<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Trybunał niekonstytucyjny.&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Trybunał niekonstytucyjny.&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Adamie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628790</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja mam zasądzone od Państwa parę złotych i nie mogę ich dostać, bo nie używam pesla. W wyroku o ile wiem, nie było nic na temat uzależnienia wypłaty należności od używania jakiegoś numerka. To jakoś nikomu, łącznie z rzecznikiem praw obywatelskich nie przeszkadzało stanąć po stronie państwa, a konkretnie banku, który miał wyrok zrealizować. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A porządni prawnicy zdarzają się. Naprawdę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Feb 2021 21:20:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628790 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie Bulzacki!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628784</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja nie twierdzę, że wszyscy prawnicy nie myślą. Ja twierdzę, że nie wszyscy myślą. Oba przykłady podane w moich odpowiedziach (panu Adamowi i pan-i/u MegaBit(owi)) są autentyczne i poznałem je dzięki myślącemu prawnikowi. Niestety jest to wyjątek. Pańskie upieranie się przy legalności czegoś ewidentnie nielegalnego bardzo przypomina działania prawników takie jak powyżej opisane…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uchwała jest wyrazem woli, a nie normą prawną. Żaden sąd nie będzie stwierdzał, czy rozkaz jest regulaminem. To jednak różne byty. Można stwierdzić czy rozkaz był legalny, ale nie przez organ powołany do kontroli regulaminów. Bo czym innym jest regulamin wydawania rozkazów, a czym innym rozkaz i oceny obu podlegają innemu trybowi. :) (Choć w demokracji, to nie koniecznie jest prawdą.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 25 Feb 2021 21:15:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628784 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title> Pan Maciejowski!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628960</link>
 <description>&lt;p&gt;Z ukontentowaniem wczytałem się w komplement o mojej delikatności. Zaniepokoił mnie jednak kontekst barykadowy, bo żadnych deklaracji światopoglądowych (lub innych z dziedzin zbliżonych) nie składałem; na wojenki jakiekolwiek też się nie wybieram.&lt;br /&gt;
Z powodu nadwagi o unoszeniu się nie ma mowy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poważniej mówiąc, może jest tak, iż w pewnych sytuacjach &amp;#8211; w zamiarze oszczędzenia czasu &amp;#8211; prościej jest zastosować metodę &amp;#8220;ty masz racje, a ja mam spokój&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Aug 2009 08:27:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Hodowca królików</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628960 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Hodowco królików!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628944</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest pan delikatny jak mimoza! Ja wyraźnie napisałem, że nie zastrzegł Pan, że sprawa dotyczy niektórych prawników. Dodam, że nie użył Pan formy „bywają”, tylko pisał Pan „prawnicy są…”. Taka konstrukcja implikuje bezwyjątkowość. Przynajmniej ja to tak odbieram. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A poza tym, to mam wrażenie, że jesteśmy po jednej stronie barykady i niepotrzebnie się Pan unosi…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 21:59:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628944 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pora późna nie sprzyja uważnemu czytaniu.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628943</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Maciejowski!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oto jedyne moje zdanie ze słowem &amp;#8220;wszyscy&amp;#8221;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;W sprawie głosowania nad znaczeniem pojęć warto zauważyć, że przy tych wszystkich biurokratyczno-prawnych wygibasach szwendają się prawnicy.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To zdanie jest nawiązaniem do Pańskiego wpisu o głosowaniu w UE nad znaczeniem słów. By nie było wątpliwości, to w następnym zdaniu posługuję się ową &amp;#8220;marchewką&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Skoro z takiej konfiguracji słów wyczytał Pan, że piszę o &amp;#8220;wszystkich prawnikach&amp;#8221; to nic nie poradzę. Wg mnie pisze o tych, którzy zajmują się &amp;#8220;marchewką&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie zamierzam jednak Pana przekonywać.&lt;br /&gt;
