawach muzycznych angielska wikipedia całkiem sensowna jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc to różnie bywa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 29 Jun 2009 18:58:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator> grześ</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625974 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625968</link>
 <description>&lt;p&gt;Wylazłeś tu robalu jak Filip z konopii&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do Wikipedii, to może nie jest to źródło autorytatywne, lecz ogólnodostępne. W przeciwieństwie do podręczników &amp;#8211; chociażby &amp;#8220;Chemii Nieorganicznej&amp;#8221; Trzebiatowskiego. W omawianym zakresie &amp;#8211; wiedzy dla chemika zupełnie elementarnej, nie ma w ogóle żadnego powodu do dyskusji nad ogólną jakością artykułów Wikipedii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Вот дурак !&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 29 Jun 2009 10:50:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625968 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625958</link>
 <description>&lt;p&gt;Strasznie Pan docenił Zbysia. Nie wiem, co on wypisywal, niemniej remis z Panem, to dla niego mistrzostwo świata. Gdy w szkockiej szkole przytoczyłem jakąś głupotę z wikipedii, to nauczycielka napisała mi, że żaden odpowiedzialny uczeń nie powołuje się na wikipedię. A tu jest to źródło wiedzy w poważnej dyskusji. Господин помилуй.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Dał się Pan przekonać, że chemia jest potęgą i oziębienie zasuwa, że aż strach?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Jun 2009 22:09:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625958 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625931</link>
 <description>&lt;p&gt;Remis &amp;#8211; drogi Panie &amp;#8211; jak najbardziej &amp;#8211; proszę zauważyć &amp;#8211; jeśli będzie wyciek gazu ze zbiornika i wody gruntowe na jego trasie, to mamy stworzone warunki wystarczające do erozji węglanowej skał wapiennych. Jeśli to one stanowią barierę warstwy wodonośnej, to zgodzi się Pan, że mamy problem i nie ma tu o co kruszyć kopii. W sumie przecież &amp;#8211; mam nadzieję, że widzi Pan to w ten sposób &amp;#8211; jestem Pana uważnym czytelnikiem i &amp;#8211; co wprost napisałem &amp;#8211; ze wszystkimi właściwie zgłoszonymi przez Pana tezami się w zupełności zgadzam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cieszę się bardzo, że przynajmniej na płaszczyźnie, że się tak wyrazę &amp;#8211; inżynierskiej &amp;#8211; mamy zbliżone poglądy i podobny zmysł państwowotwórczy. Dla mnie jest jasne, że tam, gdzie stan faktyczny jest taki, że mamy określone atuty w ręku, to powinniśmy je wykorzystywać zgodnie z polskim interesem. A uzyskanie szerokiej niezależności energetycznej od sąsiada na wschodzie jest tego ważnym elementem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co oczywiście nie oznacza, że mamy prowadzić wobec Rosji politykę wrogą &amp;#8211; nie &amp;#8211; my jedynie musimy głośno wyartykułować to, co jest naszą racją stanu, przełożyć tę długofalową koncepcję strategiczną na etapy taktyczne i tego dalej się twardo trzymać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli np. chcemy mieć w Świnoujściu gazoport, to trzeba jakoś sobie odpowiedzieć, co z torem wodnym w przypadku, kiedy w poprzek niego będzie biegł po dnie rurociąg Nord Stream&amp;#8230; Same uśmiechy i uściski rąk nie dają nam tutaj żadnej jasności. Nie dają nam tego też ogólne narzekania na niemiecko-rosyjski projekt. Po prostu &amp;#8211; nasi przywódcy muszą wykazywać się dalece większym pragmatyzmem niż ma to miejsce obecnie&amp;#8230; Pan &amp;#8211; napisawszy, że nawet jeśłi sekwestracja to zły pomysł, to możliwość sfinansowania poszukiwań geologicznych z unijnych funduszy jest warta świeczki &amp;#8211; wykazuje daleko idący pragmatyzm i zarazem uśmiech życzliwości na mojej twarzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i czekam na dalsze Pańskie artykuły &amp;#8211; na ogół bardzo pouczające i ciekawe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Jun 2009 19:24:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625931 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zgoda z chemią</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625927</link>
