<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Pułkownik Jan Rzepecki &quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Pułkownik Jan Rzepecki &quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Spory</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628509</link>
 <description>&lt;p&gt;OK. Zgadzam się. Jednakże morderstwa nie zostały dokonane przez przeciwników &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BIP&lt;/span&gt; w AK (o czym był przekonany Rzepecki), a były inspirowane z zewnątrz. Bandytów tępiono w AK niezależnie od ich sympatii politycznych. I to się chwali. Tak być powinno i dzisiaj.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 07 Aug 2009 12:59:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628509 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wcześniej wymienieni</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628495</link>
 <description>&lt;p&gt;autorzy szli w kierunku opanowania BIP-u przez komunistycznych współpracowników i tym uzasadniali a nawet pochwalali morderstwo na jego współpracownikach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rzadko się o tym pisze ale podczas okupacji spory wewnętrzne nie wygasły a ponieważ broń była pod ręka a śmierć stała się codziennością to często sięgano po rozwiązania bandyckie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 07 Aug 2009 08:50:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628495 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Polemika</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628494</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za podaną informację. Ppolemika z autorami podającymi nieścisłe informacje, a nawet tendencyjne jest ze wszech miar uzasadniona.Poszerza ona nasze wiadomości,o których bardzo skrótowo piszę w tym tekście. Nie odnoszę wrażenia, aby bylą to też polemika z moim tekstem, gdyż nigdzie nie twierdzę o agenturalnej i jakiejkolwiek bezpośredniej współpracy a agenturą komunistyczną. Nie mniej wiele jest poszlak ( a to nie dowody) wskazujących na pewną współdziałalność, która mogła być samoistna i wypływała w złasnych i niezależnych opinii i decyzji. Jest to takie samo skojarzenie, jak dziś uznawanie krytyki posunięć wielu dowódcó Powstania jako powtarzania komunistycznych zarzutów z czasów &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt;, które w wielu wypadkach były uzasadnione! Podobnie w polemice powtórzono wszystko to, co Iranek Osmecki ustalł juz w czasie okupacji w sprawie mordu pracowników &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BIP&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 07 Aug 2009 08:38:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628494 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tu jest ciekawy art.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628473</link>
 <description>&lt;p&gt;o BIP-ie.&lt;br /&gt;
Polemika ze wcześniejszymi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.rp.pl/artykul/9157,345304_Mazur_o_Makowieckim__Widerszalu_i_BIP.html&quot; title=&quot;http://www.rp.pl/artykul/9157,345304_Mazur_o_Makowieckim__Widerszalu_i_BIP.html&quot;&gt;http://www.rp.pl/artykul/9157,345304_Mazur_o_Makowieckim__Widerszalu_i_B...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 07 Aug 2009 05:22:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628473 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628347</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak zwykle doskonały tekst. Dziwi mnie Pańskie zastrzeganie się, że nie chce Pan dać nieżyczliwym argumentów do ręki. Oni nie potrzebują niczego. Znajdą drobiazg i nazwą Pana „endekiem”, „ubekiem” czy prościej „śmieciem”. Tyle, że każda krytyka najpierw świadczy o krytykującym a dopiero potem o krytykowanym. Dlatego nie należy przejmować się ludźmi mającymi „za złe”, że napisało się coś nie tak. Odrobina własnej oceny byłaby jak sól czy pieprz dla potrawy. Taka odrobina na koniec…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 05 Aug 2009 13:04:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628347 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Proces</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628278</link>
