<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Moje słowa o przyjaźni&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Moje słowa o przyjaźni&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>re: Moje słowa o przyjaźni</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629642</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 20 Aug 2009 14:10:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator> borsuk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629642 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629589</link>
 <description>&lt;p&gt;Życie ma to do siebie, że każdego dnia jest nauką. &lt;br /&gt;
Niewyczerpaną i tak pełną niespodzianek&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy ja je znam? Raczej nie, ale obserwuję bardzo uważnie. &lt;br /&gt;
Staram się z nim zaprzyjaźnić, dotknąć, poczuć. &lt;br /&gt;
Ze wszystkimi tego konsekwencjami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję za ten piękny komentarz i serdecznie pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 19 Aug 2009 17:28:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629589 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629588</link>
 <description>&lt;p&gt;uważam, że prawie wszystko można skomentować.&lt;br /&gt;
Zauważam Paniną wrażliwość i znajomość życia od podszewki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Od dnia do dnia, od godziny do godziny, itd..&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skąd ja to znam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz wiem, że i Pani doświadczała smaku życia; doświadcza goryczy w porcjach z bonusem gratis&lt;br /&gt;
Dotyka kwiatów, których łodygi nie są pozbawione kolców&amp;#8230;&lt;br /&gt;
A te mokre krople o słonawym posmaku, to niestety nie krople deszczu, to prawdziwe łzy z chmur naszego smutku a czasem rozpaczy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Świadomość tej długodystansowej ciszy też czemuś (widocznie) miała służyć&lt;br /&gt;
Dziś Pani JUŻ wie czemu&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam z szacunkiem należnym&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 19 Aug 2009 16:34:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629588 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Igła</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629579</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie zrozumiałam chyba&amp;#8230; Wyjaśnisz?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 19 Aug 2009 16:00:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629579 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Czas..</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629564</link>
 <description>&lt;p&gt;Niektórzy przeżyli prawdziwe Auschwitz, niekórzy tworzą je sobie w głowach.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 19 Aug 2009 15:09:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629564 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629544</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziwnie z Grzesiem napisaliście podobnie, ale to miłe. Bardzo nawet.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 19 Aug 2009 09:19:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629544 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629537</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie bardzo wiem co i jak tu komentować. Nie umiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napiszę więc tylko, że przyjemnie się czyta ciepłe słowa w rześkości poranka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzięki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 19 Aug 2009 05:36:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629537 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629529</link>
 <description>&lt;p&gt;Może i czasem trzeba pomilczeć. Z pewnością trzeba. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Widzę swoje teksty raczej jako &lt;em&gt;zdekompletowane&lt;/em&gt; niż kompletne. Urwane myśli, zawieszone zdania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tekst o miłości to musi się sam zrodzić, o Niej się nie da inaczej napisać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Fochowata, zmienna, płochliwa, a tak niezłomnie trwająca potrafi być. Przekorna i wbrew. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, ale o tym, to może kiedyś... &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia nocne, więc najcieplejsze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Aug 2009 22:59:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629529 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gre,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629527</link>
 <description>&lt;p&gt;ja juz chyba jednak pomilczę:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo ty kompletne teksty piszesz, no.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam nocnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. No i czekam na tekst o miłości. Najlepiej nocny.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Aug 2009 22:49:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629527 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O! Stary znajomy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629526</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiesz co, to dla mnie bardzo osobisty tekst.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Umiesz to uszanować i napisać coś sensownego, lub odnaleźć odpowiedzi w ciszy?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Aug 2009 22:46:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629526 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629525</link>
 <description>&lt;p&gt;Nocą milczeć nie trzeba&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Noc lubi myśli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedyś napiszę tekst o miłości, bo miłość tak bliska przyjaźni, jest od niej przeraźliwie odległa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To spotkanie uświadomiło mi, choć prawdziwiej będzie powiedzieć &amp;#8211; uświadamia mi, że jestem przedurna, że w biegu pomijam, prawie zapominam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;On mi przyniósł piękną, wielką, pachnącą, czerwoną różę na to spotkanie.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wytrwał. Wiem, że wytrwa moje kolejne życiowe fale. Wzniesienia i opadania. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uwielbiam być przyjaciółką Mężczyzny. To jest coś. Dla kobiety. Dla mnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tych ciemnych chwilach, jestem do szpiku kości z nim. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bez cienia wątpliwości mogę powiedzieć, że to jest ktoś, komu zawdzięczam wiarę w to, że mężczyźni nie są tchórzami, że potrafią.&lt;br /&gt;
I jeszcze ogólniej, że trzeba wierzyć, mieć nadzieję, bo są ludzie, którzy potrafią być. &lt;br /&gt;
Znaleźć może trudno, ale skarb trzeba chronić.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Aug 2009 22:40:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629525 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>tak,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629524</link>
 <description>&lt;p&gt;to &amp;#8220;wow&amp;#8221; było zwłaszcza takie, jakieś... no, normalne u grzesia. Takie właśnie wow. Ręce opadają...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Aug 2009 22:36:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator> stary znajomy</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629524 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nocnie wypadałoby mi pomilczeć,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/59990.html#comment-629522</link>
 <description>&lt;p&gt;bo taki niekomentowalny trochę ten tekst.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc tylko zaznaczę, że te słowa to ja bym sobie z chęcią zapamiętał:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Kiedy tak siedzieliśmy poczułam, i straszliwie mnie to wzruszyło, że cokolwiek się stanie, czy nie stanie, to on będzie zawsze dla mnie. &lt;br /&gt;
Ktoś, dla kogo jestem jak siostra, jak najważniejsza istota na świecie. Tyle razy rzucał wszystko, żeby dać mi swój czas.&lt;br /&gt;
Ktoś dla kogo moje świry, nie są żadnym wachnięciem normy, ktoś, kto zrozumie wszystko i nigdy nie stanie przeciwko mnie.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szczególnie to &amp;#8220;rozumie wszystko&amp;#8221; jakoś przemawia do mnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyjaźń, chciałem napisać o niej kiedyś tekst, ale chyba nic lepszego niż te 3 zdania, co dawno temu, jeszcze w salonie 24 napisałem, nie wymyślę:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Wow, Jędruś przyjeżdża. Wreszcie. Nie ma to jak przyjaźń.&amp;#8221; &lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 18 Aug 2009 22:17:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 629522 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