 <description>&lt;p&gt;Zgadzam się z chemią. kwaśna woda to niekoniecznie nadmierny CO2. Na to wystarczy minimum odczynu, a nie potrzeba zaraz całych wyziewów wulkanicznych, ani też zbiorników z milionami metrów sześciennych CO2. Proszę o zwrócenie chemicznej uwagi na zjawiska krasowe na Bałkanach np. Chorwacja, gdzie nie było wcale żadnych tego rodzaju zjawisk związanych z CO2, a jednak kras jet tam rozwinięty wręcz w podziemne państwo wodne. Proszę o zwrócenie chemicznej uwagi na to, że zawartość CO2 w powietrzu jest całkowicie wystarczająca do nasycenia nim wód opadowych, podobnie jak wszelkie zachodzace w przyrodzie procesy gnilne dostarczaja wystarczajacej ilosci CO2 do rozpuszczania skał wapiennych. Panie Zbigniewie proponuję zawieszenie broni przy wyniku remisowym. Co Pan na to? Od strony zachodzacego procesu chemicznego ma Pan całkowita rację. Nie mniej ten woda jako rozpuszczalnik CO2 pobiera z wszędzie wystepujacego powietrza i innych procesów przyrodniczych, a nie z magazynów, wulkanów, a nawet jeżeli tak, w minimalnym stopniu w relacji do CO2 pochodzacego z powietrza.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Jun 2009 19:05:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625927 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jak mawiał Kaźmirz Pawlak:</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625921</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Jak to dobrze mądrego posłuchać.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Jun 2009 17:34:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Dymitr</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625921 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625913</link>
 <description>&lt;p&gt;No to zostaniemy przy swoim zdaniu, ponieważ jako chemik nie mogę się zgodzić z poglądem, że to &amp;#8220;przepływająca woda&amp;#8221; rozpuszcza skały wapienne &amp;#8211; gdyż ze względu na iloczyn rozpuszczalności węglanu wapnia (4,7 e-9) &amp;#8211; wieku Ziemi by na to nie starczyło. Woda ta musi być kwaśna, żeby taki proces mógł mieć miejsce a nasycenie wody dwutlenkiem węgla jest najczęstszą tego przyczyną (dziś również kwaśne deszcze, gdyż siarczan i wodorosiarczan wapnia sa o kilka rzędów wielkości lepiej rozpuszczalne w wodzie niż węglan)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z iloczynem rozpuszczalności nie ma co dyskutować, proszę pana. Nie zmieni go ani Dowigiałło ani Pasendorferer :-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Jun 2009 16:58:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625913 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zasada analogii</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625911</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie chcę sie licytować się w sprawach geologii, ale powinna być Panu znana generalnie obowiązujaca w geologii zasada analogii, mówiąca, że w tych samych warunkach zachodzą te same procesy. O tych wszystkich łupkach łyszczykowych i skałach krzemianowych to sa one odsłonięte w wyższych partiach Gór Orlickich i Bystrzyckich otaczajacych Kotlinę Kłodzką, gdzie akurat nie wystepują wody mineralne z CO2. Są one tylko i wyłącznie w jej dolinnej cześci wypełnionej osadami kredowymi. Akurat Jaskinia Niedźwiedzia nie ma z tym nic wspólnego, bo powstała ona na skutek przepływu wód polodowcowych przez wapienie wieku prekambryjskiego, czyli tego samego co gnejsy, łupki itp.Wapienie te i występujące tu marmury sa soczewkami tkwiącymi wśród tych gnejsów itp. Wikipedia w tej sprawie, podobnie jak z ociepleniem klimatu jest dla mnie raczej autorytetem zerowym. Kras którym również zawodowo się zajmowałem na Wyżynie Krakowskiej powstaje w wyniku przepływu wód podziemnych przez skały wapienne, a nie w wyniku zawartości w nich CO2. Po prostu w rejonie tych uzdrowisk, tam gdzie uchodzi dwutlenek węgla, a napewno nie ma go w Jaskini Niedźwiedziej, jakoś przez te 30 mln lat nie powstał zaden kras, zadna jaskinia w skałach kredowych. itp. W zamian za Wikipedie doradzam Panu sięgnięcie do klasyków geologii w rodzaju &amp;#8220;Geologii dynamicznej&amp;#8221; M. Ksiażkiewicza, lub tez bardziej przystepnie napisanego &amp;#8220;Wstępu do nauk geologicznych&amp;#8221; Pasendorferera. Prosze mi wybaczyć , ze powiołam sie na autorytety w tej sprawie, gdyz są to nie moje poglady, a ja je tylko przekazuję. Zawarte są one przede wszystkim w takich opracowaniach jak &amp;#8220;Geologia regionalna Polski&amp;#8221; Tom &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;III&lt;/span&gt; pod redakcją H. Teisseyra oraz &amp;#8220;Balneologia&amp;#8221; Dowgiałły. Mogę jeszcze tylko dodac, że u obu tych naukowców pobierałem nauki na tematy o których tutaj dyskutujemy.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Jun 2009 16:30:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625911 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625901</link>