 <description>&lt;p&gt;W kontekście przedstawienia całej sylwetki Rzepeckiego w krótkim tekscie do czytania zabrakło juz miejsca na szersze omówienie tej sprawy. Oczywiście mógłbym napisać kolejny tekst dotyczacy tej sprawy na podstawie obszernych zebranych materiałów historycznych opublikowanych w postendeckim piśmie &amp;#8220;Głos&amp;#8221; wydawanym przez Antoniego Maciarewicza jeszcze w 1990 roku, który cytuję na końcu mojego tekstu. Mam jednak mieszane uczucia, czy nalezy to robić, aby nie uzyskac miana &amp;#8220;endeka&amp;#8221; wysługujacego sie tej partii i atakujacego człowieka, który ich zwalczał, stad łatwe podejrzenia o stronniczość itp., co wolałbym równiez ze wzgledów osobistych uniknąć. Stad moja powściągliwość w tej sprawie. Jeżeli jednak Czytelnicy &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; domagaja się tego, postaram się wkróce napisać taki tekst, odrebnie poświęcony tylko sprawie udziału Rzepeckiego w WiN i jego procesowi przed sadem. Ciekawoska w tym wszystkim jest fakt, ze za udział w Powstaniu został on uniewinniony, ale później aresztowany powtórnie za powojenny już udział w spisku wojskowym, co było wewnetrzna już rozgrywką między UB a wojskiem o władzę w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt; i było całkowicie sfingowane, za co po 1956 roku został zrehabilitowany.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Aug 2009 13:44:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628278 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie znam ...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628273</link>
 <description>&lt;p&gt;szczegółów &lt;i&gt;zdrady&lt;/i&gt; Rzepeckiego. Znam jego teoretyczne książki tyczące wojskowości.&lt;br /&gt;
Czy ktoś może mi przybliżyć ten wątek?&lt;br /&gt;
&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIN&lt;/span&gt;, proces itd.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Aug 2009 13:23:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628273 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tomiszcze</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628271</link>
 <description>&lt;p&gt;Gen. kirchmayra mam. Jest ono juz przestarzałe, przynajmniej w kwestiach tu poruszanych. O ile przebieg walk i zwiazane z tym szczegóły są ważne ze wzgledu na udział w nich konkretnych ludzi, to jednak ze wzgledów edukacyjnych analiza przyczyn Powstania jest moim zdaniem najwazniejszym elementem historii Powstania, a o tym głucho w &amp;#8220;patriotycznej&amp;#8221; prasie, radiu i telewizji.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Aug 2009 13:10:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628271 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Niezależnie od ocen w komentarzach,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628259</link>
 <description>&lt;p&gt;tekst napisany bez zbędnych emocji i wyważony. Dobrze się czyta. Zachęca do wgłębienia się w temat. Pamiętam tomiszcze generała Kirchmayera i dzieło Bartoszewskiego. Po wejściu zaczynałem się gubić w szczegółach, topografii miasta, którego przecież nie znam, nazwiskach. Chyba lepiej od uogólnienia wchodzić w szczegóły&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Aug 2009 11:21:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628259 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Adamie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628242</link>
 <description>&lt;p&gt;Faktycznie, o człowieku świadczy jego całe życie. Pragmatyzm jest tak długo cenna zaleta, jak długo nie kłóci się z patriotyzmem. &lt;br /&gt;
Rzepecki mogł być &amp;#8220;nikim&amp;#8221;. Stał się tubą propagandową komunistów, w dodatku w najgorszym czasie &amp;#8211; dobijania resztek własnych (byłych) współtowarzyszy walki. &lt;br /&gt;
To szkalowanie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IIRP&lt;/span&gt; oraz dowództwa AK było ewidentnym łaszeniem się do sowieckich namiestników, potwierdzaniem ich dominacji, osłabianiem ducha narodu. &lt;br /&gt;
Podpisuję się pod Pańską oceną &amp;#8211; w działaniach Rzepeckiego czuć coś obrzydliwego i wstrętnego. &lt;br /&gt;
Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 04 Aug 2009 07:45:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator> griszeq</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628242 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zgoda w niezgodzie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628221</link>
 <description>&lt;p&gt;Zgadzam sie z koniecznościa pogodzenia się z losem. Nie pisałem nigdzie o konieczności dalszej walki itp. więc dyskusja w tej sprawie mnie nie dotyczy, bo jestem tego samego zdania mimo, że endek. Chodziło mi o pozostawienie podwładnych za których był odpowiedzialny w BIP-e, a którzy byli z nim do końca w WiN i w tym samym czasie zostali aresztowani a nastepnie skazani na śmierć. Ci ludzie go nie zdradzili niezaleznie od koncepcji, czy dalej walczyć, czy nie. Dla tych którzy byli za dożywotnimi kratami problem ten juz nie istniał. Chcieli jakoś wyjś z tego i oczekiwali pomocy. On swoim najbardziej oddanym i zaufanym dotąd ludziom jej odmówił i o to mi tutaj chodzi, a nie o to czy walczyć , czy nie. Nie usiłuję nikogo przekonywać do niczego, ale nie może być wzorem ktoś, kto swoich najbliższych w sytuacji krytycznej zostawia po prostu na lodzie i mówi, ze to nie jego, a ich problem. Po prostu tak się nie robi niezależnie od wyznawanych pogladów politycznych i innych koncepcji akceptacji rzeczywistości. Krytykowanie na łamach prasy &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt; dowództwa KG AK, które realizowało jego koncepcje to czysty Makiawelizm. Czy to też mieści sie w  kosztach rezygnacji z walki? Owszem rezygnacja z walki była pod każdym względem w tej sytuacji uzasadniona, ale w jego wykonaniu było to coś obrzydliwego i wstretnego, czego nie mogę ani polecac, ani akceptować.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 21:18:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628221 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Co do Rzepeckiego</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628212</link>