Życzę dobrej nocy wypełnionej przeświadczeniem, że ma Pan rację...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 21:44:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Hodowca królików.</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628943 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Hodowco królików!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628938</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy Pan mnie ma za idiotę? Napisał Pan „prawnicy” czy „niektórzy prawnicy”. Jeśli nie określił pan ograniczenia zakresu zbioru prawników, o jakich Pan pisze, to domyślnie są to wszyscy!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam nadzieję, że następnym razem bardziej się Pan postara. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 21:17:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628938 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Drogi Panie Hodowco Szanowny,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628936</link>
 <description>&lt;p&gt;to, iż może Pan zmienić nicka na hodowcę osłów sugerowałoby, że jest Pan wykładowcą na Lubawskiej Wyższej Szkole Wszystkiego Najlepszego. I pisze Pan w oparciu o własne doświadczenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywistym jest, że logika obowiązująca prawników, nie jest pełnym jej kursem obowiązującym logików.&lt;br /&gt;
W żadnym wypadku, nie może to znaczyć jednak, że jest antylogiką, jak raczy Pan uroczo konstatować;&lt;br /&gt;
&amp;#8220;... różnica między logiką a logiką prawniczą jest taka jak między demokracją a demokracją socjalistyczną...&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cały ten Pana wywód to klasyczny przykład na &amp;#8220;prostytuowanie się języka&amp;#8221; &amp;#8211; bardzo trafnie spostrzeżenie. Brawo!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozumiem, że moja osoba mierzi stare, dobre &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; towarzystwo. &lt;br /&gt;
Rozumiem też, że nie przekonam Pana, bo Pan swoje wie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale jest wyjście z tej kłopotliwej sytuacji.&lt;br /&gt;
Można zawsze skontaktować się na priva, z budzącym zaufanie, panem Tarantulą.&lt;br /&gt;
On zapewne łapie się do Pańskiego starannie dobranego towarzystwa? &lt;br /&gt;
Prawda?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skontaktować się więc i spytać; jak to jest z tą logiką na UJ?&lt;br /&gt;
Pan Tarantula wie, bo jego syn jest absolwentem Wydziału Prawa tej zacnej uczelni. I wyjaśni chętnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dowie się Pan i wreszcie Pana prestiżowa Alma Mater przestanie nauczać przyszłych prawników antylogiki prawniczej. Z błogosławionym skutkiem dla nas wszystkich!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście wszystkie te uwagi dotyczą Pana, jeśli rzeczywiście jest Pan hodowcą osłów.&lt;br /&gt;
Jeśli zaś jest Pan hodowcą królików, to radziłbym przesuszyć zieleninę przed zadaniem bydełku. &lt;br /&gt;
Strasznie dziś lało&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam zadufanie acz serdecznie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ps. &lt;br /&gt;
I jeszcze nieśmiałe pytanko, gdzie Pan dostrzega jakieś moje zaproszenie i czego one ma dotyczyć?&lt;br /&gt;
Ciekawość mnie zżera&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 21:15:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator> yassa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628936 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O słowie &quot;wszyscy&quot;.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628934</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie. J. Maciejowski! Czyżbym użył słowa &amp;#8220;wszyscy&amp;#8221;? Sprawdziłem. Nie ma sformułowania &amp;#8220;wszyscy prawnicy&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 20:54:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Hodowca królików</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628934 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jak się człowiek śpieszy...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628933</link>
