<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Czy TXT powinno utrzymać możliwość komentowania bez logowania? Głosowanie zamykamy 20 sierpnia o godz. 17:00&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Czy TXT powinno utrzymać możliwość komentowania bez logowania? Głosowanie zamykamy 20 sierpnia o godz. 17:00&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Referencie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629808</link>
 <description>&lt;p&gt;Teraz to już pewnie nawet wspomnienie nie zostało&amp;#8230; O winie myślę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ta księgarnia to jest, że tak powiem, wypasione miejsce, pardą. I kot!&lt;br /&gt;
Ten kot, to też jest całkiem fajnie wypasiony. Przyłazi do mnie, choć trochę z łachy. Co się dziwić kotu&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zajrzę do tej rogatki, tylko żebyśmy się tam nie spotkali, bo to już byłoby cokolwiek podejrzane. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Właśnie wróciłam z restauracji, pardą, gdzie jadłam i trochę rozmyślałam. &lt;br /&gt;
Więcej jadłam niż rozmyślałam, to fakt. &lt;br /&gt;
Nie można ciągle myśleć, czasem trzeba o siebie zadbać i przestać to czynić samemu sobie, prawda.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedno Panu powiem Referencie, cieszę się, że dla czytelnika coś tam coś tam jest jasne i czarno na białym. Ta konstatacja dodaje wiary w człowieka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cokolwiek nadwątlonej, ale nie będę przynudzać w piątkowy wieczór.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 20:38:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629808 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629783</link>
 <description>&lt;p&gt;Znam. Opozycjonista był naprawdę znaczny i to z tych, którzy przebili się ze swoją wersją historii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[Dodaję] Z tego co sobie przypominam, to słyszałem tę historię od Pana! Na txt. Czyżby było aż tak źle? Robimy drugi obrót? I tylko wyrywkowo zdajemy sobie z tego sprawę? Szoking&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:59:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629783 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629790</link>
 <description>&lt;p&gt;Tak, prawie wypite&amp;#8230; Teraz powoli wpadam w depresję ;) Dobrze, że ta rogatka znowu będzie żyła, bo wszystko w okolicy pozamykali, nawet tę podłą Bagatelę przy księgarni, która w sumie miała zalety lokalizacyjne&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A portugalskie rzeczywiście z definicji dobre. Na przykład nigdy nie spotkałem portugalskiego merlota. Chyba nie jest tam popularny; nie sadzą; w kupażach nie ujawniają. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lecę, pozdrawiam,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:35:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629790 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629786</link>
 <description>&lt;p&gt;Napisałam do Pana odpowiedź, ale wcięło po drodze, potem pochłonęła mnie praca&amp;#8230; Sam Pan rozumie kłody pod nogi, wiatr w oczy i inne rozrywki.&lt;br /&gt;
Odtwarzam z pamięci:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Doszłam właśnie do tego samego wniosku.&lt;br /&gt;
Niech się pasie samo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiedziałam wszystko (no, prawie :), co chciałam żeby było wiadome. Na resztę nie mam wpływu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ucieszył mnie Pan tą wiadomością o winiarni. W ogóle ten Pański komentarz taki radosny (pardą). Paradoksalnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam dołączając życzenia smacznego wina portugalskiego, które niemal definicyjnie jest pycha.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mniej więcej tyle napisałam wtedy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz to pewnie już wino wypite&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:22:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629786 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629785</link>
 <description>&lt;p&gt;no właśnie, to jest też dla mnie duży problem. &lt;br /&gt;
Co ja nieszczęsny teraz pocznę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mimo to, bądźmy dobrej myśli!:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawki&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:21:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629785 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>jak to nie adekwatna?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629784</link>
 <description>&lt;p&gt;impreza się kończy, zaprzyjaźnione towarzystwo powoli się rozchodzi&amp;#8230; lepiej więc zeżreć dowód nierozważnej popędliwości&amp;#8230;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:17:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629784 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629782</link>
