<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Szybkie włókna z Jamajki&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Szybkie włókna z Jamajki&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-632523</link>
 <description>&lt;p&gt;wytłumaczenie jest o tyle proste co niepoprawne politycznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;My, białasy, od dawna już nie poruszamy sie perpedes. A to konno, a to bryczką, a to koleją lub samochodem. &lt;br /&gt;
Odwykliśmy i nasi biegacze mogą imponować wyłacznie nam- rozleniwionym i odwykłym, ale kudy im do kogoś, kto wyrósł w &amp;#8220;kulturze&amp;#8221;, w której ucieczka przed czymś co próbuje cię zabić i zjeść, jest kultywowana do dziś?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z tym uciekaniem to mi sie kawał przypomniał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Smok pustoszy wsie. I jak to smok, a to stóg podpali, a to owce zeżre, a to dziewice wychędoży. Słowem- kicha.&lt;br /&gt;
Chłopki zebrały co tam każdy miał- trochę jajek, jakiś drób, odrobinę forsy i walą do złotego rycerza po pomoc. A tam cały zamek złoty, służba na złoto ubrana, złoty koń a w złotej zbroi siedzi na złotym tronie złoty rycerz. &lt;br /&gt;
Kmiecie opowiadają, że smok, że przejebane, że dziewice dupczy itd. Złoty rycerz na to- a kasa jest?&lt;br /&gt;
Chłopki, że jaka kasa? Ot, drobiu trochę, jajek jakichś i groszy parę. &lt;br /&gt;
Na co złoty rycerz mówi tak: &amp;#8211; Bez kasy sie nie da, kasa jest potrzebna bezwzględnie. Trzeba zrobić plan podejścia, plan ataku, plan odwrotu, jakby coś poszło nie tak. Slowem- kasa! Jak nie macie kasy, to idźcie do srebrnego rycerza, może on wam pomoże.&lt;br /&gt;
Kmiecie się zebrali, idą do srebrnego, a tam podobnie- tyle, że wszystko srebrne a srebrny rycerz posłuchał, że smok, że przejebane i pyta: &amp;#8211; Kasa jest?&lt;br /&gt;
Kmiecie, że nie, że grosze tylko, ale głównie drób i jajka. Na co srebrny rycerz mówi: &amp;#8211; Tak sie nie da- plan podejścia, plan ataku, plan odwrotu- kasa! Idźcie do drewnianego rycerza, może on sie zgodzi za to barachło wam pomóc. &lt;br /&gt;
Idą kmiecie do drewnianego rycerza, a tam syfiasty drewniany zamek, służba w drewnianych zbrojach, koń chudy jak decha a na sianie lezy pijany drewniany rycerz. Budzą go, mówią, że smok, że dziwice żre, że przejebane.&lt;br /&gt;
Rycerz się zerwał, oczy przetarł i drze się- KONIA!!!&lt;br /&gt;
Chłopi na to- a plan podejścia, plan ataku&amp;#8230;?&lt;br /&gt;
A rycerz na to: &amp;#8211; Trzeba spierdalać!!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 20 Sep 2009 09:19:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>nicek</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632523 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629810</link>
 <description>&lt;p&gt;dojrzałem uzupełnienie z miejsca ostatniej, burzliwej wymiany zdań.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najgorsze, że od pewnego czasu prześladuje mnie myśl, że drugie okrążenie było już dawno.&lt;br /&gt;
To jest kolejne a mety nadal nie widać.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 20:46:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629810 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Referentowo,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629792</link>
 <description>&lt;p&gt;czuje się zaszczycony i korzystając z okazji, mam małą prośbę;&lt;br /&gt;
Jakby mogła mi Pani zdradzić, w czym tkwi sekret udanego związku,to  byłbym wdzięczny.&lt;br /&gt;
W kilku słowach. Jak się da?:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo właśnie słyszę z kuchni; &lt;br /&gt;
&amp;#8220;no nie&amp;#8230;ledwo przyszedłeś, a pewnie już siedzisz przy komputerze&amp;#8230;założę się, że znowu piszesz do Referenta Bulzackiego&amp;#8230;chodź, zobacz co dziś kupiłam!!!&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 16:48:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629792 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gospodarzu,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629711</link>