 <description>&lt;p&gt;Ostatni akapit tekstu p.Yassy przeczytałem nieuważnie i w swej zarozumiałości słowo &amp;#8220;pozdrawiam&amp;#8221; przeczytałem jako &amp;#8220;zapraszam&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zamiast zjadliwej  ironii wyszedł nietakt, za który przepraszam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za pozdrowienia serdeczne równie serdecznie dziękuję!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 20:49:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Hodowca królików zawstydzony</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628933 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Hodowco królików!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628932</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie jest najważniejsze kto uczy. Charakter człowieka kształtuje się w rodzinie a nie na uczelni. Jeśli by przyjąć Pańską tezę o głupocie wszystkich prawników (&lt;b&gt;z czym się nie zgadzam&lt;/b&gt;), to raczej należałoby obarczyć za to geny. Jak Pan był łaskaw zauważyć wcześniej, korporacje prawnicze zamknęły się jakiś czas temu na „nową krew”. To może tłumaczyć podobny poziom rozwoju intelektualnego w różnych pokoleniach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym, formacja intelektualna raczej kształtowana jest przed studiami, więc to jest raczej specyficzny dobór na ten kierunek studiów. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 20:47:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628932 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628930</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy Ty mnie nie prześladujesz? :))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo jeśli tak, to zrobię z siebie ofiarę Yassy i zgodnie z podszeptem niejakiego Ryckiego, będę się nad sobą użalać. A jeśli jednak nie, to&amp;#8230; nie wiem co&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Pan też tak myśli, że Hodowca królików to&amp;#8230; aż się boję wypowiedzieć, zmilczę więc. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. kolejne: o jakim zaproszeniu mówi rzeczony Hodowca?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 20:31:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628930 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan J. Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628928</link>
 <description>&lt;p&gt;W sprawie głosowania nad znaczeniem pojęć warto zauważyć, że przy tych wszystkich biurokratyczno-prawnych wygibasach szwendają się prawnicy. Przykład z marchewką jako owocem jest właśnie jednym z dowodów na tę &amp;#8220;logikę prawniczą&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To prostytuowanie języka nie pojawiło się niedawno. W zbolszewizowanych środowiskach prawniczych trwa  od zawsze. Ktoś kolejne pokolenia tej mafii uczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i życzę dobrej nocy!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 20:22:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Hodowca królików</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628928 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan J. Macielowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628927</link>
 <description>&lt;p&gt;W sprawie głosowania nad znaczeniem pojęć warto zauważyć, że przy tych wszystkich biurokratyczno-prawnych wygibasach szwendają się prawnicy. Przykład z marchewką jako owocem jest własnie dowodem na tę &amp;#8220;logikę prawniczą&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To prostytuowanie języka nie pojawiło się niedawno. W zbolszewizowanych środowiskach prawniczych trwa  od zawsze. Ktoś kolejne pokolenia tej mafii uczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i zycze dobrej nocy!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 20:21:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Hodowca królików</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628927 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628924</link>
 <description>&lt;p&gt;Być może na Wydz. Prawa UW uczą z podręczników stosowanych na  Filizofii, ale wyrywkowo. Dlatego oficjalna nazwa przedmiotu to &amp;#8220;logika prawnicza&amp;#8221;. Tak musi być zapisana w indeksie i na karcie egzaminacyjne (nie wiem, czy takie teraz stosują).&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www2.wpia.uw.edu.pl/102,Informacje_ogolne.html&quot; title=&quot;http://www2.wpia.uw.edu.pl/102,Informacje_ogolne.html&quot;&gt;http://www2.wpia.uw.edu.pl/102,Informacje_ogolne.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na Wydz. Filozofii UW nazwa tego przedmiotu to &amp;#8220;logika&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.filozofia.uw.edu.pl/studia/program/ogolne/stud_pr_og.html&quot; title=&quot;http://www.filozofia.uw.edu.pl/studia/program/ogolne/stud_pr_og.html&quot;&gt;http://www.filozofia.uw.edu.pl/studia/program/ogolne/stud_pr_og.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skoro na nazwanie tych zajęć na dwu różnych wydziałach używa się zróznicowanych pojęć t.zn., że te wykłady czymś się różnią.&lt;br /&gt;