 <description>&lt;p&gt;to nadal się nie zgadzam.&lt;br /&gt;
Miał te szczęście, w nieszczęsciu że był w ważnych chwilach w dobrym miejscu.&lt;br /&gt;
Podejmował decyzje.&lt;br /&gt;
To był państwowiec.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I o Powstaniu, a potem przeciw 2giej konspiracji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kraj był w ruinie, bez granic, bez elit, pod komusza okupacją.&lt;br /&gt;
Miał się upierać, że należy bić się do końca, kolejne pokolenia młodzieży do lasu prowadzić?&lt;br /&gt;
Bzdura.&lt;br /&gt;
Został nauczycielem w szkolnictwie wojskowym.&lt;br /&gt;
Zostawił po sobie świadectwo i spadkobierców.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Kiedy czytam żałosne teksty endeckich autorów o ostatnich partyzantach zabitych przez &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KBW&lt;/span&gt; w &amp;#8217;62r. to tylko płakać mi się chce nad tragedią tych ludzi, nie nad jakąkolwiek ideą , która podobno nieśli? Niczego nie nieśli oprócz osobistej tragedii.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 20:05:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628212 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Słaby kregosłup</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628208</link>
 <description>&lt;p&gt;Moze nie chodzi tu o słaby kregosup, ale jakies zauroczenie komuną, bo np. jego najblizszy współpracownik Kazimierz Moczarski, który w Powstaniu był mozna powiedziec szarym wykonawcą rozkazów swego szefa Rzepeckiego, w tym samym czasie otrzymał wyrok smierci do wykonania i bez ułaskawienia. Kilka lat czekał na jego wykonanie i doczekał się zwolnienia w 1956  roku z całkowicie zrujnowanym zdrowiem, a jego szef, którego polecenia wiernie wypełniał , był na wolnosci i ani słowem nie upomniał się o niego. To nie tylko zauroczenie komuną, to tez, tak jak w tym wypadku zwykła zdrada nie tylko ideii ale swoich najblizszych przyjaciół, których pozostawił na łasce losu. Takich przykładów jest więcej. Nie piszę o tych wszystkich szczegółach aby nie stwarzac wrażenia zacietrzewienia w kopaniu skądinąd zasłuzonego oficera KG AK. Nie chodzi mi o kupownie agenturalne itp. tego zapewne nie było i wydaje mi się , ze takiej sugestii starałem sie uniknac, byc moze, ze mi się to nie udało. Moje relacje oparte sa na dokumentach, od siebie starałem sie dodac tylko mozliwie krótki i powściągliwy komentarz łączący literacko wszystko w jedna całość. Nie mam zadnego powodu , aby nadmiernie bronić, czy atakować kogokolwiek z opisywanych w tym cyklu sylwetek. Nawet do Iranka, którego najbardziej cenię starłem się hamować swoje pochwały i wyrazy uznania. Oczywiście wszystko to może być lepiej lub gorzej napisane, ale zarówno do Rzepeckiego, jak i pozostałych dowódców nie mam żadnego powodu, aby ich z własnego uznania krytykować, lub chwalić. Uważałem, że ich dzieło mówi o nich samych najwięcej. Zapewniam, ze nie piszę po to, aby cokolwiek u mnie kupować, nie sprzedaję żadnej idei, żadnej nagonki, żadnego uprzedzenia. O niezwykłych talentach Rzepeckiego wspominam kilkakrotnie. Tekst ten był dla mnie bardzo trudny własnie z powodu wstrzymania sie od własnych oskarżeń. Powojennych ocen jego podwładnych nie cytuję ze wzgledów na to, ze moga być mało obiektywne, a ich wymowa jest dla Rzepeckiego druzgocąca.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 19:18:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628208 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628196</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan pisz, tak jak najlepiej potrafisz, i interpretuj to co przeczytałeś &lt;i&gt;pa uważaniju&lt;/i&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Korektą się nie przejmuj, zawsze się ktoś &lt;i&gt;uważny&lt;/i&gt; znajdzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja tam lubie twoje tekst, i zapewne nie tylko ja, toteż krytyki jaka na ciebie idzie, nie bierz osobiscie ale raczej jako zachętę do rozmowy.&lt;br /&gt;