 <description>&lt;p&gt;Przepraszam za ten naddatek i proszę o wykasowanie. Tak to jest, jak się ma internet na korbkę ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 09:24:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referentowa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629711 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No nie...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629709</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie że się wstydzi, tylko że jest skromna i nieśmiała &amp;#8211; tak miałeś napisać, referencie ;) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do meritum &amp;#8211; oczywiście że to jawna dyskryminacja! Program &amp;#8220;sprawiedliwy start&amp;#8221; z uczelni na bieżnie! I dodatkowo parytet na podium.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Yasso &amp;#8211; za ukłony dziękuję i odwzajemniam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z pozdrowieniami,&lt;br /&gt;
Referentowa&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 09:20:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referentowa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629709 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629694</link>
 <description>&lt;p&gt;Namawiałem referentową, żeby sama podziękowała, ale mówi że się wstydzi. Więc ja dziękuję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 21 Aug 2009 06:39:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629694 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629684</link>
 <description>&lt;p&gt;Widziałeś, że on znowu?&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 20 Aug 2009 20:11:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629684 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629650</link>
 <description>&lt;p&gt;tekst ten, jako że powstał ad hoc, nie został głęboko przemyślany.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pierwotnie miałem zamiar coś wystukać u Pana, najdelikatniej, by nie urazić  obracających czaszkę czułopalcych.:)&lt;br /&gt;
A tam, masz ci los, przerwa wakacyjna. &lt;br /&gt;
Ale co się odwlecze, to nie uciecze:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cieszę się, że problem, o którym ja tylko półgębkiem wspomniałem, Pani Referentowa potrafiła tak szybko i metodycznie rozwiązać. &lt;br /&gt;
Proszę przekazać Pani Referentowej moje najszczersze rewerencje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodam tylko, że, jak już gdzieś napisałem, jestem rasistą słusznej sprawy, więc to zasadniczo zmienia, jak się kiedyś mawiało, postać na poleżeć.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 20 Aug 2009 14:52:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator> yassa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629650 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629613</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Yasso,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;uśmiałem się na ten temat już po raz drugi, czyli przynajmniej &amp;#8220;raz&amp;#8221; za darmochę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ze trzy dni temu moja referentowa, która w przeciwieństwie do mnie na pewno nie ma skłonności ksenofobicznych, uznała że coś jest nie tak w telewizorze. Zawezwała mnie z mojej komórki i pokazała jakiegoś przystojnego białego Polaka, który udzielał wywiadu i był bardzo zadowolony. &amp;#8220;Zobacz &amp;#8211; mówi do mnie &amp;#8211; to jest nasz; przybiegł ostatni&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Popatrzyłem na chłopaka i myślę sobie, też coś, bo to raz zdarzało nam się przybiec na końcu&amp;#8230; Już miałem gotową poniekąd mądrość, że ostatni będą pierwszymi, kiedy &amp;#8220;puścili&amp;#8221; powtórkę biegu&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem, czy był to półfinał, czy ćwierćfinał biegu na 100 m (nie chce mi się sprawdzać), w każdym razie był jeden nasz biały Polak katolik i reszta mężczyzn &amp;#8211; wszyscy afro-czarni. Referentowa najpierw spytała mnie ile jest torów na stadionie, potem powiedziała, że dobrze się składa, bo przynajmniej połowa powinna być dla białych, skoro nie są w stanie poradzić sobie sami, jeszcze potem mówiła coś o parytetach na amerykańskich uczelniach (tego nie zrozumiałem, mam genetyczną niechęć do oświaty i wychowania) i płynącego stąd poniekąd, prawda, wniosku o niesprawiedliwości i że jej tego naszego bardzo szkoda. Alternatywnie zaproponowała, żeby afro-czarnych poszczać kilka sekund po naszym, dla wyrównania szans. I to wszystko moja referentowa! Choć nie wiem, czy mówiła poważnie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak więc Pan widzi, wszystko miałem już wcześniej, niezależnie od Pana notki, ale i tak jestem zadowolony ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, &lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 20 Aug 2009 09:05:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629613 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629535</link>
