<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;SZYBKI TEKST O GOTOWANIU&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;SZYBKI TEKST O GOTOWANIU&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-629230</link>
 <description>&lt;p&gt;Jakże się mylisz!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Twoja drwina pojawiła się dawno temu, jakoś tak to szło, żebym się nad sobą nie użalała, bo Druga itede itepe. Ja mam pamięć, że ho ho . Spytaj swojego mentora. Jak tego nie potwierdzi, znaczy w nic mu wierzyć nie można. I tak nie można, ale to taki test. :)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc nie twórz sobie iluzji. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja z Tobą nie rozmawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każdy kto ze mną rozmawiał to potwierdzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ze mną te proste numery Merlot, że drwina pojawiła się niedawno, po wyczerpaniu innych środków.&lt;br /&gt;
Kpiłeś sobie znacznie wcześniej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kpij dalej.Dawaj i się nie oszczędzaj. Po co?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszak tak strasznie skrzywdziłam Twoich przyjaciół swomi nierozważnymi opiniami. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mogłabym, killka tygodni wcześniej,  napisać do Ciebie &lt;em&gt;i ty Brutusie&lt;/em&gt; , ale jakież to dziecinne, nieprawdaż?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Metody już nie ma, no nie ma.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Się skończyły. Jak to w życiu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Coś przegapiłeś Merlocie. Też się zdarza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Życzę (nadal) nieustająco dobrego samopoczucia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Aug 2009 22:31:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629230 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-629222</link>
 <description>&lt;p&gt;drwina pojawiła się niedawno. Po wyczerpaniu innych środków.&lt;br /&gt;
I o dziwo działa, bo choć kulawo – rozmawiamy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale na dłuższą metę to nie jest metoda, oczywiście.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Aug 2009 21:41:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629222 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-629202</link>
 <description>&lt;p&gt;Pierwsze zdanie pomijam, bo jego treść jest oczywista.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mijanka była, wczoraj. Ja o jednym, Ty o drugim. Przeczytaj sobie, jak nie wierzysz. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem czym jest posuwanie do przodu, nie muszę wiedzieć, zwracam tylko uwagę, że ponownie mówisz o czymś, o czym rozmówca nie ma pojęcia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do prywatnego konfliktu&amp;#8230; Minęło trochę czasu i nadal nie zrozumiałeś o czym ja mówiłam, pisałam, czyli w czym rzecz. Już nie liczę, że zrozumiesz. &lt;br /&gt;
Jedyne na co było Cię stać, to drwina.&lt;br /&gt;
Nawet wczoraj, kiedy napisałeś (cytuję z pamięci) &amp;#8220;dzieło Granica&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jestem najeżona, stoję twardo przy swoim stanowisku i wiem bardzo dokładnie dlaczego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Aug 2009 19:22:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629202 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-629198</link>
 <description>&lt;p&gt;odpowiadam jak najpoważniej. Wydawało mi się, ze dość neutralne emocjonalnie poparcie Cię w sprawie dziewczynki nie spowoduje lawiny dywagacji, dotyczących moich intencji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pomyliłem się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ma żadnej mijanki. &lt;em&gt;Posuwanie do przodu&lt;/em&gt; nie jest związane z prywatnym konfliktem. Wolałbym rozwiązywać ten konflikt bez pośrednictwa nawet tak sympatycznych bytów wirtualnych jak Yassa i Referent.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Spróbuj się trochę odjeżyć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Aug 2009 18:57:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629198 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-629195</link>
 <description>&lt;p&gt;A w jakiej sprawie Ty do mnie rozmawiasz?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą, to też wycofuję, znowu odpowiesz (o ile) w taki sposób, żeby zabawa w mijankę trwała. Jak wczoraj, jak wczoraj&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szczęśliwie czuję się przez Ciebie zwolniona z posuwania czegokolwiek do przodu, ale Ty oczywiście nie ustawaj, nie poddawaj się, działaj.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Aug 2009 18:36:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629195 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>G + Y</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-629194</link>