Patrząc na powszechne mankamenty intelektualne absolwentów wydz. prawa, nie można mieć watpliwości, które wykłady są okrojone. Oczywiście nie na Filozofii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wykluczam, że specjalnie  w odniesieniu do Pana zmienię nick na &amp;#8220;hodowca osłów&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cechą człowieka rozważnego jest sprawdzenie danych przed publicznym dezawuowaniem cudzych informacji.&lt;br /&gt;
Ale Pańskie zadufanie nie jest dla mnie zaskoczeniem &amp;#8211; tych młodych, wykształconych z dużych miast wszędzie plącze się multum. Co widać...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z Pańskiego zaproszenia nie skorzystam; towarzystwo dobieram sobie dość starannie. Życie jest tylko jedno&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 20:12:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Hodowca królików</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628924 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Hodowco drogi,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628916</link>
 <description>&lt;p&gt;fenomen sfery wirtualnej polega na tym, że nawet hodowca królików po narwaniu koszyka lucerny i koniczyny, może wypowiedzieć się autorytatywnie o wszystkim:&lt;br /&gt;
np.o programie studiów prawniczych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czuję się więc w obowiązku poinformować Pana (bowiem tak się złożyło iż też mam brata studenta I roku prawa), że logika tam nauczana nie jest określana przez żaden przymiotnik. &lt;br /&gt;
Jest tą samą logiką, którą uczą logicy-nauczyciele akademiccy, logików-studentów innych wydziałów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla przykładu podam, że zajęcia z logiki na I roku Wydziału Prawa i Administracji UW prowadzą wykładowcy z Instytutu Filozofii tejże uczelni, na podstawie podręczników przeznaczonych dla własnych studentów.&lt;br /&gt;
Ergo:&lt;br /&gt;
zdanie; &amp;#8220;Istnieje taki dziwoląg, który wykładany jest na studiach prawniczych. To “logika prawnicza”.&amp;#8221; &amp;#8211; jest zdaniem fałszywym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zatem wszystkie zdania, które łączy z tym zdaniem stosunek implikacji, nie są zdaniami prawdziwymi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pana oraz wszystkich innych, wstydliwie kryjących się, starych przyjaciół Pani Gretchen, w imieniu własnym oraz jej nowego, bardziej otwartego,towarzystwa,&lt;br /&gt;
pozdrawiam serdecznie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 19:10:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yassa </dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628916 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Hodowco królików!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628893</link>
 <description>&lt;p&gt;Obawiam się, że nie jest to kwestia nauczycieli, tylko realiów. Jeśli pozwala się rozstrzygać przez głosowanie, co jest poprawne a co nie, to nie można się dziwić, że potem wychodzą takie kwiatki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kwestia skomplikowania tekstów prawniczych, przez gwałcenie języka, jest normalną procedurą salonowców, służąca do ogłupienia baranów. Najpierw uchwala się definicję dżemu jako produktu owocowego, a potem marchew uznaje się za owoc, bo robi się z niej dżem. Przecież to jest paranoja. Podobnie jest ze ślimakami, które zgodnie z prawodawstwem (lewodawstwem) wspólnot europejskich są rybami! Tak to jest, jak prawnicy biorą się za opisywanie rzeczywistości, zamiast poprzestać na opisywaniu relacji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 15:18:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628893 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O logice.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628884</link>
 <description>&lt;p&gt;Istnieje taki dziwoląg, który wykładany jest na studiach prawniczych. To &amp;#8220;logika prawnicza&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z powyższej dyskusji widać, że:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- różnica między logiką a logiką prawniczą jest taka jak między demokracją a demokracją socjalistyczną,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- logiczne jest to, co dany prawnik za logiczne uznaje.,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- pojęcie &lt;i&gt; zawartość informacyjna&lt;/i&gt; słowa (lub frazy) jest całkiem obce absolwentom szkół prawniczych począwszy od tych ze sławetnej szkoły im. Duracza na teraźniejszych kończąc. Najlepszym dowodem na to jest &lt;i&gt;powierzchnia trójwymiarowa.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od lat nieuk nieuka &amp;#8220;uczy&amp;#8221; &amp;#8211; nic dziwnego, jeśli podwaliną &amp;#8220;edukacji&amp;#8221; prawniczej w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRL&lt;/span&gt; (a więc i w PRL-bis) byli ci z &amp;#8220;Duracza&amp;#8221; i od prok. Wyszyńskiego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 14:40:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Hodowca królików</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628884 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani G…!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628818</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Gretchen&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Panie Jerzy&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