 <description>&lt;p&gt;Przepraszam, jeśli (niechcący) przywołałam jakieś koszmary. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę pozdrowić Bazyla.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z życzeniami miłego i spokojnego dnia &amp;#8211; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 19 Aug 2009 05:22:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629535 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629508</link>
 <description>&lt;p&gt;a czy piszę, że to ja jestem tym rozsmakowanym koneserem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wczoraj, kiedy Carmelita zalotnie puściła do mnie oczko, wstrząsnęły mną dreszcze i zalałem się zimnym potem. &lt;br /&gt;
Mimo. że dzieliła nas szyba ekranu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I długo nie mogłem  zasnąć. Dopiero podprowadzony dziecku miś Bazyl sprawił, że noc spędziłem w miarę spokojnie. W pozycji embrionalnej, wtulony w niego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A rano, gdy kupowałem bułeczki i mleko pomyślałem sobie; jak to te bachory uliczne potrafią być okrutne i niesprawiedliwe, pokrzykując za naszą sklepową Slim Fast, bo po raz pierwszy w życiu wydała mi się ona całkiem ponętną kobietą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo proszę więc, nie pozdrawiaj mnie sprężyście i mocno, jeśli już nie możesz serdecznie i ciepło, to bezprzysłówkowo też jest całkiem sympatycznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Aug 2009 17:15:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator> yassa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629508 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629503</link>
 <description>&lt;p&gt;Wstydź się Pan! Ja tu, kurde, &lt;del&gt;kra&lt;/del&gt; krotochwile opowiadam a Pan wyskakuje, jak jakiś Rosiewicz z kobietą, która chciała ruszyć z posad &lt;del&gt;kulę&lt;/del&gt; bryłę świata. I jeszcze jakiś płyn Panu cieknie. Z oka, proszę Pana. &lt;br /&gt;
No.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I co z tego, że ja to wszystko napisałam z tej zazdrości, proszę Pana? No co? Musi Pan mnie tak obnażać przy ludziach, jak jakiś Leonard jakąś Monę, proszę Pana?&lt;br /&gt;
No zazdroszczę tego, co one mają. Jak nie wiem co, zazdroszczę. Trądziku też!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A spirala, proszę Pana, to jest fajna ta&amp;#8230; figura. Tak, to fajna figura! Najbardziej podoba mi się spirala Fibo&amp;#8230; Fido&amp;#8230; A nie! Fido, to był wujek. Ale nie mój.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miałam jeszcze coś napisać o koksowni, ale nie napiszę. &lt;del&gt;Sprężyna&lt;/del&gt; znaczy spirala się mnie rozwija, proszę Pana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To pozdrowię Pana, zanim zapomnę. Sprężyście. Sprężyście?!&lt;br /&gt;
;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Aug 2009 13:30:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629503 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio bezprzymiotnikowa,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629500</link>
 <description>&lt;p&gt;ach, Hela Fibingerowa? Łza się w oku kręci&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Twój sarkazm jest zupełnie nie na miejscu, bo prawdziwych znawców, smakoszy i koneserów kobiecego piękna pociągają tylko dziewczęta o niebanalnej urodzie.:)&lt;br /&gt;
Czyżbym wyczuwał u Ciebie nutkę zazdrości?:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Że niewinna pigułeczka doskonale uzupełnia morderczy trening, wiadomo.&lt;br /&gt;
Ale czy na drzwiach koksowni (brzmi to paskudnie rasistowsko) wisi tabliczka; białasów nie obsługujemy ?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I na koniec; jako, że mam już dosyć podkręcania spirali nienawiści, to bezprzysłówkową zaczepkę puszczam mimo uszu i pozdrawiam Cię nadzwyczaj ciepło.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Aug 2009 12:20:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator> yassa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629500 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629492</link>