I rozmawiaj a nie tłumacz się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja np z twoja oceną/sugestią, że płk Rzepecki miał słaby kręgosłup a, i może wcześniej coś miał wspólnego z komuną nie &lt;i&gt;kupuję.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;On miał te szczęście w nieszczęściu , że był świadkiem/uczestnikiem historii w najważniejszych miejscach/punktach dla Polski.&lt;br /&gt;
Choćby na tym moście &amp;#8211; co czytałem w jego realacji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moim zdaniem on był państwowcem.&lt;br /&gt;
Wybierał to co najlepsze wedle niego było dla RP.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I dlatego nie chciał dalszej, 2giej konspiracji ( wcześniej zaś parł do powstania).&lt;br /&gt;
Powstanie było klęską, 2konspiracja zaś, pogłębiła by tę klęskę.&lt;br /&gt;
Poszedł do wojskowego szkolnictwa, publikował. &lt;br /&gt;
Zostawil po sobie kolejne pokolenia, które podjęły trud&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tyle..&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 18:32:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628196 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Skuteczny szantaż</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628187</link>
 <description>&lt;p&gt;Sowieckimi przeciwnikami politycznymi byli Powstańcy. Sowieci starali sie ich wyeliminować mozliwie skutecznie, aby późnie tym łatwiej opanować Polskę. Tak to zdanie choć oddaje sens jest niepoprawnie zredagowane. Zaraz je poprawię na&lt;br /&gt;
...główny cięzar pozbycia się Armii Krajowej spadł szczesliwie &amp;#8230; itd. Dziekuję za uwagę. Zaraz poprawię. Cztery teksty o Powstaniu za chwilę wyslę pocztą. Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 17:08:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628187 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Patriotyczny tekst</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628185</link>
 <description>&lt;p&gt;To chyba jakaś pomyłka. Nie piszę tekstów patriotycznych tylko historyczne. Nazwisko znam bardzo dobrze. Niestety ułomność ludzka nie zna granic i moja również. Stąd tekst pisany w pośpiechu, bo nie tylko to mam w zyciu na głowie, zawierał błedy, których nie zauważyłem. Kwestionariuszowi jeszcze raz gratuluję spostrzegawczości. Oczywiscie, ze dla mnie dalsza dyskusja na ten temat jest krepująca, nie tylko z racji mego błędu ortograficznego, ile rangi poruszanej sprawy, w której udało sie znaleźć zaledwie żałosne przejęzyczenie, podczas gdy podstawowy problem polityczny i militarny najnowszej historii naszego państwa, gdzies tam ucieka i staje się mało waznym wobec zbrodni przeciw ortografii, jakiej dokonał autor tego tekstu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 17:00:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628185 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Podróżny</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628184</link>
 <description>&lt;p&gt;Przeczytałem trzy razy, ale wydaje mi się, że zdanie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Był to skuteczny szantaż wymuszający decyzje o Powstaniu, w wyniku którego główny ciężar pozbycia się sowieckich przeciwników szczęśliwie spadł na Niemców.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zasługuje na przeredagowanie. W obecnym kształcie jest nieco mętne i w pierwszym czytaniu sugeruje, że celem Powstania było danie impulsu do wybicia Sowietów rękami Niemców.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do meritum &amp;#8211; bardzo ciekawe jest &amp;#8211; są to niestety sprawy, których pewno nigdy się nie dowiemy, jakich argumentów &amp;#8211; poza osobistym przekonaniem i ogólnymi stereotypami &amp;#8211; używał Rzepecki, aby uwiarygodnić tezę, że źle rokujący zryw zbrojny (a właściwie &amp;#8211; niezbrojny, zważywszy na stan powstańczego wyposażenia) będzie w ostatecznym rozrachunku korzystniejszy niż wyczekanie na moment wkroczenia Armii Czerwonej? Po prostu w całej sprawie nie rozumiem kwestii wojskowej &amp;#8211; co powstrzymywało dowództwo AK przed ewentualnym rozpoczęciem działań powstańczych w momencie, kiedy ofensywa Sowiecka nabierze rozpędu i Niemcy będą zmuszeni do odwrotu? Dlaczego zignorowano raporty Iranka?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Serdecznie pozdrawiam i czekam na tekst całości w Wordzie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 16:55:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628184 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie było napisu &quot;Śmietnik&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628182</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;MAW&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt; kwestionariusz&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Blog nie musi być śmietnikiem, a to tutaj nim jest.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;znaczy się , grzebiesz w śmietniku ?  w poszukiwaniu pożywienia ?  ach ten kryzys.
