<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Patrioty - przyjacielskie robienie w balona&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Patrioty - przyjacielskie robienie w balona&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>@Patryk Gorgol</title>
 <link>http://tekstowisko.com/patrykus/59760.html#comment-626182</link>
 <description>&lt;p&gt;Nareszcie inni komentatorzy spraw zagranicznych zaczynają o naszych relacjach z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; mówić w ten sam sposób, który ja sugeruję od lat paru. Niestety &amp;#8211; zwłaszcza na prawicy mir amerykańskiej, opiekuńczej potęgi zdaje się głęboko utrwalony, na co wpływ zdaje się ma poparcie dla prawicy tradycyjnie udzielane przez naszych pożal się boże polonusów z Chicago &amp;#8211; trafnie nazwanychj przez marszałka Niesiołowskiego &amp;#8220;małpiarnią&amp;#8221; (byłem &amp;#8211; widziałem &amp;#8211; potwierdzam).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawica zdaje się ponadto czuje aż tak wielkie obrzydzenie do &amp;#8220;jewrosojuza&amp;#8221;, że wszelkie dyskusje o europejskich siłach zbrojnych traktowane są tu z przymrużeniem oka &amp;#8211; jak jakiś dziecinny, niegodny uwagi pomysł (chociaż pamiętam nawet kiedyś sam prezydent Kaczyński wystękał coś, że on osobiście popiera taką inicjatywę).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trzeba sobie powiedzieć jasno &amp;#8211; na Amerykanów Polska nie ma już co liczyć. Stosunki z nimi trzeba utrzymywać poprawne, lecz miejsce Polski jest w Europie a w strukturach Unii Europejskiej leży nasza przyszłość. Uporczywe trzymanie się opcji amerykańskiej &amp;#8211; jak widać &amp;#8211; nie prowadzi do niczego. Ich kuriozalnie asymetryczny charakter budzi jedynie niesmak i zażenowanie naszych europejskich partnerów, którzy zapewne chcieliby móc zrozumieć jak długo jeszcze Polacy będą bez żadnych korzyści znosić takie upokorzenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tymczasem w związku ze zmianami geopolitycznymi i zmianą orientacji polityki amerykańskiej &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NATO&lt;/span&gt; ulega systematycznej marginalizacji. Aby ratować dogorywający Sojusz nawet Francja zdecydowała się na krok niesłychany i zgodziła się odstąpić od golistowskiej rezerwy, lecz wszystko wskazuje na to, że nawet pomimo tego brakuje pomysłu czym i jak Sojusz powinien się zajmować a przede wszystkim &amp;#8211; jak nie stać się poręcznym instrumentem, którym Amerykanie będą sobie wycierać gęby dokonując kolejnych interwencji gdzieś na drugim końcu świata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Europa potrzebuje własnych sił i środków wojskowych nie tylko do samoobrony, lecz także aby być w stanie zapewnić bezpieczeństwo europejskim projektom prowadzonym poza granicami Unii (np. rurociągi) oraz w razie konieczności być zdolną do udzielenia militarnego wsparcia krajom swojej &amp;#8220;bliskiej zagranicy&amp;#8221; bez oglądania się na postawę i decyzje Amerykanów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Konkludując &amp;#8211; podziękujmy grzecznie Jankesom i niech spadają stąd i ze swoimi Patriotami i z tą całą tarczą od siedmiu boleści i zacznijmy wreszcie robić coś na rzecz tworzenia Europejskich Sił Zbrojnych, których infrastruktura powinna wreszcie przekroczyć magiczną dla &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NATO&lt;/span&gt; linię Odry i Nysy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
ZS&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 03 Jul 2009 12:47:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 626182 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
