<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;List otwarty do PKP&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;List otwarty do PKP&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Igorze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igorczajka/59949.html#comment-629283</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie każdy kto głośno krzyczy „Polska” jest patriotą. Zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że większość z nich, to cwaniacy chcący żerować na cudzym patriotyźmie. Niestety, nie mogę odnieść się do argumentów Zbysia, bo od dawna nie czytam jego komentarzy, niemniej z Pańskich odpowiedzi rozumiem, że „jak mu damy władzę, to on nas urządzi” i zostaniemy narodem bez historii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 15 Aug 2009 07:12:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629283 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Igor Czajka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igorczajka/59949.html#comment-629079</link>
 <description>&lt;p&gt;Co do możliwości zorganizowanego ludobójstwa w polskich realiach, to jednak nie byłbym taki pewny. Pomimo &amp;#8220;pewnej nadreprezentacji&amp;#8221; Żydów w powojennym aparacie UB &amp;#8211; umówmy się &amp;#8211; naszych tam nie brakowało. W powojennej Polsce powstał system obozów pracy, którego rolą było wyniszczenie osadzonych tam więźniów (patrz. Bogusław Kopka: Obozy pracy w Polsce 1944-1950), zwany &amp;#8220;Polskim Gułagiem&amp;#8221;. Szacuje się, że w obozach tych zginęło co najmniej 15 tys. osób.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wydaje mi się nawet, że powstanie systemu zorganizowanego ludobójstwa możliwe jest w każdej społeczności, w której zapanował totalitarny system władzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do &amp;#8220;ochraniania narodowych relikwi&amp;#8221; w trakcie naszych powstań &amp;#8211; istotnie &amp;#8211; pozostaniemy przy swoim zdaniu. Uważam, że były to puste gesty bez znaczenia, w rodzaju ukrycia jednego obrazu, kiedy artyleria ostrzeliwuje wielkie muzeum. W efekcie &amp;#8211; chyba ma Pan rację &amp;#8211; musimy być strasznie dumnie z naszego bohaterstwa, bo innego powodu do narodowej dumy już nie mamy &amp;#8211; prawie wszystko spłonęło lub zostało rozgrabione. Na tle innych nacji jesteśmy kulturalną pustynią poznaczoną osypującymi się ruinami, na których zawalenie się wyczekują ich nieszczęśliwie obdarzeni dysponenci. Proszę bardzo &amp;#8211; możemy sobie honorowo machać sztandarami &amp;#8211; skolko ugodno !&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Aug 2009 10:06:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629079 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Zbigniew</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igorczajka/59949.html#comment-629068</link>
 <description>&lt;p&gt;Heh, to prawda, daleko nam do germańskiej technokracji. Jednak ja uważam to za zaletę niz wadę. I to jest powod, dla ktorego bola mnie w dwójnasób oskarżenia Polakow o współudzial w Holokauscie: parszywe jednostki zdarzają się wszędzie, ale nie wyobrazam sobie zorganizowanego instytucjonalnego ludobójstwa w polskim srodowisku. Jak Pan doskonale wie, wszystko ma swoje zady i walety. Natomiast brak szacunku do narodowych pamiatek jednak mimo wszystko składam na karb warcholstwa, a nie polskiej romantycznej duszy, dla której sztandar honorowo w górze znaczy czasem wiecej niz własne życie. W czasie wspomnianych przez Pana powstań czesto właśnie narodowe relikwie były przedmiotem najwiekszej troski podczas działań. W tej opinii pozostaniemy na przeciwległych biegunach ;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Aug 2009 08:23:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igorczajka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629068 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Igor Czajka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igorczajka/59949.html#comment-629004</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Igorze &amp;#8211; to miłe, że Pan czy ja się poczuwamy, lecz podpadamy tutaj pod jakąś żenującą mniejszość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I proszę nie upraszczać, że nasz fatalny &amp;#8220;narodowy&amp;#8221; stosunek do dziedzictwa kulturowego, to jedynie efekt PRL-owskiego miazmatu. Pisałem to już wcześniej &amp;#8211; Polacy nigdy nie mieli cienia wątpliwości czy wznieść jakieś kolejne powstanie &amp;#8211; bez szans na jego powodzenie, lecz ot tak &amp;#8211; dla fasonu. I robili tak pomimo tego, że pierwszym oczywistym skutkiem takiego postępowania było to, że kolejne narodowe pamiątki szły na na przysłowiowe &amp;#8220;rozpirzenie&amp;#8221;. Ktoś, kto próbował się naszej frajerskiej waleczności przeciwstawić argumentując, że szkoda dziedzictwa przodków tak głupio poświęcać był od razu posądzany o tchórzostwo i małostkowość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I to nam we krwi zostało &amp;#8211; społecznie ugruntowany brak szacunku do materialnej spuścizny przeszłości. Dla Polaka liczy się przede wszystkim to &amp;#8220;co duchowe&amp;#8221; &amp;#8211; czyli w praktyce tzw. &amp;#8220;pierdolenie o Szopenie&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