 <description>&lt;p&gt;No nie wiem, cóż mam Panu odpowiedzieć. Może na początek polecam artykuł z Wikipedii o zjawiskach krasowych, gdzie znajdzie Pan powiązanie między nasyceniem wód gruntowych i powierzchniowych dwutlenkiem węgla a erozją skał wapiennych (reakcja krasowienia węglanowego):&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;http://pl.wikipedia.org/wiki/Kras_(geologia)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To są pojęcia tak elementarne z zakresu nauk o ziemi, że właściwie trudno mi zacząć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nota bene &amp;#8211; skoro zna Pan te regiony, to powinien Pan pamiętać o Jaskini Niedźwiedziej i &lt;b&gt;formach krasowych&lt;/b&gt; w wapieniach i marmurach Krowiarek, Śnieżnika Kłodzkiego, Gór Bystrzyckich i Orlickich. A rejony te to przecież obszar krystalnika Lądka-Śnieżnika reprezentujący trzy kompleksy skalne: łupki strońskie (łupki mikowe, paragnejsy, kwarcyty, marmury, erlany), granitognejsy gierałtowskie z wkładkami amfibolitów, eklogitów i granulitów, i w końcu grubokrystaliczne granitognejsy śnieżnickie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wymienione przez Pana Szczawy Dusznickie czy Długopolskie znajdują się w obrębie metamorfiku Gór Bystrzyckich i Orlickich. Środowisko skalne wód podziemnych tworzy kompleks zróżnicowanych łupków łyszczykowych, kwarcytowych, biotytowych, chlorytowych oraz gnejsów z soczewkami kwarcu, wapieni krystalicznych i łupków amfibolowych, &lt;b&gt;z przewagą skał krzemianowych odpornych na erozję węglanową&lt;/b&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Centralną część obszaru Ziemi Kłodzkiej stanowi jednostka rowu górnej Nysy&lt;br /&gt;
Kłodzkiej i południowo-wschodni kraniec niecki sródsudeckiej, którą istotnie wypełniają skały osadowe górnej kredy. Jednak struktura zbudowana jest z występujących naprzemianlegle fracji piaszczystej i marglisto-wapiennej. Szczawy występują tu w czterech miejscowościach: Polanicy Zdroju, Gorzanowie, Szalejewie Górnym i Starym Wielisławiu Dolnym. Zjawiska krasowe &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trzecią strukturą związaną z wystąpieniami szczaw na Ziemi Kłodzkiej jest&lt;br /&gt;
synklina Kudowy. Podłoże jednostki tworzą granitoidy oraz metamorficzne łupki i fyllity, na których osadzone zostały niewielkiej miąższosci skały karbonu i permu oraz osady górnej kredy. Tutaj źródła tryskają ze szczelin dyskokacyjnych i przedzierają się przez kanały erozyjne w warstwie osadów wapienno-dolomitowych, lecz ze względu na niewielką miąższość tych formacji &amp;#8211; zjawiska krasowe w zasadzie tam nie występują.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę mnie źle nie zrozumieć &amp;#8211; to, co w jednych miejscach obserwujemy jako proces przebiegający bez komplikacji w innych może okazać się źródłem wielkich problemów. To, że w szczególnej sytuacji geologicznej Sudetów nie obserwujemy ucieczki wód gruntowych nie oznacza, że taki problem nie może wystąpić w przypadku podziemnych zbiorników CO2.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Jun 2009 15:08:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625901 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59724.html#comment-625905</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeszcze jedno &amp;#8211; napisał Pan:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Chodzi mi o to, że pod hasłem poszukiwań zbiorników na składowoanie CO2 jest szansa dokonania nowych odkryć geologicznych. To, że samo w sobie tzw. “ocieplenie klimatu” jest bzdurą pisałem juz nie raz i nie dwa, równiez na tych łamach (“Zimna wiosna”), co nie spotkało się jednak z zainteresowniem Czytelników. Reasumując, można postawić kwestię, czy badać kraj i poszukiwać jego bogactw naturalnych przy okazji, kiedy są na to pieniądze, formalnie przeznaczone na idiotyczne cele, czy lepiej z tego zrezgnować i nic nie robić.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I muszę powiedzieć, że z tą wypowiedzią muszę się całkowicie zgodzić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do zmian klimatu, to zapewne znany jest Panu ten raport &amp;#8211; jakże przykry dla zwolenników terorii antropogenicznego pochodzenia &amp;#8220;Global Warming&amp;#8221;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.nipccreport.org/index.html&quot; title=&quot;http://www.nipccreport.org/index.html&quot;&gt;http://www.nipccreport.org/index.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 28 Jun 2009 15:05:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 625905 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