 <description>&lt;p&gt;Dobre.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiem więcej. Średnie.&lt;br /&gt;
Tyle, że nic nie posuwa do przodu. A raczej wręcz przeciwnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I o to właśnie chodzi, prawda?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Aug 2009 18:31:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629194 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-629191</link>
 <description>&lt;p&gt;Staram się, prawda, jak mogę. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znaczy, z tego zamilknięcia, żeś potrzebny, to dobra wiadomość dowiedzieć się, że się jest potrzebnym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moim zdaniem jednak, Merlot nie ma jeszcze jasnych instrukcji. Co tam moim zdaniem! Sam napisał, że nie ma. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tej sytuacji zupełnie nie rozumiem jak można sobie pozwalać na bycie królikiem, choćby i Hodowcy. &lt;br /&gt;
Chociaż może akurat ja, nie powinnam tego pisać. &lt;br /&gt;
Wycofuję :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Aug 2009 18:20:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629191 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-629169</link>
 <description>&lt;p&gt;widzę, że dobrze mnie już poznałaś.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale cóż ja mógłbym uczynić Hodowcy, takiemu wytrawnemu szermierzowi?&lt;br /&gt;
Zamilkł taktycznie, by nie zepsuć Merlotowi umizgów.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A króliki? Cóż, one nad blogowanie przedkładają seks.&lt;br /&gt;
Jak ja im zazdroszczę...:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 13 Aug 2009 17:09:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator> yassa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629169 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-629057</link>
 <description>&lt;p&gt;Przypuszczałam, że ta obelga Cię poruszy do głębi. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale fakt, skandal. Skandal!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I coś Ty Hodowcy zrobił, że tak zamilkł?&lt;br /&gt;
Ciekawe co na to króliki&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Aug 2009 21:15:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629057 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628980</link>
 <description>&lt;p&gt;To jest tak duża przesada, że jest aż (nieostrożnie) za duża.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiająco, pozdrawiająco,&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Aug 2009 12:03:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628980 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628974</link>
 <description>&lt;p&gt;nie no&amp;#8230; z Hodowcą to zupełnie inna sprawa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Różnie mnie tu nazywano; s&amp;#8230;syn, ubek, ch&amp;#8230;j i pieszczotliwie; ch&amp;#8230;jek.&lt;br /&gt;
Wszystko to odbywało się jednak w sympatycznej atmosferze i granicach kultury słowa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lecz pan Hodowca przegiął stanowczo!&lt;br /&gt;
Przekroczył wszelkie dopuszczalne granice!!&lt;br /&gt;
A przecież każdy ma swój próg wrażliwości!!! &lt;br /&gt;
Nawet ja!!!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żeby mnie, starającego się trzymać wysoki &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; standard, zelżyć od młodego, wykształconego, z dużego miasta??? &lt;br /&gt;
Możesz to sobie wyobrazić?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To już jest naprawdę gruba przesada.&lt;br /&gt;
Gdzie administracja? Co na to nasz zgrany kolektyw?- pytam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Takich ordynarnych wyskoków przecież nie możemy tolerować!!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mógłbym oczywiście wystąpić do sądu (15 tysi na ulicy nie leży), ale sądy, jak wiemy, są przeciążone, więc sprawę wziąłem w swoje ręce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Aug 2009 11:49:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator> yassa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628974 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628965</link>
 <description>&lt;p&gt;To i dobrze, że miał Pan to szczęście, że narodowych pokarmów niemieckich Pan nie spróbował. Kiedy jest wybór, lepiej je omijać. Tym bardziej, że jest lato, a człowiek nie zasypia na zimę. Chociaż dobry kebab, jak słusznie Pan zauważył, przełamuje ten stereotyp ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Aug 2009 08:42:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628965 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628964</link>