 <description>&lt;p&gt;uwaga poza tym że złośliwa to i ironiczna była.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale więcje już podpowiadać nie będę:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Swoją drogą, co ty byś  bez Docenta i Mada zrobił,  nawet jak ich nie ma, to w twoich komentarzach są tak obecni, jakby przynajmniej byli aktywni na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; jak ja.&lt;br /&gt;
A taki Mad chyba wpisał tu przez ostatnie kilka miesięcy mniej niż 10 komentarzy.&lt;br /&gt;
Docent bardziej płodny był troichę, ale też chyba więcej uwagi mu poświęcasz niz jego obecność by tego wymagała.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ja myślałem, że obsesji Ziemkiewicza na punkcie Michnika nic nie przebije, myliłem się, więc ci palme pierwszeństwa przyznaję:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:15:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629782 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629781</link>
 <description>&lt;p&gt;ta historia to też szczera prawda. Myślałem, że Pan ją zna.&lt;br /&gt;
Opisywana była tu i ówdzie.&lt;br /&gt;
Mógłbym nawet podać nazwiska.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:12:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629781 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629779</link>
 <description>&lt;p&gt;A historia przednia ;) Nie wiem, czy adekwatna, ale smaczna. Nie ma do niej jakiegoś jutubka? Wówczas byłoby bardziej komilfo ;)))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:11:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629779 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu, mowaaa, ze inaczej...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629780</link>
 <description>&lt;p&gt;A czemu ta uwaga ma być złośliwa?&lt;br /&gt;
To żadna złośliwość.&lt;br /&gt;
Toż to prawda najprawdziwsza!!&lt;br /&gt;
Nie wierzysz? Spytaj pana Referenta. On się na tym zna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawki&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:10:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629780 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629775</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PNG&lt;/span&gt; kojarzy mi się tylko z Monty Pythonem i maszyną do &amp;#8220;ping&amp;#8221; ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:03:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629775 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yassa,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629774</link>
 <description>&lt;p&gt;nie moge sobie odmówić złoślwej uwagi:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;A Mad i Stopa, cóż naprawdę nowego i interesującego oni mogliby nam powiedzieć?&lt;br /&gt;
Ich repertuar jest jeden, znany i lubiany:)&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To całkiem inaczej niż u ciebie, he, he&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:00:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629774 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629772</link>
 <description>&lt;p&gt;dla rozładowania złych emocji zabawna historyjka:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Było to jeszcze za komuny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podczas jakiegoś towarzyskiego spotkania, któryś z gości wyciągnął nagle petycje protestacyjną, którą  w atmosferze entuzjazmu wszyscy obecni podpisali.&lt;br /&gt;
Po dobrze spełnionym obywatelskim obowiązku, biesiadowano więc sobie dalej w wesołej, patriotycznej atmosferze, bohatersko urągając tyranii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdy impreza się kończyła i goście powoli zaczęli się rozchodzić, gospodarz, bardzo znamienita figura, wziął na bok kolegę opozycjonistę( równie znamienitą figurę) i poprosił o pokazanie mu jeszcze raz, sygnowanego przez niego protestu.&lt;br /&gt;
A gdy już miał go w ręce, porwał go na strzępy i zeżarł łapczywie. Bez popitki.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak mi się przypomniało po Joteszowym: &amp;#8220;...posprzątałem po sobie! Wszelkie pisie gównienka zebrałem i wyrzuciłem do kosza. Pozostały tylko kulturalne makatki&amp;#8230;&amp;#8221; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Widzę, że w nawyki osób uważających się za doborowe towarzystwo, od lat niezmienne.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli zaś chodzi o zainteresowanych, siedzących jak zwykle cicho, to przecież też śmietanka śmietanki.:)&lt;br /&gt;
Tisze jediesz, dalsze budiesz.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A Mad i Stopa, cóż naprawdę nowego i interesującego oni mogliby nam powiedzieć?&lt;br /&gt;
Ich repertuar jest jeden, znany i lubiany:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zainteresowanych jest wielu i wielu z nich ma czynne u nas konta.&lt;br /&gt;