No sam sobie Pan odpowiada, a wciąż pyta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sejm jest organem państwa? Jest.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Czy ja gdziekolwiek napisałem, że sejm organem Państwa nie jest? Pani G…! Jak Panią lubię tak się obrażę, za wkładanie mi w usta (na klawiaturę) poglądów, jakich nigdy nie głosiłem.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Wydaje akty normatywne na podstawie konstytucyjnie lub ustawowo przyznanych uprawnień? Wydaje.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Czy ja twierdzę, że sejm nie wydaje ustaw? Czy ja uważam, że nie powinien? Ja napisałem, że moim zdaniem orzeczenie trybunału jest tak samo kuriozalne jak uznanie się tegoż trybunału za właściwy do rozpatrywania zgodności z konstytucją uchwały tegoż sejmu. To referent raczył mnie pouczać o uchwałach…&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Uprawnienie do zaskarżenia ustawy jako niezgodnej z Konstytucją, w obecnym kształcie polskiego prawa może każdy.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;No comments.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Pan się uczepił uchwał sejmowych, które mają różny charakter (pardą za kolokwializm), ale zaczął Pan od ustawy Prawo o ruchu drogowym.&lt;br /&gt;
I o tym jak bardzo przepis dotyczący zapinania pasów jest sprzeczny z Konstytucją, która każdemu obywatelowi gwarantuje wolność.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Mnie nie chodzi o konkretny przepis. Mnie chodzi o to, że trybunał znów uznał się za władny rozstrzygać o rzeczach, do jakich nie został powołany. To czy dla mnie jest ważniejsze &lt;b&gt;poczucie bezpieczeństwa&lt;/b&gt;, czy &lt;b&gt;wolność&lt;/b&gt;, to nie trybunałowi decydować! Gdyby trybunał stwierdził, że nie ma sprzeczności, bo wolność jest ograniczona dobrem mieszkańców czy czymś tam w innym artykule konstytucji, to bym pewnie się nie odezwał. Ale trybunał wypowiedział się w stylu: „Wprawdzie zaskarżony artykuł jest sprzeczny z normą konstytucyjną, ale bezpieczeństwo jest ważniejsze od tej normy!” Czy teraz jest jasne czego się czepiam?&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;No prawda.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Mam nadzieję.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego więc nie zaskarżać art.16.1, mówiącego o tym, że każdego obowiązuje ruch prawostronny?&lt;br /&gt;
To nie narusza Pana wolności w przemierzaniu serpentyn naszych dróg?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nie, choć na co dzień jeżdżę po lewej i też mi to ne vadi. A jak Pani chce zaskarżyć artykuł 16.1. to proszę bardzo. Mnie mniej interesuje rozstrzygnięcie, a bardziej uzasadnienie.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;A jeśli tak, to dlaczego tak/nie?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Patrz wyżej.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;A przechodzenie na świetle zielonym, skoro można na czerwonym, i w ogóle po co te światła?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Przechodzić na dowolnym świetle może Pani bez zaskarżania czegokolwiek. Natomiast kiedyś na wyspach obowiązywała zasada, że jeśli zginęła Pani na pasach, przechodząc na czerwonym, to chowano Panią na jej koszt. Natomiast jeśli odniosła Pani obrażenia mając zielone, to puszczała Pani z torbami kierowcę, czy jego ubezpieczyciela. To jest podejście, jakie uważam za słuszne. :)&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;A właściwie jak ktoś jest zimny sukinsyn, to dlaczego prawo ma Panu zabraniać ubić go?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Czy Pani chce ze mnie zrobić seryjnego mordercę. Żadne przepisy nie chronią ludzi przed śmiercią. A mnie wychowano w ten sposób, że argument siły mnie słabo przekonuje, więc nie widzę powodu, żeby miał przekonywać innych. Może naiwny jestem.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Czy to wszystko nie stoi w sprzeczności z Konstytucją, a w szczególności jej zapisami o wolności? Dla każdego obywatela?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Ja się na tym nie znam, więc na Pani podchwytliwe pytanie nie odpowiem. Wiem natomiast, że w razie wątpliwości nie zwrócę się do trybunału konstytucyjnego, bo od niego dostanę wykład na temat tego jakie święta mam obchodzić, albo coś równie związanego z pytaniem.&lt;br /&gt;