 <description>&lt;p&gt;smaczny tekst.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ja jak na pobyt w Niemczech przystalo odzywiam sie w tym tyg kuchnia indyjska, chinska, wietnamska, prede mna jeszcze wizyta w knajpie japonskiej:.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko narodowej potrawy niemieckiej czyli kebabu chyba juz nie zdaze sprobowac.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Aug 2009 08:38:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628964 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Stopczyk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628952</link>
 <description>&lt;p&gt;Żegnam,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Aug 2009 07:40:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628952 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628949</link>
 <description>&lt;p&gt;Tarta była szpinakowa. Szczegóły trzeba omówić z Referentową, ja mogę tylko potwierdzić, że mocno mi smakowała. Kiedy Referentowa w domu &amp;#8211; lepiej ;) I żeby zaraz nie było, że tylko z powodu gotowania!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 12 Aug 2009 07:09:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628949 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628941</link>
 <description>&lt;p&gt;A ja nie tutaj Cię pytałam o to, nie tutaj. &lt;br /&gt;
Nie ma to jednak większego znaczenia grunt, że spoko. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I nie oszukuj, prześladujesz też Hodowcę!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast w ostatnim komentarzu potwierdziłeś, że przypuszczasz, co i ja niejako i ewentualnie dopuszczam do świadomości.&lt;br /&gt;
Choć niechętnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 21:31:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628941 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628940</link>
 <description>&lt;p&gt;spoko, na razie prześladuję jedynie Ziggiego, ale jak mi się znudzi to kto wie&amp;#8230;?:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Arturze,&lt;br /&gt;
tak właśnie myślałem, choć ta inteligencka ma męka niepewności&amp;#8230;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Was, lecę spać-dobranoc&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 21:25:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator> yassa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628940 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628935</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo smaczny tekst, przynajmniej miejscami, że tak to ujmę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napracował się Pan, że podziw bierze. &lt;br /&gt;
Przy parówkach zrobiło mi się Pana żal, ale przyznać trzeba, że radził Pan sobie całkiem dzielnie. Gratulacje szczere. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zupełnie mnie rozłożył na łopatki &lt;em&gt;Blue Cacuś&lt;/em&gt; , ale przecież jak wieść gminna niesie, śmiech to zdrowie. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Widzę, że Pani Referentowa użaliła się nad Panem i to co w piecu, dech zapiera.&lt;br /&gt;
Co tam jest w środku? &lt;br /&gt;
Może by się Pani Referentowa ujawniła z przepisem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 21:13:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628935 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628925</link>
 <description>&lt;p&gt;jakim cudem &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;MNIE&lt;/span&gt; mogoby łaczyć cokolwiek z &amp;#8220;Wujkiem Drzewo&amp;#8221; gdyby on był choćby różowy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Śpij spokojnie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 20:18:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Nicpoń</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628925 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628917</link>
 <description>&lt;p&gt;znając porywczy charakter Artura i jego stosunek do czerwonego, trochę się przestraszyłem. &lt;br /&gt;
Po czasie. &lt;br /&gt;
Jak prawdziwy Polak, mądry jestem po szkodzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co by się stało, gdyby okazało się, że mojego przewodniczącego &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZSMP&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
łączy coś z wujkiem Drzewem?&lt;br /&gt;
Nieszczęście gotowe!&lt;br /&gt;
Co ja najlepszego zrobiłem? Biada mi!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam mocno zaniepokojony&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 19:16:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator> yassa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628917 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628902</link>