ZS&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Post Scriptum&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę mi wybaczyć, ale ma Pan rację &amp;#8211; jestem bardzo daleki od zachwycania się naszymi cechami narodowymi. Właściwie przyznam, że większość naszych cech narodowych po prostu działa mi na nerwy. Polacy potrafią być cudowni, że tak powiem &amp;#8211; indywidualnie, lecz w masie przedstawiają się po prostu fatalnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Aug 2009 14:04:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629004 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Zbigniew</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igorczajka/59949.html#comment-628993</link>
 <description>&lt;p&gt;Używasz wielkiego kwantyfikatora. Ja też się czuje Polakiem i nie mam poczucia że dla mnie &amp;#8220;to, co zostało po poprzednich pokoleniach a zarazem nie nadaje się do natychmiastowego, komercyjnego wykorzystania, to po prostu kłopot, którego należy się jak najprędzej i jak najtaniej pozbyć.&amp;#8221; Jesli chcemy by nas szanowano musimy sami siebie szanować. A takie generalizowanie i rozciaganie wad postnomenklaturowych i postpeerelowskich zarzadców na całą populacje jest takiego braku szacunku dobrym przykładem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam &amp;#8211; Igor&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Aug 2009 13:33:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igorczajka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628993 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Doskonały tekst!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/igorczajka/59949.html#comment-628913</link>
 <description>&lt;p&gt;Przyznam, że moim skromnym zdaniem zaistaniała sytuacja jest doskonałą ilustracją naszego &amp;#8220;narodowego&amp;#8221; stosunku do naszej spuścizny w zakresie tzw. kultury materialnej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla Polaka oraz &amp;#8211; co jest prostą konsekwencją tego &amp;#8211; dla państwa Polskiego &amp;#8211; to, co zostało po poprzednich pokoleniach a zarazem nie nadaje się do natychmiastowego, komercyjnego wykorzystania, to po prostu kłopot, którego należy się jak najprędzej i jak najtaniej pozbyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Należy poczekać aż zawalą się stare, zabytkowe kamienice, ponieważ na nich zarobek marny &amp;#8211; lepiej niech się zawalą, to przynajmniej grunt da się sprzedać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Należy pozbyć się kosztownych muzeów gromadzących jakiś przestarzały szmelc, który trzeba utrzymywać za duże pieniądze, żeby jakoś wyglądał &amp;#8211; lepiej oddać to w czort na złom, przynajmniej coś tam się zarobi a parcela znajdzie nowego inwestora.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po co instalować kosztowne systemy przeciwpożarowe w drewnianych kościółkach, skoro jak się to cholerstwo spali, to przynajmniej będzie można wybudować nowoczesny kościół betonowy, gdzie przy okazji więcej ludzi wejdzie i da na tacę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po co remontować stare dworki, co kosztuje jakieś straszne pieniądze, skoro można z nich odłupać płaskorzeźby i kafle i sprzedać z zyskiem Niemcowi, który będąc w okolicy akurat się nawinął?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo proszę państwa to, źeśmy takie Polaki-Chojraki, to mamy w genach i jakaś tam kupa staroci wcale nam potrzebna nie jest do tego, żeby będąc Polakiem czuć się z tym świetnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;GOŁ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OTA&lt;/span&gt; GOŁ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OTA&lt;/span&gt; GOŁ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OTA&lt;/span&gt; !!!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 19:07:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Ziggi</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628913 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