Jak pytanie jest o zgodność z konstytucją, to psim obowiązkiem zatrudnionych przeze mnie sędziów jest się wypowiedzieć na temat tej zgodności lub jej braku, a nie pouczać mnie, jakie wartości mam cenić!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam niezmiennie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Aug 2009 22:49:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628818 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628817</link>
 <description>&lt;p&gt;Jakoś powinnam zasnąć, a jak się zaśmiewam to jest trudniej. Nie, żebym miała pretensje do Yassy, nie tym razem. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No takie mam skłonności niekiedy, że się zagalopuję. Pardą, że zacytuję &lt;em&gt;wiadomokogo&lt;/em&gt; . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Yassa wybaczy Gretchen i zaśnie spokojnie jak niemowlę. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Może być, że Pan został uznany wczoraj za mojego nowego przyjaciela. Bardzo przepraszam za tego rodzaju sugestię. To nie ja, to jakiś Ricky. Nic po nickach nie wymieniał, ale kto może wiedzieć kogo miał na myśli?&lt;br /&gt;
Na wszelki wypadek dementuję i z góry przepraszam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Aug 2009 22:41:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628817 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628813</link>
 <description>&lt;p&gt;trochę się zagalopowałaś:&lt;br /&gt;
&amp;#8220;A właściwie jak ktoś jest zimny sukinsyn, to dlaczego prawo ma Panu zabraniać ubić go?...&amp;#8221;&lt;br /&gt;
Proszę Panu Jerzemu nie podsuwać takich myśli!!:)&lt;br /&gt;
Tobie to może wszystko jedno&amp;#8230;a mnie, to się bardzo nie podoba!!!:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, i  dobrej nocy życzę&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Aug 2009 22:17:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator> yassa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628813 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628812</link>
 <description>&lt;p&gt;No sam sobie Pan odpowiada, a wciąż pyta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sejm jest organem państwa? Jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wydaje akty normatywne na podstawie konstytucyjnie lub ustawowo przyznanych uprawnień? Wydaje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uprawnienie do zaskarżenia ustawy jako niezgodnej z Konstytucją, w obecnym kształcie polskiego prawa może każdy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan się uczepił uchwał sejmowych, które mają różny charakter (pardą za kolokwializm), ale zaczął Pan od ustawy Prawo o ruchu drogowym.&lt;br /&gt;
I o tym jak bardzo przepis dotyczący zapinania pasów jest sprzeczny z Konstytucją, która każdemu obywatelowi gwarantuje wolność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No prawda.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego więc nie zaskarżać art.16.1, mówiącego o tym, że każdego obowiazuje rych prawostronny?&lt;br /&gt;
To nie narusza Pana wolności w przemierzaniu serpentyn naszych dróg?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jeśli tak, to dlaczego tak/nie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A przechodzenie na świetle zielonym, skoro można na czerwonym, i w ogóle po co te światła?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A właściwie jak ktoś jest zimny sukinsyn, to dlaczego prawo ma Panu zabraniać ubić go?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy to wszystko nie stoi w sprzeczności z Konstytucją, a w szczególności jej zapisami o wolności? Dla każdego obywatela?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Aug 2009 22:07:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628812 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie MAWie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628811</link>
 <description>&lt;p&gt;W moich rozważaniach o państwie jest przedstawiony pomysł jak sobie z jajami jakie korporacje prawnicze robią poradzić. Proszę tu (&lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/57413.html&quot; title=&quot;http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/57413.html&quot;&gt;http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/57413.html&lt;/a&gt;) zajrzeć!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Aug 2009 21:55:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628811 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani G…!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628810</link>