 <description>&lt;p&gt;Świetne! Już nawet nie będą kombinował z tym kolegą. Najlepsze historie przynosi życie ;)))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 16:59:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628902 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628899</link>
 <description>&lt;p&gt;już nigdzie nie można się ukryć.:)&lt;br /&gt;
Ale pewnie Pan zdaje sobie z tego sprawę i z ostrożności żadne pikantne kawałki nie wypływają...&lt;br /&gt;
Bo, to, że daje Pan sobie pod nieobecność Pani Referentowej, jakoś radę i potrafi zjeść smacznie, pożywnie i niedrogo, świadczy o Panu jaknajlepiej.&lt;br /&gt;
Przebiegłość godna podziwu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wobec tego,przyznaję się (bo yassowa doskonale o tym wie, choć tego nie akceptuje), że ja w podobnych przypadkach, stosuję taktykę spalonej ziemi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyżeram wszystko co jest w lodówce. Do czysta i barbarzyńsko, Nie zwracając uwagi na to, czy są to gęsie pasztety w słoiczkach, na specjalną okazję, czy zero- kaloryczne jogurty z otrębami, którymi na codzień się brzydzę. &lt;br /&gt;
Wszystko pochłaniam, bez zahamowań- dużą łychą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli zaś chodzi o nicponiowego wujka, to przypomniał mi się kolega. Może mają coś wspólnego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W szkole miałem panią od nauk o społeczeństwie. Opiekunkę szkolnego &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ZSMP&lt;/span&gt;.  Ererkę schyłku komunizmu. &lt;br /&gt;
Żeby mieć u niej piątkę wystarczyło jakąkolwiek maksymę przypisać Leninowi. Nawet jeśli w ustach wodza rewolucji brzmiałaby cokolwiek absurdalnie. &lt;br /&gt;
Np.; jak mawiał Włodzimierz Lenin:&lt;br /&gt;
&amp;#8220;Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zacna ta pani, poza swą pryncypialnością wyróżniała się jeszcze jednym. zamiast prawej ręki miała protezę.&lt;br /&gt;
A jako że wspomniany kolega,  był przewodniczącym koła ZSMP- jej prawą ręką, to zwany był &amp;#8220;Drewnem&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 16:57:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628899 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Od razu widać, że nicponiowa nie wie...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628881</link>
 <description>&lt;p&gt;...że Nicpoń tu pisze. &lt;br /&gt;
:)) ... dziewczyny z Białorusi? Tyle, że się &amp;#8220;boćkał&amp;#8221; z Łukaszenką!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://amazoniawweekend.blogspot.com&quot;&gt;Wspólny blog I &amp;amp; J&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 14:16:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628881 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628878</link>
 <description>&lt;p&gt;Cholera, aż tak?&lt;br /&gt;
A juz miałem na końcu klawiatury &amp;#8220;dziwki&amp;#8221;. No dobra, trzeba sie będzie przestawić na jakieś kurtyzany czy inne tancerki egzotyczne. &lt;br /&gt;
W kazdym razie- procedura wyglada następująco- dzwonisz do agencji i prosisz o dziwewczyne z Bialorusi. Doprecyzowujesz- ma być najstarsza i najbrzydsza. Nie będziesz jej wszak konsumował zgodnie z jej fachem, za to szanse ze dobrze gotuje rosną geometrycznie. &lt;br /&gt;
Mój kolega, kiedyś, przez nieuwagę, sprowadził sobie pannę czarnoskórką, jakąś AfroAfrykankę. Trochę miał później kłopotów z silnorekimi z tej agencji, bo kolega nie chciał zapłacic po tym, jak mu owa AfroAfrykanka usmażyła jajecznicę z ananasem i grejpfrutem. Dasz wiarę? Tak spieprzyc jajecznicę. &lt;br /&gt;
W kazdym razie z silnorekimi nie szło sie dogadać. Zwłaszcza, że smażenie jajecznicy uznali za &amp;#8220;dodatkowe bajery &amp;amp; zboczenia&amp;#8221; i policzyli mu podwójnie. Jak za jakiś, pardą, anal świeczką. Czy coś. &lt;br /&gt;
Do tego na protetyke dentystyczną poszło mu sporo kasy, temu mojemu koledze, więc AfroAfrykanki odradzam. Te z Białorusi sa ful wypas. Cos jak nasze, ale jeszcze sie nie nauczyły robic zupek z proszku i obsługiwać mikrofalówek. Żarcie więc pichcą smaczne, zdrowe i jak u babci. Zwlaszcza, jak babcia z tych, którym sie udało z Kresów uciec przed ówczesnymi rzadami miłości. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówki&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 14:07:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator> Nicpoń</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628878 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Referentowa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/59950.html#comment-628872</link>
 <description>&lt;p&gt;Naleśnik? ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo ładne!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 11 Aug 2009 14:01:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 628872 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