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
Któż by się spodziewał, że autor tekstu w pewnym sensie patriotycznego, nie zna nazwiska jednej z najważniejszych polskich postaci XX wieku? Choć w sumie słowo &amp;#8220;śmietnik&amp;#8221; było zbyt ostre, przepraszam autora.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A z tą interpretacją historii to nie wiem o co chodzi, ja tu tylko sprzątam. W sensie: czytam. Nie interpretuję historii &amp;#8211; chyba że ktoś tu mnie źle zrozumiał.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 16:29:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator> kwestionariusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628182 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Korekta</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628181</link>
 <description>&lt;p&gt;Brawo, brawo i jeszcze raz brawo. Korekty nigdy dość. Za zgodą Igły tym razem nikomu nie dziekuje i nikogo nie przepraszam. Ortografię poprawiłem. Przyznam sie jednak, ze tekst ten pisałem, lub jak twierdzi jeden z komentatorów przepisywałem z ksiażek z duszą na ramieniu spodziwajac się gromów w sprawie takiego, a nie innego przedstawienia tej sylwetki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 16:19:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>amaksymowicz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628181 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Chętnie przyjmiemy pana</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628174</link>
 <description>&lt;p&gt;do &lt;i&gt;korekty&lt;/i&gt; w ramach czasu wolnego.&lt;br /&gt;
Skoroś już poprawił błędy ortograficzne, zdolny polonisto, to może coś napiszesz nam jako jeszcze zdolniejszy interpretator historii?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 15:27:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628174 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>nikt wchodzić nie musi</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628173</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt; kwestionariusz&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Blog nie musi być śmietnikiem, a to tutaj nim jest.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;znaczy się , grzebiesz w śmietniku ?  w poszukiwaniu pożywienia ?  ach ten kryzys.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 15:26:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>MAW</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628173 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Pułkownik Jan Rzepecki </title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628172</link>
 <description>&lt;p&gt;Dyktando? Ktoś, kto próbuje twórczości, korzystając z książek, winien te książki najpierw przeczytać. Trudno zresztą powyższy tekst nazwać artykułem, skoro podstawowe wymogi ortografii nie zostały zachowane. Blog nie musi być śmietnikiem, a to tutaj nim jest.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 15:24:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator> kwestionariusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628172 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kwestionariusz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628171</link>
 <description>&lt;p&gt;A jaka jest pańskiego wpisu, któryś pomylił artykuł z dyktandem?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 15:15:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628171 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>wartość?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628169</link>
 <description>&lt;p&gt;Jaka jest wartość &lt;i&gt;artykułu&lt;/i&gt;, skoro autor trzykrotnie błędnie pisze nazwisko przedwojennego ministra spraw wojskowych, Józefa Piłsudskiego?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 15:06:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator> kwestionariusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628169 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Świetny txt,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/amaksymowicz/59921.html#comment-628167</link>
 <description>&lt;p&gt;i pisany &lt;i&gt;od siebie&lt;/i&gt; ( nareszcie), z uczuciem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I dodam jeszcze, że postawa płk. Rzepeckiego jest mi bliższa, niż Komorowskiego &amp;#8211; po prostu realistyczna.&lt;br /&gt;
Przyczynki do takiej a nie innej jego decyzji są zawarte w tekście.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To tak na gorąco.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Aug 2009 14:51:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628167 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