 <description>&lt;p&gt;Może i ja niczego nie rozumiem, ale taką sobie definicję w sieci znalazłem:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Akt normatywny, akt organu państwa lub innego upoważnionego podmiotu (np. organu organizacji społecznej), wydany na podstawie konstytucyjnie lub ustawowo przyznanych uprawnień, skierowany do określonych adresatów. Przykładem aktu normatywnego są np. ustawy uchwalone przez Sejm z udziałem Senatu, rozporządzenia wydawane przez prezydenta, rząd oraz poszczególnych ministrów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Warunki ważności aktu normatywnego: wydanie przez właściwy organ w przepisanym trybie, zgodność z aktami wyższej rangi oraz tzw. promulgacja, czyli ogłoszenie w specjalnym wydawnictwie (np. Dzienniku Ustaw RP lub Monitorze Polskim). Najwyższe miejsce w hierarchii aktu normatywnego zajmuje konstytucja, po niej ustawa, niżej akty wykonawcze, do których zalicza się rozporządzenia i zarządzenia oraz akt normatywne wydawane przez organy samorządu terytorialnego, a także wojewodę.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Gdzie jest tu miejsce na uchwałę? W jaki sposób uchwała o rzezi wołyńskij jest aktem normatywnym?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam pozostając zdumiony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Aug 2009 21:47:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628810 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Podróżny mądrze prawi</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628806</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;amaksymowicz&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Dziwi mnie niepomiernie ta kontrola prawniczego wykształcenia. Co to ma do rzeczy, czy ktos jest prawnikiem, czy nie? Prawo winno byc tak skonstruowane, aby kazdy je rozumiał, a nie na odwrót, jak to jest u nas. Przykładem niech będzie prawo rzymskie stosowane przez blisko 2 tys. lat, bez wykształconych prawników. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;nie idzie się z tym nie zgodzić !   im bardziej prosty i zrozumiały akt prawny, tym lepiej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;co do wykształconych prawników &amp;#8230; ja naprawdę chcialbym wierzyć w ich fachowość i uczciwość, w ich użyteczność dla ogółu. tak się jednak dziwnie sklada, że do niedawna, całkiem przypadkiem, panował niemal zupelny monopol na dostep do zawodów prawniczych (dla dzieci prawników). oczywiście te osoby musiały być bardzo zdolne, wszak feudalizm już dawno zniesiono&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;gdy pojawily się postulaty, żeby ten dostep na aplikacje trochę otworzyć, wprowadzić merytoryczne kryteria przy naborze, zmusić do przyjmowania nowych adeptów (wbrew praktyce &amp;#8220;nie, bo nie, i koniec&amp;#8221;), podnioslo się wielkie skomlenie ze strony prawniczych korporacji &amp;#8230; uwaga, uwaga &amp;#8230; zawodów prawniczych nie można otworzyć, a to &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DLA&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DOBRA&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KLIENTA&lt;/span&gt;. oczywiście dbałe o nasze dobro towarzystwo bynajmniej nie miało na myśli dobra wlasnej kieszeni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;konkluzja &amp;#8211; zawodowi prawnicy są i będą potrzebni, jak już chcemy Rechtstaat i rule of law. dopóki jednak prawo będą stosować i interpretować &amp;#8220;genetycy&amp;#8221; (patrz powyżej), nie ma co się oburzać na wypowiedzi o &amp;#8220;zawodowych oszustach&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Aug 2009 21:19:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>MAW</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628806 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/jjmaciejowski/59945.html#comment-628803</link>
 <description>&lt;p&gt;No właśnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan chce język potoczny nałożyć na język prawniczy, takich rozumień i definicji używać. Można, ale to prowadzi to takich tekstów jak Pański, takich komentarzy jak Podróżnego. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ślepa uliczka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawo to wiedza. Tak jak medycyna. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skomplikowana, trudna, wymagająca. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę sobie poczytać czym jest akt normatywny, jakie są jego konsekwencje, a czym jest oświadczenie woli.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 10 Aug 2009 21:11:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628803 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