Może być na przykład, nasz powszechnie lubiany kolega Jacek Ka, biorący udział we wszystkich wymienianych tu, zaprzyjaźnionych przedsięwzięciach. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Doskonały zwornik; bystry, wyważony, mający łatwość budowania okrągłych zdań i do tego  socjolog. Byłby znakomity.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mnie w jego wypadku, interesowałoby jedno. Czemu, na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, jego blog od jakiegoś czasu, firmuje jakiś nieznany nikomu PNG? &lt;br /&gt;
Odpowiedz na to proste pytanie wyjaśniałaby pewnie wiele&amp;#8230;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 15:58:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629772 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Jotesz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629762</link>
 <description>&lt;p&gt;Widzisz Pan, Panie Joteszu, sam nie możesz uwierzyć w to, że jesteśmy &amp;#8220;skwitowani&amp;#8221;. A jesteśmy, niezależnie od pańskich intencji, i całej reszty. Zostawiam to. Powodzenia w lepszym świecie ode mnie. Co do reszty txt &amp;#8211; nie wiem, trzeba zapytać resztę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 15:06:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629762 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629749</link>
 <description>&lt;p&gt;ty to masz siły, by ciągnąć coś, co mi osobiście jest zupełnie obojętne. I jeszcze mnie ustawiasz jako wygodny worek treningowy, ale to już akurat też mi jest nieważne. Napisałem to, co napisałem, i możesz sobie to oceniać po swojemu. Ja nie napisałem Ś&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIADOMIE&lt;/span&gt; ani jednego słowa kłamstwa, nieprawdy, plotki czy wymysłu. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sumie mogę się tylko cieszyć, że nie byliśmy osobistymi przyjaciółmi, bo nie miałaś ze mną nieprzyjemnej sprawy demonstracyjnego zrywania rzeczywistej przyjaźni czy znajomości. Jak już tak podnosisz sprawę Borsuka i listu, to jest mi przykro, że mój list potraktował jak ulotkę. Dałaś mi dobrą nauczkę, by nie ufać w tajemnicę korespondencji. Oczywiście &amp;#8211; moja wina, że nie zastrzegłem, iż piszę do jego wyłącznej wiadomości. Ale Ty chyba uważasz, że ja miałem jakiś swój joteszowy interes, by poróżnić Borsuka z Gretchen! Na tym kończę tę sprawę, bo zaczyna przypominać drobną maglową pyskówkę!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 15:04:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629749 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629760</link>
 <description>&lt;p&gt;ja na txt obrażać się nie mam zamiaru. Ale i pisywać odechciało mi się, co ciebie nie powinno martwić, bo wiesz, gdzie mnie można spotkać &amp;#8211; w tajnej jaczejce-kafejce. Mój blog też sobie stoi w miejscu &amp;#8211; choć najczęściej dosłownie, gdyż ostatnio zdecydowanie wolę czytać niż pisać...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia i powodzenia&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 15:02:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629760 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629759</link>
 <description>&lt;p&gt;cieszy mnie twoja uciecha. Cieszyć będzie całe txt, mam nadzieję. Zmartwię cię pewnie wiadomością, że więcej uciechy ze mnie mieć nie będziesz.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 14:59:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629759 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629757</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam wskazówkę. Pisz cwaniaku na Berdyczów.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 14:27:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629757 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629756</link>
 <description>&lt;p&gt;to, że Pan nie widzi przeciwskazań, dodaje mi otuchy.&lt;br /&gt;
Ale niestety ćwiczymy wariant &lt;em&gt;wtedy gorzej&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy ma Pan dla mnie dodatkowe wskazówki, lub polecenia?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 14:26:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629756 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629755</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Grzegorzu, &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;bez jaj. Naprawdę. Nie chcę być złośliwy, więc bez jaj.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 14:24:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629755 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629754</link>
 <description>&lt;p&gt;Robię teraz &lt;em&gt;tutti frutti&lt;/em&gt;. Może potem znajdę chwilę, żebyśmy pogadali. &lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/comment/629017/Szanowni-warriorowie-i-Ty-drogi-Docencie&quot;&gt;Cierpliwości&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Niech Pan idzie na swój serwer i odblokuje konta. Nie widzę przeciwwskazań. Chyba że nie o to Panu chodzi, wtedy gorzej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 14:20:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629754 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629753</link>