 <description>&lt;p&gt;Te włókna to one są ale takie, dla bezbronnego oka, schowane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Popatrzyłam sobie na panie-biegaczki, stumetrowe sprinterki. I powiem Panu, że jako żywo powróciły obrazy z dziecięctwa, kiedy to lud zachwycał się jedną panią z Czechosłowacji albo inną, kobietą radziecką.&lt;br /&gt;
Co to kurde było, to nie wiem. &lt;em&gt;Deża-vi&lt;/em&gt; jakieś, czy co?&lt;br /&gt;
Kwadratowe szczęki, muskulatura, przy której Arnie wysiada; wąs piękny nie zdepilowany, źle maskowany trądzik (oznaka wiecznej młodości?), &lt;em&gt;płaskopiersie&amp;#8230;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
Ino tym razem za atrybut kobiecości, dla przykładu, robiły sztuczne rzęsy. Kiedyś były to 5-cio centymetrowe (albo dłuższe?) paznokcie. &lt;br /&gt;
Hmm, no nie wiem&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Może te panie w koksowni pracują gdzieś ciężko (panowie też mogą, równouprawnienie przecież mamy, nie?), a ja się czepiam. Jak jakiś rzep, kurde.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam (bez przysłówka).&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Aug 2009 09:39:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629492 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jacku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629458</link>
 <description>&lt;p&gt;sport to dla pięknoduchów istne pole minowe. Jak pięknie można wylecieć na arcymistrzach szachowych.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ma sensu rozciągać tego szerzej, bo mogłoby jeszcze okazać się, że przez dobór naturalny, nasze najwartościowsze i najzdolniejsze jednostki, nadzwyczaj predysponowane są do noszenia cegieł i mieszania betonu zagranicą.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 17 Aug 2009 12:18:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>yassa </dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629458 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629435</link>
 <description>&lt;p&gt;To jest temat na książkę. Same biegi. Dlaczego na przykład wyniki białasów rosną do poziomu średnich dystansów a potem znowu stawka nam ciemnieje? &lt;br /&gt;
A rzuty? &lt;br /&gt;
A tyczka? Czemu się nie biorą za tyczkowanie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://amazoniawweekend.blogspot.com&quot;&gt;Wspólny blog I &amp;amp; J&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 17 Aug 2009 06:17:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629435 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629419</link>
 <description>&lt;p&gt;Jakich, do cholery&amp;#8230;. aaaaaa, o gwiazdeczkach!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaczęłam się zastanawiać czy Madonna, czy Doda. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba jestem cokolwiek skołowana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze raz, dobrej nocy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Aug 2009 23:13:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629419 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen, Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629418</link>
 <description>&lt;p&gt;dzięki i dobranoc&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;aaa&amp;#8230;pamiętajcie o gwiazdeczkach.:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Aug 2009 23:09:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator> yassa</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629418 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629417</link>
 <description>&lt;p&gt;Afrotrynidadyjczycy z Tobago, mnie zabili.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I to:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;W chwili, gdy kończyłem skrobanie, łącze telepatyczne ze spikerem musiało&lt;/em&gt; &lt;em&gt;zadziałać&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przy parytetach byłam gotowa &lt;em&gt;ryczeć&lt;/em&gt; ze słyszalnością do Sulejówka. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To może ja już pójdę sobie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrej nocy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Aug 2009 23:07:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629417 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Niezłe</title>
 <link>http://tekstowisko.com/scroll/59981.html#comment-629416</link>
 <description>&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 16 Aug 2009 22:58:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629416 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