 <description>&lt;p&gt;jedna uwaga, bo nie zamierzam się wdawać w te przepychanki wszelkie, bo ciekawsze rzeczy człek ma do roboty:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Faktycznie, sami zainteresowani siedzą cicho (co mnie rzecz jasna nie martwi – dygresja)&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ale obaj maja zablokowane konto, więc jak się mają odzywac, a komentowanie będąc niezalogowanym jest niedostępne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zabawne (i żenujące też), że do blogu mada (gdyby zechciał się wypowiedziec on czy Docent na ten temat czy jakikolwiek inny)  nawet nie można wrzucic linka, bo jest on blokowany.&lt;br /&gt;
Rozumiem regulamin, ale to już żałosna cenzura jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A  zreszta spróbujmy:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://maddogowo.blogspot.com/&quot; title=&quot;http://maddogowo.blogspot.com/&quot;&gt;http://maddogowo.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Joteszu, ale tak całkiem się na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; nie obrażaj:),u mnie w blogu zawsze jestes mile widziany z komentarzami:), jak zresztą każdy w sumie, co ma cuś sensownego do powiedzenia.&lt;br /&gt;
O, np. o Lacrimosie mógłbys cuś napisać:)&lt;br /&gt;
No i wpisy muzyczne czy kulturalne (bo innych jak rozumiem nie chcesz wrzucać,), myślę, że byłoby sensowne, byś wrzucał.&lt;br /&gt;
A i politycznie trza dawać odpór jedynie słusznym poglądom:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 14:17:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629753 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629752</link>
 <description>&lt;p&gt;Bez jaj, zdecydowanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1. Odblokowuje się konta.&lt;br /&gt;
2. Zainteresowani przychodzą.&lt;br /&gt;
3. Strażnicy Regulaminu pilnują, żeby było cacy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;albo:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1. Odblokowuje się konta.&lt;br /&gt;
2. Zainteresowani nie przychodzą.&lt;br /&gt;
3. Wszyscy powoli zapominają o sprawie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[edit] Jest jeszcze wersja, że nie działają w zmowie i jeden przyjdzie, a drugi nie…&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 14:15:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629752 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629751</link>
 <description>&lt;p&gt;Faktycznie, sami zainteresowani siedzą cicho  (co mnie rzecz jasna nie martwi &amp;#8211; dygresja). O czym więc mowa; jakie podstawy ma wniosek formalny. Na końcu okaże się, że przyjmie się rebeliantów na łono, oni powiedzą &amp;#8211; nie, i trzeba będzie ich prosić... A oni łaskawie się zgodzą, pod pewnymi warunkami, albo nawet nie. Jaja.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 13:58:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629751 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jaka piękna awantura! </title>
 <link>http://tekstowisko.com/tekstowisko/59960.html#comment-629750</link>
 <description>&lt;p&gt;Przeprosiny palce lizać ;))))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Joteszu drogi, prawda, kochanieńki, jakże się cieszę że w końcu, zdecydowanie mi lżej, czekałem na to&amp;#8230; Powiedzmy, że w tym miejscu skończę imitację Pana szczerych przeprosin. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I od razu przejdę do sedna, że&amp;#8230;, prawda, przyjmuję je jednak. Jesteśmy skwitowani. Gracie, jak mawiają nasi piłkarze. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;- &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani Gretchen,&lt;br /&gt;
coraz bardziej Panią paradoksalnie lubię, więc ośmielę się doradzić, żeby zostawić wszystko jak jest. Niech się samo pasie. Wie Pani więcej, ma nowe doświadczenia, dla czytelników sytuacja jest, prawda, poniekąd czytelna; czarne na białym (pardą). Jeśli będzie Pani brnęła dalej, to ktoś w końcu podsumuje: &amp;#8220;turnus mija, ja niczyja&amp;#8221;. A Pani przecież jest, prawda, tekstowiskowa (pardą), nie niczyja&amp;#8230; Co ja gadam ;))), poważnie, nic jeszcze nie piłem, choć mam dziś dyspensę od referentowej i szykuję się do takiej jednej butelki portugalskiego&amp;#8230; Przy okazji, na pl. Unii Lubelskiej, sądząc po Pani fotkach w galerii txt &amp;#8211; blisko, otworzyli w rogatce winiarnię (tej od strony Boya)! Tam mnie szukajcie ;) Bardzo dobra wiadomość. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 13:49:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629750 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
